Jump to content
Dogomania

IlonaS

Members
  • Posts

    1428
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by IlonaS

  1. I słusznie. Poza tym owczarek belgijski nie powinien pozostawać w odosobnieniu, on naprawdę bardzo potrzebuje człowieka - nie tylko by leczyć rany /połamane kości/ - co oczywiście jest priorytetem, ale by nie siadła mu psychika. I dlatego bardzo ważny jest dom i człowiek, któremu będzie oddanym do końca swoich dni.
  2. Przeczytałam jeszcze raz wątek sunia i rozumiem, że ona nie ma porażenia zwieraczy - opinie badających weterynarzy, a siusianie i kupkanie zdarza jej się czasami, i że jest poprawa w utrzymaniu czystości w porównaniu z tym co było. Na ewentualną odbudowę nerwu kulszowego trzeba czekać nawet do sześciu miesięcy. A więc trzeba dać jej szansę. Nie wiem jakie są specyfiki na rynku weterynaryjnym, ale na rynku ludzkim są takie na regenerację nerwów, sama z nich też korzystałam. Więc może powinna dostawać coś wspomagającego. Myślę, że może ona ten boks kojarzyć z budą, kojcem i stąd takie wpadki, jeśli w przeszłości wiodła takie nieciekawe życie. Dom, to jednak co innego i psy szybko uczą się, gdzie należy załatwiać swoje potrzeby. Gdyby była w domu to może byłoby inaczej.
  3. Sowa ma rację. Dom, który zaadoptuje Czesię będzie musiał nieźle się nagimnastykować, by zapewnić jej takie życie jakie lubi. A na pewno lubi być aktywną i coś robiącą, bo taką jest natura owczarka belgijskiego - maliniaka. I tu jest problem, bo w jej przypadku bieganie odpada. Nic nie robiący pies zawsze znajdzie sobie zajęcie - nie zawsze takie, które nas ucieszy. Tak więc myślę, że amator wielkich wyczynów z maliniakiem nie powinien być brany pod uwagę, ale człowiek roztropny, zapewniający jej umiarkowany wysiłek i jakieś ćwiczenia myślowe. Ciężko znaleźć dom dla psa, a jeszcze w tym przypadku trudność podwójna. Ale tu na Dogo cuda się zdarzały, tak że i w tym przypadku należy mieć nadzieję. Uważam, że jej przyszły dom powinien być szczególnie sprawdzony, bo belgi mają mimo wszystko bardzo delikatną psychikę i nie można pozwolić, by coś poszło nie tak.
  4. Biedna sunia, smutne to bardzo i niesprawiedliwe.
  5. Belgi to bardzo pomysłowe psy, na wszystko znajdą sposób.
  6. Bou - przez wiele lat działały dwa fora owczarka belgijskiego - niebieskie i żółte, był tam też kącik dla owczarka belgijskiego w potrzebie- teraz oba są już zamknięte. Na facebooku można ogłaszać psy na stronie którą podałaś i o której ja powyżej napisałam.
  7. Owczarek belgijski w potrzebie na Facebooku - tam można pisać. Oba fora owczarka belgijskiego - niebieskie i żółte są już zamknięte. Jest też Klub Owczarka Belgijskiego na Facebooku, ale raczej pod kątem wydarzeń, zawodów, spotkań.
  8. Postaram się zrobić w weekend te fotki i wysłać, nigdy tego nie robiłam na dogo tabletem, a Internet mam tragiczny. Ale może się uda. Będziemy w kontakcie. Wyślę po nieddzieli fanty.
  9. Do bazarku mogę i ją coś dorzucić, problem tylko w tym, że go nie dam rady zrobić. Gdyby ktoś zechciał zrobić, to wyślę fanty.
  10. Posiew z rany i antybiogram, to podstawa leczenia.
  11. Trzymam kciuki za biedne pieski, Dragusia i Bazylią.
  12. Na ranę na napletku u psa miałam przepisaną maść Mastijet Fort w turbostrzykawce. Skład - trzy antybiotyki plus Prednizolon. Działa m.in na gronkowca i pałeczki G-ujemne. Jeśli przyczynę stanowią pałeczki G-ujemne, pożądane jest podanie preparatu z neomycyną, która jest w tej maści. Są i inne podobne specyfiki. Maść ta stosowana jest w leczeniu stanów zapalnych wymion u krów, ale jak widać weci stosują ją nie tylko tam. U nas octanisept do płukania i ta maść dały radę, rana była paskudna, w ropie cała.
  13. Bardzo się Cieszę, że biedny Dikuś został uratowany, że nie musi reszty życia spędzić w schronie - samotny, zdezorientowany, zaniedbany. To wspaniała wiadomość. Szacun wielki dla osób, które zaangażowały się w tę akcję i które dały mu dom.
  14. Myślę o nim, los zabrał mu Panią i spokojne, dobre życie. Niech teraz to wynagrodzi i da mu ciepły domek, w którym poczuje się szczęśliwym.
  15. Piesek pewnie nie bardzo szczęśliwy, ale jak mus, to mus. Wszystko dla dobrego gojenie . Będzie dobrze piesku.
  16. Tak sobie myślę, że może to i lepiej, że osoba ta, nie ubiega się o psa, bo raczej nie należy spodziewać się, że spotkałoby go dobre życie, jeżeli w ogóle by je zachował. Trzeba będzie znaleźć jakiś dobry, spokojny domek, choćby płatny. Wiem, że to trudne bardzo. Trzymam kciuki za dobry rozwój wydarzeń, może Dikuś będzie miał szczęście, może los jego odmieni się na lepszy.
  17. Smutne, każda operacja to ryzyko. Trzymaj się.
  18. Wygląda chłopak na szczęśliwego. Fajnie, że swój domek ma.
  19. Oj...., narobiło się. Byle nie zapaprać teraz tego.
  20. Mnie się bardzo podobają psy w typie Watsona, i do tego czarne. Moja adoptowana sunia jest dość duża i czarniutka. On jest naprawdę ładnym psem i sądzę, że może być wielkim przyjacielem człowieka, tylko nikt tego nie pojmuje. Czy w grę wychodzą warunki mieszkaniowe? Moje dwa mieszkają ze mną w domu, niezadużym i daję radę.
  21. Fanty to ładne ciuszki, dodatki - niezniszczone, dobrej jakości i firm, może jeszcze coś znajdę.
  22. Bardzo ładny pies. Gdyby ktoś zechciał zrobić bazarek dla Watsona, to mogę wysłać fanty - zapłacę za wysyłkę paczki z fantami.
×
×
  • Create New...