Jump to content
Dogomania

Elza22

Members
  • Posts

    1729
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Elza22

  1. Jestem, porozmawiam z mężem, szanse małe bo mogę mieć tylko jednego psa na tymczasie ale spróbuje.Akceptuje małe suczki i lubi dzieci?
  2. Widziałam naszego przystojniaka, niestety było już ciemno a on teraz siedzi w jakiejś komórce i wystawił tylko głowę i pokazał mi ząbki ale to pewnie ze strachu jutro rano mam nadzieje że pójdzie mi lepiej.
  3. [quote name='Anula']I ja też czekam,biedny mały,dzisiaj w nocy było bardzo mroźno,dobrze,że ma futerko.[/QUOTE] O 16 wyjeżdżamy;-) Jest zimno a on nie ma schronienia i jeszcze pewnie mokre futerko...
  4. [quote name='Poker']A ja myślałam,że Maszka grzeje już doopkę w DS. A tu kicha. Ja po trosze rozumiem tych ludzi.Rozumowali ,ze Masza wróci po krótkich wakacjach do Elzy, a astka w tym momencie była bez szans. Lepiej przyjąć wersję pozytywną. Masza ewidentnie nie chce opuścić DT i wcale się jej nie dziwię.[/QUOTE] Teraz jak już mi nerwy przeszły, staram się sobie to tłumaczyć, kosztem Maszki została uratowana sunia i kolejne pieski nie przyszły na szczęście na świat.Zrobili sterylke aborcyjną na co ich namówiłam jakby jej pozwolili urodzić to bym się załamała.Zainteresowanie Maszką jest zerowe, wiec ma duże szanse że zostanie w DT. Ogłoszenia nawet nie są oglądane po 4 odsłony z żadnym psem jeszcze tak nie miałam...
  5. [quote name='Zuza35']Przez chwilę nawet pomyślałam, że Maszka ma pecha w życiu, ale ona chyba ma szczęście, że jeżeli już musi być bezdomnym psem to tak dobrze na Ciebie trafiła. I to nie słodzenie, tylko wyrazy uznania :) W dalszym ciągu mam wyrzut sumienia za to kukułcze jajo... Nawet do diabła nie spojrzałam co tam jest wklejone w książeczkę. Zwariuję, nawala pies, którego miałam za grzecznego, weterynarz, którego miałam za fachowca i co jeszcze? Po prostu nie wierzę, że zaszczepiła źle psa. Muszę chyba pójść zażądać wyjaśnień... Napisz proszę, ile dorzucić do sterylki i idę posypać ten swój głupi łeb popiołem. Byłoby mi łatwiej, gdybym była religijna czy coś.[/QUOTE] Zuza możesz mi przesłać tą brakująca kwotę po zabiegu bo ja nie wiem czy uda mi się za dwa tygodnie bo ten termin mi strasznie nie odpowiada, akurat wtedy wyjeżdża mój mąż, dlatego chciałam to teraz zrobić. Postaram się coś wymyślić bo wet mówił ,że ze sterylką można poczekać no ale te mleczaki trzeba usunąć powinna mieć to zrobione jak skończyła 6 miesięcy bo teraz mogą się złamać.
  6. No takie wiadomości to ja rozumiem;-) Nutusia życzę szybkiego powrotu do formy
  7. [quote name='marako']I nadal po powrocie z tego krótkiego pobytu w DS ma takie ma problemy separacyjne?[/QUOTE] Na szczęście jest już dużo lepiej, moim zdaniem to zasługa tabletek jakie dostaje stress out. Ignorowanie jej zachowania jest najbardziej skuteczne, DS w ogóle nie reagował i już po kilku dniach było dużo lepiej.
  8. Szkoda ,że nie ma zdjęć jak mały jest tak do 10 kg?
  9. [quote name='Poker']To Maszka jeszcze nie w DS?[/QUOTE] Była w DS jakieś 3 dni;-(
  10. Imię: Masza Plec: suczka Wiek: 9 miesiecy Waga: 5.3 kg Miejsce:BDT Głogów Sterylizacja: będzie za 2 tygodnie Stosunek do dzieci: uwielbia Stosunek do innych psów: akceptuje Stosunek do kotów: akceptuje Kontakt: tel.601-96-18-68 mail: Wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/239082-Mały-pies-i-duży-problem-z-DT Ma dom!!!!!!!!!!!!
  11. Mam yorka i na tymczasie Maszke tu jest jej wątek;-) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239082-Mały-pies-i-duży-problem-z-DT[/url]
  12. [quote name='marako']Ja najwcześniej podjadę po psa w sobotę po południu, wracając z Katowic. Do piątku wieczorem jestem kompletnie uziemiona, wracam codziennie o 22:00 (bo ciągle wet z Grace, praca i inne dodatkowe atrakcje). Mam nadzieję, że poradzisz sobie z synkiem i innymi "dziećmi" do tego czasu.[/QUOTE] Nie ma problemu, podjedziesz jak będziesz mogła ja i tak u rodzinki mogę go ulokować tylko w kojcu. Będziemy w kontakcie telefonicznym;-)
  13. [quote name='ania0112']Super wieści! Elza a ty masz psy? Bo ja kojarze, że jak miałaś Dorę to to był twój tymczas a stałego swojego nie miałaś. Masz teraz 2 tymczasy?[/QUOTE] Mam 2 kg bestie która jest ze mną już 4 lata ;-)
  14. No i mam sama dobre wiadomości psa mogę zabrać nawet jutro:multi::multi::multi: U mnie wszystko troszeczkę się skomplikowało i muszę zabrać swoje dzieciaki czyli synka i psy;-) No ale to nic, mąż mnie jutro zawiezie i zostanę u rodzinki na cały weekend. Mam nadzieje ,że dzięki temu marako będzie mogła odebrać psa tak żeby jej najlepiej pasowało. Lece kupić mu obróżkę;-)
  15. [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/4061/maszka21.jpg[/IMG][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/2693/ksieczka.jpg[/IMG][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/5897/ksieczka1.jpg[/IMG][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/1457/paragons.jpg[/IMG]
  16. Posta mi wcieło. Zadzwoniłam dzisiaj do Pani zainteresowanej Maszka, zapytać jaką decyzje podjęła. Usłyszałam to już nieaktualne nie szukamy już psa, wyjeżdżamy do córki. Zdenerwowałam się w piątek prosiła żeby ją zostawiła za rękę mnie przecież trzymała nie chciała żebym wyszła odstawiła całą tą scenkę a dzisiaj co nieaktualne.,co by było jak bym ją zostawiła w ten piątek usłyszałam to nie pani sprawa i się rozłączyła.
  17. Niestety sterylka dopiero za dwa tygodnie będzie okazało się że Maszka była zaszczepiona tylko puppy to jest dla 5 tygodniowych szczeniaków. Wiec musiałam ją zaszczepić paragon i wpis w książeczkę wstawię wieczorem. Maszka ma jeszcze mleczne zęby myślałam że wypadną jednak trzeba będzie je usunąć jak będzie miała sterylke ona jakaś pechowa jest same problemy z nią...
  18. [quote name='malagos']Dziś sterylka? Oby wszystko poszło jak po maśle :)[/QUOTE] Tak to już dzisiaj za 2h.Wszystko przez cioteczkę malagos która zgłosiła Maszke do skarpety sterylkowej i połowę winy ponosi Zuza35 która przelała 125 zł potwierdzam że pieniążki doszły jeszcze raz bardzo dziękuję ;-) ;-);-)
  19. [quote name='Nutusia']No jasny gwint - oby się ten pani zaufany wet okazał normalny i "postępowy"...[/QUOTE] Cały czas czekam na telefon...
  20. [quote name='pupus']Witam jestem Agnieszka. Piszę na forum, bo jak widzę mimo iż pisałam na priw to i tak tutaj trafiło ... Przepraszam Kakadu, że pisałam do Elzy ale myślałam, że skoro ona otworzyła wątek to sunia jest u niej- mój błąd-przepraszam. Przyznam się szczerze, że dopiero teraz przeczytałam cały wątek(mam ograniczony dostęp do netu), a poza tym jak same wiecie w takim wątku więcej podnoszenia i plotek "cioteczek" niż rzetelnych informacji o psie- bez obrazy- stwierdzam fakty !!! Po całości lektury padam na kolana - jestem pod ogromnym wrażeniem ile wysiłku, pracy, serca i pieniędzy włożyliście w ratowanie tej suni i jej nóżki !!!! Tym bardziej przygniótł mnie ogrom odpowiedzialności ... mam nadzieje, że będę godna, bo gdyby nie daj Boże coś- to nie chciałabym zadzierać z połową Warszawy ;) Kakadu proszę wymiziaj malutką ode mnie i ucałuj jej łepek oraz przekaż, że ciocia Aga bezustannie o niej myśli ....[/QUOTE] Witamy nową cioteczkę.Umieściłam tu pw ponieważ to nie było nic osobistego tylko dotyczyło Tusi szczerze mówiąc to myślałam Agnieszko ,że wątek przeczytałaś.Dobrze,że już wszystko jasne;-)
  21. Rozumiem, jestem jak najbardziej zainteresowana, więc nie ma pośpiechu - dobro suczki jest najważniejsze. Rozumiem, że odległość nie stanowi problemu ? Jeśli mogłabym wspomóc finansowo jej leczenie(zdaję sobie sprawę, że leczenie bywa kosztowne!) to proszę o nr konta - w miarę możliwości wesprę "moją" wybrankę Pozdrawiam Agnieszka--- i co cioteczki na to?
  22. Całe szczęście ,że wszystko dobrze się skończyło;-) Ja już się pogubiłam ,na tym wątku Fraszka w sobotę jedzie do domu?
  23. [quote name='edek']Elza22 to zapytanie dostałaś na pw ? Tusia nie była jeszcze ogłaszana..... Zadzwonię do kakadu. Edit: Rozmawiałam z kakadu. Według Nas w tym momencie na adopcje jest za wcześnie. Tusia będzie jeszcze miała wizyty kotrolne, rtg. Nie wiadomo czy będzie potrzebna jakaś rehabilitacja itd. Jak Tusia już będzie w pełni zdrowa to będziemy myśleć o adopcji.[/QUOTE] Tak zapytanie dostałam na pw. Zaraz odpiszę Pani może akurat to ten domek i poczeka aż malutka będzie w pełni sił bo szkoda by było.
  24. We wtorek o 13 strerylka trzymać kciuki;-)
  25. [quote name='ostatniaszansa']Dlaczego sunia wydana bez sterylki ? Tnijcie Maszke . Ewa[/QUOTE] Adoptowali ją ludzie których dobrze znam,sterylka miała być za kilka tygodni.Trafiła się jednak inna bida pogryziona i w ciąży wiec zostawili tą która była w większej potrzebie. Dziękuje bardzo.
×
×
  • Create New...