Jump to content
Dogomania

Fides79

Members
  • Posts

    3521
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fides79

  1. Jezusie Brodaty co to za kobieta, nie dosyć, że dręczy zwierzęta różnych gatunków to jeszcze takie widoki mi tu prezentuje: [url]http://img59.imageshack.us/img59/3113/p1200938.jpg[/url] :crazyeye::crazyeye: i wmawia, że biedne dziecię niby na ochotnika, ooo zgrozo :mad: mnie tu proszę takich rzeczy nie prezentować, bo z racji wykonywanego zawodu nie uwierzę w tłumaczenie "fachowiec - ochotnik" i będę musiała przedsięwziąć odpowiednie działania :cool3::evil_lol:
  2. [quote name='puchu']"Zawody odbędą się na stadionie K.S. "Budowlani" w Łodzi przy ul. Górniczej 5." Miziania nigdy za dużo ;)[/QUOTE] Łooo matko, na górniczej, to daleko od nas, i dojazd kiepski :watpliwy: ojjj fakt, miziania nigdy dosyć, szczególnie takiego z dedykacjami :lol:
  3. a kto powiedział, że taka kula to dla kotów tylko ? też miałam kupić ją Felkowi, ale od czasu do czasu jej rolę spełnia pusta i wysuszona butelka po wodzie mineralnej, bez etykiety i nakrętki :cool3::lol:
  4. u nas była opłata, chyba 50 zł/rok, ale ja znieśli, był pomysł przywrócenia, ale się na szczęście na samym pomyśle skończyło :) co prawda opłata 25 zł/rok nie jest aż tak powalająca jak 100 :shake:
  5. [quote name='kaho']Dzieki :loveu: a nad galeria nie ma co sie zastanawiac - trzeba zabrac sie do roboty:cool3:;) [/QUOTE] :oops: obiecujemy poprawę, jak tylko założymy galerię, damy Wam bezzwłocznie znać ;)
  6. [quote name='jambi_']no to zdrówka! :kciuki:a jak dzisiaj? lepiej już?[/QUOTE] lepiej, lepiej :) wszystkie psie ciotki i te internetowe i te bezpośrednie trzymały kciuki i kazały wymiziać to się od razu chłopakowi polepszyło, dziś byliśmy na drugiej porcji zastrzyków i chyba ostatniej, je normalnie, szaleje też, teraz śpi po wizycie u weta, ale kaszelek się uspokoił, i jak nie nawróci do soboty tzn, że Felosław jest zdrów :multi: [QUOTE]Miszmasz psiowokoci :grins: [url]http://img412.imageshack.us/img412/9708/p1220353.jpg[/url][/QUOTE] ha ha ha rewelacja, błoga symbioza :loveu: [QUOTE]jambi_ [INDENT] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]AnkaG[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/showthread.php?p=15382131#post15382131"][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] Misz masz bowski :loveu: A jesteś sadystka - kot nie dość, że w mieszkaniu to jeszcze w klatce :diabloti: Ania, no przeca mówiłam że jestem :grins: ale zobacz - drzwiczki ma otwarte :megagrin: a poza tym w tym wypadku ja ograniczyłam się jedynie do zrobienia zdjęcia , ona tam wlazła sama :evil_lol: [/INDENT] [/QUOTE] taaaa sam tam wlazł :razz: a kto napisał: [QUOTE]a ja... jestem sadystką.:roll: jestem sadystką..:eviltong: jestem sadystką...:evil_lol:[/QUOTE] przyznaj się, że kot siedzi ciągle w klatce, tylko na potrzeby zdjęcia drzwiczki otworzyłaś, żeby się nikt nie doczepił :evil_lol:
  7. [quote name='Kokosek']mój "rośnie" w siłę - staram się nad tym panować, ale moi współmieszkańcy skarmiają mi burka[/QUOTE] a mój tylko na suchej jest cały czas, rzadko dostaje gotowane mięsko, a taki zgrabniaczek to z niego był w kwietniu po 2 tyg pobytu nad morzem i dłuuuuugiiiich spacerach:lol:
  8. halooo co tu taka cisza? :mad: jak tam egzamin? i co u Józka??
  9. :loveu: Holcia jest super, i jakie ma śliczne puchate łapiątka :loveu: Budka też bardzo elegancka, w sam raz dla Twojej uroczej damy, i jaką ma fajną zabawkę :) fajnego ma spacerowego kudłatego kolegę :lol: [url]http://i55.tinypic.com/2vvvxqx.jpg[/url] czyżby też chciała się nauczyć śmigać na desce :evil_lol: PS. odpisałam w metamorfozach: [QUOTE]oj ciężko było stwierdzić, że to sznaucer, ha ha moja koleżanka, która posiada sunie mini p&s była nawet przekonana, że Felek ma kopiowane uszy, taki był zarośnięty:roll: a nad galerią ciągle myślimy :lol:[/QUOTE]
  10. tak się chwaliliśmy,że Feluś jest zgrabiaczek a się okazuje, że do Kokosa brakuje mu 1 cm wzrostowo i obecnie 0,5 kg wagi :oops::cool3:
  11. :multi: proszę jaki dzielny chłopak :loveu: Miziaki dla Rapcia od cioci z Łodzi :)
  12. [QUOTE]Może być problem, bo o ile szczekacza jeszcze wytrzyma, o tyle za zbyt nachalne zaglądanie pod ogon strzela zębami. Jak nie masz nic przeciwko Ariuchowym zębom (;-)), to się chętnie spotkam :smile:[/QUOTE] no z zębami to miał już Felutek nie jednymi odczynienia, niestety taki mały z niego łobuziak - dominant :shake: ale spotkać można by się było, i zobaczyć jaka będzie reakcja :cool3: a na jakiej ulicy te zawody Obi będą, bo patrzyłam na stronę ZK ale nie znalazłam info :roll: [QUOTE]Biedaczysko :-( U jambo czytałam, że chory. Wymiziaj malucha.[/QUOTE] echh już jest tak wymiziany, że mu na tydzień wystarczy, byliśmy u weta, dostał antybiotyk i jest poprawa :multi: a Gonzo jaki super weimarek :loveu: uwielbiam weimary,to jedne z nielicznych wyżłów jakie mi się podobają, z wyżłów są u mnie na 1 miejscu :loveu::loveu:
  13. [quote name='jambi_']one tylko tak apetycznie wyglądają - gruszeczki znaczy :evil_lol: w rzeczywistości stanowią wyzwanie dla uzębienia - z racji swojej twardości ;) Pozdrów Felutka! ucałuj, wygłaskaj i opiekuj sie nim, czytałam w galerii Arii, że Felutek złapał zapalenie gardła co to wirusowo szaleje po Łodzi :roll:[/QUOTE] ech jak takie twarde, to nie na moje ząbki :shake: Jestesmy już po wizycie u weta, mamy "zapalenie górnych dróg oddechowych", zapłaciliśmy za dwa zastrzyki 40 zł :mdleje: i ponowna wizyta w czwartek :roll:
  14. [quote name='jambi_']nie tyle brode co wąsidła :p , a intensywność zredzienia jest proporcjonalna do ilości wody i słońca :) im więcej zażywa kąpieli w słońcu tym więcej partii ma zrudziałych - bywało, że nie tylko wąsy, brodzie, ale i łapy - zwłaszcza przednie mnie się wydaje, że one, te czarne maja tak w większości ;)[/QUOTE] oj mają,mają, mój Gamoniek tez tak ma, zresztą on jest ostatnio mocno wielokolorowy ha ha ha a przednie łapy rudzieją bo Model potrafi sobie je osikać :roflt::roflt:chociaż od łażenia po wodzie lub mokrej trawce też zmieniają barwy
  15. oooo jakie apetyczne gruszeczki mmmmniammm :p a pieski świetne, Aron jak się ułożył, wyrównał się z dziewczynami :loveu: pozdrawiamy Was serdecznie z chorym Felutkiem ;)
  16. Dzięki Jasza :) nie czytałam dokładnie całego wątku, możliwe, że podobne wypowiedzi już były wcześniej, ale czułam, że muszę coś namazać;) Może wyszło z mojej wypowiedzi małe wypracowanie, ale może też pomoże ono niji :lol:
  17. Hej. Zobaczyłam ten wątek i postanowiłam Ci coś napisać. Sama jakiś czas temu rozważałam posiadanie psa, również mieszkam sama, wiedziałam że to ma być mały piesek, ze względu na metraż mieszkania. Zrobiłam trochę "wywiadu" w śród znajomych, szukałam młodego pieska ze względu na obawę, iż szczeniakowi nie będę w stanie poświecić wystarczająco dużo czasu. Przeglądałam ogłoszenia w internecie oraz stronę naszego schroniska. Decyzje o psie dobrze przemyślałam pod względem finansów. W sumie wzięłam psiaka trochę na łapu capu, bo znalazłam ogłoszenie dotyczące oddania 7m-nego sznaucerka i się szybko musiałam zdecydować. NIE ŻAŁUJĘ :lol: Piesek z początku był w lekkim szoku, związanym ze zmianą miejsca zamieszkania, był trochę zaniedbany, nie specjalnie chciał jeść, nie umiał chodzić na smyczy. Ale z czasem wszystko się unormowało. Karmę kupuję przez internet, jednak przy zmianie kupuje mniejsze paczki (2-3 lub 5 kg) i mieszam z poprzednią karmą. Koszty na powitanie pieska nie były jakieś ogromne, miski na stojaku - około 15zł, grzebień - 10 zł, posłanko dostał z poprzedniego domu (wymieniłam z czasem na zakupione w Biedronce za 15 zł) smycz i obrożę tez dostałam od poprzednich właścicieli, zmieniłam dość szybko na nowe szelki i smycz kupione w hurtowni zoo za około 20 zł komplet. szczotkę dokupiłam też z czasem, po około 4 miesiącach, byłam zmuszona kupić kaganiec (plastikowy - około 20 zł) ponieważ, mój psiak okazał się wielbicielem wszelkich spacerowych smakołyków np spleśniałego wyrzuconego w parku chleba. Co do zabawek, kupiłam piszczącą piłkę gumową, jednak piesek postanowił ją zjadać po trochu, i na początku musiałam zrezygnować z tego typu zabawek, nie dostaje ich do tej pory, kupiłam zabawki ze sznura, był zachwycony :) dobrym sposobem na zabawkę jest stara podkoszulka, odcinamy rękawy zwijamy trochę i wiążemy na końcach supły, mój wyprawiał z taką starą koszulką cuda :evil_lol: Nie obyło się też bez małych zniszczeń w postaci pogryzionych butów :-o rozejrzyj się po swojej najbliższej okolicy, pozaglądaj do sklepów zoo, popytaj o ceny lub o hurtownię, czasem w takowych prowadzą też sprzedaż detaliczną. Opłaca się także zaglądać do sklepów internetowych, często mają różne fajne promocje :lol: Mój psiak ma obecnie 2 lata i 2 miesiące jest ze mną od marca 2009r i uważam, że podjęłam słuszną decyzję :multi: Są pewne stałe koszty, które jesteś w stanie zaplanować tj. kupno karmy, szczepienia, ale musisz być przygotowana na różne finansowe niespodzianki, pies może zachorować i czasem badania i leczenie nie są tanie, lub tez wypatrzysz jakąś cudną zabawkę w sklepie której nie będziesz w stanie się oprzeć :roll: Spędzam w pracy 8 godzin, więc pies w tym czasie jest sam i nigdy nie miałam w związku z tym większych kłopotów, a w razie "awaryjnych" sytuacji mogę liczyć na pomoc rodziny mieszkającej w pobliżu lub sąsiadów. Myślę, że to dosyć istotne, bo zdarzają się sytuacje, kiedy czasem z różnych względów nie jesteśmy w stanie wyjść z psem. Jednak mimo wszystko jestem bardzo zadowolona, że zdecydowałam się na psa i teraz nie wyobrażam sobie jak mogłam go kiedyś nie mieć ;)
  18. :multi::multi: super wieści, niech Raper szybko wraca do formy o korzysta z przyjemności, w tym tych obiecanych-uzdrawiających :evil_lol::multi:
  19. [QUOTE]ale super przemiana:loveu:[/QUOTE] dzięki, sie ma się dba :lol:
  20. [url]http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/hel/P9077410.jpg[/url] a co to smutna minka?
  21. [QUOTE]Za to brzydactwo Ariuch powinien się obrazić ;-)[/QUOTE] hi hi nie ma co się obrażać, bo "brzydactwo" było użyte pieszczotliwie i potem dodałam, że jest śliczna i urocza :loveu: [QUOTE]W planach mam wypad do Łodzi na Obi 9.10, więc może się spotkamy :razz:[/QUOTE] ooo no można by się jakoś umówić, pod warunkiem że Aria toleruje małych szczekaczy - zaczepiaczy z tendencją do dominacji i zainteresowanych głównie wywąchiwaniem tylnych części ciała :oops: a w Łodzi (przy najmniej w centrum) panuje psie wirusowe zapalenie gardła i Felek chyba złapał, bo dziś w nocy męczył go kaszel i po południu lecimy do weta :roll:
  22. a będą jakieś nowe zdjęcia Foksiaczka?? i jak tam w pracy?
  23. dzień dobry :) wypatrzyłam Was u Jambi i patrząc na awatar postanowiłam zobaczyć to brzydactwo, i jakie jest moje zdziwienie na widok uroczej i słodkiej Arii :crazyeye: to na prawde śliczna sunia, ma bardzo wesoły pyszczek, cudne frędzlaste uszy i niezwykle oryginalne umaszczenie, strasznie mi przypomina Foxi Erii. Mój psiak uwielbia szczury, w szczególności pluszowe z Ikea , do zabawy, ale myślę, że z Arią chętnie by się zaprzyjaźnił gdyby nie dzieląca nas odległość :roll: Będę Was z chęcią odwiedzać, pozdrawiam :lol:
  24. Fides79

    Metamorfozy

    [quote name='kaho'][URL]http://img413.imageshack.us/img413/728/dscn3368f.jpg[/URL] - wspanialy pluszak:loveu:, przyznam, ze po tym zdjeciu ciezko bylo stwierdzic ze to sznaucer :evil_lol:;). [URL]http://img52.imageshack.us/img52/9108/dscn3424.jpg[/URL], [URL]http://img339.imageshack.us/img339/839/dscn5088a.jpg[/URL] - jest rewelacyjny :loveu:. [B]Fides79[/B] nie czekaj tylko zakladaj Felkowi galerie aby mozna bylo czesciej do Was wpadac i go podziwiac ;). Pozdrawiamy serdecznie:lol:.[/QUOTE] oj ciężko było stwierdzić, że to sznaucer, ha ha moja koleżanka, która posiada sunie mini p&s była nawet przekonana, że Felek ma kopiowane uszy, taki był zarośnięty:roll: a nad galerią ciągle myślimy :lol:
  25. dzieńdoberek :lol: jak tam po weekendzie? co do listy ja też mam, baaardzoooo ooobszeeerrrrnną :cool3: a umaszczenie u średniaków i olbrzymów jak najbardziej powinno byś takie samo jak u mini
×
×
  • Create New...