Jump to content
Dogomania

Fides79

Members
  • Posts

    3521
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fides79

  1. :multi: to fantastycznie, trzymam kciuki za szybką regenerację wątroby Raperka :)
  2. [quote name='Kokosek']trawkę powiadasz... bardzo "mocna" sugestia :evil_lol:[/QUOTE] ha ha, doprowadziłaś pieska do granic wytrzymałości to masz, zamiast mu "obrać" bródkę i nos z trawki to karzesz mu łazić po kładkach albo go miziasz za uszkiem ;)
  3. [quote name='weszka']Te nasze krakowskie Błonia to oaza w środku miasta :multi: Wprawdzie czasem SM organizuje tam naloty ale jednak od lat jest to miejsce psich spotkań i spacerów więc nikomu nie przeszkadzają szalejące luzem psy. A sznupanie to z gwary śląskiej - oznacza szukać, wąchać :razz: Pasuje jak ulał to niuchających sznaucerów.[/QUOTE] wiem wiem, kiedyś byłam w pięknym Krakowie, jestem nim oczarowana, a Błonia podziwiałam z perspektywy Kopca Kościuszki :lol:
  4. [quote name='kaho']Obiecuje, ze bedziemy czestym gosciem:lol:. [/QUOTE] liczymy na to :)
  5. gratuluję Synusia, bardzo rezolutny z niego chłopczyk, sprytnie wykombinował sobie "wielkiego czarnego przyjaciela" :loveu: przy okazji zapraszam do galerii mojego Gamonia :)
  6. dziękuję za odwiedziny w naszej galerii, cieszę się, że Felkowa opowieść przypadla Ci do gustu :lol: Pozdrawiamy Rapcia, super że szybciutko dochodzi do siebie :multi:
  7. :loveu::loveu: latający Kokosek jest rewelacyjny :lol: [url]http://i641.photobucket.com/albums/uu134/JIM_BC/artefakt%20treningi/wrzesien%20%202010/6.jpg[/url] a na tym zdjęciu to pewnie chciał Ci powiedzieć, żebyś mu z nosa zdjęła tą trawkę co się poprzyczepiała :cool3:
  8. [quote name='kaho']Wreszcie:multi:, zaraz do Was ide;).[/QUOTE] dziękujemy za odwiedzininki i mile słowa :lol: i zapraszamy ponownie :) a ćwiczenie postawy super Wam idzie :p
  9. fajne foty, widać, że dziewczyny miały gdzie pobiegać :) [QUOTE]sznupanie ;) [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/2986/dsc1214j.jpg[/IMG][/QUOTE] :lol: "sznupanie" - fajne określenie ;)
  10. a oto moje marzenie: Gryfonik :loveu::loveu: [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/210/dscn5381d.jpg[/IMG] [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/6287/dscn5387w.jpg[/IMG] [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/2479/dscn5388.jpg[/IMG] a teraz przedstawiam Wam nasze dobre i kochane znajome, Dogi Błękitne [I]z Błękitnych Wydm : [/I]Tu zdobyły 3 lokatę wśród hodowli: [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/2857/dscn5275b.jpg[/IMG] a tu, najmłodsza z hodowli XSARA-Iskierka z Błękitnych Wydm zdobywczyni I lokaty w Klasie młodzieży :multi::loveu: [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/1865/dscn5503c.jpg[/IMG]
  11. [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/8987/dscn5417o.jpg[/IMG] [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/84/dscn5510i.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/939/dscn5512.jpg[/IMG] [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/5040/dscn5513.jpg[/IMG] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/3683/dscn5515m.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/6607/dscn5370.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/5593/dscn5376.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/6515/dscn5405.jpg[/IMG] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/8977/dscn5410.jpg[/IMG] [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/8015/dscn5411l.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/1027/dscn5349m.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/5558/dscn5351g.jpg[/IMG] [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/1465/dscn5361y.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/5752/dscn5362f.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/6451/dscn5369.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/2267/dscn5329.jpg[/IMG] [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/7586/dscn5333d.jpg[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/3510/dscn5343o.jpg[/IMG] [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/7498/dscn5346b.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/5867/dscn5347w.jpg[/IMG]
  15. Dziś w Łodzi odbyła się Krajowa Wystawa Psów Rasowych w tym: XXII Klubowa Wystawa Psów Pasterskich Niepolskich; XXI Kl.Wyst. Polskich Owczarków Nizinnych; XXIII Kl. Wyst. Dogów Niemieckich; Krajowa Wystawa Psów Gr.IIIFCI; Klubowa Wyst. Szpiców i Psów Pierwotnych; Klubowa Wyst. Psów Gończych; Krajowa Wyst. Psów Gr IXFCI a oto moje spojrzenie na tą wystawę: [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/5917/dscn5293.jpg[/IMG] [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/1292/dscn5310.jpg[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/6162/dscn5321.jpg[/IMG] [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/979/dscn5324g.jpg[/IMG]
  16. :multi::multi: jest pierwszy Gość, WITAMY :bigcool: a skoro jest pierwszy Gość to czas na pierwszą historyjkę :) [FONT=Microsoft Sans Serif][U][I][B]O TYM JAK ZACZĄŁEM NOSIĆ SZELKI ([/B][/I][/U][I][B]z Felusiowego pamiętniczka) [/B][/I][FONT=Comic Sans MS]Dawnoo, dawnooo temu w domu mojej mamy pojawił się pewien Wąsaty gość wraz z mniejszym towarzyszem, na którego wołał "synu". Ci dwaj przyjechali do nas, oglądali mnie i moje rodzeństwo, aż w końcu zdecydowali, że mnie zabierają. Wąsaty wziął mnie na ręce i wsadził do takiej wielkiej puszki z oknami, która warczała i się przemieszczała. Wąsaty i Syn powiedzieli, że zabiorą mnie do domu, hmmmm ale oni zabierali mnie od mamy, pooomooocyyy:placz: Wieźli mnie wieźli, aż w końcu się zatrzymali, wysadzili z puszki i zanieśli do domu, w którym jak się okazało mieszkali jeszcze z nie wąsatą Samicą. Syn wymyślił, że będę się nazywał Felek, phiii co to za pomysł, czy ja już nie mam nic do powiedzenia?? Wąsaty kupił mi koszyk i poduszkę, a Syn ciągle się ze mną bawił, Samica zaś dawała mi jeść. Czasem zawozili mnie puszką do werenarza... wetrarza... ojjj nie pamietam jak on się zwał, nie lubiłem go bo wbijał mi igły, mówili, że to szczepienie, ale że boli to nikt nie pomyślał :mad: Dni mijały mi na zabawie z Synem, bieganiu po ogrodzie, szczekaniu na innych... Wąsaty rzadko bywał w domu, Samica wychodziła rano, wracała wieczorem a Syn z miał ciągle inne zajęcia, nikt się mną nie interesował, robiłem co chciałem. Aż pewnego dnia przyjechała do Wąsatego pewna Pani, a ponieważ bardzo lubiłem gości to szczekałem i skakałem z radości, aż mnie łapki bolały. Pani przykucnęła, pogłaskała mnie i powiedziała "[I]cześć kolego, jaki Ty jesteś fajny". [/I]Potem zniknęła w domu z Wąsatym i Samicą. Po jakimś czasie Pani wyszła z Wąsatym, który przypiął mi do obroży jakiś sznurek, a potem wszyscy wsiedliśmy do jeżdżącej puszki. Pani rozmawiała z Wąsatym, dojechaliśmy w jakieś dziwne miejsce, było głośno i jeździły tam takie wielkie długie poprzyczepiane do siebie puszki i wydawały taki dziwny dźwięk: tur tur, tur tur, tur tur. Pani wsiadła do takiej puszki i wzięła mnie ze sobą, a Wąsaty stał na zewnątrz i patrzył, nie wiedziałem co się dzieje, chciałem uciec, chciałem, żeby Wąsaty wsadził mnie z powrotem do swojej jeżdżącej puszki i zabrał do domu i ogrodu. Nagle usłyszałem syczenie, potem było szarpnięcie i puszka tur tur ruszyła a Wąsaty zniknął, zostałem z Panią i jechałem nie wiadomo gdzie. Próbowałem się wydostać przez okno, ale nie dało się otworzyć, nic nie było widać, bo było ciemno:shake: Co jakiś czas puszka się zatrzymywała a potem znów jechała i tylko słyszałem to tur tur, tur tur... Nie mogłem uciec bo miałem przypięty do obroży sznurek, byłem przerażony. W końcu puszka się zatrzymała, Pani wzięła mnie na ręce i wysiadła. Matko co to za dziwne miejsce, tyle dziwnych zapachów i okropny hałas, pełno jeżdżących puszek, jak tu uciec?? :nerwy: Pani zaprowadziła mnie do miejsca gdzie mieszkała i powiedział, że to mój nowy dom, kurde o co tu chodzi i gdzie jest Wąsaty :???: Pani dała mi jeść i pić, głaskała mnie i mówiła żebym się nie bał, i że teraz będę z nią mieszkał, była miła, tylko ciągle chodziłem na sznurku:shake: Poznawałem okolicę, nowe zapachy, nowe psy i wracałem z Panią do domu. Jak się okazało Pani nazywa się Kinga, co jakiś czas ktoś ją odwiedzał, podobno chcieli mnie poznać, mówili, że fajny jestem :roll: Pewnego dnia K zabrała mnie do ogromnego sklepu, gdzie tak pięknie pachniało jedzeniem, że nie wiedziałem co obwąchiwać, w głowie mi się kręciło. Przyszła do nas taka miła Dziewczyna, jaka ona była wspaniała, głaskała mnie i bardzo jej się podobałem, ona pomogła K wybrać dla mnie nowe "szelki", dziwne to coś, ale wygodniejsze niż obroża i nie duszę się jak chodzę na sznurku :painting: Okazało się, że K nie jest taka zła, dawała mi jeść, bawiła się ze mną, poznaliśmy nowego Wąsatego i jego śliczną suczkę Coco, która jest teraz moją koleżanką :multi: Po jakimś czasie przyzwyczaiłem się do K i do nowego domu i spacerów do parku, tęskniłem trochę za moim ogródkiem, ale w parku jest więcej piesków i suczek, mogę zawierać nowe znajomości :) Pewnego dnia K zabrała mnie do Fryzjera, :-o co on mi zrobił, jak ja wyglądam i jak ja się teraz w parku pokażę co???? Zimno mi:mad: Jednak w parku wszystkim spodobał się mój nowy wygląd, mówili, że super wyglądam i ze przystojniak ze mnie, nooo może nie jest jednak tak źle :gent: Mieszkam z K już 18 miesięcy i jest suuuuuppperrr :multi: bardzo ją lubię :loveu: i Ona mnie też, mówi do mnie Felciu, Felutku albo Gamoniu :errrr: a ja nie zamienił bym jej za nic z powrotem na Wąsatych :loveu: Ufff ale się rozgadałem, wystarczy, resztę opowiem Wam przy innej okazji :hand:[/FONT][/FONT]
  17. [quote name='kaho']No mam taka nadzieje;) i czekamy z niecierpliwoscia na Wasza galeryjke;). [/QUOTE] czekali czekali no i voila: [url]http://www.dogomania.pl/threads/192963-FELEK-CO-NIE-NOSI%C5%81-SZELEK-plus-JA-%29?p=15392695#post15392695[/url] zapraszamy :)
  18. Witam :) W końcu się zmobilizowałam i postanowiłam założyć galerię dla mojego psiaka. Felicjan jest sznaucerem miniaturowym - w typie rasy, trafił do mnie 16 marca 2009r w wieku 7 miesięcy. A oto i Felek w całej okazałości: [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/839/dscn5088a.jpg[/IMG] A to ja Felkowa właścicielka(tak na marginesie dodam, mam na imię Kinga): [IMG]http://img827.imageshack.us/i/p1040290a2.jpg/[/IMG][IMG]http://img827.imageshack.us/i/p1040290a2.jpg/[/IMG][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/204[/IMG][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/2046/p1040290a2.jpg[/IMG] a to my razem :) : [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/796/dscn4518u.jpg[/IMG] Mamy nadzieję, że czasem ktoś do nas zajrzy :) Będziemy się chwalić sobą, naszymi psimi znajomościami i innymi przyjemnościami :jumpie: [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/675171202c1537d4.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/675171202c1537d4.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/675171202c1537d4.html[/IMG]
  19. [QUOTE]puchu To możliwe, że w przyszłym tygodniu zawitamy na trochę. Mama umówiła się z koleżanką, więc może się razem zabierzemy. Ale kiedy to nie wiem.[/QUOTE] ooo to jak będziesz wiedziała to daj znać :) Felutek ma się już lepiej, więc jak coś to nie będzie już zarażał ;) a do zawierania nowych znajomości z uroczymi suczkami jest zawsze chętny :lol:
  20. Gdy mój Felek ze mną zamieszkał, ze względu na zmianę miejsca pobytu i stres z tym związany nie wchodził do łóżka, spał przy drzwiach wejściowych, jednak z czasem jak się przyzwyczaił do nowej sytuacji zaczął wchodzić na łóżko. Urzęduje na nim cały dzień, jest przykryte narzutą lub kocem, ze względu na mały metraż mieszkania oraz to ze poza domem spędzam około 8-9 godz dziennie pozwalam na to, nie jestem w stanie dopilnować, żeby nie wchodził na posłanie. Jednak gdy idę spać, pies "eksmituje się" na fotel :lol: Nie wiem jak on to robi, ale zawsze wie kiedy już śpię na tyle mocno, ze może z tego fotela się przenieść na kołdrę i z reguły rano budzę się z psiakiem przytulonym do moich nóg :) Czasem (szczególnie w weekendy) Feluś łazi po całym łóżku i mnie udeptuje robiąc mi pobudkę i sygnalizuje, że czas już najwyższy wyjść na spacer :painting: A z racji tego, że psiak ląduje jednak w mojej pościeli, odrobaczam go mniej więcej co 3-4 miesiące :)
  21. Mój Gamoniek w poprzednim domu też miał koszyk z poduszką w środku i jak brałam go do siebie, to chciano mi ten koszyk wcisnąć, ale jak go zobaczyłam to jakoś się wykręciłam od tego pomysłu. Koszyk był mocno pogryziony, zabrałam tylko poduszkę którą był wyłożony. Teraz Felciu ma posłanko materiałowe i robi z nim cuda, szarpie, gryzie, tarmosi, przenosi itd, w sumie pasowałoby je wymienić, szczerze mówiąc służy mu ono bardziej do zabawy niż do spania :evil_lol::roll:
  22. [quote name='jambi_']ale że co? że kagańca nie ma? bo jesli mowa o tym, że młody psa nie utrzyma to nie bój żaby! Mój pies, który normalnie potrafi ciagnąc jak lokomotywa (wszystkich oprócz mnie ofkors :grins: mówię "potrafi" a nie że to robi) akurat gdy go młody trzyma to kroku nie zrobi.[/QUOTE] eee a po co takiemu mądremu i ślicznemu psowi kaganiec?? nawet przez myśl mi nie przeszło, ze Aron mógłby użyć zębów żeby coś zrobić Małemu, biorąc pod uwagę wcześniej zamieszczane zdjęcia na których Twój syneczek dzielnie paradował z kiełbachą a piesek mu asystował. Jednak przyznam, że pociągnięcie dziecka zaświtało mi w głowie jak również to, iż Aron mógłby na skótek przemieszczania się swoją masą przewrócić Młodego. Nie twierdzę, że Aron mógłby mu zrobić krzywdę specjalnie, bo w to śmiem wątpić, jednak trzeba pamiętać, że piesek to zwierzątko, które czasem na nieprzewidziane wydarzenia reaguje instynktownie i nie koniecznie w sposób jaki byśmy tego oczekiwali. A te czachy na czapce/chuście synka w połączeniu z jego miną robią wrażenie :evil_lol:
  23. noooo niech Ci będzie, ale co do "osobistej ochrony" to jakbym się uparła też bym się doczepiła :evil_lol: ale pamiętaj, będę czujna :razz::fadein:
  24. [quote name='jambi_']no jak Matkę kocham na ochotnika! [IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/inc.gif[/IMG] a Pani Szanowna to przepraszam, z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami czy Towarzystwa Przyjaciół Dzieci? [IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/kwiat.gif[/IMG] bo jeśli od dzieci, to na swoje usprawiedliwienie mam to, że moje dziecko nawet mnie przeraża swoimi pomysłami :roll: (on do tej klatki wszedł i śpiewał) a jeśli od zwierzątek to ... to.... ładny dziś mamy dzień prawda? 8)[/QUOTE] :evil_lol: bój się bój Ty... Ty... :diabloti: zwierzątka lubię jedne bardziej drugie mnie a inszych robactw w ogóle :evil_lol: ale się nimi zawodowo nie zajmuję, jednak z racji wykształcenia i wykonywanego zawodu powinnam reagowa jak dzieckom dzieje się krzywda i zgłaszać odpowiednim władzom (tak przy najmniej nam na studiach cosik napomknęli kiedyś, jak mnie pamięć nie myli:cool3:) aa dzień wcale nie ładny, przy najmniej nie u mnie, bo leje jak cholera :shake:
  25. woooww :crazyeye: ale się fajnie prezentuje ten olbrzymek cz-sr :loveu: i jakie ma łapy puchate :p powinni uznać takie umaszczenia średniaków i olbrzymków :fadein:
×
×
  • Create New...