-
Posts
8496 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by inga.mm
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
inga.mm replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
rozważyłabym tę opcję. Znasz może chetnych na wymianę? -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
inga.mm replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']o, cześć ciocia - fajnie, że wpadłaś do tusi :)[/QUOTE] a co miałam nie wpaść? Male psiny zawsze leżą mi na sercu. Wzięłabym na tymczas dwie małe w zamian za jedną Birmę. -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
inga.mm replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Nie do końca ogarnęłam temat, ale czytając ostatnie wpisy, ale zgadzam sie z Bogusik. Póki jest nadzieja - bez bólu - trzeba starać się ratować łapeńkę. -
może to kwestia przyzwyczajenia jelit do innych składników?
-
jest słodziutka. czy ma wątek?
-
4 kg 8-10 lat MALEŃKA ma chore serduszko.MA DOM
inga.mm replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ale czadrerka!!!! -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
inga.mm replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
no właśnie - inne zwierzaki... w domu podobno jest kot do którego była nastawiona przyjaźnie. Czy to się zmieniło? Bardzo ważna informacja. Znów odniosę się do Birmy - gdy była na początku kłębkiem przerażenia nie reagowała na zwierzaki, teraz jest z niej kawał cholery. -
mnie wczoraj śnił się mój zmarły mąż - pierwszy raz od śmierci czyli od lipca ub. roku. Był taki mały i drobny jak Pigmej. Zapytałam go dlaczego jest taki mały - przecież zawsze był wyższy ode mnie, a on odpowiedział, że przecież po śmierci ciało się kurczy... rany boskie - jakiś obłęd!
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
inga.mm replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
a ja tak zazdrościłam, że jest dobrze... Mnie odsądzono od czci i wiary na fejsie, gdy napisałam o zniszczeniach dokonanych przez Birmę, o jej "brzydkim" zachowaniu wobec innych zwierząt - zostałam po prostu zlinczowana. Ciekawa jestem ile z tych różnych "świątojebliwych" trzaskaczy klawiaturowych poradziłoby sobie z takimi zwierzętami jak Birma czy Ninka. Ninka była szczęśliwa na długich spacerach, co widać było na zdjęciach. Widać było również, że jest psem do duetu z innym zwierzęciem. Nie oceniam tych ludzi i nie zgodzę się na ich negatywne ocenianie. Uważam, że jeśli widzą, że nie dają rady to uczciwością z ich strony jest przekazanie o tym informacji. Może tylko zasugerowałbym zapytanie ich, co zmieniło się w domu, co mogło mieć wpływ na zmianę zachowania, bo w wiosenne oddziaływanie nie za bardzo wierzę. Rozpatrywałabym raczej "rozwinięcie skrzydeł" na skutek poczucia bezpieczeństwa lub radykalną zmianę (raczej negatywną) w relacjach w domu. -
nie jest tak źle.
-
Śliczna Frytka w typie skye terrier - już w swoim kochającym domku:)
inga.mm replied to ang's topic in Już w nowym domu
bierę grzyba - wypisałam się na privie - danke! -
śpi razem z Nim...
-
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
inga.mm replied to bira's topic in Foto Blogi
Przykre, że Ciocia nie mogła wrócić do normalnego życia, jednak była w śpiączce dość długo, bez nadziei na wybudzenie. Dla niej to koniec męki, którą fizycznie, niewątpliwie, odczuwała, dla rodziny zakończenie tego beznadziejnego stanu. Poza tym Ciocia miała już swoje lata, więc kawałek życia przeżyła. Niech spoczywa w pokoju. -
Pies w typie bernardyna znaleziony w zaspie W SWOIM DOMU :)
inga.mm replied to kkasiiiar's topic in Już w nowym domu
wspaniały!!!! W sam raz do moich 50m2...:evil_lol: -
szkoda....
-
zaproś ludzi. Preventica polecam - sprawdziłam na swoich zwierzach. Zadam pytanie wkurzajace: u Ciebie nie może zostac?