Jump to content
Dogomania

IlonaS

Members
  • Posts

    1428
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by IlonaS

  1. Cieszę się, że ładnie goi się ta wielka rana. I że udało się piesa upilnować, by nic przy niej nie zmajstrował.
  2. Poszło dzisiaj coś na Mastera. Tylko w tytule znalazł się też Dragon. Ale to jest dla Mastera. Trzymaj się piesku.
  3. Kamień z serca. Dobrze, że było to tylko takie krótkotrwałe załamanie. Miejmy nadzieję, że seria tych zastrzyków przeciwzapalnych mu pomoże. Tak trudno o domki, a tu zima idzie.
  4. Jeśli ktoś zechciałby zrobić bazarek, to mogę podesłać fanty - koszt wysyłki paczki biorę na siebie.
  5. Pani okazała się osobą roztropną, zapewne ma wielkie serce, ale rzeczywistość ją przerosła. Lepiej, że wyjaśniło się to tu, na miejscu.
  6. Jestem myślami przy Masterze, że też coś musiało się przyplątać.
  7. Zapytaj w Klinice na Bemowie, chociaż tam wmawiają terminy, ale jak sprawa pilna, to może jest inaczej. Klinika ta jest całodobowa.
  8. Oprócz posiewu moczu i USG powinno zostać wykonane solidne badanie ogólne moczu - z ewentualnym oznaczeniem białka, obejrzeniem osadu moczu - oznaczeniem liczby leukocytów, erytrocytów - świeże, czy wyługowane, poszukiwaniem kryształów.
  9. Weszłam pierwszy raz w ten wątek i myślę, że bałabym się oddać psa do obcego kraju, daleko stąd, do osoby, której nie znam, gdzie nie można wpaść i zobaczyć w jakich warunkach pies żyje, a kontakt telefoniczny może być utrudniony i drogi, jeśli nie ma się zainstalowanego Whatsappa czy Skype - obustronnie, i jeszcze transport daleki i długi. W Anglii też są schroniska, dlaczego pani nie adoptuje tam psa? Nie chcę robić zamętu, może niesłusznie oceniam tę adopcję, ale ja bym drżała o psa. Jakby coś było nie tak, to kto go stamtąd zabierze i w ogóle jaki będzie kontakt z nowym domem?, bo przecież takowy być powinien.
  10. Ta pani od początku kręciła, i jeszcze teraz są zgubne tego skutki. Pies się umęczy i jego ludzie również.
  11. Biedny piesio, tyle musi niemiłych doznań znosić. Najważniejsze, aby wszystko się wygoiło i było już ok. Trzymam kciuki bardzo mocno. Octanisept jest bardzo dobry, bije wszystko. Jest mała pomyłka - IlonaS, nie M. Taką popraweczka na koniec posta.
  12. A może po prostu ma problem z prostatą, czy miał robione USG tego gruczołu?
  13. Dzisiaj poszło co nieco na Dragusia ode mnie. Zdrowiej piesku.
  14. Można z psem w Bieszczadach przemierzać kilometry szlaków, omijając Bieszczadzki Park Narodowy. Niezapomniane widoki i klimat tych miejsc. My zawsze celujemy w agroturystykę, jeździmy z dwoma psami. Na szlaku zawsze psy chodzą na lince. Tak jest bezpiecznie.
  15. Raczej nie. Belgi źle znoszą rozstania, one zawsze muszą być blisko człowieka. Potrzebują dużo aktywności i zadań, niezaspokojone są nieszczęśliwe i same sobie znajdują zajęcie, takie, którego człowiek nie pochwala.
  16. W porządku, denerwujące może być ciągłe szczekanie psa, ale mając świadomość jaki to pies / trzeba uruchomić swoją wyobraźnię /, można porozmawiać spokojnie z sąsiadem. Poza tym trzeba też trochę czasu, z dnia na dzień nie przestanie szczekać. Sugerowałam nabycie zatyczek do uszów, bo sama nieraz ich używam. W nocy, na wsi wszystkie psy szczekają i wychowywanie ich właścicieli przeze mnie byłoby niemożliwe i absurdalne dla nich. Jazgotanie całą noc też mi przeszkadza, ale straży miejskiej, czy wiejskiej bym nie wzywała, bo dla psów skończyłoby się to tragicznie.
  17. Przykra wiadomość. Najważniejsze, że nie cierpi, i że ostatni trudny czas spędził w kochającym go domu. Bądź szczęśliwym piesku za TM.
  18. W aptece można nabyć zatyczki do uszów i problem rozwiązany. Psa raczej nie zakneblują ani nie uduszą, no mogliby trzymać go też w domu. To, że wzięli psa dziesięcioletniego i to z interwencji to chwała im za to. Nie każdego na to stać, więc może dołóż też swoją cegiełkę i bądź bardziej wyrozumiały, a z sąsiadami porozmawiaj grzecznie.
  19. Skoro możesz podołać finansowo i jesteś w stanie sprawować nad nimi właściwą opiekę, to chyba nie ma przeciwwskazań. Problemem mogą być wakacje, wyjazdy, Twoje zdrowie - Ty musisz sama to ocenić.
  20. Dobrze, że wszystko się wyjaśniło.
  21. Może Twój pies opróżniając sam gruczoły trze bardzo odbytem. U mnie był taki problem, aż pojawiła się krew. Dostawal metronizadol i jakąś maść sterydową, oprócz tego robilam 2- 3x dziennie przymoczki z rivanolu. Minęło, opróżniamy gruczoły co 2-2,5 miesiąca u weta i pilnuję by nie jeździł na pupile - to znak, że trzeba gnać już tam.
  22. Masz spore wymagania, ale co w zamian dasz psu? Będziesz go szkolił, będziesz poświęcał mu czas, socjalizował, karmił dobrą karmą, a nie resztkami że stołu, dbał o jego zdrowie? Z psem trzeba pracować, bo chcieć sobie można, ale nic samo nie przychodzi.
  23. Każdy ma wolny wybór - można mieć psa z super hodowli, drogiego, bez wad i psa wielorasowego, ze schroniska i z problemami. I można być szczęśliwym - i w jednym, i w drugim przypadku. Ja tak mam. Kocham owczarki belgijskie i mam z hodowli, i mam też w typie rasy - bo serce mi pękało, jak ją zobaczyłam w przytulisku. Wszystko zależy od tego, czego pragniemy bardziej, na co nas stać - finansowo i nie tylko. Ważne, by była to przemyślana decyzja.
  24. Nie możesz żądać od dziesięciotygodniowego szczeniaka, by w lot wszystko pojął. Wszystko wymaga czasu, nauka również. Ten czas, również jest zacieśnianiem więzi między człowiekiem a psem, a to ułatwia szkolenie i wzajemne dotarcie się. Karm go, baw się z nim, szczotkuj delikatnie, chodź na spacery, dawaj smakołyki za postępy, poprostu bądź dla niego najbardziej atrakcyjną osobą na świecie.
  25. Przeuroczy psiak, oczka bystre i niesamowite uszy. Wiele radości życzę z bycia razem.
×
×
  • Create New...