2411magdalenka
Members-
Posts
1599 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by 2411magdalenka
-
Młoda, duża sunia szuka wymarzonego domu
2411magdalenka replied to ananas's topic in Już w nowym domu
DZIEWCZYNKI [B][COLOR=Red]TONYA[/COLOR][/B] - już w nowym domku w KRAKOWIE [IMG]http://i29.tinypic.com/2wp2d0i.jpg[/IMG] [COLOR=Red][B]TOSIA[/B][/COLOR] - już w nowym domku w KRAKOWIE [IMG]http://i30.tinypic.com/2woka47.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/wuosk4.jpg[/IMG] [COLOR=Red][B]PCHŁA[/B][/COLOR] - powrót z adopcji... SZUKAMY DOMKU... :cool3::cool3::cool3: [IMG]http://i31.tinypic.com/2ni3ztc.jpg[/IMG] Cioteczce Ellig dziękujemy za karmę Arion Premium L.B. i uszyska :multi: Cioteczce nina_q dziękujemy za odnalezienie w trawsku i przywiezienie do Gdowa i I. odrobaczenie:multi: Wujkowi Ananasowi dziękujemy za uratowanie nam życia i szansę na lepsze jutro :multi: Rozliczenie wpłat 20 zł nina_q 15.07 30 zł marcusleonus 15.07 27 zł agada 16.07 20 zł Bjuta 16.07 50 zł nowa Pani ananasa 17.07 10 zł TROCERA9 20.07 10 zł Pliszka 26.07 5 zł Jo37 27.07 RAZEM: 172 zł :loveu::loveu::loveu: WYDATKI: 30 zł - paliwko trasa Gdów Wadowice (17.07) 20 zł - weterynarz, badanie pod kątem grzybicy (19.07) 26,80 zł - Nizoral do kąpania psiaków (butelka 60ml) (19.07) 59 zł Imaverol (20.07) [COLOR=Red]zostało: 26,20 zł[/COLOR]- 708 replies
-
Młoda, duża sunia szuka wymarzonego domu
2411magdalenka replied to ananas's topic in Już w nowym domu
kontakt w sprawie adopcji moj numer - 784645791 [EMAIL="magdalenka2411@poczta.fm"]magdalenka2411@poczta.fm[/EMAIL] CHŁOPAKI: [B][COLOR=Red]ANANAS[/COLOR][/B] - już w nowym cudownym domku w Krakowie! [IMG]http://i29.tinypic.com/5po012.jpg[/IMG] [B][COLOR=Red]ARES[/COLOR][/B] - już w nowym domku w Katowicach :loveu: [IMG]http://i28.tinypic.com/vdj0ph.jpg[/IMG] [IMG]http://i29.tinypic.com/20jo5r6.jpg[/IMG] [COLOR=Red][B]PROMIL[/B][/COLOR] - już w nowym domku koło Wadowic!!! [IMG]http://i26.tinypic.com/f3chnm.jpg[/IMG] [B][IMG]http://i28.tinypic.com/noc7d4.jpg[/IMG] [COLOR=Red]KARAT[/COLOR][/B] - już w nowym domku koło OLKUSZA [IMG]http://i29.tinypic.com/4hbp6q.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/33mwubq.jpg[/IMG]- 708 replies
-
aaa... i zapomniałam dodać, że z uwagi na choroby towarzyszące (kośćca i stawów) w okolicach 5. kąpieli u suni zostało wdrożone leczenie sterydami :( ale MIMO to, nużyca się nie rozchulała, a została wyraźnie stłamszona.. ostatnia kąpiel była 30.06, więc sunia nie jest jeszcze idealnie zarośnięta, ale wydaje mi się, że jest ok. Że po świństwie.. a sterydy jeszcze dostaje...
-
witam, chciałam dać znać, że zakończyliśmy cykl kąpieli i u nas efekt REWELACYJNY. W sygnaturce mam odsyłacz do wątku mojej Freyki - są zdjęcia "przed i po", gdyby ktoś chciał zobaczyć więcej - służę na pw. Wszystkim kąpiącym życzę powodzenia :) aaaa.. i pamiętajcie o zmianie posłania! ja robiłam zmianę zawsze po kąpieli - czysty psiak, czyste posłanie..
-
hejo! nino, nie bój się, po odstawieniu Dalacinu NIC się nie dzieje... my skończyliśmy naszą terapię w sobotę i zero zmian w zachowaniu, pogorszenia (zjadła 2 opakowania po 16 kaps). A steryd zmniejszacie do zera już? Robicie jakąś kontrolę? zapraszam na wątek Freyci - troszkę opisałam dzisiejsze wyniki... a jak znajdę chwilkę czasu to wrzucę nowe fotosy, ale to chyba po wikendzie, bo ostatnio nie mam w ogóle czasu ehhh.. Cieszę się, że Oskarek taki szczęśliwy i tak szybko odnalazł z Wami wspólny język... a jak z mężem? już podchodzi? u nas powoli, powoli... da się pogłaskać, da łapę, ale uszy ma spuszczone po sobie i widać, że jest wystrachana/ostrożna... a ogrody możemy opłakiwać razem, dzisiaj młoda wysadziła mi 2 kolejne iglaki ;)
-
Freya - MA NOWY DOM I ZAPEWNIONE LECZENIE W KLINICE
2411magdalenka replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
widzę, że wszyscy czekają z zapartym tchem ;-) niewiele wiem tak naprawdę, bo strasznie długo zeszło nam na badaniach i musiałam się zbierać do dzieci, po wyniki dzwoniłam.. zrobiliśmy 1. MORFOLOGIĘ - wszystko ok, leukocyty były trochę poniżej normy 2. PROFIL SZCZENIĘCY - fosfor w normie, wapń NIEZNACZNIE przekroczony (a był 5x), białko NIEZNACZNIE przekroczone 3. RTG jednej łapy - NIE WIDAĆ JUŻ ZMIAN WYTWÓRCZYCH !!!!!!!! nie wiem jak reszta bo specjalistą od rtg nie jestem, a zdjęcie robił technik... ale postaram się wstawić zdjęcie PRZED leczeniem i PO... sami zobaczycie o co mi chodzi :) ale wydaje mi się, że jest super :) 4. posiew... robiliśmy na 1 podłożu, wynik za 1,5 tygodnia.. ogólnie wydaje mi się że BĘDZIE DOBRZE :) takie mam przeczucie, ale wizyta u wyroczni 15 lipca :) do tego czasu jedziemy na sterydzie.. aaa.. Freycia waży 15,5 kg.. smoczyca!!! ledwie ją dźwignęłam na stolik... dla zainteresowanych.. dzisiejsze badania 200 zł. Ale myślę, że to był ostatni raz :) ..dodam jeszcze, że sunia mi zdrowieje, ale nie mogę mieć wszystkich zwierzaków w pełni sił.. mój kocur OZZY, ten który nie lubi się z Freyką, ma wykryte zapalenie trzustki :(- 563 replies
-
Freya - MA NOWY DOM I ZAPEWNIONE LECZENIE W KLINICE
2411magdalenka replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
wczoraj była ostatnia kąpiel boraksowa... ogólnie sierść wygląda prawie ok. Ubytki, tj łyse placki są tylko na tylnych łapach (nużyca podobno ucieka ku tyłowi ciała), myślę że wkrótce to zarośnie, bo całe ciało tak wyglądało "w trakcie"... Ogólnie młoda wygląda pociesznie - ma sierść różnych długości i widać, że niby wszystko w porządku ,ale coś nie teges ;) Wczoraj była tylko chwilę w domu, jak wyschła, poszła na pole.. i tam już zostaje!!! jesteśmy już po 2 nockach na dworze i super :) także mąż jest wniebowzięty. Zołza jednak zołzą zawsze będzie.. wczoraj jak pojechałam z dziećmi do Krakowa i nie było nas jakieś 4h to wcielenie złośliwości wykopało i zniszczyło mi totalnie 2 malutkie iglaki!!!!!! mój cały ogród wygląda hm.. "interesująco" bo poprzednia sunia, owczarek niemiecki, biegała po nim jak taran.. wszędzie są jakieś paliki, zagrody, zagródki.. no, ale taki mały iglak to tylko patykiem jest zaznaczony, żeby mąż nie ukosił kosiarką.. i zastanawiam się czy to nie przez patyk, bo młoda zbiera patyki po ogrodzie, roznosi je, gryzie.. i skoro JEJ patyk był przy roślinie, to normalna rzecz, że musiała go sobie odkopać? nie wiem.. zrobiła 2 dziury 15 cm x 15 cm dokładnie w miejscu iglaka, kopanie było bardzo precyzyjne.... ;) jakieś rady na ocalenie ogrodu? ;) Kompleksowe badania Freyci mamy w piątek, wyniki wszystkiego będą od ręki, ale posiew dopiero w odstępie tygodniowym.. no i wyniki muszę skonsultować z naszym GURU... także cosik już napiszę w piątek, ale DECYZJA CO DO DALSZEGO LECZENIA (LUB JEGO BRAKU?) po wizycie u dr Orła, więc pewnie ok w połowie miesiąca jakoś..- 563 replies
-
jednak nie dam rady jutro podskoczyć do Eddiego :( muszę zabrać bobasa ze sobą do miasta, a tam gdzie Państwo mieszkają są remonty więc utknęłabym w korkach.. inna opcja to zostawić auto i iść na przełaj przez tory etc, ale z fotelikiem samochodowym nie dam rady :((( w piątek jadę z Freyką na badania, może wtedy coś zakombinuję... ale też młoda jest strachliwa, więc na smyczy iść przez te nowe okolice - masakra.. a zostawić ją w aucie na pół godziny też nie wchodzi w grę... kurcze, najlepiej byłoby zrobić rundkę "specjalnie" dla Eddiego... ehhh... pewnie na tym się skończy...
-
superaśnie :) mam nadzieje, że za jakiś niedługi czas uda się wszystkie proszki odstawić i nadal będzie tak cudownie! pozdrowionka dla całej rodzinki!
-
Szczeniak z interwencji PILNIE DT - ma czas do 20! (Kraków)
2411magdalenka replied to arnika's topic in Już w nowym domu
Ritafi nic straconego! zasuwaj do azylu po psiaka :) im krócej tam będzie tym mniej świństw złapie... -
Freya - MA NOWY DOM I ZAPEWNIONE LECZENIE W KLINICE
2411magdalenka replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
na pewno od początku psiakami zajmowały się kobiety, więc może tylko do naszej płci zdołały się przekonać... mój tata (mieszka w domu obok) CODZIENNIE przez miesiąc przychodził do Freyki 1-2x dziennie z karmą Pro Plan w woreczku, coś innego więc traktowała to jako smakołyki.. i w ten sposób tata ją sobie oswoił. Mąż natomiast jest trochę jakby "obrażony" bo poprzednia nasza sunia łaziła za nim krok w krok i chyba jest zazdrosny, że Freya wybrała sobie Panią. Tłumaczę mu, że powinien ją troszkę poprzekonywać smakołykami etc, ale jemu się nie chce, wolałby żeby sama z siebie mu się rzucała na szyję ;) więc kiedy Freya ma humor to da mu się pogłaskać, a innym razem zwiewa przed nim jak hoża antylopka - mąż odpuszcza :roll:- 563 replies
-
Freya - MA NOWY DOM I ZAPEWNIONE LECZENIE W KLINICE
2411magdalenka replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
Imię mi się spodobało, bo nie dość że bogini miłości i płodności to jeszcze wojny ;) i do tego najpiękniejsza z bogiń ;) miłość ok, płodności sprawdzać nie będziemy, wojowniczka z niej przednia (ale tylko gdy w polu widzenia nie ma żadnego faceta, bo tu dalej odczuwa lęk.. nawet w stosunku do męża), a nad urodą pracujemy ;) boję się że jest szansa na powrót nużycy przy obecnym leczeniu... no ale.. zobaczymy:) narazie pięknieje.. Yrsa też fajowe imię :) Czy macie jakiś sposób/sposoby żeby pies nie pukał w balkon i nie drapał drzwi wejściowych..? myślałam, żeby to ignorować ale nie wiem ile drzwi wytrzymają, bo szpony młoda ma konkretne.. a z drugiej strony gdy wychodzę, żeby ją ochrzanić, to ona patrzy na mnie z poczuciem winy ale jej cel osiągniety - pani wyszła, więc myśli pewnie że to dobrze... ??? help- 563 replies
-
nina_q gdy Freyka zostaje sama, to zawsze po powrocie znajduje ją albo w koszu na pranie, albo z wyciągnietym praniem na posłanie ;) nie ma to jak nasze smrodki ;) a gdy zostaje sama na polu to notorycznie zabiera sie za buty "robocze" które lubiłam mieć przed domem albo na tarasie... daje jej zawsze jakieś kabanosy, w pobliżu piłka, patyk, ale po swojemu zawsze musi trochę nabroić :diabloti: starszą córcię też trochę tłamsi, ale młoda jak umie tak sobie radzi.. w sumie jak zaczyna się kotłaszenie to nie wiem o kogo mam się bać, o córkę czy Freyę ;)
-
Szczeniak z interwencji PILNIE DT - ma czas do 20! (Kraków)
2411magdalenka replied to arnika's topic in Już w nowym domu
odezwał się ktoś, czy malec wylądował w schronie? -
Freya - MA NOWY DOM I ZAPEWNIONE LECZENIE W KLINICE
2411magdalenka replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
zgłaszam, że właśnie przed chwilą zostałam ponagryzana przez sunię... powód? próba pogłaskania kocura... zazdrosna zołza :loveu: Freyka została częściowo wyekspediowana na pole... podejmiemy próbę upodwórkowania jej ;) narazie większość dnia spędza na polu, nocki w domu... czekam do ostatniej kąpieli boraksowej - jakoś środa/czwartek i spróbujemy zostawiać ją całkiem.. aczkolwiek nawet jak jest w dzień na polu to "puka" w drzwi balkonowe.. ale co się jej dziwić, dla niej legowisko nadal jest w kąciku salonu.. buda dla niej nie istnieje, w ogóle nie wie o co chodzi:crazyeye: hihi.. na polu poleguje na wycieraczce przed drzwiami, albo kocyku na ganku... Kończymy powoli antybiotyk... Sterydy w minimalnej dawce podtrzymującej 1/4 tabl 5mg 2x dziennie... za tydzień badania... a z badaniami do dr Orła:) i zobaczymy co w trawie piszczy... a z tego co widać - zdrowy świrowaty szczenior :loveu::evil_lol:- 563 replies
-
dzięki, sama też poczytałam w necie i wystosowałam do Pana mejla... nie wiem tylko czy za bardzo na głowę mu nie usiadłam... ale już przynajmniej wie, że weterynarz nie wyrocznia i żeby podchodzić z dystansem do ich wyroków.. odczekam parę dni i spróbuję znowu sprawę zbadać. We wtorek jadę do Krakowa, spróbuję wskoczyć do nich z wizytą.... mam nadzieję, że Eddie będzie w całkiem dobrym stanie.. Pan mówił, że "tylko" śmierdzi, a resztę weterynarz nakręcił.. ciekawe czy słusznie..
-
Szczeniak z interwencji PILNIE DT - ma czas do 20! (Kraków)
2411magdalenka replied to arnika's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki... -
nino_q od lizania boraksu nic mu nie bedzie.. w tej metodzie mozna tez dodawac boraks do wody pitnej pieska, a roztworem do kapieli mozna tez spryskiwac poslanie... rowniez gdy widzisz, ze sa miejsca gdzie mlody bardziej sie drapie i gryzie, takie zywoczerwone to mozna zrobic "roztwor dorazny" w mniejszej ilosci i psikac te miejsca. Ja tak robilam, ale przy pozniejszych kapielach gdy odstepy sa wieksze.. Generalnie roztworu z kapieli LEPIEJ ZEBY NIE LIZAL. Bo zlize i nuzence juz nie beda mialy co jesc.. bo ten boraks osadza sie na skorze i siersci, nuzence go zjadaja i to paralizuje ich odnoza i umieraja...... Pamietaj o natluszczeniu poduszeczek lapek... ja to robilam 1-2x po kapieli i wystarczylo. A zapach zaraz po kapieli byl taki "kwaskowy" , chyba od wody utlenionej ;) a pozniej bylo juz coraz lepiej..
-
nina_q na sanocka w poniedziałek jedziecie? my chyba w czwartek/piątek ;) mam dzwonić na początku tygodnia.. niestety te wypaśne badania, ale mam nadzieję, że już takie ostatnie.. krew, profil szczenięcy, posiew i rtg.. ehhh:roll: jeżeli chodzi o tabletki - polecam PASZTET DROBIOWY ;) Freyka z radością zawsze go przyjmuje:cool3: a z sikaniem.. my stosowaliśmy metodę, że po zsikaniu - piesek wypad na pole i dużo jazgotu "niedobry pies" "brzydka sunia" "gdzie się sika"... szybko poszło..
-
jeszcze zanim uzyskałam od Was odpowiedzi, dzwoniłam do Pana jeszcze raz.. bo tak go namawiałam na te kąpiele boraksowe, a przecież to może być NIE nużyca albo nużyca i coś jeszcze i coś jeszcze.. Advocate ma w końcu duże spektrum... mówił coś o bakteriach, ale ogólnie mieszają mu się medyczne pojęcia... zaproponowałam mój przyjazd, albo że kogoś podeślę.. Pan powiedział, że spróbuje narazie z tym sobie poradzić sam... dzisiaj miałam męża w domu i mogłam wyskoczyć, ale nie chcę się Panu narzucać... Dowiedziałam się, ze następna wizyta u weta jest za tydzień i prosiłam, żeby dowiedział się CO JEST LECZONE. Nie wiem co zrobić więcej...
-
dzwonil Pan Eddiego... po wczorajszej rozmowie ze mna, od razu zdecydowal sie pojechac do weterynarza - do obecnych tu Krakusów, znacie lecznice na ul. Brodowicza??? ..Pan dzwonil bo wet mu powiedzial, ze jak pies jest chory to moze sie starac uzyskac jakies dofinansowanie ze stowarzyszenia..:crazyeye: wytlumaczylam Panu delikatnie, ze Stowarzyszenie ma na utrzymaniu mnostwo zwierzakow, w tym takze starych i schorowanych ktorych nikt nie chce... tzn to na moj chlopski rozum, bo tak naprawde nie wiem... Eddie dostal wczoraj jakas kroplowke z lekami, witaminy, Advocate. Potem Pan ma spryksiwac go czyms co kosztuje 70 zl za butelke i trzymac w reczniku do wyschniecia... Pan tez dostal recepte na jakis lek, ale zostawil Rp w aptece i nie pamieta jaki. Zapytalam o diagnoze.. ale Pan nic takiego nie kojarzy ,tzn tylko ze ta chorobe sie dlugo i kosztownie leczy... nie jestem pewna czy to nuzyca.. Pan mowil tylko ze troche jest wylysialy i ze smierdzi. A moze by do niego podjechac? Proponowalam mu kapiele boraksowe i ze moge pomoc przy pierwszej...??? tylko caly czas sie zastanawiam czy to nuzyca... a chcialabym Panu oszczedzic kosztownego leczenia.. ale moze to grzybica? sama nie wiem, zdenerwowalam sie troche.. Eddie byl w super kondycji jak byl u mnie, gotowy do adopcji, a tu sie cos przyplatalo.. dowiedzialam sie, ze je Pedigree (ma caly czas w misce) i 2x dziennie gotowane domowe jedzenie... aaa. a do wody maja mu dodawac elektrolity.... czy kojarzycie takie leczenie???
-
Freya - MA NOWY DOM I ZAPEWNIONE LECZENIE W KLINICE
2411magdalenka replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
rezerwuję na fotosy- 563 replies
-
Dzięki Agnieszko! Piękna Masza!!!! może jest po tym wyżle co się plątał po osiedlu?? cudna sunia! spróbuje jeszcze dzisiaj poogłaszać... Zadzwoniłam dzisiaj do Pana, który adoptował Eddiego. Prosiłam, żeby się odezwał gdyby miał jakikolwiek problem... GRRR... napisałam mu o Advocacie.. i nie dał :( dopiero teraz (1,5 miesiąca!) umówił się do weterynarza (wizyta za tydzień) żeby skonsultować skórę bo "łysieje i śmierdzi, można go głaskać tylko po głowie". Ehhhh.. Powiedziałam jeszcze raz o Advocate i że pewnie trzeba 2 dawki, ale pan go kąpał 3x w tyg bo zapach był nie do wytrzymania, wiec skoro lubi kąpac - dostał też przepis na kąpiele w boraksie. Poza tym Eddie ma na imię ARON. Polubił się z Panem (na początku długo uznawał tylko Panią) i chodzi z nim na spacery, biega jak wariat. Żadnych problemów z chodzeniem nie ma:) i bardzo zadowoleni... do dziecka Aron jest nieagresywny, liże malutką po rękach (bobas taki z 10 mies).
-
Freya - MA NOWY DOM I ZAPEWNIONE LECZENIE W KLINICE
2411magdalenka replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
zamierzałam edytować post i wstawić inne fotosy, ale muszę to robić etapami, bo dzieciaczki nie dadzą mi usiedzieć ciągiem dłużej przy kompie;)- 563 replies