Jump to content
Dogomania

elaja

Members
  • Posts

    3923
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by elaja

  1. Dexter Właśnie się zastanawiałam czy to Dexter bardziej zarośnięty czy znowu coś w typie westa . Odnowie mu ogłoszenia z nowym zdjęciem , mimo tych krat widać , że to ładny pies i akurat na tym zdjęciu wyglada na młodego. Wakacje nie sprzyjają adopcjom ale może będzie miał szczęście .
  2. [quote name='keria']Ela podaj mi proszę na pw twój mail, bo na pw z dogomani nie umiem dodać załącznika, mam gotowy plakacik dla Zeuska.[/QUOTE] Hmm , a odebrałaś pocztę ? Wysłałam ze 2 godz. temu , teraz powtórzyłam .
  3. Mam nadzieję , że Zeus znajdzie dom , na ostatnich zdjęciach już całkiem fajnie się prezentuje , nawet wygląda na dużego psa a nie na średniaka .
  4. Ojej , strasznie biedne dzikuski , one chyba od szczeniaka były w tym schronie i świat poza nim jest dla nich przerażający . Nie wiem czy pomogę , ale zerknijcie na wątek http://www.dogomania.pl/forum/threads/205324-Wika-ju%C5%BC-NIE-dziki-szczeniak-szuka-swojego-domu-na-zawsze-%29 , bardzo długi wprawdzie , ale przypadek bardzo podobny . Wikę poznałam osobiście , różnie kombinowałyśmy i długo nic nie pomagało . Dopiero jak Wika musiała być zaszczepiona i bez odpowiedniej dawki sedalinu nie było możliwe zabranie jej do lecznicy , nastąpiła cudowna zmiana w zachowaniu suni . Ne dlatego , że dostała środek na uspokojenie ale dlatego , że dopiero wtedy założono jej obrożę , a sedalin odsypiała w objęciach pani - tak się jej spodobało , że nagle przestała panicznie bronić się przed dotykiem . Wprawdzie Wika nigdy nie będzie pewnym siebie i odważnym psem ale jest jednak już od dawna psem normalnym . O mojej tymczasowiczce nie ma co pisać - jest bez zmian , zrobiłam jej dodatkowo wyróżnioną tablicę i gumtree i był tylko jeden testujący telefon. Mała nadal grzeczna , trochę się rozkręciła , kotów się już nie czepia ale one też dały jej spokój . Szwy po sterylce wyciągnęłam sama , Daisy spokojnie pozwoliła zarówno na wyciąganie jak i odkażenie , grzecznie leżała brzuchem do góry .
  5. Z końcem lipca . Hotel już trzeba rezerwować bo to wakacje i może być trudno o miejsce . Dołożę się do hotelu , zbyt wiele nie mogę ale każdy grosz się przyda . Ogłoszenia jeszcze nie wyszły , będą pewnie lada dzień , jeśli masz zrobione plakaciki to przydało by się rozwiesić po okolicy . Możesz mi przesłać na maila ?
  6. Zamówiłam dla Zeusa pakiet ogłoszeń , lipiec już tuż tuż .
  7. Mam pytanie o Olka z moich ogłoszeń , komu przekazać kontakt . Wysłałam już wprawdzie do Beaty ale nie wiem czy mogła odebrać .
  8. Bardzo dziękuję za ogłoszenia księżniczki !
  9. Tragedia z tymi ludźmi . Jak sama widziałaś w moim sąsiedztwie podobna sytuacje , tyle tylko dobrze , że psy nie biegają w poszukiwaniu jedzenia po całej wsi. Cztery wyrośnięte szczeniaki , gdzieś w głębi uwiązana na łańcuchu matka - za chwilę będą dorosłe i z tych czterech zrobi się 20 . Tuz obok ruchliwa droga , może nie tak jak 79 ale w tygodniu jeździ TIR za TIRem .
  10. Proszę o wstawienie Bezika na pierwszą stronę . Jest cudny ale bardzo przestraszony , niemal dziki , jednak nie ma agresji lękowej . W niedzielę z koleżanką robiłyśmy porządek z jego futrem , a raczej koleżanka robiła a ja Bezika pacyfikowałam . Ma około 3 lat , jest drobnej budowy , ma rzadko spotykany jednolicie żółty kolor i niesamowite zielone oczy. Przebywa w Kłaju w małopolsce i bardzo potrzebuje domu i kogoś wyjątkowego , cierpliwego , kogoś kto mógłby mu oswoić świat . Bezik przez kilka miesięcy błąkał się po jednej miejscowości , najczęściej przeganiany i straszony , stracił resztki zaufania do człowieka . Potem trafił do kurnika udającego schronisko , dokładnie w marcu b.r. gdzie aż do teraz był trzymany w klatce w ciemnym pomieszczeniu . Teraz nadrabia stracony czas , robi błyskawiczne postępy , jeszcze tydzień temu był kłębkiem strachu chcącym się zapaść pod ziemię , teraz już nieźle chodzi na smyczy i bierze smakołyk z ludzkiej ręki . Jeszcze niedawno tak wyglądał [IMG]http://i45.tinypic.com/15rf585.jpg[/IMG] Po niedzielnym odkołtunianiu [IMG]http://i50.tinypic.com/4imv7n.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2uyhag9.jpg[/IMG]
  11. [quote name='docha']przede wszystkim może być głośny, reagujący szczekaniem przy poruszających się po klatce- to są psy stróżujące, pilnujące swego stada rodzinnego. według mnie jużak potrzebuje przestrzeni, nie takiej spacerowej, tylko do stróżowania. Poza tym osoby z fundacji mają wątpliwości. Jeżeli chodzi o zwierzęta w stadzie, to może zaakceptuje swojego kota (choć niekoniecznie) ale obcego na pewno nie. może dziewczyny spece od rasy mają inne zdanie.[/QUOTE] W zasadzie mam podobne zdanie , z wyjątkiem tego , że jużak jest głośny - te psy naprawdę nie szczekaja bez potrzeby . Mam kilka psów i to juzaka właśnie najmniej słychać . I zgadzam się z tym , że jużak jednak potrzebuje przestrzeni , mój mieszka w domu ale dużo czasu spędza na zewnątrz . Nie znam Żory , nie wiem czy zaakceptował by życie w mieszkaniu , to naprawdę bardzo indywidualna sprawa . Natomiast przyjmowałam do siebie różne psy , wzięte z ulicy czy ze schronu i wszystkie te zwierzaki akceptowały moje mieszkające z nami w domu , te mieszkające na zewnątrz już nie koniecznie . Nic o nich nie wiedziałam , jakie są do psów , do kotów i zawsze było o.k. - akceptowały zasady panujące w stadzie. Dużo zależy od konkretnego psa , jeszcze więcej od podejścia i umiejętności podporządkowania sobie zwierząt przez właściciela. Moja rada jest taka , jechać raz , drugi , poznać Żorę , zabrać go na spacer , zabrać do jakiegoś pomieszczenia , poobserwować i dopiero zdecydować . Właśnie dlatego aby nikomu nie zrobić krzywdy.
  12. [quote name='Yorija']zauroczyłam się konkretnym - Żora - :-)[/QUOTE] Wow :multi: Żora ma chyba najfajniejszy charakter :loveu: Najwięcej może na jego temat powiedzieć mamanabank bo zna go nie tylko wirtualnie ;) Żora ma szansę na dom ? Byłoby cudownie :lol: Dodam , że niedawno znalazł swoje miejsce na ziemi Filip=Iwan uratowany z Korabiewic . Dt stało się ds . szczególne miejsce w moim sercu ma Bezik , który jeszcze jakiś czas musi spędzić w zatęchłym kurniku udającym schronisko . Piękny ale zupełnie dziki pies , jednak na szczęście pozbawiony agresji . W niedzielę poznałam go w realu i się zakochałam .
  13. [quote name='Aga-ta']wow!nawet nie wiedzialam, ze tacy przedstawicieli ras sa w tym schronisku. rodzice, tak jak pisalam bede sie o nich dowiadywac w najblizszym czasie. [B]elejo, chce wykupic Daisy pakiet ogloszen (ten sam co Misi), moze byc?[/B][/QUOTE] Jasne , bardzo dziękuję ! Jutro zrobię wobec tego nowe fotki , z tych starszych pewnie kilka też sie nada . Ja ją ogłaszałam na tablicy , adopcjach i gumtree z takim tekstem , można oczywiście coś zmienić . [LEFT][COLOR=#414141][FONT=Verdana]Daisy to około 4 - letnia suczka , bardzo łagodna i spokojna , taka mała przylepa . Ostatnie 3 lata swojego życia spędziła za kratami schroniska - wypatrując nadaremnie kogoś , kto ofiarowałby jej miejsce przy swoim boku . Teraz dostała szansę i trafiła do domu tymczasowego , gdzie okazało się , że Daisy to pies - ideał . Sunia jest zupełnie bezproblemowa , bardzo spokojna , posłuszna , w domu zachowuje czystość , bez problemu zostaje sama , umie ładnie chodzić na smyczy i uwielbia jazdę samochodem. Jest bardzo delikatna , grzeczna i niekłopotliwa . [/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Szukam dla niej spokojnego domu , Daisy toleruje [/FONT][/COLOR][/LEFT][URL="http://tablica.pl/hobby/muzyka/inne/krakow/"][COLOR=#414141]inne[/COLOR][/URL][LEFT][COLOR=#414141][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][/LEFT][URL="http://tablica.pl/zwierzeta/krakow/"][COLOR=#414141]zwierzęta[/COLOR][/URL][LEFT][COLOR=#414141][FONT=Verdana] więc mile widziane będzie towarzystwo drugiego spokojnego psa lub kota . Ze względu na fakt , że sunia trochę boi się krzyków i gwałtownych ruchów , powinna trafić do domu bez małych dzieci .[/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę PA i podpisanie umowy .[/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Daisy ma aktualne szczepienia , została odrobaczona , przed adopcją zostanie poddana sterylizacji .[/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Sunia przebywa w domu tymczasowym o okolicach Krakowa ( Krzeszowice )[/FONT][/COLOR][/LEFT]
  14. [quote name='Aga-ta']elejo, a byl w jej sprawie choc jeden tel?[/QUOTE] Niestety ani pół telefonu . Po prostu musimy ją sukcesywnie , na coraz to innych portalach ogłaszać . Nie na raz 100 ogłoszeń ale np co drugi , trzeci dzień po 10 .
  15. Nie ,nie , jak najbardziej ze zwierzętami , ona nie jest napastliwa . Czarownica zasłużyła na atak bo bez przerwy na Daisy czatowała - musiało się tak skończyć i teraz jest o.k. Księżniczka ma po prostu swoje humory i tyle. U mnie chodzą na zewnątrz w takich grupach : Timur + Mucha + Daisy ; Timur + Kora ; Ares + Mucha . Nie muszę wtedy pilnować i nic się nie dzieje . Nie widzę powodu aby psa izolować od pobratymców tylko dlatego , że warczy ,, co innego gdyby na warczeniu się nie kończyło . Super pomysł z tą aukcją , z tym , że chyba priorytet mają na niej psy z Kłaja.
  16. Iwoniam , ogromne podziękowania za odkołtunienie Bezika :loveu::loveu::loveu: I żeby było jasne - [B]jesteś wspaniałą mamą [/B]:lol: - i nawet nie próbuj myśleć inaczej :cool3: Natalka jest cudowna :multi:
  17. Muszę Daisy trochę odbrązowić , niby dalej ideał , ale jednak diabełek z czasem z nie wyłazi - czyli normalny pies . Ze zwierzakami się dogaduje , tyle , że na jej zasadach . Kota już zdążyła pogonić bo ośmielił się wejść do " jej" pokoju , jak leży , obojętnie gdzie to żaden pies nie ma prawa do niej się zbliżyć - zęby metrowe . Ona tak , jak najbardziej , jak ma ochotę to podchodzi do każdego i wtedy jest o.k. Timura już ustawiła , jest dużo od niego mniejsza ale nie ma kompleksów pod tym względem - na szczęście Timur to dżentelmen i rozzłoszczonej księżniczce bez problemu ustępuje . Jednak wystarczy ją słownie upomnieć i od razu odpuszcza . Bez zmian pozostaje jej stosunek do ludzi - to kanapowy pieszczoch , pozwala ze sobą wszystko zrobić , wywala brzuch do drapania i chce człowieka zalizać na śmierć . Do obcych trochę nieufna , potrafi oszczekać ale po chwili juz przyjaciółka .
  18. [B]ZEUS - najnowsze zdjęcia .[/B] [IMG]http://i46.tinypic.com/2d0hmqu.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2pqmcrs.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/280nwrb.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/i69hxd.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/158734o.jpg[/IMG]
  19. [IMG]http://i48.tinypic.com/20uvn7r.jpg[/IMG] [B] REWELACYJNA FOTA !!! [/B]Dziewczyny szczęśliwe , widać , że mają fantastyczne życie . No i urozmaicone , a jak jest zbyt nudno to kołderkę można artystyczne na trocinki przerobić , hehe:evil_lol: i zwalić wszystko na koleżankę ...no bo czy te oczy mogą kłamać:eviltong: Dzisiaj dopiero poszła mała wpłata na Wikunię .
  20. Szczęściarz niewiarygodny !!! Koraliku , dołączyłeś do galerii psów szczęśliwych !!! Mam nadzieję , że ta galeria będzie się szybko zapełniać kolejnymi szczęściarzami !!!
  21. Jutro zadzwonię i zdradzę szczegóły . Wracając do sytuacji Zeusa , to przydały by mu się kolejne ogłoszenia . Może pomogła by sesja zdjęciowa , fajne foty zwiększają szansę na dom. Chyba będziemy musiały się umówić z Magdą i w wolnej chwili podjechać z aparatem.
  22. [quote name='iwoniam']Nie, nie wrzucałam. Kiedyś dałam mu ogłoszenie iż jest w typie pinczerka i jakich się komentarzy nasłuchałam...[/QUOTE] No bo ludzie się nie znają :razz: i są kompletnie pozbawieni wyobraźni :cool3: Ariś jest ładniejszy od niejednego rasowca :loveu:
  23. [quote name='keria']Raczej wolną mam , tzn do pracy nie wychodzę, nie mogę w niedziele.[/QUOTE] Chodzi mi o to czy byś mogła gdzieś pojechać ... no spory kawałek , ja funduję paliwo .
  24. Mam jeszcze tylko takie zdjęcie , dostałam wczoraj . Przy okazji mam pytanie - masz może wolną niedzielę ? [IMG]http://i47.tinypic.com/357iu8g.jpg[/IMG]
  25. Było jedno pytanie na fb o Kropkę , Pani jednak nie podtrzymała tematu . Głównie chodziło o stosunek do kotów . Biedne te psiaki , pewnie masz rację - musiały dorastać w schronisku , nie znają człowieka od tej dobrej strony . Daisy , podobnie jak szczęściarz Tomi była kiedyś na pewno domowym , rozpieszczanym psem. Załapała w momencie , że sii to na trawniczku , że łóżko służy do spania głównie psu , nie boi się smyczy i uwielbia jeździć samochodem . Potrafi siedzieć grzecznie na siedzeniu w czasie jazdy , ale nie pogardzi też miejscem na czyichś kolanach . Fajna , kontaktowa sunia .
×
×
  • Create New...