Jump to content
Dogomania

Elza22

Members
  • Posts

    1729
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Elza22

  1. [quote name='Poker']ojjj,chyba cioteczki chcą Elzę na kogoś naciągnąć, że się tak dopytują.[/QUOTE] Śmiało, Cioteczki możecie podsyłać kandydatki na pw;-)
  2. a tu [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227074-Mini-Hotelik-michelle04-woj-dolnośląskie[/url]
  3. [quote name='Ziutka']Martusia...masz już nowa tymczasowiczkę na DT ? ;)[/QUOTE] No aż taka szybka nie jestem, dopiero tej znalazłam dom;-)
  4. mam pytanko dlaczego taki drogi hotel? przecież z karma to będzie dobrze ponad 500 zł
  5. [quote name='szafra']Dzięki wielkie :loveu: Wydarzenie mówisz i masz : [URL]https://www.facebook.com/events/149981455161364/[/URL][/QUOTE] i o to chodzi zaprosiłam kogo się dało będę udostępniać do skutku ;-)
  6. jestem i ja przydały by się wydarzenia na FB
  7. Oby to był ten domek trzymam kciuki;-)
  8. Biedne maleństwo,teraz już będzie dobrze.
  9. [quote name='edek']W jakim wieku jest ta Pani ? czy w razie czego będzie miał kto zaopiekować się sunią ? i co ze sterylizacją ?[/QUOTE] Wczoraj miałam wszystko napisać tylko synek mi nie pozwolił;-) Pani ma 48 lat;-) Jak chodzi o sterylke to oczywiście będzie nowy domek nawet dołoży połowę kwoty do zabiegu;-) Oczywiście wszystko o Maszce powiedziałam nie było sensu tego ukrywać bo przecież i tak by to wyszło.Pani jest przekonana że wystarczy ignorować jej zachowanie, no zobaczymy;-) Maszka będzie mieszkała w domu, z czterema kociakami ,będzie miała do swojej dyspozycji bardzo dobrze zabezpieczony ogród. Poprzednik Maszki próbował ucieczek.Domek jest bardzo doświadczony jak chodzi o bardzo trudne psy.Lepiej trafić nie mogła;-)
  10. Rano zadzwoniła moja mama,,Wpadnijcie na obiad, przyjechała Pani Basia'' (mojej mamy koleżanka którą znam od dziecka) Niestety musiałam odmówić mały strasznie marudny do tego jeszcze dostał gorączkę.Jednak Pani Basia bardzo chciała zobaczyć malucha wiec wpadła do nas. No i po 2 minutach się zakochała oczywiście z wzajemnością Maszka wskoczyła na kolanka i rozdawała buziaki. Maszka już dzisiaj miała jechać do nowego domu, jednak ze względu na remont postanowiłam że pojedzie dopiero za tydzień. No i jak tu nie wierzyć w przeznaczenie?;-)
  11. Jak tylko mój synek mi pozwoli to opisze wszystko ze szczegółami;-)
  12. [quote name='edek']Leki zaczęły działać ?[/QUOTE] Jest minimalna poprawa w jej zachowaniu. A teraz wiadomość tygodnia;-) Maszka znalazła dom:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  13. kopiuje z FB Kochani bardzo pilna sprawa - poszukujemy DOMU dla pieska rasy SHIH TZU. Przed chwilą dostałam wiadomość z apelem o pomoc, wiadomość jest długa lecz proszę zapoznajcie się z nią i zrozumcie tę trudną sytuację. Z opisu wynika, że Szarki bywa ciężkim psem ale na pewno warto mu poświęcić uwagę, czas i obdarzyć miłością, której do tej pory miał pod dostatkiem. Piesek ma 5 lat, jest chwilowo w Gdańsku lecz domu szukamy w całej Polsce. Kontakt - [email]an.na-kaminska@wp.pl[/email] Proszę o udostępnianie! „Dnia Środa, 20 Lutego 2013 20:18 Anna Kamińska <an.na-kaminska@wp.pl> napisał(a) Hej, Wysyłam tę wiadomość do wszystkich moich znajomych i przyjaciół na temat, o którym za pewne połowa z Was już słyszała a jeśli druga połowa nie to pewnie kiedyś poznała mojego psa - Szarkiego. Z powodu mojego wyjazdu do Niemiec nie jestem w stanie dalej się nim zajmować ani też nie mam możliwości zabrania go w tej chwili do siebie. Był tutaj ze mną trzy miesiące, można powiedzieć, że tak jakby nie legalnie ( rzadko zdarza się wynająć mieszkanie gdzie można mieć zwierzaka). Nie udało mi się także znaleźć nowego mieszkania gdzie byłoby to możliwe. Obecnie Szarki jest w Gdańsku z moją mamą i babcią lecz niestety też tam nie może zostać. Moja mama jest ciągle poza domem a pies dla babci po stracie dziadka jest tylko dodatkowym obciążeniem. Dlatego z wielkim bólem serca muszę zrobić coś co odwlekam już od dłuższego czasu a mianowicie znaleźć Szarkiemu nowy dom... Liczę na to, że będzie to ktoś znajomy a nie obca osoba. Szukam osoby, która ma dobre podejście do zwierząt, będzie umiała go sobie na nowo ułożyć i jest cierpliwa. Szarki przez to, że często przebywał z moją babcią jest rozpieszczony i bywa nie znośny. Szczeka pod stołem w czasie posiłków, ściąga wszystkie rzeczy z półek, które są w zasięgu jego wysokości, roznosi buty po domu itd. Cały czas najchętniej by się bawił i chciał aby go gonić i łapać. Do tego nie jest przyzwyczajony do zostawania w domu samemu. Sczeka cały czas aż się nie zmęczy, boi się ciemności - szczeka nawet na cienie w oknach. Będąc tutaj udało mi się go prawie od tego odzwyczaić. Także zaczął oddawać pozabierane fanty na jedno moje słowo (bo potrafi także warczeć i ugryźć gdy chce zabrać mu sie coś na siłę). Nauczył się też wychodzenia na dwór o stałych porach, sam budził mnie rano gdy był czas na spacer. Kolejną istotną sprawą jaka dotyczy Szarkiego jest to, że jest to pies rasy shih tzu czyli rosną mu włosy zamiast sierści. Dlatego trzeba regularnie go ścinać, sprawdzać czy nie ma kołtunów i czesać. Problem jest w tym, że Szarki nie toleruje psiego fryzjera dlatego, że gdy był mały kupiłam go z pseudo hodowli i przez pierwsze 4 miesiące dochodziłam do tego czemu ciągle się drapie - świerzb (zwiedziłam w tym czasie prawie wszystkie gabinety weterynaryjne w Trójmieście). Po wyleczeniu nigdy nie lubił jak coś mu się robi z włosami. Przyzwyczaił się w końcu do mojego minimum, które musiałam mu robić. Sama co 1,5 tygodnia obcinałam mu włosy wokół oczu a co jakiś czas resztę gdy stał mokry w wannie. Mogłabym napisać jeszcze dużo więcej ale to już zostawię dla kogoś o wielkim sercu kto poczuje się na siłach aby wziąć tego małego wariata pod swój dach. Szarki jest kochanym oddanym psem. Tylko przez to, że zawsze w moim domu w Gdańsku każdy wychowywał go po swojemu potrafi wejść na głowę. Tak jak wcześniej wspomniałam jestem pewna, że można oduczyć go pewnych zachowań tylko musi zająć się nim osoba z silnym charakterem i kupą cierpliwości. Bardzo chciałam ja to zrobić, bo Szarki jest dla mnie nie zwykle ważny i bardzo ciężko przeżywam to, że nie ma go ze mną już na codzień. Próbowałam już wszystkiego i niestety muszę pogodzić się z tym, że jednak w najbliższym czasie nie uda mi się go wziąść do siebie. Szarki posiada wszystkie aktualne szczepienia, mikro czip. Jestem też w stanie zapłacić za jego co miesięczne utrzymanie, szczepienia, leczenia, zabawki. Mam trzy tygodnie aby znaleźć mu nowy dom, ponieważ wtedy moja siostra Natalia będzie na urlopie w Polsce i może go zawieźć do osoby, która się tym zainteresuje. Może także wtedy pomóc na początku i opowiedzieć dużo więcej. Z góry dziękuję za każdą pomoc i rozesłanie tej wiadomości do swoich znajomych. Bardzo bym chciała aby Szarki znalazł nowy spokojny dom u kogoś uczciwego. Może okarze się, że wcale daleko nie musiałam szukać i ktoś z Was byłby zainteresowany lub ma jakiś inny lepszy pomysł... Chętnie odpowiem na każde pytanie. W mailu załączyłam także zdjęcia Szarkiego. Pozdrawiam, Ania Kamińska”[IMG]http://img856.imageshack.us/img856/8083/pieseka.jpg[/IMG]
  14. [quote name='Poker']Jak sunia? Wyje??[/QUOTE] Nie wiem czy mam nagrać jej reakcje na to jak ja wychodzę? Wtedy będę musiała poprosić kogoś o pomoc, czy jak się przestraszy, kuli się i sika ze strachu?
  15. [quote name='beataczl']bazarek zakonczony kwota 191 zl.:) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/239990-ROZLICZAMY-dla-Chojraczka-na-splate-dlugu-dt-do-22-2-2013-godz-20-0"]ROZLICZAMY ..-dla Chojraczka -na splate dlugu dt-do 22.2/2013 godz.20.0[/URL] zrobimy nastepny jak sie z tym uporamy z groosia ;)[/QUOTE] No Pięknie;-) Cioteczka jak tak dalej pójdzie to długu nie będzie;-) Ja ciuszki tak za dwa tygodnie wyśle;-)
  16. :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  17. [quote name='Poker']A masz możliwość nagrania filmu z jej zachowaniem? Moze by się udało spytać jakiegoś behawiorysty zaocznie.[/QUOTE] Mogę nagrać filmik tylko nie wiem dokładnie co mam nagrać to jak ona piszczy wyje?
  18. [quote name='Poker']Faktycznie trudna sprawa do rozgryzienia.Może nie czekać na dalsze utrwalanie takich zachowań, bo i ona tez się męczy tylko poprosić behawiorytę o pomoc.[/QUOTE] Oczywiście też o tym myślałam,tylko że w Głogowie nie ma nikogo takiego. W Lubinie jest szkoła dla psów,jednak nie powierzyłam bym im żadnego psa. Moi znajomi korzystali jakiś rok temu z pomocy behawiorysty aż w Poznaniu...
  19. [quote name='Poker']Ale jak ona dzisiaj?[/QUOTE] Bez zmian,niestety. Dzisiaj była grzeczna, bo prawie cały dzień byłam w domu, jak wyszłam do sklepu to oczywiście wyła. Dzisiaj zrobiła siusiu ze strachu,no ale to z mojej winy bo już nie wytrzymałam i spryskałam ją frontline. Mam leciutkiego bzika i lepiej mi się śpi jak psy które są u mnie są spryskane. Nie myślałam że aż tak ją to zestresuje no bo przecież to nic takiego tak mi się przynajmniej wydawało jakoś do tej pory nie stresowało to żadnego psa.
  20. [quote name='Zuza35']Cały czas tu jestem, zaglądam i się martwię. Ale kaganiec można wypróbować. Wszystkie warto spróbować...[/QUOTE] Tylko, że przez te próby, tak na 90%, zacznie znowu się kulić i sikać ze strachu.
  21. Jestem nie mam jak pomóc od tygodnia jest u mnie sunia....
  22. [quote name='Ladymonia0610']Nie ;( ;(:-(:-([/QUOTE] Jak to się w ogóle stało? Jak pies mógł uciec z hotelu?
  23. znalazł się już ten psiak,który uciekł?
×
×
  • Create New...