-
Posts
10746 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ataK
-
Dziś w rezultacie nie zdążyłam z Reksiulem, bo w szkole było spotkanie pierwszaków (a trafiło mi się takie jedno dziecię ;) ) i kiermasz podręczników... I tu mnie załamali - za podręczniki do I klasy SP zapłacę prawie 300zł, to już nie chcę myśleć, ile będą kosztować podręczniki dla moich gimnazjalistów, że o reszcie nie wspomnę, typu zeszyty, przybory... Nie mówiąc o tym, że plecak się synowi rozpadł zupełnie, dziś wyleciała mu kanapka :( Reasumując, szczepimy się jutro, wykorzystam pomoc najstarszej córki, która do szkoły się nie wybiera... (nie idzie na wagary, po prostu jej klasa pojechała na wycieczkę, a ona, z wiadomych względów, nie pojechała :( ) Jutro więc trzymajcie kciuki, i za Reksia, i za weta ;) Irenaka, idź do tego okulisty...
-
No właśnie jutro idziemy się odwścieczyć, na razie ma wirusówki. Dziękujemy, Irenaka, za bazarkową pomoc :)
-
Reksio dziękuje za życzenia :) Za trzy dni kończymy bazarek, chyba uzbiera się na kastrację, więc i ogłoszeń trzeba będzie pozamieszczać sporo. Domek na pewno gdzieś czeka, tylko jeszcze o tym nie wie ;)
-
Reksio ma nową pasję - polowanie na muchy :)
-
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
ataK replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Zostało Ci trochę psów, czy podusiłaś wszystkie? ;) -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
ataK replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Aniu, zauważ, że tu często tak jest - wątek jakiegoś psiaka ciągnie się latami, ma całe kilometry stron, wszyscy się nim zachwycają, ale spoza dogo nikt takiego cuda nie zauważa... -
Cieszę się, że wizyta doszła do skutku. Z relacji również się cieszę, bo kiedy właściciel miał pretensje do Miśka o ów skopany ogródek (o którym tu często mowa), to tego nie ukrywał, zatem nie ukrywałby chyba również innych spraw. Dziękuję Frotce za to, że znalazła czas i odwiedziła Miśka :)
-
Dokładnie tak, jak Marycha opisała :) Tyle, że moje dzieciaki nie grają w jakieś określone gry, a czasem łączą gogosy z figurkami np. z jajek-niespodzianek czy innymi zbliżonymi gabarytowo. Aniu, błąd, gogosy mogą, jak widzisz, spełniać funkcje terapeutyczne ;)
-
Na szczęście zajęty był gogosami :)
-
Wczoraj robili sobie coś w rodzaju wyścigów z dzieciakami :) Plątało mi się po chałupie poza moją trójką jeszcze czworo drobiazgu (dzieci, nie psów) i niektórzy zrobili sobie zawody - bawili się gogosami (takimi stworkami z realu), polegało to na tym, że rzucali w gogosy przeciwnika. Oczywiście co chwila któryś im spadał ze stołu i tu wkraczał do akcji Reksio. Uparcie tkwił przy nich i jak któryś gogos spadał, zaczynały się wyścigi - któreś z dzieci czy Reksio ;) Jeśli wygrywał Reksio, to znowu były wyścigi, tym razem dzieci goniły Reksia, żeby mu odebrać zdobycz. Wykończeni byli potem wszyscy ;)
-
Witam u Reksia i dziękuję za zakupy :)
-
No nareszcie się zebrałam :) Czas Reksiula zaszczepić i pozbawić nieco ciężaru... Zapraszam na bazarek :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/208200-Ksi%C4%85%C5%BCki-z-serii-quot-Kolekcja-Gazety-Wyborczej-quot-na-Reksia?p=16923440#post16923440[/url]
-
Dobra czekoladka też nie jest zła ;)
-
Też mogę wznieść toast zwłaszcza za przyjaźń i pokój, ale za soją nie przepadam... Mogę naleśnikiem :)
-
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
ataK replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
To zamiast w tarapaty, będę częściej wpadać tutaj ;) -
Ups... U mnie rynny wiszą na słowo honoru, jak się Reksio zorientuje, to pewnie będzie chciał się pohuśtać i jeszcze spadnie... No i nieodpowiedzialnie zupełnie powiesiłam na nowo karnisz z firankami...
-
Hmmm... Zastanowię się - może tak: Piesek z ADHD, słodki kiedy śpi, jeśli nie masz w domu mebli, schodów, tudzież innych niepotrzebnych drobiazgów, to niczego w mieszkaniu nie uszkodzi, siebie również ;)
-
Po staremu, Aniu - dziś zaczął obgryzać schody...
-
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
ataK replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Aniu, słusznie mnie rugasz na PW ;) Już przybiegam i ach! i och! Śledzę co prawda i jak zwykle jestem pełna podziwu dla Ciebie i całej Twojej Rodziny, po prostu rzadziej się odzywam. Ale achy i ochy słusznie się należą :) -
Z tego, co Pani mówiła przez telefon i co tutaj przekazywałam, to Misiek sypia w domu...
-
Żeby tak domki znajdowały się równie łatwo, jak psiaki...
-
Cwany się zrobił - potrafi leżąc na kolanach ściągnąć człowiekowi sprzed nosa ołówek czy gumkę ;) Ale powoli się "resocjalizuje", o ile dawniej nie dawał sobie nic z mordamentu wyjąć i gryzł po rękach, to teraz już bez protestu pozwala. Zaczął kojarzyć, że jednak nie wszystko da się zjeść... Wczoraj ograniczył się do notesika i długopisu, które moja najmłodsza córka zostawiła zbyt nisko (Reksio miał chyba kangura wśród przodków), dziś natomiast wśliznął się za synem do łazienki i zdobył łup - rolkę po papierze :)
-
[quote name='andzia69']na razie nie mogę odnaleźć chłopaka ze Starego Sącza, który bywał na dogo:( [/QUOTE] Prawdopodobnie greg24
-
Co do Szami, z tego co wiem, ma jakieś problemy z atestem butli z gazem czy coś w tym rodzaju, więc nie będzie przez jakiś czas mogła korzystać z samochodu.
-
W umowie jest zawarty punkt dotyczący możliwości zwrotu do DT.