Jump to content
Dogomania

olivetshka

Members
  • Posts

    1864
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olivetshka

  1. Ona pod drzwi ucieka - tam, gdzie chłodniej jest... Wczoraj ją okrywałam kocem, ale wyłaziła i później spała normalnie na podłodze bez przykrycia - może tak być? Szparę w drzwiach jej zakryłam, by nie wiało na nią. Łapy ma ciepłe, poduszki pod spodem tez, więc chyba nie marznie?...
  2. [quote name='Nikaragua']:) a nasza malizna , klosz prawie taki duży jak ona ;) [B]jak szła, to o podłogę zaczepiała[/B]. Ale to było dwa miesiące temu. ;)[/QUOTE] Masakra :) Ale najważniejsze, że już po wszystkim.
  3. No piękna jest, piękna! Megi, wstaw linki do ogłoszeń na wątek, bym wiedziała gdzie jeszcze jej brakuje reklamy.
  4. [quote name='Nikaragua']Nasza w tym kołnierzu zupełnie otępiała była :( na imie nawet nie reagowała :( Ale bez niego nie dalibyśmy rady.[/QUOTE] Pewnie nie słyszała co się do niej mówiło ;) Kloszysko straszne, abażur do lampy w sam raz :)
  5. [quote name='Nikaragua']A przez ubranko nie będzie gryzła i lizała? Moja musiała po operacji przepukliny przez tydzień w kołnierzu chodzić ( i spać), bo lizała cały czas (ubranko mokre, rana mokra, nie dało rady)[/QUOTE] Kołnierz też dostaliśmy gratis, ale klosz straszny :) Ubranko ma takie solidniejsze, wzmacniane pod brzuchem.
  6. [quote name='Basia1244']A gdzie była krojona? 7 cm - strasznie duża![/QUOTE] U mojego weta, w Oleśnicy - bardzo chwalony facet, nie tylko na Dolnym Śląsku... Ale wczoraj byłam z nią wczesniej, by ją zbadał i pytałam o tą nową metodę małego cięcia, to normalnie prawie zostałam zrugana, że takiej suce, tej wielkości, nie da się usunąć macicy i jajników przez tak malutki otwór... Nie wiem, sens w tym jest oczywiście, ale podobno tak dużym psom też robią małe cięcia...
  7. Dzięki Nutusiu za troskę - trzymam kciuki również za Twoją sunię. Lenka miała "tylko" sterylkę - jak Karolcia napisała. Wymiotowała w nocy kilkakrotnie, wstawałam do niej i ścierałam - sama żółć. Zesikała się około 5.30 - wypuściłam ją na chwilę na zewnątrz, to połozyła się na podjeździe i leżała... Wymiotowała tak mniej więcej do 9.30 - później dałam jej kilka łyczków wody i na razie spokój. Wodę daję powoli, jedzenia nie chce na razie - gotuję ryż z kurczakiem, który uwielbia. Podtykałam przed chwilką kawałeczek mięska, ale odwraca głowę. Spróbuję po południu, nic na siłę. Pić jej się bardzo chce, ale wodę dawać powoli prawda? Siku robiła na dworze, koopy nie na z czego zrobić, bo na głodzie jest już 43 godz... (policzyłam :() Boki się jej zapadły, chucherko się robi :( Ale mam nadzieje, że już jutro będzie lepiej. Rana spora, na pewno z 7 cm ma (jak nie wiecej) - popsikana sreberkiem. Na razie się nie interesuje, ale na wieczór założę jej ubranko. Dzieki za kciuki i dobre fluidy.
  8. Mam zapytanie o Pusię z szerloka z okolic Zielonej Góry. Basiu, podam Ci na priv nr kontaktowy do tej osoby (to chyba Pan jest) - bardzo prosi, by oddzwonić, gdyż ma jakieś przeniesienie nr do innej sieci i ma wstrzymany abonament na tydzien. Oto treść: Witam jestem zainteresowany bardzo pańskim ogłoszeniem. Moje dane kontaktowe : XXXXXXXXXXX w sieci Play , nie oddzwonię ponieważ mam w tej chwili przeniesienie numeru i abonament mi wstrzymali na jakiś tydzień. Jeśli pan-i może-gą oddzwonić będę wdzięczny ja zielona góra pozdrawiam.
  9. To kciuki za Rudą trzymam. Mnie samej ona się przeogromnie podoba. Sterylkę już robiliście? Moja Lena właśnie miałą wczoraj - całą noc wymiotowała i dalej wymiotuje :( Mam nadzieję, ze się wkrótce polepszy... A Iskierka... Szkoda, że się nie udało. Jak by były nowe fotki, można by jej jeszcze raz poogłaszać.
  10. Moja Lenka właśnie dziś miała zabieg - biedna taka jest :( Jak tylko wydobrzeje, to postaram się pomóc z ogłoszeniami Sabci.
  11. Dzięki dziewczynki za słowa otuchy. Lena odpoczywa, przyjechali koło 21.30. Zimna taka - łapki biedne, podkulone :( Ale pod kocem się grzeje, więc nie zmarznie. Koc jej rozłożyłam zamiast jej pontonu, bo jakoś tak wygodniej mi się wydaje. Smutna i osowiała, podsypia co trochę, za moment podniesie głowę i patrzy nieprzytomnie :( Ale ogonkiem macha, to przynajmniej tyle radości mam. Chciała zwymiotować, ale nie miała czym - na głodzie już 28 godz. jest :( Pić tez nie chce, nie ma siły... Mam nadzieje, że szybko dojdzie do siebie... Brzunio wygolony, kawałek widziałam :( Jak pojechali na zabieg, to normalnie łzy w oczach miałam, bo widziałam ją taką radosną w tym samochodzie - że jedzie z pańciem... Wróciła jak kaleka, chociaż wiem, że to chwilowe. Kurcze, jest u nas dopiero niecałe 7 mcy, a już człowiek nie wyobraża sobie bez niej życia. Ja już nawet nie pamiętam jakie to życie było "przed Leną"... Strasznie ją kocham. Dzięki dziewczyny raz jeszcze.
  12. A moja Lenka na stole operacyjnym :( I czekam na wieści. I łzy mi lecą z oczu, bo tak sie o nią boję :(
  13. [quote name='nika28']Z Nordi jest bardzo źle :( Będzie musiała mieć podawane leki, i tym samym musi zostać w hoteliku na co najmniej 3 miesiące. [COLOR="red"][B]A kasy brak...[/B][/COLOR] Jest dług za ten miesiąc. Stałych deklaracji jest 30 zł, bo jedna osoba nie płaci. Nie wiem, co dalej będzie z Nordi.[/QUOTE] Nika - jak to jest bardzo źle?? Coś się stało? Gryzie dalej?
  14. Dziś sterylka Leny :nerwy: O 19.30. Nie będę ukrywac, że się nie boję... Potrzymajcie kciuki za naszą sunieczkę.
  15. [quote name='sunia2000']Na Gumtree regularnie odświeżam, na Szerloku jeszcze nie byłam:) Dodam ta strone do moich stałych. Niestety czas się kończy Słodziakowi, więc próbuje gdzie się da szukać jej domu. Może jeszcze uda się ją wcisnąć na marcowy transport do niemieckiego przytuliska, trzymajcie za to kciuki![/QUOTE] Jak to kończy się jej czas?
  16. A czemu nie ma pychola widocznego? Już bym mu zdjęć do ogłoszeń pododawała.
  17. [quote name='sunia2000']Dziękuje bardzo za pomoc! Niestety, jak na razie Słodzia nadal w schronie:-( Oprócz wystawiania ogłoszeń kontaktowałam się także z kilkoma fundacji z prośbą o pomoc w znalezieniu jej domu. Do tej pory jedna, wrocławska zdeklarowała się pomóc, od innych czekam jeszcze na odpowiedź. Jeśli znacie jakie PEWNE przytuliska, to byłabym wdzięczna za namiary na nie. Chyba lepsze przytulisko niż schronisko.[/QUOTE] Są przytuliska i przytuliska - warunki nie zawsze ok, choć miejsce bardziej kameralne. Oczywiście rozumiem, że szukasz miejsca przyzwoitego - nie mogę niestety nic polecić. Wydaje mi się, że trzeba jeszcze troszkę poczekać na ewentualne telefony... Zrobię jeszcze Słodzi kilka szerloków i gumtree - bo chyba nie ma... Z tych dwóch portali plus OLX i allegro jest najwięcej odzewu. Reszta wydaje mi się taka tylko aby była ;)
  18. A ja zapomnialam napisac, ze Asterek juz po operacji na przepuklinke - wszystko poszlo ok (to bylo w zeszlym tygoniu). Pan Grzegorz wyslal mi kilka zdjec Astrunia w kolnierzu - takim malutkim :) Tylko zdjecia ogromne, musze zmniejszyc i wstawie na watek.
  19. [quote name='nika28']Hasia/Dasti wraca jutro z adopcji... [IMG]http://www.huskyzone.pl/adopcje/sh_rudaska2.jpg[/IMG] [B]Pani nie wiedziała że te psy potrzebują dużo ruchu[/B] i Dasti uciekała :([/QUOTE] :angryy: :shake:
  20. Reszta ogłoszeń dodana - wszystkie w poście powyżej.
  21. Paula, w dziale Przygarnę psa szukają młodej Onki lub Onka do roku - może Tosie podeslesz. Post bodajże pt" Mam dom, nie mam psa" - ale nie dam sobie palca uciąc. W kazdym badz razie gdzies na początku jest.
  22. [quote name='nika28']Mshume... Maluchy trafiły do schroniska z zapaleniem płuc i jest coraz gorzej, mimo to że codziennie są u weta i dostają zastrzyki, Filonek odszedł [*] :( Z Albinoskiem nie jest dobrze... Nie mogłam go wziąć, bo moja sucz była dzisiaj szczepiona, i co jakby coś załapała... :( Był dla niego domek, ale się rozmyślili jak napisałam że taki maluch nie załatwia się jeszcze na dworze. Albinoskowi przydałby się DT. Na stronie jest błędnie wpisany wiek. On ma ok. 3-4 tygodnie. Jeszcze sam nie je, w schronisku p. Zosia karmi go co 2 godziny. Jest malusieńki, mieści się na ręce...[/QUOTE] Boże... :(
  23. [quote name='nika28']To małe czarne to chyba jeden ze szczeniaków... Jest teraz ok. 10 i wszystkie biegają luzem... A Jedna z Melb poszła ostatnio do adopcji i wróciła, bo niszczy meble i wszystko co jest dookoła :( Kurcze... :( DT drogi... :( Kurcze, jakby się znalazł bezpłatny DT... ale to chyba marzenie :( A na razie Nordi ma dług i to spory :( Ale niestety nie mogę się doprosić o zdjęcia z hoteliku...[/QUOTE] No :( Ja też się nie mogę doprosić...
×
×
  • Create New...