Jump to content
Dogomania

rescal

Members
  • Posts

    375
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rescal

  1. jutro prosze trzymac kciuki:) bedzie wizyta przedadopcyjna - na razie kontakt jest wzorowy, wiecej napisze, jak juz bede pewna na 100%:) a ten psiak wraca z Gdyni az do Kielc?
  2. wiem dziewczyny ze macie moc roboty, ale moze wiecie co z tą sunią czarną, ktora uciekla z transportu do Warszawy 2 tygodnie temu?
  3. [quote name='NataliaJ.'][B]Lika[/B] Biedna malutka ... :( [B]Rescal[/B] przepraszam że się wygadałam. Myślałam że będziesz dziś pisać na wątku...[/QUOTE] no co Ty:) nie ma za co:) na watku napisze jak juz poznam wszystkich - caly przyszly żabkowy dom a co do tej małej to ta nieszczesliwa minka jest...:( no ale juz dobrze wszystko bedzie w suni trudno sie nie zakochac, ale jesli chodzi o relacje male dziecko-szczeniak to ja nie mam pojecia czy to dobry pomysl. teraz sunieczka jest spokojna i grzeczniutka, ale jak nabierze sil to moze z niej diablątko wyjść (czego z calego serca jej zycze, bo to szczeniece prawo byc zwariowanym i nieobliczalnym;) ja bardziej bylabym za malymi psiakami, z Dt - gdzie maja stycznosc z dziecmi. sama tez rozgladam sie za takim:)
  4. orany.... malutka jest niesamowicie wzruszająca... akurat w tym przypadku to juz niezaleznie od zainteresowania Natalii - a jak wiadomo przynosi to szczescie- domek znajdzie blyskawiczne:) oby tylko szybko wyzdrowiala:)
  5. [quote name='NataliaJ.'][B]Charly[/B] naprawdę. Taką informację przekazała mi Rescal. I bardzo się cieszę, będzie blisko niej, bardzo się z nią zżyła i będzie mogła ją odwiedzać. Wiem że Rescal powinna przekazać tą wiadomość osobiście, ale już chciałam zakończyć ten wątek... O jesteś Marto. :)[/QUOTE] jestem:) nie chcialam na forum pisac o ds dla żaby w warszawie, bo nie mam jeszcze 100% pewnosci - wszystko jest w trakcie ustalania; Tobie napisalam bo chcialam abys byla na bieżąco - no i zaskoczylas mnie mailem, ze adopcja jest jak najbardziej aktualna.. narobilo sie zamieszanie, ale wszystko wyprostujemy i bedzie dobrze:)
  6. [quote name='NataliaJ.'][B]Betbet[/B] mam nadzieję że będziesz teraz zadowolona. Że swoje osiągnełaś. I że będziesz z siebie dumna. Znalazł się inny dom dla Żaby mimo że chcę/chciałam ją adoptować.[/QUOTE] Natalio, glowa do gory! jestem pewna ze znajdziemy razem pieska, ktory bedzie z Wami szczesliwy. Adopcja Żaby nie jest przesądzona- wszystko rozegralo sie niezwykle szybko, a niestety Twoj mail odczytalam juz PO blyskawicznie zorganizowanym spotkaniu z przyszlym domkiem:( jutro jeszcze mamy spotkac sie ze wszystkimi domownikami.. Betbet, nie mam wiecej nic do dodania, do przeprosin nie poczuwam sie absolutnie. dyskusja z toba przypomina nieco dyskusje ze scianą, wiec lepiej jej nie kontynuowac. Charly - pieski z Dt i sprawdzone w relacjach z malymi dziecmi, bo to ważne:)
  7. Super! Baltazarku:) a z tym transportem suni to moze zbiorke by zrobic? jest gdzies jej wątek?
  8. [quote name='Paulina78']Ojciec nie koniecznie jeden :), tak beda duze :) rescal, dzownilas do pani od mamaluta?:)[/QUOTE] tak i dzieki za pomoc w znalezieniu wlascicieli!!! masz nosa:) maja zrobic adresatke - podobno mial ale zgubil niadawno, a chudy jest bo chorowal (jakies pokarmowe historie), ale juz jest z nim ok. Panstwo, ktorzy przetrzymali malemutka przez noc zastanawiaja sie nad adopcja jakiegos bidaka:) bedziemy w kontakcie sorry maluchy za OT;)
  9. Ale kluchy widac ze na makdonaldzie chowane;)
  10. [quote name='Charly']A ja mogę zrozumieć Betbet- przyznała, że poniosły ją emocje. Ma prawo wyrazic swoje zdanie, obawy, frustrację Natomiast Natalia jest dorosłą kobietą i samodzielnie podejmuje decyzje.[/QUOTE] przepraszam ale czy to znaczy ze Natalii nie moga 'ponieść emocje' rowniez? na watku Żaby rowniez ostrzegano mnie przed adopcja do Natalii, ale bylo to zrobione w formie informacyjnej, bez niepotrzebnego i obraźliwego dla Natalii przewidywania przyszlosci. i to rozumiem, bo bylo to zrobione z troski o Żabkę. wszystko zostalo wyjasnione i tak wlasnie powinno zalatwiac sie takie sprawy. Ńatalia napisala do mnie maila, jestesmy w kontakcie. i tak jak myslalam - nie chciala zrezygnowac z adopcji nam "na złosc", tylko na bazie tego co tu czyta - sama zwątpiła czy jest dobrym domem dla psa
  11. Betbet, jestes do bolu przewidywalna, wiedzialam ze to napiszesz. uwielbiam dogo za to ze mozna tu znalezc pomoc dla najbardziej porzebujacych, ale na ludzi takich jak ty mam uczulenie. 'w emocjach' powiedzialas o dwa zdania duzo i nawet nie potrafisz za to przprosic, bo przeprosiny naleza sie Natalii od ciebie. tylko dorabiasz durną ideologie do bzdur ktore wypisywales przez ludzi takich jak ty dogo duzo traci naprawde uwazasz ze Natalia nie wezmie teraz psa "na złość wszystkim"? jasli tak sadzisz to nie dosc ze zacietrzewiona to jestes dodatkowo jeszcze- delikatnie mowiac -niezbyt mądra a i empatia nie grzeszysz. [B]przy czym Żaba naprawde pilnie potrzebuje DS[/B] (co nie znaczy ze wydalabym ja bez sprawdzenia - ale od Natalii dostalam juz wypelniona ankiete, oraz z jej inicjatywy - zdjecia calej rodziny i mieszkania, bo wiadomo bylo ze na wizyte przedadopcyjna pojedzie ktos inny, nie ja) [B]wiec w tej sytuacji mam nadzieje ze aktywnie pomozesz mi w znalezieniu jej domu!!! [/B]
  12. tzn ze konto z pierwszej strony jest nieaktualne??? jesli tak to tez poprosze nowe (listopad wplacalam na to wlasnie konto..)
  13. ja do Ciebie wskocze we wtorek z moimi bambetlami:) i kolezanka cos doda od siebie;) super akcja, ale to juz mowilam:)
  14. [quote name='Betbet']Dogomania nie może przełknąć trzech rzeczy, że mam swoje zdanie. Ja jej życzę wspaniałego psa, tlyko sugeruję żeby sprawdzić naprawdę dokładnie i dużo porozmawiać z Natalią. [/QUOTE] Super, ze masz wlasne zdanie. to ze niekoniecznie mądre - to inna sprawa. Krytykowac kogos, ze ma wątpliwości przed adopcją??? chore. i nie pisze tego ze wzgledu na moją ŻAbę, bo ja sobie poradze. tylko najbardziej na dogo denerwuje mnie wlasnie takie ferowanie wyrokow, ktore niestety konczy sie wlasnie tym z przegrane sa psy Twoj poprzedni wpis wspaniale pokazuje jak to 'zyczysz jej wspanialego psa'. i super ze uczulasz na sprawdzanie potencjalnych DS, tylko robisz to w ten sposob, ze juz nie ma czego sprawdzac. ehh
  15. psy wygladaja dobrze:) widac ze sa duzo lepiej traktowane:) czy w schronisku sa jeszcze psiaki bardzo zastraszone lub chore? jak z nosówką - opanowana? edit: Eurane - pisalysmy rownoczesnie;)
  16. cudowne wiesci:) Wielkie brawa dla calej ekipy!!!! tez jestem ciekawa co z chudym i suniami z rowu... ale wole nie dzwonic, bo boje sie ze akurat łapią i moj dzwonek telefonu sploszy jakiegos psiaka
  17. Kubuniu kochany:( Po oplaceniu 2 ostatnich wizyt Kubusia na Jego koncie zostalo 130 zlotych. Poniewaz nikt nie sprzeciwil sie - a kilka osob wyrazilo zgode - te pieniądze wplacam pokrycie długu hotelowego Baltazara, ktory niebawem pojedzie do wlasnego domu! To wlasnie DS ze wzmianki o Baltazarze w teleexpressie:) Dziekuję w imieniu Baltiego:).
  18. Paulina, nie masz pojecia jak jestem Ci wdzieczna za reklamowanie Żaby!!! i Wszystkim Ciotkom, ktore zagladaja i tez kombinuja jak tu pomoc... Dziekuje Wam! tak sie do niej przywiazalam (niestety z wzajemnoscia) ze rozstanie bedzie cieżkie. ale nie moge jej zatrzymac:(
  19. Po rozliczeniu zbiorki na Kubusia zostalo 130 zlotych, dodaje ode mnie 50 zl i wysylam (dzis) wszystko czyli 180 zl na konto Vivy dla Baltazara. Wszystkiego dobrego na nowej drodze, Balti!:)
  20. dobrze ze sunia ma jakies prowizoryczne schronienie, i te male szczylki tez. no i dobrze ze juz takich strasznych mrozow nie ma... z tamtej strony Warszawy jakos duzo psow czeka na ratunek, mi sie one zaczynaja juz mylic prawde mowiac. Kto wie dokladnie ile i gdzie te wszystkie psy sie znajduja? Bo mamy chyba: 3 psy ' z rowu' - male suczki, matka z 6 malymi, wychudzony pies z przystanku - czy jakis jeszcze? i jakie to sa miejscowości dokladnie?
  21. Kasia (osoba, ktora je dzis znalazla) boi sie ze jesli dzis ich nie zabierze, to juz wiecej ich nie znajdzie; przy niej matka zaczela wyprowadzac gdzies w pole male, a ona zostala z jednym na rękach. tam jest naprawde dramat. chyba dodatkowo rozladowal jej sie telefon, bo nie mozna sie dodzwonic, choc umawialysmy sie ze za pare minut do niej zadzwonie. ehh chyba bedzie tak jak z tymi suczkami z rowu:(
  22. no wlasnie ja sie nie denerwuje; to ty sie zjeżyles nie wiadomo o co wlasnie przed sekunda dostalam sms, ze udalo sie dodzwonic, Panie sa w kontakcie- i moze Regan zostanie wyadoptowany:) co mnie bardzo cieszy
  23. ponad tydzien; i wcale to nie ja nie moglam sie dodzwonic;P nie wiedzialam ze ty taki śmieszek jestes. eot
  24. PawelParos, ale o co ci chodzi??? sam sie opanuj, bo jakąs przeczulice masz, i histeryzujesz niepotrzebnie opisalam fakty- nie mozna za cholere dodzwonic sie na ten numer, w roznych porach. w zwiazku z tym zadziwiajace dla mnie jest ze jest tam tak duzo adpocji, skoro juz pierwszy kontakt jest utrudniony. i tyle. i nie napinaj sie tak
  25. probuje od paru dni, kilka razy dziennie, nie wiem co nazywasz wielkimi pretensjami. pies ma szanse na dobry dom, i az zal tego nie wykorzystac. dziwi tylko tyle adopcji z tego schroniska, jesli nie mozna sie tam dodzwonic.
×
×
  • Create New...