Jump to content
Dogomania

Elza22

Members
  • Posts

    1729
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Elza22

  1. nie wiedziałam że również PDT jest poszukiwany
  2. mi też tak się wydaje że organizm się oczyszcza;-)
  3. Wiesz, ile on ma lat z grubsza? Niestety moi znajomi zwykle mówią, że nie mogą brać na dt, bo już by nie oddali, jakby się przywiązali. Też mi argument! To niechby nie oddawali, nikt im nie każe.[/QUOTE] Nie mam pojęcia ile ma lat, później już chciał się bawić wiec myślę że jest młody.Niestety ja też często to słyszę. Mam nadzieje że coś znajdzie się dla niego jakoś nie czuje żeby on był tam bezpieczny.
  4. [quote name='marako']On jest dokładnie taki, jakie najbardziej uwielbiam, na pewno też i charakter ma taki, jak wszystkie w tym typie. Będzie słodziakiem na pewno. Elza22, a Ty bywasz tam od czasu do czasu, czy musiałabyś specjalnie jechać, żeby go oddali ci ludzie?[/QUOTE] Mój mąż ma rodzinę w Oławie wiec bywam tam od czasu do czasu. Gdyby się coś dla niego znalazło to mogę podjechać praktycznie w każdej chwili nawet pociągiem jak by mój mąż nie mógł bo ja niestety nie posiadam prawka;-) Tak strasznie mi go szkoda gdyby nie to że mam malutkie dziecko to by był już u mnie.
  5. [quote name='Anula']A te miski to ma ekskluzywne nie ma co![/QUOTE] Do jedzenia pewnie chleb z wodą i kości nawet o to nie pytałam żeby ich nie urazić.Do ludzi nie jest agresywny on ma tylko połowę zadaszoną wiec jak stanie na łapach to można go pogłaskać podbiegł tak raz do mnie.Nie pozwolili mi zabrać go na spacer bo powiedzieli że mnie pobrudzi,powiedziałam że mi to nie przeszkadza i tak się nie zgodzili nie chciała naciskać.
  6. [quote name='marako']Tej Oławie pod Wrocławiem? A ten człowiek u którego on jest go odda, jak znajdzie się dt? Coś bliżej o chłopaku wiadomo? Jak do psów? Do ludzi? Dzieci?[/QUOTE] Tak w tej. Tak odda go tylko ja bym musiała go odebrać i przekazać dalej to specyficznie ludzie. Niestety nic o nie wiadomo cały czas siedzi w tym kojcu przez siatkę wydaje się łagodny.Dzieci głaszczą go przez siatkę.Na psy szczeka. Nie pozwolili mi do niego wejść ani go zabrać na spacer wiec praktycznie nic o nim nie wiem.
  7. [quote name='marako']A gdzie dokładnie jest? Mam Jogę, czekam na Muchę, ale akcja łapania jej znowu się nie uda, to nie ręczę za siebie (tyle, że szybko trzeba by go ciachnąć).[/QUOTE] w Oławie...
  8. [quote name='malawaszka']głową czy kłębem do kolana? bo jak kłębem to bardziej średniak? większy od .... :hmmmm: suni którą miałaś na tymczasie młodziutką ostrzyżoną na sznaucerka, a której imienia nie mogę sobie przypomnieć :splat:[/QUOTE] Taki jak Dora ;-) [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/2263/oti5.jpg[/IMG]
  9. [quote name='malawaszka']i ja jestem - musimy mu pomóc!!! on jest wielkości mini??[/QUOTE] tak na oko gdzieś do kolana sięga bo stał na tej palecie ciężko określić.
  10. Założyłam wątek [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240708-Zaniedbany-Sznaucer-szuka-DT[/url] zapraszam
  11. [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/7607/oti4.jpg[/IMG][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/2527/oti6.jpg[/IMG][IMG]http://img803.imageshack.us/img803/7792/oti2.jpg[/IMG]Niestety w niektórych przypadkach schronisko jest dużo lepsze niż domu. Jakiś czas temu dowiedziałam się o kudłaczu który cały czas siedzi w kojcu dzisiaj udało mi się go zobaczyć. Obraz nędzy i rozpaczy cały w dredach brudny,śmierdzący,zapchlony. Ponad rok temu został znaleziony na budowie gdzie był przeganiany kopany itd. Jeden z robotników zlitował się nad nim i zabrał do domu i od tego czasu pies siedzi w kojcu-klatce sama nie wiem jak to określić. Cały czas tam siedzi nie wychodzi na spacery, kilka razy był wypuszczony, ale ucieka i w ten sposób jego spacery się skończyły.Nawet nie ma imienia. Prześladują mnie teraz te biedne smutne oczy. Obiecałam mu że po niego wrócę tylko jeszcze nie wiem jak to zrobię...[IMG]http://img89.imageshack.us/img89/4274/otimb.jpg[/IMG]
  12. [quote name='Ziutka']Podeśle kudłacza do malawaszki ;)[/QUOTE] Dzięki. Ja już go podesłałam żeby się dowiedzieć czy to nie sznaucer;-)
  13. [quote name='Anula']Z kasą to mogę jakoś pomóc,gorzej z DT dla niego bo wciąż ich brak.[/QUOTE] Bardzo dziękuje.Znalezienie dla niego BDT graniczy z cudem, a do siebie bała bym sie go zabrać ze względu na malucha. Wydaje się łagodny nawet dzieci widziałam wpychają paluchy miedzy kraty na co nie mogłam patrzeć. No nic założę mu watek i będę szukała pomocy.
  14. Znalazłam na FB "Oddam dorosłą sunię z rodowodem. Wiek suni 6 lat. Jest bardzo grzeczna i posłuszna. Wychowana z dziećmi i innymi zwierzętami. Oddam z powodów osobistych. tel. 603 399 656 E-mail: [email]effector@tlen.pl[/email]" SHI TZU JEST Z WARKI.[IMG]http://img201.imageshack.us/img201/8634/shitzuk.jpg[/IMG]
  15. Co do kudłacza to facet chciał mi go nawet dzisiaj oddać. Niestety to nie takie proste nic o nim nie wiem bardzo długo siedział w zamknięciu nie wiadomo jak będzie się zachowywał pewnie wszystkiego będzie trzeba uczyć go od początku. Kolejna sprawa to kasa trzeba go zaszczepić odrobaczyć pozbyć się pcheł.Konieczna wizyta u fryzjera ,smycz,obroża,kaganiec itd. Całkiem zapomniałam jak został znaleziony to był po wizycie u fryzjera i wyglądał zupełnie inaczej pokazałam kilka fotek i doszliśmy do wniosku że wyglądał jak sznaucer no ale on mi tak średnio przypomina sznaucera a może się nie zam nie wiem.
  16. Marta, jeszcze raz serdecznie dziękuję za pomoc, to była jedyna szansa Maszki i jak widać wykorzystana, mam nadzieję, że Państwo się zachowaniem tej małpiatki nie zniechęcą, bo ona potrafi być nieprzewidywalna jak widać :) Ostrożnie powiem, że tutaj kota zobaczyła chyba po raz pierwszy w życiu, nie okazała agresji, więc kotożercą nie jest w żadnym wypadku, chociaż ja już chyba się nie znam :D[/QUOTE] Nie ma za co małpa z niej jest ale i tak już za nią tęsknię-) Mam nadzieję że będzie dobrze i nic nowego nie wymyśli;-)
  17. [quote name='Poker']To dobre wieści. Jutro trzymam kciuki za łagodną zmianę miejsca małej. Jakie tabletki dostała sunia? Może naszej Kredce pomogą w opanowaniu strachów.[/QUOTE] stress out i nawet podróż bezstresowo zniosła;-)
  18. [quote name='malagos']I co państwo mówią, dograli sie z wyjcem?[/QUOTE] Pojechała jakieś 4h temu, zaopatrzona w obrożę, szelki i dwie smyczki. Państwo są nią zachwyceni, mimo to, że całą drogę płakała. W domu cały czas pod drzwiami siedzi.Na kociaki, nawet nie zwraca uwagi, jakby ich nie było. Niestety w niektórych przypadkach schronisko jest dużo lepsze niż domu. Jakiś czas temu dowiedziałam się o kudłaczu który cały czas siedzi w kojcu dzisiaj udało mi się go zobaczyć. Obraz nędzy i rozpaczy cały w dredach brudny,śmierdzący,zapchlony. Ponad rok temu został znaleziony na budowie gdzie był przeganiany kopany itd. Jeden z robotników zlitował się nad nim i zabrał do domu i od tego czasu pies siedzi w kojcu-klatce sama nie wiem jak to określić. Cały czas tam siedzi nie wychodzi na spacery, kilka razy był wypuszczony, ale ucieka i w ten sposób jego spacery się skończyły.Nawet nie ma imienia. Prześladują mnie teraz te biedne smutne oczy. Obiecałam mu że po niego wrócę tylko jeszcze nie wiem jak to zrobię... [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/844/otir.jpg[/IMG]
  19. Maszka jutro jedzie do domu:multi::multi::multi: Dziewczynka zmieniła się nie do poznania, tak mi się wydaje że to chyba zasługa tych magicznych tabletek;-) To zupełnie inny pies.Jak do mnie przyjechała bała się wszystkiego a teraz już dużo odważniejsza.Na ten weekend wybraliśmy się do Wrocławia,strasznie bałam się jak poradzi sobie w dużo większym mieście i zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie.Panika była przez 5 minut a później już zupełnie normalnie tylko cały czas sprawdzała czy jestem;-)Co do jej wycia to minimalna poprawa ale zawsze jest;-)
  20. [quote name='nielegalny']ja bym z mila checia zaopiekowala sie psina, lecz niestety jestem z Gdanska.[/QUOTE] Z Gdańska jest piesek którego wstawiłam nie wiem czy jeszcze aktualne można napisać i się dowiedzieć
×
×
  • Create New...