-
Posts
661 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by engelina_88
-
Proponuję trochę rozwagi, a przede wszystkim zapoznanie się z całym dokumentem, bo jak na razie, to takie bajki powstają w sprawie ACTA, ze ręce opadają- a większość protestujących idzie ślepo za tłumem. ACTA nie wprowadza nic nowego, poza tymi zapisami, które już istnieją- bo przecież piractwo jest zakazane, inwigilacja działa lepiej niż się ludziom wydaje. Nie wiem skąd rewelacje, ze wpłynie to w jakikolwiek sposób na ceny leków, czy nagle policja zacznie ścigać wszystkich, którzy wstawią film na jutuba... no chyba, że się mylę, to poproszę o konkretny zapis z dokumentu. Owszem, ACTA pozostawia wiele niewyjaśnionych do końca zapisów, tylko po to, aby każdy kraj mógł dostosować te zapisy do obowiązującego u siebie prawa i wprowadzić szereg szczegółów pod względem własnych potrzeb. ACTA podpisały 22 kraje UE, wkrótce będzie 24. A teraz spójrzcie z innej strony: ile jest filmików na youtube pokazujących ludzką głupotę np. okrucieństwo wobec zwierząt- do tej pory było ciężko kogoś takiego ustalić, bo nawet jak policja ustaliła sprawcę, to nie miała za dużo narzędzi do działania, zwłaszcza gdy sprawca był obywatelem innego kraju. Teraz jeśli ktoś popełni przestępstwo, to ACTA gwarantuje przepływ takich informacji i daje pole manewru do wyłapywania tego typu imbecyli- nie ma że boli- dane mają być, sprawca ma zostać ukarany. Druga sprawa- pobieranie plików: nigdzie na świecie nie było takich protestów jak w Polsce (nie dlatego, że społeczeństwa innych krajów nie wiedziały o ACTA, tylko po prostu podeszli rozsądnie do tematu) Nie ma się jednak co dziwić, w kraju, gdzie 90% użytkowników internetu w świetle prawa (podkreślam, że chodzi o prawo, które już obowiązuje) jest piratem. Bo kto z nas nie ściąga muzyki i filmów z internetu? Przecież wszyscy wiedzą, że to nielegalne. A ilu z nas ma oryginalnego Office`a? Photoshopa? Zdaję sobie sprawę z tego jakie są powody, nie każdego stać na to, żeby wydać kilka stów na oryginalne oprogramowanie, oryginalne płyty- ale tak samo nie każdego stać na posiadanie psa i taki ktos psa nie powinien posiadać, zgadzacie się? I nie wierzę w to, ze nagle policja zacznie ścigać małolatów, którzy pobrali film z internetu- za to takich, co pobrali film z internetu i nagrali go na 1000 płyt chyba powinni, prawda? Jak byście zareagowali na miejscu takiego muzyka, który poświęca swój czas, pracuje po to, żeby ktoś mógł sobie bezkarnie tą pracę przywłaszczyć i na niej zarabiać? Ja bym się, delikatnie mówiąc, wkur**ła. ACTA ma to wyeliminować i wydaje mi się to uczciwe. Jeśli stanie się inaczej i ktoś ucierpi na tym, że pobrał coś z neta na własny użytek, to zmienię zdanie.
-
A mój kot wczoraj jakimś cudem wpierdzielił prawie pół kilo wątróbki drobiowej, która rozmrażała się na parapecie przykryta talerzem i kwiatkiem w ceramicznej osłonce. Teraz wygląda jak kloc i zaraz się w kocie drzwiczki nie zmieści... Moim kotom często coś skapnie z surowizny, ale też nie wyobrażam sobie kupować specjalnie pisklaków i myszek. Poza tym nie zjadłyby takiego stworzonka, jeśli same by go nie złapały.
-
Fotoblog wszystko majacy! Psy! Konie! Gryzonie! Pajeczaki!
engelina_88 replied to SZPiLKA23's topic in Foto Blogi
Maleńki! SZPiLKA nie zawstydzaj mnie tak ;) Maleńki jest kochany. Chciałabym, żeby moja psica była tak grzeczna (dobrze, że czytać nie potrafi) Cieszę się, że trafił w tak dobre ręce i będzie miał taką fajną rodzinkę :) No i kocur mnie na kolana powalił :D -
[quote name='ladySwallow']Oooo, pseuduchy :loveu: A kto z Was był wolontariuszem w schronisku albo miały psy na DT i dalej dopuszczał do rozmnażania kundelków?[/QUOTE] Hahah! Owacje na stojąco za tego posta! Ode mnie i mojej kundlicy ;)
-
A czego konkretnie próbowałaś? Jakie metody?
-
Aha, czyli gdyby nie wprowadzono ustawy, to takie aukcja nie miały prawa bytu? Wszyscy hodowcy byli uczciwi i za 2000 można było kupić tylko czempiona, a jak pies nie gwarantował sukcesów to pseuduch? Błagam...
-
[quote name='Czekunia']Utknęłam w martwym punkcie, więc potrzebuję Waszej pomocy. Otóż moi bliscy znajomi na dniach przeprowadzają się do domku jednorodzinnego, w związku z czym stwierdzili, że są gotowi na przyjęcie do swojego domu psiaka. Zaproponowałam, że pomogę dokonać wyboru i podsunę im kilka ras, z których będą mogli wybrać - chcieli labradora, ale chyba udało mi się wyperswadować ten pomysł z ich głów, a już mówię dlaczego - poniżej warunki, jakie spełniają znajomi i jakie powinien spełniać zwierz (raczej nie ma ich dużo): - są to młodzi ludzie po 30-tce, mają 4-letniego synka. - psiak byłby ich pierwszym zwierzakiem - wcześniej mieli do czynienia tylko z moim Sajanem - Oliwier jest bardzo mądrym chłopcem, wie, że psu nie wolno robić krzywdy, ciągnąć, bić itp. - psiak mieszkałby w kojcu (takie są wstępne ustalenia, ale może uda się ich przekonać do wpuszczania go do domu) - oczywiście szczenię ma być z rodowodem, ale nie chodzi o rasy mało znane, w związku z czym dość drogie - Tomek jest osobą aktywną fizycznie, więc chciałby, żeby pies towarzyszył mu podczas jazdy na rowerze i joggingu. To chyba na tyle - nie ma tego dużo, ale proszę podawajcie tylko konkretne rasy - nie psiaki schroniskowe, bo odnośnie tych działam w zakresie naszego kaliskiego schroniska - jest też opcja, że zdecydują się adoptować jednego z kaliskich podopiecznych.[/QUOTE] Witam koleżankę :) Jak dla mnie to wszystkie te wymienione rasy są nastawione na "bycie z człowiekiem", może poza bardziej niezależnymi husky i malamutami. Pomyślałam jeszcze o goldenie, ale jego również trudno sobie wyobrazić bez nieograniczonego dostępu do swoich ludzi. Bezdomniaczki najlepiej pasują do opisu ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Nie ma jakiejś żelaznej zasady ani w BARF ani innych dietach. Pies powinien dostawać dzienną porcję dostosowaną do potrzeb, a to czy będzie to jeden, dwa, czy trzy posiłki, to już nie jest takie ważne. Niemniej, z tego co mi wiadomo to szczeniaki powinny jeść częściej (3 x dziennie), dorosły pies 2 x dziennie. Jest to znaczne odciążenie dla układu trawiennego, zmniejsza ryzyko zaparć, niestrawności czy skrętu żołądka.
-
Pytanie odnośnie szczeniaków trzymanych na dworze
engelina_88 replied to Vikrim's topic in Szczeniaki
Możesz znaleźć milion przypadków kiedy suka oszczeniła się na dworze i było ok, ale to nie zmieni fakty, że akurat twoje szczeniaki są martwe, czyli coś jest nie tak. Każdy przypadek jest indywidualny. O ile na forum możesz szukać hipotetycznych przyczyn, o tyle w praktyce powinieneś udać się do weta jak najszybciej, dla dobra suczki zwłaszcza. -
[quote name='pędzelopka']Dziewczyny podpowiedzcie czy takie [URL="http://www.ceneo.pl/917977;0280-0.htm"]ustrojstwo[/URL] się sprawdzi do sporządzania posiłków podrobowo - warzywno - owocowych ?[/QUOTE] Sprawdzi się. Ja dostałam na gwiazdkę jakiegoś "no name" z tesco, o takiej mocy i papkę robię w 10 sekund, z czego samo blenderowanie zajmuje 5 sek.
-
DONek z ropnym zapaleniem skóry, bity - już w DS!
engelina_88 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
A to wieści :) -
[quote name='panbazyl']ale ona to zajada ze smakiem :) A tak przy okazji - jest jeszcze jedna wada barfu - to ze psy pożeraja w większości na swoich poslaniach gnaciory - częste pranie posłań (ja nie lubie jak mi wali gnatem) [/QUOTE] Na którymś wątku widać jak pięknie wyglądają dywany po psim obiadku ;) Mojej Bajce na dywanie najwygodniej, ale przeznaczyłam do tego celu starą poszwę od kołdry. Rozwijam na 30-40 min, dopóki pies nie zje, potem zwijam, jak trzeba wrzucam do pralki i wszyscy są zadowoleni. Na posłaniu też można to zastosować. Zawsze wygodniej wrzucić kawał szmaty niż całe posłanie (a lbo tym bardziej prać dywan co chwilę)
-
Jak tam ten domek w Wawy, może już coś wiadomo? Dostałam zapytanie na maila z allegro od Pani, która jest zainteresowana naszym jamniorkiem. Pytała, jak dogaduje się z kotami i innymi psami- odpowiedziałam zgodnie z opisem, że psy reagują na Faziego nieprzychylnie, wręcz agresywnie, a reakcji na koty nie znam. Pozwolę sobie wlepić odp [QUOTE]WITAM PONOWNIE! MOJA SUCZKA JEST SZNAUCERKA MINI BARDZO LAGODNA JEGO I TAK MUSIALA BYM WYKASTROWAC ONA LUBI WSZYSTKIE PSY JEZELI TO ON NIE JEST TA STRONA AGRESYWNA TO MOZE BYLO BY TO MOZLIWE,ALE MAM NIEWIDOMEGO KOTA TEZ MILY,ALE JEDNAK LUBI Z PSEM SIE BAWIC DLATEGO JESLI BYLA BY MOZLIWOSC ZABRAC JAMNIKA DO KOCIARNI... TO BARDZO WAZNE.GDYBY OKAZALO SIE,ZE Z KOTAMI NAWET NATRETNYMI OK TO PRZYJADE NAJPIERW DO NIEGO Z MOJA SUCZKA I SPRAWDZIMY RELACJE NA WSPOLNYM SPACERZE.PROSZE TYLKO O KONFRONTACJE Z KOTEM I JEDZIEMY.POSTANOWILISMY URATOWAC JAKIEGOS PSA,ZAWSZE MIALAM DROGIE I RASOWE TYLKO KOTA POMAGALAM BIEDNYM.MOZE TO AKURAT BEDZIE ON,A MIAL BY SUPER ZYCIE.MAMY JESZCZE INNYCH KANDYDATOW,ALE SKORO ON W TAKICH OPALACH.POZDRAWIAM SERDECZNIE[/QUOTE] Co myślicie? Może warto i ten domek awaryjnie sprawdzić?
-
[quote name='Pinesk@']Może ja jestem jakaś niedoinformowana.. ale raczej tu wychodzi brak wiedzy pseudo. Jak szczeniak moze mieć rodowód po ojcu? : [/SIZE][/QUOTE] Hahahahaha dobre :) A ja właśnie dostałam odp na wczorajsze zgłoszenie, które dla mnie było oczywistą oczywistością, a tu proszę- suka goldenka za 350 zł ma rodowód: [QUOTE]Za chwilke mnie cholera strzeli.SUKA POSIADA RODOWÓ!!!!!! I JEST ZAREJESTROWANA W zk...ZGŁASZAM MOBING NA ALLEGRO POZDRAWIAM[/QUOTE] aukcja: [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=2054288104[/url]
-
[quote name='Sunshinee']Jak robicie papkę warzywną? Surowe dajecie do sokowirówki lub miksera, czy najpierw wszystko gotujecie?[/QUOTE] Ja wrzucam wszystko do blendera i w dwie sekundy jet gotowe. Możesz też po prostu zetrzeć na drobnej tarce. Zdarza się też, że zamiast papki Bajka dostaje całą marchewkę, nauczyła się tak jeszcze za szczeniaka, traktowała marchew jak gryzaka- tak jej zostało i tak chyba lubi najbardziej. Z "cudów" (jak to ładnie nazwała [B]hecia13[/B] ;) ) daję olej lniany i zamówiłam już algi, resztę pozostawiam standradowej zawartości lodówki, póki co.
-
Książki o psich historiach, które nie są poradnikami.
engelina_88 replied to Karro's topic in Książki
No własnie doniosłam zupełnie odwrotne wrażenie (a propo ciężkiej pracy). Autorka skupia się raczej na otoczeniu: pogodzie, zwierzątkach, osobach trzecich- wiem, ze to wszystko ma wpływ na działania ratowników, ale moim zdaniem ta ciężka praca i więź z psem gdzieś się zatraciła i zaginęła w tym wszystkim. W miarę możliwości narratorka starała się wrócić to tego co najistotniejsze, ale to już nie było to. Dla mnie za bardzo się rozdrobniła. -
Książki o psich historiach, które nie są poradnikami.
engelina_88 replied to Karro's topic in Książki
Kończę właśnie "Tropem zaginionych". Spodziewałam się czegoś ciekawszego, a tu nuda, panie! Mam wrażenie, że autorka bardziej skupia się na sobie niż na psach, akcjach poszukiwawczych, opisuje je bardzo nieumiejętnie, nie trzyma w napięciu, za bardzo się rozdrabnia. Z braku laku można przeczytać, ale nie jest to jednak z książek, do których zawsze chętnie się wraca, ani nawet taka, o której z czystym sumieniem można powiedzieć "polecam". Więc nie polecam. -
Właśnie wczoraj kupiłam zapas kaczuchy. Zobaczymy, czy Bajka polubi. Jeśli nie, to tradycyjnie już- Pancio zje w zupie :P Za to szyja z indyka nawet nie wiem kiedy zniknęła w psiej paszczy.
-
Trzymamy trzymamy :) Pokazałam Fazulka mojej mamie, fance jamników. Widać było jak serce jej się kraje. Zawsze słyszałam "dałabyś już spokój z tymi psami, świata nie zbawisz", tak teraz "walczcie o niego, dziewczyny!" :) Dziękuję Fazi :loveu: Żeby nie zapeszać to nie napiszę jeszcze, że transport biorę na siebie w każdej chwili. Napiszę to później.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
engelina_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Gdybym miała rodzić co pół roku to chętnie poddałabym się takiemu okaleczaniu. Mój kastrowany kocur nie narzeka. Sterylizowane kocice tez nie wyglądają na załamane. Sucz nawet nie pamięta zabiegu. -
[quote name='pędzelopka']Widzę, że masa ludzi karmi Barfem. Z perspektywy czasu możecie powiedzieć, że warto tak radykalnie zmieniać psu dietę? Czytałam , że pies, który non stop je suchą karmę ma wyjałowiony dosłownie przewód pokarmowy, nie ma tam potrzebnych bakterii itp. Więc i odporność powinna być lepsza na surowiźnie. I jeszcze jedno pytanie - jeśli pracujecie z psem to jakie smaki? Dozwolona jest mała ilość suchej karmy, serka, jakieś parówki albo ciastka - wątróbkowe , z baraniny ( takich kupne, przetworzone) czy wogóle nic z ludzkiego i przetworzonego jedzenia?[/QUOTE] Ja przestawiłam swojego psa kilka stron temu (jakieś dwa tygodnie) właściwie z dnia na dzień- tzn. jednego dnia na śniadanie dostała jeszcze susz, na kolację susz z surowizną, następnego na śnaidanie resztę suszu na kolację już surowe i tak ciągniemy. Minęły dwa tygodnie, Sunia co raz bardziej lubi mięsko, zjada z każdym dniem chętniej i jak tylko rozkładam "jadalnię" to już widzę jak się oczy świecą i jęzor dookoła nosa aż do oczu dochodzi :) Jako smaki używam żółtego sera- obie uwielbiamy :P albo suszoną wołowinkę Jeśli chodzi o pory, to tutaj nasze przyzwyczajenia sie nie zmieniły- pies dostanie jak pancia się obudzi- czasem 6, czasem 12 ( teraz w ciąży raczej sobie dogadzam ze spaniem), ale wiadomo, ze lepiej karmić regularnie. Wieczorem dostaje zależnie od tego o której dostała rano- czasem 18, czasem 21. Jeśli chodzi o wpływ diety na mojego psa, to już zauważyłam poprawę ząbków. Nadmiaru futra się pozbyłyśmy, więc nic nie wiem, ale jest zdecydowanie o wiele szczęśliwsza jak dostaje coś, co nie dość, ze pycha, to jeszcze pobawić się można :P
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
engelina_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='panbazyl'][quote name='Soko']Hanako, od każdego może lekko zajeżdżać dogofaszyzmem, sztuka się do tego przyznać a nie zagłębić się w to jeszcze mocniej.[/quote]otóż i to. W całej całości. Mylic sie jest ludzkim odruchem, ale potrafić sie przyznac do tego to już sztuka.[/QUOTE] Myslę, że będzie to piękny morał do zakończenia dyskusji. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
engelina_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='ladySwallow']Ja uważam, że psów do adopcji jest tyle, że każdy może wybrać coś dla siebie. Jeśli ktoś trafił na terrorystki, no to cóż - współczuję, bo sama wiem, że robią wrogą robotę psom i adopcjom. Ale że ktoś uogólnia i odradza adopcję psa z Polski, bo tu można trafić na adopcyjnego psychola - no to ja w tej chwili czuje się urażona, że ktoś nie zna moich metod adopcji, a uogólnia. Tylko tyle ;)[/QUOTE] Każdy, nawet (a moze zwłaszcza) wśród modnych ras, ale przede wszystkim kundelki. A propos tematu głównego, to ile razy spotyka się chamskich psiarzy (bezsmyczowych, podbiegaczy, agresorów itd.) a mimo to nikt tu nie napisze, że wszyscy psiarze to chamy i prostaki, co nad własnym psem nie potrafią zapanować. Wiadomo, że psiarze są różni. Większość z osób, które znam zajmujących się adopcjami na pewno nie można określić mianem faszystów. Ja nigdy nie spotkałam się z jakąś bardzo nieprzyjemną wizytą, tylko raz odmówiłam oddania kota, zdarzało się, że z kilku domów wybierało się najlepszy dla danego psa/kota i nikt sie nie obrażał. A tutaj nagle opinie, że w PL to sami dogofaszyści i lepiej nie adoptować- i to z klawiatury dogomaniaczki takiej jak [B]panbazyl[/B] :( [quote]ja nigdzie nie pisałam, ze umowy czy wizyty sa be - szkoda, ze nie wiem jak wkeic z innego forum tej rozmowy - tam w pierwszym poscie się przedstawilam (zalogowlam sie tym samym loginem co tu aby ludzie mieli mozliwośc mnie znaleźć i popytac kim jestem - czy ktoś co ma coś do ukrycia tak robi???). Tam napisłam od razu, ze akceptuje wszelkie umowy, wizyty. bez problemu. problem się zaczął, bo się przyznalam co sie stalo mojemu kotu - że zagryzł go pies znajomych. i tu sie zaczęło wylewanie pomyj na mnie. Że puszczam na dwór kota, ze nie pilnuję psa (kurza morda, pies byl znajomych to ich zasikany obowiązek pilnowac ich psa!) i tym podobne złote rady. A żebym mogla adoptowac to muszę spełnic wianuszek zasad - woliera dla kota, dom bez firanek, bez dzieci, bez kwiatów i parapetów albo parapetów i kwiatów i wiele innych równie ważnych. I co byście zrobily? Ja wiem kim jestem i co potrafię i szanuje siebie, ale nie lubie jak ze mnie robią idiotkę. że to niby dla dobra zwierzaka. No to niech tam bedzie dla tego dobra zwierzaka, ale niech sobie trzymaja te zwierzaki w złotych wolierach bez firanek.[/quote] Tak trafiłaś. Już pisałam, że ja też tak trafiłam, nie dostałam kota do adopcji z takich głupich powodów, a mimo to teraz mam dwa adoptowane i mają się świetnie. I mimo wszystko będę bronić adopcji i ludzi, którzy się tym zajmują, bo widzę na własne oczy jaką robotę wykonują. Przykro mi, ze akurat twoje nastawienie jest takie a nie inne i wolisz namawiać innych do kupna, czy adopcji zza granicy. Mogę nawet to zrozumieć- trafiłas na terrorystki, zostałas obrażona, niesprawiedliwie oceniona, ale to nie powód jeszcze, żeby robić to samo i wrzucac wszystkich do jednego worka dogo/koto/szczuro/fretko terrorystów.