-
Posts
375 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rescal
-
[quote name='panbazyl']Ale jak sie chce to wszystko jest możliwe. Tylko trzeba chcieć.[/QUOTE] no i to jest własnie sedno.. przy czym Natalia nigdy nie wspomniala o problemach dotyczacych spacerow i malego dziecka, z tego co mozna tu wyczytac to zrezygnowala bo psiak albo ma prblemy behawioralne (ale nie dopuszcza wizyty specjalisty, bo nie bedzie sie nikt obcy po domu krecil), albo zdrowotne (ale do weta tez sie nie pofatygowala). Ehh, szkoda A propos tego co piszecie o wychowaniu Waszych dzieci z psami i sytuacji Natalii- "piękna" lekcja odpowiedzialnosci i wrazliwosci dla Jagody: "Pysia nie bedzie juz z nami mieszkac, bo mamie nie chce sie z pieskiem pracowac, ani go leczyc; pieska mozna przeciez oddac w ramach reklamacji, bo wybrakowany" cudownie
-
[quote name='ladySwallow']Do weta pewnie pojedzie z nią fur - o ile w ogóle to jest jakaś choroba... DT wynosi 200 zł za miesiąc i tylko za to obecnie trzeba zapłacić. Z tego, co wiem, ziuzia pokrywa koszty transportu, wiec może Natalia zechce pokryć koszty szczepień, odrobaczeń i badania moczu, które suka powinna przejść u niej?[/QUOTE] Mam nadzieje ze zechce - w koncu koszty transportu, ktore zdecydowala sie pokryc bierze na siebie ktos inny... Do Dt moge teraz dorzucic sie 100 zł, kto zbiera? poki co jednorazowa; stała, comiesieczną podam w ciagu kilku dni
-
Rowniez jest mi wstyd i glupio, ze tak kibicowalam Natalii:( i przekonywalam wszystkich ze to dobry dom a mialo byc tak pięknie czytam wątek i az wierzyc sie nie chce ze piesek, ktory niedawno tak cieszyl sie na twoj widok, Natalio, jest zamkniety w sobie i zestresowany. jesli tak jest rzeczywiscie - to bardzo mnie dziwi ze nie poszlas z nim do weta, pisalas o problemach z robieniem siusiu na dworzu, pozniej sunia zaczela siusiac w domu - przeciez ewidentnie sa to problemy z ukladem moczowym! przez miesiac nie widzial jej wet:( Pysia miala byc u Ciebie w domu rownoprawnym domownikiem - gdyby takie problemy miala Jagoda, albo Ty to tez nie szukalabys medycznej pomocy? Po prostu mnie oszukalas i tyle. a najbardziej cierpi na tym sunia:( No nic - dziewczyny jesli moge pomoc w kosztach leczenia, DT, karmy - prosze o nr konta na PW i przepraszam ze przyłozylam rękę do tej "adopcji"
-
[quote name='Paulina78']A może to po tym otruciu to wzdęcie??? rescal, reszta nie żyje :(:(:( W sumie RESZTA... Jest jeszcze piesek z Martenowskiej, na szczeście żyje!!![/QUOTE] to ja juz nic nie rozumiem, czytalam ze Tyrsa zostala zagryziona:( Bona ma zaniedbane futerko, po wyczesaniu/ obcięciu nie bedzie wydawala sie taka gruba. To tak samo jak z tym z Kolna psiakiem, po Abrowym fryzjerze zupelnie zniknal jego tłusty, jak mi sie wydawalo, dupsztal;)
-
sunia przepiekna, chyba nie jest w ciąży - to futro ją pogrubia? a reszta psiakow od "siostry" ma wątek? szukaja domow tez? na tym wątku glownym ktos oferowal dom dla papug..
-
Oj, korzysta Żaba z życia teraz, korzysta:) Niestety, podczas harców na śniegu kumpel Żaby - Sylwek złamał nogę:( a dokładnie jakoś w stopie kostki:(, ma gips i jest bardzo nieszczęśliwy. Bidulek tu z Żabką, zaraz po przyjezdzie od weta:( [URL=http://img406.imageshack.us/i/abkasylwek1.jpg/][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/1369/abkasylwek1.jpg[/IMG][/URL] i jeszcze 2 fotki samej Żabki [URL=http://img812.imageshack.us/i/aba2.jpg/][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/622/aba2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img8.imageshack.us/i/abka82.jpg/][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/5492/abka82.jpg[/IMG][/URL]
-
Żabunia z Dymin, ktora przyjachala do Warszawy na DT (początek listopada) pozdrawia ze swojego własnego domku. Trzymam kciuki zeby wszystkie psiaki z Kielc trafily w dobre miejsca, takie na całe życie.. [URL=http://img146.imageshack.us/i/manifestacja0582.jpg/][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/241/manifestacja0582.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img842.imageshack.us/i/abka5.jpg/][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/9890/abka5.jpg[/IMG][/URL]
-
a nie mozna sporobowac u źrodla, czyli w miejscu gdzie Bono teraz jest, ew. u weta, ktory leczyl Bono? tak zimno, jesli nie ma budy to trzeba zbiorke zrobic, z tymi jego łapami to masakra w taka pogode:(
-
Szarik, mamy 160zł deklaracji stałych!!! Nadal potrzebujemy waszej pomocy!!
rescal replied to P78's topic in Już w nowym domu
Kilkanaście osob po 5 - 10 zlotych uzbiera sie... Nie zostawiajmy Pauliny samej z tymi oplatami -
Szarik, mamy 160zł deklaracji stałych!!! Nadal potrzebujemy waszej pomocy!!
rescal replied to P78's topic in Już w nowym domu
wysle, mam nadzieje ze nie odmowia pomocy biedakowi... -
cudownie, cudownie, cudownie:) tak bardzo sie ciesze ze Pysia ma Rodzinkę, a Rodzinka ma Pysię:)
-
Szarik, mamy 160zł deklaracji stałych!!! Nadal potrzebujemy waszej pomocy!!
rescal replied to P78's topic in Już w nowym domu
To ja zaczynam - 20 zl/ miesiecznie na dobry poczatek pies absolutnie przewspanialy, widac ze duzo lepiej i pewniej juz sie czuje - w porownaniu z pierwszymi fotkami kto sie przylaczy??? [B]kasa pilnie potrzebna[/B], ale piesio bedzie w cieple:) -
Adresatka jest, grawerowana, jeszcze przed wyjazdem ma byc czipowanie wierze ze bedzie dobrze:) A po Misi slad zaginal, wlasnie wrocilam z koszykwej i okolic... gdzie ona moze byc, to nie jest typ sprintera.. edit: [B]Misia sie odnalazla, znalazła jedna Pani; i Misia... zostaje u Pani, ktora ją przygarnęła:)[/B]
-
Kuba, niestety juz niezyjący onek zabrany od sadysty, ktory glodzil go i bił - rowniez tęsknil, przez tydzien po zabraniu z tych warunkow biegal po schodach w domu z gory na dol i z powrotem, albo leżal pod drzwiami i nie reagowal na nic. Nie tesknil za wlascicielem, po prostu zmiana byla dla niego wielkim stresem i niewazne ze byla to zmiana na lepsze.. Po ok 7 dniach - zupelnie inny pies Pysia na pewno tez sie rozkręci, ma wszystko czego psia dusza zapragnie - i niedlugo zacznie to doceniac:)
-
Kochani, bardzo potrzebujemy osob z Warszawy do poszukiwan suni z Dymin, ktora wczoraj [B]uciekła z DT - Warszawa Środmiescie[/B] (okolice koszykowej, Pięknej, Politechniki Warszawskiej). Rozglądajcie sie proszę, a moze ktos ma godzine-dwie zeby pochodzic po tym rejonie i poszukac? sunia przezyla swoje w Dyminach, przyjechaly z Żabką jednym transportem do Warszawy.. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/197008-Misia-uciek%C5%82a-centrum-Warszawy-prosimy-o-pomoc-w-poszukiwaniach[/URL] [URL="http://img52.imageshack.us/i/dsc02422jakzmniejszycfo.jpg/"][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/5228/dsc02422jakzmniejszycfo.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/threads/198376-Misia-Kaja-z-Kielc-Dyminy-zaginela-w-Warszawie"] [/URL] [B]Wieści od Żaby [/B]Jej nowa Pani nieśmialo stwierdzila, ze Żaba jest z nimi szczęśliwa:)znając zdolnosci przystosowawcze Żaby - wierzę w tow sobote wyjeżdzaja na 2 tygodnie na święta, oczywiscie mam schizę ze Żaba sie zgubi - ale na szczescie ona przeciez nie ma tendencji do ucieczekPani probowala zrobic foty Żabie i jej towarzyszowi - Sylwkowi, ale wychodza tylko smugi;)bo psiaki caly czas sie ruszają. Bardzo sie polubily, i o to chodzilo:)[B] teraz żeby jeszcze Misia sie odnalazła, pomożcie proszę [/B]
-
Kochani, bardzo potrzebujemy osob z Warszawy do poszukiwan suni z Dymin, ktora wczoraj uciekła z DT - Warszawa Środmiescie (okolice koszykowej, Pięknej, Politechniki Warszawskiej). Rozglądajcie sie proszę, a moze ktos ma godzine-dwie zeby pochodzic po tym rejonie i poszukac? sunia przezyla swoje w Dyminach... http://www.dogomania.pl/threads/197008-Misia-uciek%C5%82a-centrum-Warszawy-prosimy-o-pomoc-w-poszukiwaniach
-
[quote name='li1']Rescal, odpi... sie ode mnie. Misia nie siedzi sama, nie tylko w korytarzu i nie ma on metr na dwa. Nie zwalaj winy na mnie za ucieczke Misi. A skad Ci przyszlo do glowy ze miala byc u mnie w nieskonczonosc ?[/QUOTE] moze troche grzeczniej, co? nie zwalam na ciebie winy ja widzialm Misie i widzialam jakie ma warunki. a ty? przez tydzien nie mala nawet w tym korytarzyku posłania. 'na pokoje' nie moze wchodzic bo 'sra i szcza' jak to pieknie okreslil pan andrzej. w mieszkaniu nie ma prądu, a ona siedzi tam cale dnie sama. takie sa fakty i swoimi chamskimi odzywkami tego nie zmienisz skupmy sie na odnalezieniu jej, a pozniej niech jedzie gdzies gdzie bedzie miala lepiej, i tyle
-
[quote name='li1']Andrzej opowiadal mi dzisiaj, ze Misia od 2 dni jest wielka przylepa i tuli sie do niego i lize po rekach, ze nastapil przelom. Wiem, ze Gabi ma miejsce dla Misi oraz przyjedzie po Misie i zawiezie do Zar. Myslalam o pulapce, gdyby nie udalo sie podejsc do Misi i ona nie dalaby sie zlapac. Moje dziecko mowi, ze nie miala potrzeby walac na Misie, bo ona chodzila jak przylepiona do jej nog.[/QUOTE] Ale żaden pies nie moze w nieskonczonosc mieszkac w korytarzu 2 x1metr (pokoje sa pozamykane przed Misią), w ciemnym mieszkaniu - wyłączony prąd!! Li1 naprawde uwazasz ze to sa dobre warunki dla psa? Ciemno robi sie ok 16, ona tam siedzi sama, ja nie dziwie sie ze uciekła Szukalismy od 4.30 do 7.00 bylo jeszcze ciemno wiec trudno ja i tak wypatrzeć, a Misia jest w kolorze warszawskiego sniegu. na pewno teraz byloby łatwiej, ale ja niestety nie moge
-
i jak sie znajdzie to od razu tam pojedzie? pytam, bo ewidentnie z p Andrzejem sie ' nie dogadali', Misia jest u niego miesiac, jest psem niezwykle spokojnym i lagodnym, a p Andrzej znow dzis mowil mi ze na niego ona warczy, 'leci z zębami', no ja sobie takiej akcji w wykonaniu misi nie wyobrazam, chyba ze sie kogos panicznie boi. dlatego zmiana miejsca pobytu bardzo wskazana. o co wlasnie zadbala niestety sama Misia wlasnie teraz, no ale przeciez znajdziemy ją pułapke mozna zastawiac jak sie zna teren na ktorym jest pies. nie mamy pojecia jak daleko Misia pobiegła.
-
ani śladu Misi w okolicach Koszykowej, Politechniki:( mammy zamiar wybrac sie jeszcze w te rejony ok 5 rano nie spotkalismy p andrzeja, co prawda teren duzy ale bylam pewna ze jesli jej szuka to sie jakos na tych uliczkach spotkamy Misia miaszkala na Pieknej miesiac, moze wroci sama do domu.. Li1 - czy masz dla niej zarezerwowane miejsce w jakims hoteliku???
-
zaraz wychodze ze znajomymi szukac Misi Li1 - jesli Misia sie znajdzie, a wierze ze tak bedzie - to czy opcja wyslania jej do hoteliku u Gabi jest aktualna? Miala tam byc od 9 grudnia...
-
prosze zmien tytul, napisz ze uciekla z Dt, okolice Koszykowej