-
Posts
2280 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by DoPi
-
Borys - psiak z okręgu wojennego na Ukrainie. Przyjechał do nas z tamtejszego schroniska i znalazł dom w Łodzi
-
Bella - (sznaucery) miała przyjechać sama, ale w boksie przechowalni gminnej była razem z 2 m-czną Nescą(toto czarne-aktualnie moja podopieczna) . Nie mogłam zostawić takiego małego szkraba w przechowalni, więc przyjechały razem :) Bella miała złamaną łapkę, ale jak trafiła do mnie to złamanie było już zrośnięte. Teraz nie przeszkadza jej w spacerach z pańciostwem po górach :) Nesca zwana Nesią (jak jest grzeczna, co rzadko się zdarza) Bella w nowym domu :)
-
Arya - niedawna tymczasowiczka, przytulak ogromny. Znalazła dom aż za Wrocławiem u fantastycznych młodych ludzi. Nutka - niedawna tymczasowiczka , do domku trafiła po 4 dniach u mnie . Pańciostwo cierpliwi, bo Nutka jak na młodziutką dziewczynę przystało lubi coś zniszczyć. Arya - równoczesna tymczasowiczka z Nutką (2016), przytulak ogromny. Znalazła dom aż za Wrocławiem u fantastycznych młodych ludzi. Przed fryzjerem Po fryzjerze - nie ta psina, prawda? :)
-
Szczeniaki oczywiście znalazły dom już dawno, bo u mnie były z 5 lat temu, to SOZ-owe szczyle i SOZ szukał im domku. A teraz c.d. moich tymczasowiczów, które znalazły domy: To Carbon 10 latek u mnie, znalazł dom , ale po dwóch latach z powodu choroby odszedł za TM :(
-
no i misz masz psi Birma - SOZ Jędrzejów, znalazła dom w górach Korek - Sznaucerów w potrzebie Bazyl - 9 letni psiak , myślałam, że zostanie już na stałe u mnie, bo niedowidzi, niedosłyszy, ale....ma dom
-
w maju 2010 r. w czasie akcji ratowania naszego krakowskiego schroniska przed zalaniem , zabraliśmy tymczasowo Bacę - 7 letniego podhalana. Bacy znaleźliśmy dom. No i został celebrytą, bo byliśmy w UwagaTVN
-
otrzymałam od Nutusi kwotę 37,70 zł. Wydałam od razu na karmę:) dla Nesi . Z adopcją Nesci jest spory problem, bo dziewczyna niszczy wszystko co jej w zęby wpadnie jak zostaje sama. No i jeszcze jazgocze okrutnie. Teraz zostaje z psami, ale w kennelce. Jak nie ma psów to niestety potrafi jazgotać przez cały czas jak nas nie ma. a Imka super wygląda. Naprawdę zrobiła wszystkim niespodziankę swoim zachowaniem.
-
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
WOW jaka światowa dziewczyna z Czetki. No i normalnie więcej świata zwiedziła niż ja w swoim 51 letnim życiu :D niech im się dalej wiedzie jak najlepiej :) -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
oj , ale widać, że Helci samej nie bardzo fotel pasuje. Wiadomo, dużo fajniej jest jak jakieś 36,6 przytula się do niej. Koteczek ma dużą perspektywę z szafek :) ale dziewczyny też miejscówkę mają niezgorszą. Kasiapl atrakcji u Was co niemiara. Przesyłam też życzenia z okazji "roczku". Wszelkiego dobra :) -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
aaa Stefano STRONGMAN , to masa kilometrów. Bari cudny jak nie wiem co. Akcja niesamowita. Gratulejszyn :D Br...leje, leje, leje pada deszcz. Nawet psiaki na pole nie chcą . -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
co się odwlecze.....jak mawiają :) ja bym się chętnie ruszyła gdzieś choć na dzień. Kasia a woda koło Ciebie jest? bo mam braki i nie mówię o deszczu, którego mam na razie dość brrrr... -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
no chyba trzeba pogonić Olę, niechże chociaż zdjęcie jakie wrzuci. Ja moge oglądać i oglądać :) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
skórę im przetrzepiemy, bo się zleniwiły. Takie powiedzenie "chcieć to móc, a jak ktoś nie chce to gorzej jakby nie mógł" uważam, że doskonałe :) A Mattilu powiem tylko, że Amiga (pies) ma umaszczenie srebrne teraz po lecie chyba. Mam na tymczasie sznupa średniego, ale on jest popielaty, a Amisia cud srebro. Zaraz pogonię Olkę, żeby jej zdjęcie zrobiła na polu. Będzie światło , które nie przekłamuje kolorów. -
ja stosowałam na sobie i Contractubexs jest lepszy niż Cepan. Cepan dla mnie był słabszy. Zakochałam się normalnie w uszach Muszki. Owczarki małe mają takie uszy. Maryś to się trochę nadźwigałas, bo pewnie Musia trochę waży :) Muszka świetnie sobie radzi. No i fajnie, że jest przytulakiem. Bardziej będzie za serce ludzi łapać.
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
różnie bywa z psami, mój tymczas dziadziuś Bazyl, jest u mnie już ponad miesiąc a jeszcze mu się zdarza warknąć Za Stefano trzymam kciuki, bo to daleka trasa bardzo. Oby ludzie jednak go wzięli do domku z ogrodem. No a jak tam Twoje dziewczyny psie? po wakacjach? -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Mattilu , a w jakich okolicznościach Bari ugryzł opiekunkę? wiesz może? mnie interesują wszystkie przypadki agresji. -
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
DoPi replied to auraa's topic in Już w nowym domu
znaleźli się właściciele. Dostali po uszach ode mnie, no i wskazówki o chipa, kastrację, obroże z wizytownikiem. Piesiorek się bardzo ucieszył na ich widok. No i pokazali mi zdjęcie jak śpi na sofie "kołami do góry" to się uspokoiłam, że nie łańcuchowy. Jutro zdjęcia Melci i Lary wstawię jak pozmniejszam :) -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Kasia, normalnie plany były wielkie. Niestety Nutusię połamało i musiała jeździć na rehabilitacje. Czasu w związku z tym było niewiele. Jeszcze parę dodatkowych spraw doszło i jej i mnie. Mnie doszedł pies mojego syna, który pojechał na wakacje. Miałam 5 psów w domu. No i Maksa z Luśką nie bardzo się da zostawic, bo nawzajem się nakręcają, a jak się nakręcą to potem walka. Myślę, że co się odwlecze... ale bardzo chętnie oglądam słodziaki i czytam Twoje wpisy :) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
e tam , widziałam się z nią, zabrałam kiszone ogórki i wyprułam nad Rabę z Luśką i Marleyem. Ola siedzi w preparatach i szydełkomanii. :) -
Złamany kręgosłup, zdarte do krwi tylne łapy. Diego-wielka wola życia
DoPi replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
ubarwiony artykuł, Diego zawsze był iskierką pomimo niedowładu łap tylnich. "Zasuwał" po ogrodzie za psami. -
Ponieważ dziecko wniosło zażalenie, że ja mam psa , a on nie, postanowiliśmy adoptować Maksa z SOZ Jędrzejów.
-
witaj Mari, nie musisz się wpraszać, będzie nam miło Cię gościć :)
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
o rany, no to wakacje pod psim wezwaniem. Bari bardzo ładny psiak. Charakter fajny, to może spełnią się nasze życzenia , żeby jak najszybciej znalazł swój dom. Mattilu przez Twoją wrażliwość kolejny psiak będzie szczęśliwy. To kiedyś zaprocentuje. Zobaczysz! :)