-
Posts
2880 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cienka
-
[quote name='Asiaczek']No właśnie: kto otworzył szafkę?!?!?!!? Pzdr.[URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL][/QUOTE] No kto Tomek:evil_lol:
-
[quote name='Asiaczek']Oj, to jednak Jogi musiał przeżyc to zdarzenie. Biedulek. I to był chyba dla niego spory stres, bo nie zareagował ani na Twoje prace porządkowe ani na Pinkę, która go osikała... A jak dzisiaj?[/QUOTE] Już wczoraj było ok jak zawołałam spacerek :) [quote name='Asiaczek']Ja twierdzę, że czasami mózg faceta pracuje inaczej niz mózg kobiety. Oni pewnych rzeczy po prostu nie widzą... Jest nawet takie powiedzenie, że gdy kobieta widzi drzewa, mężczyzna widzi las... Mój Jacek ["] tez nie widział w tym nic nagannego, gdy nalewając wodę do szklanki, porozlewał ją dookoła... Czy coś się stało? nie...... On po prostu nie widział kółka zaschniętej wody/herbaty na blacie szafek... Ja widziałam. I to jest ta różnica... Pzdr.[URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL][/QUOTE] Tak a dzisiaj szedł i nie widział, że mu stanęła otwarta (przez niego wcześniej) szafka od spiżarni. I nagle kto to otworzył?
-
Jestem znana, ze denerwują mnie nie pozamykane szafki (podobnie jak nie pogaszone światła). Tomek poszedł zrobić kawę, zrobił i wyszedł. [IMG]http://imageshack.us/m/193/6114/dsc1660g.jpg[/IMG] i sami oceńcie czy ja jestem czepliwa czy on złośliwy (jak pięć minut wcześniej wychodziłam z kuchni wszystko łącznie ze zmywarką było zamknięte).
-
Pamiętacie historię mojej kanapy i małej dziurki z której Jogi zrobił dziurę na pół metra kwadratowego i jakieś 20cm głębokości? Normalnie nikt o tym nie pamięta na co dzień, ale wczoraj zdjęłam kocyki w celu wyprania. Mam tylko jedna fotkę Jogi nie został ukarany Tomek powiedział mu tylko, jaja ci urwę i w tej pozycji chyba ze strachu chłopak przeleżał 2 godziny:crazyeye: [IMG]http://imageshack.us/m/10/9200/dsc1666b.jpg[/IMG] Wszystko schowałam do środka i przykryłam kocem. A Jogi leżał i się nie ruszał. Do tego stopnia załapał doła, że przyszła Pina wydrapała wszystko od nowa. A w całym szaleństwie zabawy, osikała kacyk oraz Jogiego, który nawet nie zareagował.
-
Mośki uwielbiają jazdę samochodem Jogi albo uwieszony na ramieniu kierowcy ma wtedy silną potrzebę przytulania się (do Tomka) albo tyłem do kierunku jazdy i zaczepia kierowców którzy jada za nami:diabloti: Pina to najczęściej stoi na 3 łapach czwarta łapa uniesiona i podpiera oparcie siedzenia wygląda to dość zabawnie. Przy prędkości powyżej 90km kładą się spać.
-
Tak to było brało się na wakacje aparat z kliszą 36 zdjęć i czasem jeszcze kilka fotek potrafiło zostać i dopstrykiwało się w domu aby oddać kliszę do laboratorium :cool3: Ja mam do dziś poczciwego Zenita i nadal sprawny w liceum robiłam nim fotki na zaliczenie fotografii.
-
Ja znowu wątek galopuje a ja nie nadążam prrry
-
Iza leniuchu co tak mało fotek:mad:
-
No i po bólu a na studiach raz na pół roku taki maraton :)
-
Magia photoshopa :cool3:
-
Jogi by nauczył Bossa jak się wychodzi z klatki ;)
-
[quote name='lourdnes'] Pytaj Zielona- juz nie jezdzi golfem a nadal go ma- do zezlomowania chyba[/QUOTE] [B]lourdnes[/B] ty masz małe pojęcie o samochodach więc Ci przybliżę . Skoro mieliśmy golfa3 i od trójki do czwórki koła nie pasują to od golfa2 [B]zielonej[/B] też nie będą pasować prawda, tak na zdrowy chłopski rozum :razz:
-
Namiot poczeka może ktoś ma sprzedać komplet letnich opon do golfa zdaje mi się, że piętnastki potrzebujemy :evil_lol:
-
[quote name='lourdnes']Własnie poczytalam :) ciekawe musze sie w to bardziej zaglebic :)i chyba zamowie sobie te kostki zeby im tez czasem dac cosik takiego[/QUOTE] No napiecz ciasteczek, nakupuj kostek to na pewno stracą na wadze jak nic:crazyeye:
-
Jeszcze ja składam życzenia :multi: A na namiot napaliłam się w Sopocie jak zobaczyłam Asiaczkowy, ale chwilowo bardziej są nam potrzebne letnie opony (niestety te z golfa3 nie pasują do Golfa4) i do dziś jeździmy na zimówkach.
-
[quote name='Doginka']Wat może nie, ale dodaj teraz prąd, wodę, za usługę też trzeba zapłacić, bo nikt za darmo nie robi, no chyba że dla bidy ze schronu;-) Dodaj do tego co jakiś czas ostrzenie ostrzy lub kupno nowych, środki czystości też kosztują, odkażacze itp.. tez kosztują, więc suma summarum 80 zł to nie drogo jest. Każdy chce jakoś pracować i zarabiać na poziomie. Ja oczywiście nie piszę tu o samym strzyżeniu, tylko o strzyżeniu z kąpielą i suszeniem;-) I oczywiście nie piszę też o spitoleniu psa tylko o fachowym strzyżeniu;-)[/QUOTE] Zdaję sobie z tego sprawę, ale też pracuje w usługach i jak bym zrobiła taką podwyżkę to pewnie bym nie miała co robić.
-
No każdy z nas czasem tęskni przejdzie mu
-
Dla mnie zagraniczne wystawy to na razie są poza zasięgiem finansowym, ale cóż trudno, że brudno.
-
[quote name='Asiaczek'] To może ja przyjadę w ramach wymiany, co? Pzdr.[/QUOTE] Wbijaj, mośkom od kiedy mamy zamknięty ogródek to zdarza się zapomnieć o jedzeniu :eviltong:
-
Asia to wyślij go do mnie jak się nałyka morskiego powietrza to zapomni o jedzeniu ;)
-
Ja na temat finansów już się w ogóle nie będę wypowiadać jak będzie się kończył termin na zgłaszanie do jakiejś wystawy i wyskrobie by zgłosić i mieć na paliwo to pojedziemy a jak nie to nie. Planuje czyli tyle co na miesiąc przed innej rady nie ma:-(
-
[quote name='Buszki']No nie,namiocik pierwsza klasa :loveu:.Szkoda tylko,że taki delikatny i łamliwy :-(.[/QUOTE] Generalnie moja wina wiało a mnie się go składać nie chciało i nie mogłam się przecisnąć z nim do salonu
-
Ja nie lubię leczo fuj papryka. Mośkom nigdy warzyw i owoców nie żałowałam, Jogi był na początku nie przekonany. A teraz to łapie swoją porcję chowa na kanapie i wraca zabrać Pinie
-
Jadły ale oczywiście nie przy stole i fakt miały wilcze apetyty
-
Bo fochwanie się na to, że nie piszę u kogoś postów to moim zdaniem przesada. Już dawno podkreślałam, że pisze wybiórczo (na kogo padnie na tego bęc). Z Tobą to mogę sobie pogadać przy kawie.