Jump to content
Dogomania

minia7

Members
  • Posts

    522
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by minia7

  1. Wczoraj Luka postanowiła sobie pozwiedzać schronisko :) nawiała z kojca i ciotka ganiała bidulkę dobre pół godzinki....a nagrodą za złapanie....był spacerek :) Byłam w szoku, bo ona tylko Iwonce daje się dotknąć, a tu taka odmiana. I buzi też dostałam :)
  2. Czy Filutkowy Pan odezwał się do cioteczki Rity?
  3. Zabrałam mu koleżanką z kojca....niedobra ciotka!!!! Ale poszedł na krótki spacerek :) Teraz jak w kojcu jest sam łatwiej jest go zabrać na spacer. Ale sam w kojcu -będzie mu smutno :( Cały czas kombinuję żeby lepsze miejsce miał-bardziej na widoku ludzi...
  4. Zaciśnięte kciuki - rzecz jasna :)
  5. Luneczko do domku mykaj , takiego o jakim marzysz :) ciocia wysyła moc przytulań
  6. [QUOTE]Mnie się marzy zdjęcie Filutka w łóżeczku z wydmuszkami w górzena pewno byłoby cudne[/QUOTE] Lepiej z kiełbaskami :)
  7. Jak jutro nie pójdzie do domu, to.....:mad:
  8. .....................................
  9. [QUOTE] tia... nie ma co marzyć póki co o spacerach na smyczy... kombinuję z kojcem, ale te gotowe porządne są strasznie drogie, czekam teraz na wycenę w firmie niedaleko mnie zobaczymy co wymyślą[/QUOTE] Znaczy, że kojec stanie koło Twojego domku? i Gucio będzie miał szkolenie i musztrę codziennie? :) i wtedy szybciutko znajdzie domek, albo zostanie już na zawsze.....u cioci M ? :oops:
  10. [QUOTE] pewnie ,nie ma potrzeby o tym wspominac,mozna by jeszcze tylko dopisać cos wiecej o jej zachowaniu,stasunku do ludzi i zwierząt i co tam jeszcze o niej wiadomo,jesli sa takie informacje.[/QUOTE] Hej cioteczki...nadrabiam zaległości- strasznie dużo tych wątków :-( [COLOR="red"]Mother, gdy zaufa, potrafi gorliwie bronić swojego stada przed obcymi osobami, ostrzegawczo obszczekując. Jednak, gdy tylko się do niej podejdzie bliżej, nie zważając na szczekanie, sunia natychmiast robi się uległa i prosi o pieszczoty. Bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem, uwielbia głaskanie i rozdaje buziaki. W stosunku do innych zwierząt (kotów, psów) nie ma w niej cienia agresji, akceptuje wszystkie czworonogi bez żadnego problemu. To wspaniała sunia, która gdy tylko przyzwyczai się do swojego nowego domu, poczuje w nim ciepło i dobroć, zawsze już będzie do niego wracała...wystarczy odrobina miłości, cierpliwości i dobrych chęci, by Mother została najlepszą i najwierniejszą psią przyjaciółką. [/COLOR]
  11. Mówiłam Panu o zdjęciach, powiedział , że ma maila do Ritki to w wolnej chwili kiedyś tam wyśle :) Ale kiedy to nie wiem.......
  12. [QUOTE] szybciej bedzie pojezdzic samochodem a moze gdzies sie nawinie.. jeszcze jedna rzecz pies bezdomny jest glodny to zrozumiale i idzie za zapachem jedzenia robia to zwalaszcza rano ida pod sklepy tam gdzie moga wyczuc zapch jedzenia i tam mozna je zobaczyc u mnie w miescie sie tak dzieje kiedy otwiaraja sklepy z wedlina i miesem mozna spotkac glodne psy bezdomne ktory ze zwieszpna glowa ida na oslep za zapachem miesa .. moze w tych rannych godzinach pojezdzic po okolicy moze gdzies sie pojawi .. trzymam kciuki za sunia , zapytam rozwiesil ktos ogloszenia o zagnieciu suczki w szkolach? dzieci najczesciej spotykaja psy bezdomne moze udalo by sie z pomoca dzieci ja znalesc[/QUOTE] Zgadzam się. Jakieś dwa miesiące temu Państwo adoptowali psiaka ze schroniska-dzikuska, który akceptował tylko jedną osobę. Oczywiście wypuścili go bez smyczy tego samego dnia, żeby się wybiegał :angryy: i piesio zwiał. Kręcił się w pobliżu miejsca wypuszczenia i wykopał sobie (jak się później okazało) norę pod jakimiś schodami na zagraconym zapleczu jednego z budynków. I codziennie rano-koło 4-5-tej odwiedzał zaplecza mięsnego, spożywczaka itd. To samo było popołudniu. Piesek wielkości pinczerka, nie do złapania, bo nawet tej jednej osobie, którą akceptował nie dał się podejść. Pies ostatecznie złapany na siatkę rozstawioną wokół nory i jest już bezpieczny w domu. Także akurat te zaplecza sklepów z jedzeniem dobrze byłoby obwęszyć :)
  13. U Filuta wszystko super! Pan zadowolony, bo "właśnie taki pies miał być i jest". Pan mówi, że na 100% był wcześniej w domu, bo zachowuje czystość, jest grzeczny, kładzie mu się w nogach jak Pan się położy do łóżka :) Został wykąpany bez problemu. Pan mówi, że "psa byśmy nie poznali" :) i mam nadzieję, że już tak zostanie :) Filut bądź grzeczny!
  14. I trzymam kciuki za domek dla malucha!
  15. Och, jak Ty o mnie dbasz :p Nie będę tam zaglądać, bo jestem po kolacji :) ale wierzę, że rana pięknie się goi :)
  16. Maaaalutkaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa gdzieeeeeeeeeeeeee jesteeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeś?
  17. Jak tam Gustawek? Jakiś domek na horyzoncie? Albo chociaż spacery na smyczy? :oops:
  18. Ale mu zaserwowałaś ferie zimowe :) A jak jego ranka?
  19. Nie wiem...uważam, ze może lepiej nie pisać o interwencji policji w sprawie dzikiego stada psów? To zawsze tak niefajnie się kojarzy i może zniechęcać potencjalne domki. Co wy na to?
×
×
  • Create New...