Jump to content
Dogomania

inga.mm

Members
  • Posts

    8496
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inga.mm

  1. polecam obroże preventic do kupienia na allegro. Nużeńca też utłucze
  2. bardzo piękny. Na szczęście nie jest wychudzony jakoś masakrycznie, więc zapewne jest to kwestia kilku dni. Sprawdź kleszcze koniecznie
  3. proludzki zwierz. Poczuł ludzia i pcha się do domu - pewnie mieszkał w domu
  4. będę miała co czytać...
  5. Ja również poproszę. Deklaruję 5 zł - na tyle mnie stać. Chciałabym podziękować również za wsparcie Tinki w lipcu ub. roku i przeprosić, że nie przyszło mi do głowy zadeklarować się od razu do skarbonki. [h=1][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/229087-TINKA-2-kilo-zag%C5%82odzonej-staro%C5%9Bci-odesz%C5%82a-15-kwietnia"]TINKA - 2 kilo zagłodzonej starości - odeszła 15 kwietnia[/URL][/h]
  6. nie można pisac nieśmiało, tylko konkretnie. tu jest adres do dobrej aukcji http://allegro.pl/preventic-obroza-przeciw-kleszczom-dla-psow-od-ss-i3179754511.html ważne jest, że ma termin ważności do 08.2014, a nie do 01.2014 Myślę, że Skarbonaria będzie mogła pokryć koszt obroży dla Farela.
  7. kurczę, może faktycznie devoner ma rację. Był czas, gdy w ramach rehabilitacji po chemii pakowano we mnie różne wynalazki naturalnego pochodzenia.
  8. szkoda, że wczesniej nie pisałaś o obrożach. Zamowiłam wczoraj, a mogłam zamówić o dwie więcej więc byłoby taniej wyslane
  9. cholerka, może to było coś innego? Paskudne to było w smaku okropnie
  10. tego nie wiem. Te kwestie trzeba poruszać bezpośrednio z osobami odpowiadającymi za utrzymanie Gutosława.
  11. z dawnych czasów smak mi kojarzy się raczej z surowymi drożdżami, co było dla mnie wstrętne niebotycznie i od czasu spróbowania tychże drożdży nie tykam ciasta drożdżowego i choć smak jest nieporównywalny, to jednak skojarzenia mocniejsze
  12. dla mnie ten smak jest nie-teges, ale kiedy miałam mieć robione różne badania na gastrologii, to musiałam wypić wieczorem ileś litrów takiego specyjału, że chyba siki przy tym są nektarem, wiec grzybki to pikuś... Chętnie przechwycę porcyjkę na pomnożenie
  13. a skąd tego grzyba wytrzasnęłaś? ostatnio nie widziałam ofert sprzedaży. Świństwo to jak mało które, ale podnosi odporność podobno. Chętnie bym nabyła
  14. ruchu nie ma, ale Teresa zapewnił mnie, że pieniądze ma (lub miała w lutym)
  15. pnienkne uszydła.... [url]http://i1365.photobucket.com/albums/r759/birra12/P1010124-001_zpsf3d1c7dc.jpg[/url]
  16. Miesiąc temu rozmawiałam z Teresą. Mówiła, że coś się stało (nie pamiętam co), ale Gucio trochę sie cofnął w postępach. Jednak zaczęło się wyrównywać. Ogólnie Teresa nie ma czasu, bo sporo zwierzów u niej jest , a i siostra nieco podupadła na zdrowiu.
  17. Dziś rozmawiałam z Kasią. Pogoda piękna, psiuny urzędują na dworze, Kasia przekopała się przez ogródek, posadziła kwiaty, odpoczywała ile mogła. Nie loguje się, bo cholery dostaje z zasięgiem
  18. bira, pomyśl sobie o bólu zęba, albo o porodowych - od razu powinno Ci ulżyć. A osiedlem sie nie przejmuj - w autobusach czy tramwajach gorsze suary czuć
  19. [quote name='jaanka']Mam dwie damy do korekty , nie do obcięcia na łysola .[/QUOTE] Ja Aksona strzygłam na łyso w łykend majowy, a we wrześniu mia włosy nasto centymetrowe. Dla mnie i tak był najpiekniejszy, nawet gdy wyglądał jak łysa parówka z pióropuszem ogona
  20. No widzisz - Ty masz dobra rocznicę, a ja opłakuje Tineczkę, która odeszła dziś w nocy.
  21. [quote name='RudziaPaula']Tak Inguś masz racje,ale powiem szczerze że....a co będzie gdy skorzystamy z dobroci skarpety, skarbonarii a przyjdzie taki moment że nie będę miała po raz powiedzmy drugi skąd na karmę wziąśc??to tak po chłopsku sobie pomyślałam że wtedy przyciśnięta do muru skorzystam - zostawię sobie takie "koło ratunkowe" na wypadek wypadku....[/QUOTE] a kto powiedział, że tylko raz można skorzystać?
  22. Proponowałam kilkakrotnie Rudzi i Kasi pomoc ze [FONT=Tahoma]Skarbonarii[/FONT], gdzie, za zgodą Pianki, jest wyznaczony fundusz dla psów domnych i na dożywociu. Warunkiem jest przedstawienie faktury na usługę weterynaryjną lub za zakup leków, karmy leczniczej. Rudzia płaci składkę, więc nie wiem dlaczego nie chce skorzystać?
  23. dywanów miałam tyle, że Pałac Wilanowski można byłoby obłożyć nimi. Niestety atrakcje węchowe i wizualne nie przyciągnęłyby rzeszy zwiedzających. Nawet na korytarzu fetorek się unosił, więc zostały wyekspediowane do śmietnika.
×
×
  • Create New...