Jump to content
Dogomania

ira.s

Members
  • Posts

    367
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ira.s

  1. ...(rodziców, bądź też dziadków) bynajmniej wbrew pozorom w Polsce do żadkości nie powinny należeć (chociaż tutaj na forum chyba tylko Mortikia może się osobiście poszczycić śnieżnym Siberianem), to jednak i tak trudno jest takowe wypatrzeć (i to również u zarejestrowanych hodowców, którzy udostępniają publicznie na swoich stronkach www szczegółowe drzewa rodowe własnych psów wraz z fotografiami ich przodków), a co dopiero stwierdzić jednoznacznie, po których z nich szczenięta mogłyby być także jasnego umaszczenia (jak wiadomo u SH za białą i rudą sierść odpowiedzialny jest gen recesywny, stąd też jedynie w wyjątkowo sprzyjających okolicznościach można liczyć na 100% białasa, który niekoniecznie musi mieć od razu oboje jednolicie jasnych rodziców, lecz przynajmniej jedno z nich będzie musiało pochodzić od jakiegoś "albinosa"). Stąd moje niniejsze zapytanie do Was: czy znane są Wam w Polsce jakieś suki hodowlane, bądź też reproduktory, gwarantujące mioty przynajmniej częściowo w pełni jasne (na youtube bowiem krąży filmik, gdzie sunie z jednego miotu są względem siebie jak "noc i dzień", co jednoznacznie dowodzi, że pochodzą z równie mieszanej krzyżówki, w której jednakże czarno-szary barwnik nie zdominował bez reszty recesywnej bieli, albowiem sam pochodził z jakieś "jasnej" linii)?!
  2. [quote name='karjo2']...[/QUOTE] Po pierwsze jak "masz okres" (czy jakiekolwiek inne cholerstwo, przez które chamstwo z Ciebie wyłazi), to daruj sobie konfliktotwórcze zaczepki. Po wtóre po to jest to forum, aby nie było potrzeby błądzenia w gąszczu niesprawdzonych informacji (choćby na malamucim subforum szybciej można skonfrontować się ze stanem faktycznym w tej rasie).
  3. Niby błękitna siatkówka u alaskanów jest dyskwalifikująca, zaś jasnego umaszczenia nawet ich wzorzec nie uwzględnia, co nie musi być zaraz równoważne z tym, iż takie żadkie okazy się w tej północnej rasie w ogóle nie pojawiają (z wystaw są co prawda eliminowane, ale z hodowli stricte zaprzęgowej bynajmniej nie muszą), skoro u ich haszczakowego kuzynostwa mają one swoich przedstawicieli, którzy nawet na wybiegach zajmują wysokie lokaty (a jako psy hodowlane są szczególnie poszukiwane).
  4. Niby przyjęło się powszechnie, że "jeśli nie chcesz być całowany przez oceniane psy, nigdy nie powinieneś sędziować husky", z czego wynika wprost, że Syberiany są jednymi z najbardziej łagodnych psów w stosunku do ludzi (nawet tych całkowicie im obcych). Przez to utarło się stwierdzenie, że żaden pies tak przyjaźnie nie przywita w swoim domu złodzieja, jak właśnie haszczak. Z w/w względów wielu powątpiewa, czy w przypadku ataku na opiekuna Siberiana ten będzie go bronił przed owym napastnikiem. Należy przy tym zaznaczyć, że wszelkie wątpliwości znikają tylko w odniesieniu do innych zwierząt, w stosunku do których SH potrafi zachować się nad wyraz odważnie, nie ustępując pola nie tylko groźniejszym od siebie rasom, ale i potężniejszej dzikiej zwierzynie (nieraz bowiem chronił swojego maszera nawet przed niedźwiedziem). Także jak to z tymi Huskimi w końcu jest w godzinie próby? Czy potrafią one pójść niejako pod prąd swojemu charakterologicznemu wzorcowi i wyzwolić w sobie na cele czysto obronne uzasadnioną zapalczywość w stosunku do agresora, czy też nawet wówczas ich przesadna ufność względem obcych ułagodzi ich samoobronny instynkt pierwotny???
  5. [quote name='Martens']A skąd ta oficjalna terminologia?[/QUOTE] Z kompedium ras psów ( [url]http://www.albertus.pl/sklep/0/446326/0[/url] ), w którym to wszystko z kynologii jest wprost pieczołowicie wyjaśnione (niestety nawet tam nie doszukałem się rasy o skrócie NN), także zainteresowanym je szczerze polecam.
  6. [quote name='Nitor-Nivalis']Chyba nadal się nie rozumiemy...[/QUOTE] Rzeczywiście trudno jest Nam się dogadać, także będziemy musieli po prostu pozostać przy swoich oddzielnych zdaniach (jakoś będę musiał z tym żyć ;)). P.S. Niestety mam poważniejszy problem z dojazdem niż wcześniej podejrzewałem, także wszystko wskazuje na to, że z tej wymarzonej - bo zaledwie ok. 20-stopniowej - pochmurnej pod wystawy pogody (jakbym się o nią dosłownie wymodlił, a teraz nie mógł z tego dobrodziejstwa nawet skorzystać :() w Koszalinie nie przyjdzie mi jutro skorzystać, także pozostaje mi życzyć większym ode mnie szczęśliwcom udanych startów i życzliwych ocen.
  7. [quote name='Hawanka']masakra i załamka[/QUOTE] Dla Husky taka zaledwie kilkunastostopniowa pogoda (nawet deszczowa) jest wprost idealna, choć mi się jej dobrodziejstwem w Koszalinie nie przyjdzie cieszyć (problem z transportem zrobił niestety swoje i wpisowe mogę już uznać za stracone) :(
  8. [quote name='Incunabula']Zwraca uwagę na ruch.[/QUOTE] Heh... moja prawie półroczna sunia dostojnie się tylko porusza będąc na pełnym luzie, zaś będąc na smyczy różnie z tym bywa, w zależności od jej humoru (pomimo, iż przyzwaczajana była do niej już od 3 miesiąca życia, kiedy ją tylko przywiozłem do domu). [quote name='Incunabula']Ale byliśmy u niej dwa lata temu, więc niestety nie pamiętam z detalami...[/QUOTE] I to jest zasadniczy z nią problem, że pojawia się u Nas w kraju jedynie od święta (przez co z jednej strony ciężko znaleźć zbyt wiele opinii na jej temat, zaś z drugiej - o ile przypadnie Nam szczególnie do gustu - wbić się kolejny raz na jej sędziowski ring).
  9. [quote name='FRODKA']...pierwsza twoja wystawa...[/QUOTE] Szczerze powiedziawszy trzecia (o ile oczywiście dojadę) i stąd wiem, że bez większego trudu można przynajmniej na wybiegach przygotowawczych i głównych rozstawić choćby prowizoryczne parasole barowe (które dość licznie zdobią przyringowe trawniki), które doskonale ochronią wystawiane psy przed w wielu wypadkach dyskwalifikującym przemoczeniem (choć akurat haszczakom woda nie straszna, bo dzięki grubej warstwie podszerstka zawsze pozostają puszyste, a co jedynie końcówki sierści nieznacznie są obmoczone - niestety dla wielu bardziej salonowych ras choćby zroszenie może skutecznie zamknąć drogę na podium), jak i nade wszystko obłoceniem (a na te są chyba jedynie odporne wyjątkowo krótkowłose rasy, które po pobierznym otrzepaniu niemal z miejsca nadają się do oceny).
  10. [quote name='Princess_York']...pogoda nie będzie aż taka zła...[/QUOTE] Na pewno będzie padało, choć niekoniecznie zaraz musi być burzowo. Także pozostaje pytanie, jak zachowają się w czasie tych deszczowych dni koszalińscy organizatorzy wystawy i skoro przełożenie jej na inny termin nie wchodzi w grę, to czy przynajmniej zapewnią choćby jakieś zadaszenia, aby uchronić psy wystawowe przed deklasującym (?) przemoknięciem.
  11. [quote name='morus09']...ojciec NN... z uszu podobny do nietoperza (..) filigranowy bardzo...[/QUOTE] No to teraz ja mam zagwózdkę, bo bladego pojęcia nie mam jaka też rasa się za tym skrótem NN kryje??? Natomiast wg oficjalnej terminologii "[I][B]mieszańcami[/B] nazywamy potomstwo psów rasowych, reprezentujących [U]dwie odmienne rasy[/U][/I]", natomiast "[I]psa określamy [B]rasowym[/B], gdy oboje jego rodzice należą do tej samej rasy, a ich pochodzenie potwierdzone jest kilkupokoleniowym [U]rodowodem[/U][/I]", zaś "[I]psy, o których pochodzeniu nie da się [U]nic pewnego[/U] powiedzieć, nazywamy [B]kundlami[/B][/I]" (słownik pojęć niestety nie precyzuje tutaj, co należy rozumieć pod szyldem "psa [U]w typie[/U] danej rasy", gdyż pewnie równie dobrze może być to mieszaniec, jak i także kundel, które swoim wyglądem jedynie w pewnym stopniu przypominają Nam przedstawiciela konkretnej rasy).
  12. [quote name='andromeda'][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Taki maluszek zawsze będzie się trzymał blisko opiekuna i łatwiej jest go nauczyć powrotów.[/FONT][/COLOR][/QUOTE] Niekoniecznie, gdyż ja swoja sunię przywiozłem do swojego domu dopiero wówczas (ze względu na lepsze jej odchowanie w naturalnych warunkach przy matce i rodzimej haszczakowej sforze, zwlekałem z jej odbiorem), kiedy ta skończyła 12 tydzień życia (pozostałe jej rodzeństwo trafiło do nowych opiekunów znacznie szybciej, gdyż już mając nawet 8 tygodni), stąd praktycznie przez kolejny miesiąc walczyłem głównie z jej nieufnością, którą przełamałem w jej 5 miesiącu życia (także stosunkowo niedawno) i siłą rzeczy wtedy mogłem sobie pozwolić na pierwsze jej w pełni samodzielne eksploracje terenu (gdybym się z tym bezsmyczowym luzem pospieszył, to bez żalu i większego namysłu obawiam się, że pognałaby w las za pierwszą lepszą sarną, czy lisem, których w sąsiedztwie mojego domostwa nie brakuje). Na szczęście dobrze reaguje na moje gwizdy i imienne jej przywoływania, bowiem hormony się w niej jeszcze na tyle nie burzą, aby na siłę szukała sobie towarzystwa psich amantów ;)
  13. [quote name='Nitor-Nivalis']...o wystawach wiesz jeszcze bardzo nie wiele.[/QUOTE] Aby chłodno analizować sam przebieg wystaw wieloletnie obycie jest tu zbędne (ja tu poruszam kwestie, w których nawet postronny obserwator ma prawo zabrać swój głos, więc mi go łaskawie nie odmiawiaj). [QUOTE]...w każdej z klasy był tylko jeden przedstawiciel.[/QUOTE]Co nie zmienia sedna rzeczy, że konkurencja w klasie baby i otwartej przeczyła automatycznemu zwycięzcu, więc nie broń sprawy logicznie przegranej (tak nawiasem mówiąc rodzieranie szat nad drobnym wtrącenie Cyraneczki jest cokolwiek komiczne).
  14. [quote name='Nitor-Nivalis']...to chyba normalne że nie wszyscy jeżdzą co weekend po całej polsce tylko po to by frekfencja była wyższa.[/QUOTE] Najwidoczniej się nie zrozumieliśmy, bowiem mi chodziło głównie o to, że np. w moim okręgu gorzowskim na prawdę Huskich jest spora rzesza, a kiedy przychodzi czas lokalnej wystawy (a nie tam jakieś z drugiego krańca Polski), to reprezentuje Nasz region co najwyżej symboliczna haszczakowa para (na szczecińskiej międzynarodówce było to może mniej zauważalne, gdyż pofatygowali się tam wystawcy haszczaków nie tylko z samego zachodniopomorskiego, ale i z sąsiednich województw, choć i tak z tak znaczącego terytorialnie obszaru było ich niewielu). Także czy są to "rozmyślania zupełnie niepotrzebne", to można polemizować, gdyż wg mnie bynajmniej taka abstynencja ringowa zbyt dobrze o samej promocji ZwK nie świadczy, skoro pozostaje tutaj na prawdę jeszcze wiele do zrobienia. P.S. Cyraneczka dopiero później się do "klasy" uściśliła, dlatego dyskusyjnie zareagowałem (krzyczeć na mnie przeto nie musisz).
  15. [quote name='Nitor-Nivalis']Ja naprawdę nie rozumiem nad czym Ty tyle się zastanawiasz i rozmyślasz...[/QUOTE] Wtrąciłem jedynie swoją dygresję (która najwidoczniej dobrze wychodzi tylko w skeczach Kabaretu pod Egidą) na ten "ociągający się" temat i tylko tyle (drugiego dna tam się proszę nie doszukiwać, bo go zwyczajnie nie ma) ;) [url]http://chomikuj.pl/b.michalski/Galeria/Kabarety/Kabaret+pod+Egid*c4*85[/url]
  16. [quote name='Nitor-Nivalis']...żadnych innych porównań na wystawach w Polsce się nie dokonuje.[/QUOTE] Tylko z tego co nakreśliłaś jasno wynika, że w klasie baby, szczeniąt, młodzieży i weteranów konkurują (sic! - choć na gorzowskiej krajówce było inaczej) ze sobą zwycięskie psy i suki zanim wejdą do konkurencji finałowych z przedstawicielami innych ras (wyjątek stanowią zatem tutaj tylko klasy pośrednie, otwarte, użytkowe i championów, w których to dopiero potwierdza się opinia Cyraneczki), także z komentarzem INU się rozminęłaś.
  17. [quote name='Nitor-Nivalis']...jest więcej jak jedna wystawa co weekend w różnych zakątkach naszego kraju...[/QUOTE] Lnienie jakimś tam wytłumaczeniem w okresie letnim może jeszcze być (choć w środku lata ten proces Huskie powinny mieć już za sobą), ale już nie za bardzo przekonuje mnie ta niska frekwencyjność w odniesieniu do nakładających się na siebie wystaw, albowiem jeśli już te faktycznie mają zbieżne terminy, to na ogół są one od siebie na tyle terenowo oddalone, że i tak raczej ktoś z Rzeszowa nie fatygowałby się na wystawę do Szczecina, niezależnie od tego czy tego samego dnia dysponowałby alternatywą na miejscu. Zresztą nawet gdyby w ten sam (dwu)weekend miało miejsce w różnych częściach Polski więcej tego rodzaju konkursów, to i tak ich liczba nie przekroczyłaby rzędu 3-4, a rodowodowych haszczaków mamy u siebie na tyle liczną gwardię, że nawet na wybitnie lokalnych krajówkach co wystawę powinno być ich przynajmniej po kilka w każdej klasie (nie wiem co właścicieli od tych wystaw tak skutecznie odstrasza, ale podejrzewam, że bynajmniej nie jest to wpisowe, na które spokojnie można nawet co miesiąc kilkadziesiąt zeta wygospodarować).
  18. [quote name='INU']...nie porównuje się np. psów i suk z otwartej.[/QUOTE] Hmmm... ja odniosłem inne wrażenie choćby na ostatniej szczecińskiej międzynarodówce (choć ręki sobie nie dam za to odciąć, bo śledziłem te zmagania w wyższych klasach raczej z doskoku).
  19. [quote name='Nitor-Nivalis']...by jechać z psami w najlepszej kondycji.[/QUOTE] No tak, tylko z tego by wynikało, że to właśnie sami hodowcy (czekający z w/w względów do ostatniej chwili) zdominowali frekwencyjnie pozostałych wystawców, a przecież Ci na tle wszystkich właścicieli rasowych haszczaków (którzy z reguły mają po jednym Syberianie do towarzystwa) stanowią zaledwie nieznaczny procent z ich ogólnej liczby.
  20. [quote name='-Aga-']...a wiecie może o której godzinie zaczyna się ta wystawa?[/QUOTE] Pewnie tradycyjnie po 10.00. Jedzie ktoś może z Was na tą wystawę z okolic Gorzowa Wlkp.?! Pytam dlatego, że koszt transportu wyniósłby wtedy taniej, a i za drugim kierowcą nie byłoby wówczas potrzeby się celowo rozglądać.
  21. [quote name='morus09']mam psa w typie husky.[/QUOTE] A z jakiej konkretnie krzyżówki wyszedł Ci taki okaz (gdzieś tu czytałem, że nawet z goldenem haszczaka skrzyżowano, ale poza błękitną siatkówką niewiele z anatomii się w nim z Sybeiranów zachowało)?!
  22. [quote name='mortikia']...polecam szkolenie, najlepiej indywidualne u osoby, ktora zna RASE...[/QUOTE] A orientujesz się może w cennikach, bo mnie już zmroziły same kwoty, jakie sobie życzą choćby szkoleniowcy za prozaiczne przyuczenie psa do wystaw, orbitujące w graniach nawet ok. 400 złotych (i to za zaledwie dwa weekendowe spotkania). Sam się książkami na temat układania psów nieźle obłożyłem, ale brutalna praktyka z wydumaną teorią raczej niewiele ma wspólnego (przynajmniej na przykładzie mojej suni mogę stwierdzić, że książkowe jej wychowywanie kompletnie nie zdawało rezultatu, także bardziej pomaga tutaj instynkt zachowawczy, który nie żadko prowadzi mnie nawet pod prąd obiegowym opiniom szkoleniowym).
  23. [quote name='Nitor-Nivalis']...sam na tej wystawie nie będziesz.[/QUOTE] Bardziej chodziło mi o to, że ponoć na klubówkach frekwencja szczególnie mocno dopisuje (co na tle niedoszacowanych reprezentacyjnie krajówek, a nawet rodzimych międzynarodówek nie powinno dziwić), a pomimo tego raczej większy entuzjazm ich potencjalnym wystawcom z tego tytułu się nie udzielił (bo niby jak można potraktować hurraoptymistyczne zapewnienia o swojej obecności, kiedy nie idą za tym podobnie energiczne działania? - sam ponad jednomiesięczny czas na dokonanie wpisowego ma się bowiem nijak z samym wypełnieniem formularza zgłoszeniowego, tym bardziej, że nie jest on w żadnym razie wiążącym w/s terminowej bytności i dlatego można dokonać wstępnej rejestracji, nie będąc do końca dyspozycyjnym w tym czasie).
  24. [quote name='Cyraneczka']Każdy może już czuć się zwycięzcą[/QUOTE] Niby z jakiej racji, skoro w klasie baby i otwartej konkurencja będzie (no chyba, że do finałów przejdą oddzielnie zarówno psy i suki, aby dopiero w nich na tle pozostałych ras się ze sobą ostatecznie zmierzyć)?! Niemniej stawka coś na krajówkach (i to nie tylko pośród samych haszczaków, ale generalnie w V grupie) nie za bardzo dopisuje (patrz poniższy link), pomimo że przecież np. Husky jest w Polsce już dość mocno rozpowszechniony, a i tak raczej rodzimi wystawcy nie szczególnie poddają go ringowej ocenie (ciekawe z czego ta reprezentacyjna pasywność wynika, skoro i samych związkowych hodowli u Nas przecież nie brakuje, a pomimo tego tylko nieliczni właściciele Syberianów się na konkursowy wybieg fatygują). [url]http://www.zkwp-koszalin.pl/PDF/2010_Koszalin_krajowa_plan_sedziowania.pdf[/url]
  25. [quote name='Hawanka']...bedzie plan sedziowania i lista wystawców...[/QUOTE] Jak dotąd nic się na stronce koszlińskiego oddziału nie pojawiło, a ja pomimo rejestracji nie otrzymałem nawet jeszcze od nich listu z numerem startowym, co kładzie się cieniem na ich organizacyjne zdolności :(
×
×
  • Create New...