-
Posts
1428 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by IlonaS
-
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
IlonaS replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że ładnie goi się ta wielka rana. I że udało się piesa upilnować, by nic przy niej nie zmajstrował. -
Zapytaj w Klinice na Bemowie, chociaż tam wmawiają terminy, ale jak sprawa pilna, to może jest inaczej. Klinika ta jest całodobowa.
-
Oprócz posiewu moczu i USG powinno zostać wykonane solidne badanie ogólne moczu - z ewentualnym oznaczeniem białka, obejrzeniem osadu moczu - oznaczeniem liczby leukocytów, erytrocytów - świeże, czy wyługowane, poszukiwaniem kryształów.
-
Weszłam pierwszy raz w ten wątek i myślę, że bałabym się oddać psa do obcego kraju, daleko stąd, do osoby, której nie znam, gdzie nie można wpaść i zobaczyć w jakich warunkach pies żyje, a kontakt telefoniczny może być utrudniony i drogi, jeśli nie ma się zainstalowanego Whatsappa czy Skype - obustronnie, i jeszcze transport daleki i długi. W Anglii też są schroniska, dlaczego pani nie adoptuje tam psa? Nie chcę robić zamętu, może niesłusznie oceniam tę adopcję, ale ja bym drżała o psa. Jakby coś było nie tak, to kto go stamtąd zabierze i w ogóle jaki będzie kontakt z nowym domem?, bo przecież takowy być powinien.
-
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
IlonaS replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Ta pani od początku kręciła, i jeszcze teraz są zgubne tego skutki. Pies się umęczy i jego ludzie również. -
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
IlonaS replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Biedny piesio, tyle musi niemiłych doznań znosić. Najważniejsze, aby wszystko się wygoiło i było już ok. Trzymam kciuki bardzo mocno. Octanisept jest bardzo dobry, bije wszystko. Jest mała pomyłka - IlonaS, nie M. Taką popraweczka na koniec posta. -
A może po prostu ma problem z prostatą, czy miał robione USG tego gruczołu?
-
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
IlonaS replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj poszło co nieco na Dragusia ode mnie. Zdrowiej piesku. -
Można z psem w Bieszczadach przemierzać kilometry szlaków, omijając Bieszczadzki Park Narodowy. Niezapomniane widoki i klimat tych miejsc. My zawsze celujemy w agroturystykę, jeździmy z dwoma psami. Na szlaku zawsze psy chodzą na lince. Tak jest bezpiecznie.
-
Raczej nie. Belgi źle znoszą rozstania, one zawsze muszą być blisko człowieka. Potrzebują dużo aktywności i zadań, niezaspokojone są nieszczęśliwe i same sobie znajdują zajęcie, takie, którego człowiek nie pochwala.
-
W porządku, denerwujące może być ciągłe szczekanie psa, ale mając świadomość jaki to pies / trzeba uruchomić swoją wyobraźnię /, można porozmawiać spokojnie z sąsiadem. Poza tym trzeba też trochę czasu, z dnia na dzień nie przestanie szczekać. Sugerowałam nabycie zatyczek do uszów, bo sama nieraz ich używam. W nocy, na wsi wszystkie psy szczekają i wychowywanie ich właścicieli przeze mnie byłoby niemożliwe i absurdalne dla nich. Jazgotanie całą noc też mi przeszkadza, ale straży miejskiej, czy wiejskiej bym nie wzywała, bo dla psów skończyłoby się to tragicznie.
-
W aptece można nabyć zatyczki do uszów i problem rozwiązany. Psa raczej nie zakneblują ani nie uduszą, no mogliby trzymać go też w domu. To, że wzięli psa dziesięcioletniego i to z interwencji to chwała im za to. Nie każdego na to stać, więc może dołóż też swoją cegiełkę i bądź bardziej wyrozumiały, a z sąsiadami porozmawiaj grzecznie.
-
Skoro możesz podołać finansowo i jesteś w stanie sprawować nad nimi właściwą opiekę, to chyba nie ma przeciwwskazań. Problemem mogą być wakacje, wyjazdy, Twoje zdrowie - Ty musisz sama to ocenić.
-
Dobrze, że wszystko się wyjaśniło.
- 5 replies
-
- zapalanie odbytu
- gruczoły
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Może Twój pies opróżniając sam gruczoły trze bardzo odbytem. U mnie był taki problem, aż pojawiła się krew. Dostawal metronizadol i jakąś maść sterydową, oprócz tego robilam 2- 3x dziennie przymoczki z rivanolu. Minęło, opróżniamy gruczoły co 2-2,5 miesiąca u weta i pilnuję by nie jeździł na pupile - to znak, że trzeba gnać już tam.
- 5 replies
-
- zapalanie odbytu
- gruczoły
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Masz spore wymagania, ale co w zamian dasz psu? Będziesz go szkolił, będziesz poświęcał mu czas, socjalizował, karmił dobrą karmą, a nie resztkami że stołu, dbał o jego zdrowie? Z psem trzeba pracować, bo chcieć sobie można, ale nic samo nie przychodzi.
-
Każdy ma wolny wybór - można mieć psa z super hodowli, drogiego, bez wad i psa wielorasowego, ze schroniska i z problemami. I można być szczęśliwym - i w jednym, i w drugim przypadku. Ja tak mam. Kocham owczarki belgijskie i mam z hodowli, i mam też w typie rasy - bo serce mi pękało, jak ją zobaczyłam w przytulisku. Wszystko zależy od tego, czego pragniemy bardziej, na co nas stać - finansowo i nie tylko. Ważne, by była to przemyślana decyzja.
-
Nie możesz żądać od dziesięciotygodniowego szczeniaka, by w lot wszystko pojął. Wszystko wymaga czasu, nauka również. Ten czas, również jest zacieśnianiem więzi między człowiekiem a psem, a to ułatwia szkolenie i wzajemne dotarcie się. Karm go, baw się z nim, szczotkuj delikatnie, chodź na spacery, dawaj smakołyki za postępy, poprostu bądź dla niego najbardziej atrakcyjną osobą na świecie.
-
Przeuroczy psiak, oczka bystre i niesamowite uszy. Wiele radości życzę z bycia razem.