Jump to content
Dogomania

Fides79

Members
  • Posts

    3521
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fides79

  1. Foksiaczek w Twoim obiektywie jak zwykle śliczniusia i urocza :loveu::loveu: a ja wczoraj wracając z pracy widziałam psa, bardzo podobnego do Foxi, tylko był cały biały, ale miał takie same błyszczące oczka i uśmiech :)
  2. to mój Gamoniek ma jakiś kilogram więcej i 35 cm :lol: a przy tym jest mocno kudłaty, więc może dla tego Hollcia taka drobinka mi się wydała proszę ją pomiziać ode mnie i Felicjana :loveu:
  3. [url]http://a.imageshack.us/img836/2905/zdjcie0072s.jpg[/url] piękny portrecik :loveu::loveu: a na co się Kokosek tak zapatrzył??
  4. [QUOTE][I]siedzi kot na parapecie,[/I] [I]dupskiem nam kaktusa gniecie[/I] [I]co tak siedzi?[/I] [I]czy nie czuje, [/I] [I]że go kaktus w dupsko kłuje?[/I][/QUOTE] :roflt::roflt::roflt::turn-l::turn-l: nie wytrzymam :turn-l::turn-l: twórczośc pierwsza klasa proszę o całośc tego pięknego poematu :modla: czy powstał on na skutek wydarzeń autentycznych??
  5. [quote name='kaho']:lol: Drobniutką bym jej nie nazwała:evil_lol:, jest mała i kompaktowa ale klatę ma rozwiniętą :cool3:. Co prawda po kuracji odchudzającej jest jej znacznie mniej i może stąd takie wrażenie;).[/QUOTE] To ile ma obecnie wzrostu i wagi??
  6. [quote name='ludwa']No...ja nie wiem czy owi spożywający podzieliliby zdanie o profilaktyce. Na pewno za to oskarżyliby o kradzież. A to już jest karalne;) i co wtedy? Jambi by musiała paczki słąć za kratki;)[/QUOTE] eee tam, kradzież kurczaka to nie przestępstwo, tylko wykroczenie, chyba że owi panowie wycenili by ukradzioną zakąskę na więcej niż 250 zł, a pewnie kosztowała nie więcej niż 30 zł, więc to była by mała szkodliwość czynu i sąd Grodzki penie by wydał jedynie karę grzywny i upomnienie czy też pouczenie :fadein::grin: [QUOTE]ale on był wtedy nieletni!! najwyżej dostał by kuratora ;)[/QUOTE] nie wydaje mi się ;) [QUOTE]ee ja wiem? myślisz, że to zajście oduczyło ich od biesiadowania pod chmurką?[/QUOTE] nie sądzę aby ich Aron oduczył spożywania, jednak zadziałał w opisany sposób, żebyś nie musiała takich panów oglądać na przyszłość, [COLOR=black]co się okazało skuteczne, bo juz z nim nie chodzisz na spacery w miejsce ów zdarzenia :grin: [/COLOR]
  7. gratuluję sukcesu a z Furli śliczny czarnusi węgielek rośnie i widzę, że bródka i grzywka okazale zapuszczone :klacz:
  8. oo jakie fajne foty :) widzę, że latorośl pilnie ćwiczy :cool3: Holly jak zwykle urocza [url]http://i55.tinypic.com/wta87k.jpg[/url] po tym zdjęciu doszłam do wnioski, ze Hollcia to bardzo drobniutka jest, albo mi się wydaje, jakoś wcześniej jak patrzyłam na zdjęcia na większą wyglądała:roll:
  9. ha ha ha opowieść nr 5 jest ekstra udowadnia, ze Aron ma duże poczucie estetyki i przyzwoitości i nie pozwoli, żeby jego kochana Pani musiała oglądać jak jacyś osobnicy w miejscu publicznym spożywają alkohol, zadziałał bardzo prewencyjnie i należą mu się brawa za szerzenie profilaktyki uzależnień :klacz::klacz::klacz::Cool!::turn-l::turn-l::roflt:
  10. przeczytałam opowieść nr 3 przypomina mi historyjkę M@da, o "wychowywaniu" kota Kamyka przez Lumpa :lol: czy Balbina wyszła z tego zdarzenia bez szwanku ?? a opowieść 4 zmroziła mnie totalnie :-o w pierwszej chwili myślałam,że Aron wytarzał, się w odchodach, ale profanacja zwłok to już przegięcie:nono:, niezły z niego agent :gent:
  11. [quote name='jambi_']aj, aj, już już sie biorę do pisania! :oops:... tylko... to wszystko przez mój nowy "biznes", otworzyłam księgarnię i sklepu muszę pilnować :p zaglądałaś?[/QUOTE] pewnie, że zaglądałam, ale jakoś nie specjalnie znalazłam coś dla siebie, może to przez moją dziurę budżetową ;) a teraz udaję się na lekturę opowiastek nr 3 i 4 PS. [QUOTE][B][COLOR=blue]uwielbiam opowieści [/COLOR][/B][B][COLOR=blue]M@d`a[/COLOR][/B][B][COLOR=blue]! Mimowolnie stał się sprawcą upadku mojego wizerunku w mojej pracy... czytając jego opowieści oplułam monitor, co chwila parskałam, chichotałam, aż w końcu współłpracownicy zaczęłi na mnie podejrzliwie patrzeć i obchodzić mnie szerokim łukiem...[/COLOR][/B][/QUOTE] ha ha ha ja reagowałam tak samo, chociaż i wzruszenia nie brakowało, ale wybrałam na czytanie okres wakacyjno-urlopowy i tak sie złóżyło, że siedziałam sama więc jakoś mnie nie omijają, ale i tak patrzą podejrzliwie, gdy widzą, że się niekiedy uśmiecham do monitora :lol::razz:
  12. [QUOTE]Spacerkowe zdjecia mam jeszcze w aparacie, bo laptopik mi padl :placz:a PC nie ma wejscia na karte. Czekam teraz zlitowania TZ aby go naprawil (co mam nadzieje wkrotce nastapi :cool3:) . [/QUOTE] a kabelka usb nie ma?? :cool3:
  13. noooo banek rzeczywiście super:lol!: a co do czytania galerii od początku, to jaj doszłam do 200 strony i utknęłam, a wcześniej też tak Wyrywkowo przeglądałam :cool3:
  14. :crazyeye::crazyeye: nie wierzę w to co przeczytałam, Aron to pies - kaskader, może to stąd teraz kłopoty z chodzeniem? a gdzie pozostałe historyjki ??:mad:
  15. [quote name='eria']Aleksandra poniżej napisała ;) Na tym pisze "Jestem oznakowany mikroczipem", jest adres bazy [URL="http://www.safe-animal.eu"]www.safe-animal.eu[/URL], całodobowy telefon do bazy.[/QUOTE] fajnie pomyślane, u nas tak nie ma z tego co wiem, widziałam wypowiedzi mieszkańców na stronach Urzędu Miasta, skarżą się , ze nie ma bazy danych i że sami wpisują psy na różne strony
  16. [QUOTE]Mogę mu oddać moją maturę, bo z nią na prawo jest wejście, tylko że nie chciałam tego studiować :eviltong:[/QUOTE]hi hi teraz, to chyba za późno, ale Młody jakoś nie rozpacza, że na prawo się nie dostał, stwierdził, że w przyszłym roku poprawi historię i spróbuje jeszcze raz :) a ten trzeci kierunek to filozofia była :niedowia: [QUOTE]Widać świat jest mały :lol:[/QUOTE]ojj tak :fadein: [QUOTE]O,chciałabym być znowu na studiach :smile:[/QUOTE]ehh, ja też, ale na razie brak kasy, a w moim przypadku tylko zaoczne wchodzą w grę a jak tam idzie nauka, ja pamiętam, że jak sie miałam uczyć do sesji to zawsze znalazłam sobie 100 innych o wiele ciekawszych i pilniejszych zajęć niż siedzenia nad książkami i notatkami :jumpie:
  17. hej, co do spania pod kołderką, to Felek nie wytrzyma tam dłużej niż 1 min, nawet jak mu bardzo zimno i ma dreszcze, czasem pod kocykiem polarowym wytrzymuje ale tez góra 10-15 min :smile: a czy w tej pięknej pościeli to pieseczki mogły by spać?? a co do liczby poszewek na poduszki to pewnie specjalnie tak zrobili, nie wiem jak macie z TZ-em jesli chodzi o spanie, jedna czy dwie kołderki? bo jak dwie to Ty śpisz pod Edwardem a TZ nie profanuje cudeńka i śpi w zwykłej :grin: a jak macie jedną to trzeba to zmienić :grin::grin: a tak na marginesie to nie bardzo rozumiem ten szał na Edwarda i "Zmierzch", filmu nie widziałam, książki nie czytałam, znajomi którzy czytali jakoś bardzo zachwyceni nie byli, podobała im się, ale bez jakiegoś szczególnego zachwytu. jednak rozumiem, że każdy ma prawo mieć własne upodobania:fadein: Pozdrowionka i dużo słonka :smile:
  18. Dziendoberek :) a kiedy będą jakieś spacerkowe zdjęcia?? tak tu zaglądam, zaglądam i widzę tylko ustawione foty małej damy, a ja bym chciała zobaczyć ją taką trochę bardziej codzienną :modla: pozdrawiam :)
  19. młody zdawał jeszcze na prawo i na jakiś 3 kierunek ale nie mam pojęcia jaki, na prawo najbardziej chciał iść, ale zrobili mu kawał i się nie dostał, więc poszedł na lewo :grin: a łacinę miał w liceum i całkiem mu dobrze szło, zresztą pod tym kątem szukał szkoły po gimnazjum jak na kościuszki to bardzo blisko mnie, rzut kamieniem :)
  20. nie studiowałam polonistyki, o informatyce nie wspominając (to już całkiem czarna magia), ale literatura staropolska brzmi już wystarczająco zniechęcająco :crazyeye: a na którym już roczku jesteś? zajęcia na kościuszki przy zamenhoffa? mój brat właśnie idzie na filologię klasyczną, ehhh
  21. :-o:D [url]http://img291.imageshack.us/img291/5548/20100903684.jpg[/url] [url]http://img413.imageshack.us/img413/4462/20100903695.jpg[/url] jaka mała zmokła bida :turn-l: a tarzanko po kąpieli musi być :lol: a czego się tak uczysz, jeśli można wiedzieć??
  22. [QUOTE]tylko... ostatnio tylne nogi nie chcę współpracować z psem... [/QUOTE] oooo a byłaś u weta? [QUOTE]...w przeciwieństwie do Balbiny, która dziabnęła Młodego :roll: (ale wina była obopólna, teraz natomiast wprowadzili zawieszenie broni i udają, że się nie widzą)...[/QUOTE] hmmm to może być ciekawa opowieść, jakieś szczegóły? aaa i dopatrzyłam się w innej galerii, ze padła obietnica napisania historyjki dotyczącej kradzieży jedzenia, więc czekam z niecierpliwością :user:
  23. [QUOTE]Mój TZ nie lubi psów w łóżku, ciekawe czemu:hmmmm:[/QUOTE]hmmm może dlatego, ze jak wszystkie się wpakują, to już nie mam miejsca dla niego :mdrmed: ja mojemu Gamoniowi tez nie pozwalam wchodzić do łóżka, ale nie wiedzieć jak skubaniec zawsze wie kiedy zasnę i rano się budzę z pieskiem przytulonym do mojej nogi, wypracował sobie spryciarz tez taki rytuał, że jak ja rano wstaję i idę do łazienki a następnie do kuchni zjeść śniadanie to łobuz kładzie się na moim miejscu i drzemie czekając na poranny spacer :cool3:
  24. :-o:lying:łooooo Jezusie brodaty, jak Tyś tego padalca obfociła?? nie uciekał Ci? wyszedł pięknie :klacz: a Foksiaczek jaka dzielna i walczy z falami, niesamowita jest a portreciki jak zawsze urocze, i ten uśmiech :loveu::loveu: PS. [url]http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/P8146514.jpg[/url] a co to takiego, ten różowy "pierścionek" na obróżce??
  25. [QUOTE]a jeszcze mi co chwila w pracy doope zawracają "to zrobić", "tamto przygotować" ech... zero zrozumienia dla duszy artystycznej :niewiem: bardzo mi miło że zaglądasz co dzień :lol:[/QUOTE]no zaglądam, w chwilkach wytchnienia, chociaż w robocie taki młyn, ze wczoraj nie miałam nawet kiedy iść do toalety żeby załatwić niezbędne potrzeby fizjologiczne :pissed: ale tak jest co rok, i będę się tak męczyć gdzieś do połowy października, a potem już nastąpi czas większej swobody :cool3: [QUOTE]ha, właśnie dlatego pisałam, że do niczego nie podobny i do wielu podobny ;-) fajowy! z powodzeniem mógł robić za miniaturową wersję wilczarza! :-P[/QUOTE]ha on robił, nie za miniaturę a za szczenię, i wszyscy się nim zachwycali :loveu: i mieli bardzo śmieszne miny jak się okazywało, że to zmyłka :grin: a czy psiury to czasem nic nie zmalowały w mijającym tygodniu?? albo inne domowe zwierze w postaci szczura Myszki, papug, męża lub dziecka :???::errrr:
×
×
  • Create New...