Jump to content
Dogomania

2411magdalenka

Members
  • Posts

    1599
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 2411magdalenka

  1. Po strzyżeniu i zabiegach wygląda o niebo lepiej... dobrze, że "zdążyliście z pomocą". Może warto byłoby mu założyć wątek na FB, trochę kasy by się uzbierało, a może ktoś by go sobie wypatrzył...? fajowy chłopak! mizianka i podziękowania dla Ciotek, które miały głowę na karku i zareagowały szybko = dzięki Wam żyje!
  2. napisałam ze swojej strony kilka maili od maja do 2 osób, które mogłyby udzielić mi informacji, zostały bez odzewu. Ostatni mail wysyłałam 2 tygodnie temu i również cisza. Spróbuję jeszcze napisać do kolejnej osoby, która może coś wiedzieć. Martwi mnie ten brak odzewu, ale niewiele mogę zrobić poza ciągłym próbowaniem.
  3. no masakra... Fiera, a może spóbuj Azulkę intensywnie ogłaszać, ona ma cudowny charakter, jest piękna, może by do własnego domu poszła, a nie znowu na "tułaczkę"...? pomogłabym Ci, ale obecna sytuacja domowa nie pozwala mi nawet na szczątkową pomoc (pracuję po 14h i małe dzieci i 2 psy i 3 koty, cień człowieka)... z własnego doświadczenia wynika, że jak się ma nóż na gardle, to więcej serca i zapału wkłada się w ogłoszenia i często wtedy psiak znajduje dom :)
  4. witam, nie mam czasu wpadać, a tu dziewczyna rośnie jak na drożdżach, wygląda pięknie i zdrowo. chciałabym prosić o dane i numer konta do przelewu od FajnejApteki, trochę się reklama Mary przeciągnęła ;) ale to chyba na korzyść. czy Marusia jest ogłaszana? jest jakiś odzew?
  5. no proszę :) przygoda krówki ma cudowne zakończenie! :) super że bedzie w dogodomku !!!! miziaki dla łobuza
  6. odwiedzam Perełkę, super wieści i postępy w leczeniu i socjalizacji... !!! gratulacje Pani Tereso! moja Soni (koleżanka Perełki z Rachowa) też bała się burzy.. i w sumie od tego zaczęło się wchodzenie do domu ;) a od 2 dni... włazi franca do łóżka ;) niewiele mi już miejsca zostało (wczoraj się obudziłam i na mnie spał kot Shisha, Soni wzdłuż mnie i męża (oczywiście pośrodku), a między nogami miałam Fokę... oczywiście ani się obrócić, ani przekręcić ;)
  7. Madi, wrzucę Rachów i namiary na Lubelską Straż z nr konta na stronę mojej apteki (->w podpisie -> zakładka O NAS, w lipcu zbieramy na sunię Marę z dogo), będziecie królować w sierpniu, może jakieś przelewy będą, 1 ode mnie na pewno = lub karma... podałam też pewnej klientce dane do przelewu na Rachów bo w rozmowie zeszłyśmy na zwierzaki... a ilekroć patrzę na Soni i jaka była "biedna" jak przyjechała, to ciągle myślę o tej całej reszcie... jej "rodzinie" której też trzeba pomóc... gdybym miała więcej czasu, zaoferowałabym dt, ale pracuję po 12 h i nie zwalę opiekunce do dzieci na głowę kolejnego psiaka.. :(
  8. odwiedzam Shilkę i trzymam kciuki za zdrówko i domki! pozdrówka dla wspaniałego dt :)
  9. odwiedzam... faktycznie nieciekawie ucichło :( ale też wiem kto umie świetnie pomagać i efekty "reklamy" rewelacyjne.. już zapraszam Cioteczkę na wątek. może trzeba trochę pańki zasiać na Facebooku, ludzie wtedy chętniej i głębiej sięgają do kieszeni... ;)
  10. w zeszłym roku uratowaliśmy 6 szczeniorów z Nowej Wsi, pojechały na bdt na śląsk do kochanego wujaszka Slay'a... i u wszystkich zdiagnozowano babeszję!!!! straciliśmy 1 dziewczynkę bo na początku nic nie wskazywało na babeszję... 1 siostra miała transfuzję krwi i uciekła śmierci, a pozostałe ok. Uratowane zatem 5/6 które zachorowały. będzie dobrze!!!! najważniejsze że wiemy co jest i dostała Imizol. i chyba byłoby dobrze przy nifuroksazydzie podawać florę jelitową...
  11. witam Ciotki szalejące na wątku :) świetna koordynacja i cel bliski - jesteście wspaniałe Ciotki!!! [*] dla maluchów którym się nie udało :(
  12. super, że szczeniorom się poszczęściło.. zdjęcia mamusi "na zakończenie" rozczulające..
  13. szczerze mówiąc spodziewałam się super wieści o adopcji ślicznej suni.... nie zawsze mam czas na odwiedziny... a tu niestety niedobrze :( Dziękujemy Murko, że zgodziłaś się przyjąć Marę i otoczyć ją opieką. Nieprawidłowa dieta może się przyczynić do powstawania zwyrodnień w kośćcu i stawach, oby od teraz było już tylko lepiej!
  14. dominiko przykro mi z powodu Twoich psiaków [*] :( niech biegają radośnie za TM! trzymaj się dzielnie... u mnie z funduszami kiepściutko, ale mogę coś zrobić... zaproponować "na sierpień" psiury w aptece.. ma to charakter ogłoszenia z danymi do kontaktu do adopcji plus zbiera im się troszkę, podkreślam troszkę pieniążków. Apteka jest dopiero rozkręcana, nawet idzie trochę kiepsko :( ale zawsze jakiś grosik potem wpłacam na psiaki. Ludzie chcą wiedzieć z kim mają do czynienia, więc wchodzą w zakładkę O NAS, a tam... psiaki ;) Jeżeli chcecie zobaczyć jak to wygląda to kliknijcie w banerek i wejdźcie w zakładkę O NAS. W lipcu króluje MARA z dogo. Jedyne co będę potrzebować to potwierdzenie wpłynięcia kasy na konto psiaków po akcji (może być emailowo).
  15. Pochowałam dzisiaj kota... :( :( tyle, że nie wiem czy to był mój Zeus... ok 1 km od domu w lini prostej, wyrzucony ok 3 m od drogi w pole kot.. rodzice poczuli smród rozkładu jadąc na rowerach i powiedzieli, że nie wiedzą czy to on... byłam PEWNA że rozpoznam mojego kota. Ale nie wiem :( kot był na poważnym etapie rozkładu, właściwie był "płaski", cały w robakach, sierść matowa, trochę biało-buro-czarna.... część czaszki już było widać... Zeus był grafitowo-niebiesko-biały (biały przy samym ciele)... miał białą krawatkę.. ale tu żadnych szczegółów nie dało się dojrzeć.. nawet nie wiadomo czy to kocur czy kotka.. "trochę" to było podobne.. ale jednoznacznie nie stwierdzę :( nie wiem na ile kot może się rozłożyć w 8 i pół dnia przy pogodzie w kratkę (deszcz-upał-deszcz etc). Ale ostatecznie stwierdzam, że to mógł być on, ale niekoniecznie. Kocisko pochowałam, ale nie wiem dalej.. aczkolwiek doła złapałam... :( ..naszukałam się w necie dziwnych stron o tempie rozkładu ciała.. obejrzałam okropny filmik o rozkładzie ciała małej świnki.. w 4 dni doszło do podobnego stanu w jakim był ten kot... ale chyba skończę to myślenie, bo to i tak nic nowego nie wnosi, a pewności chyba nigdy nie zyskam... :( eeeehhhh...
  16. Zeusa dalej nie ma:( ..gdyby ktoś miał jakieś sugestie jak go szukać, albo gdzie go szukać to byłabym wdzięczna... Soni wczoraj weszła sama do domu !!! 1 raz !!!! sama z siebie, ot tak :) wcześniej zawsze musieliśmy ją wnieść, bo się bała... a wczoraj nie dość, że weszła, przespacerowała się, zeżarła Foce wszystko z miski (bo w jej własnej jest niby gorsze ;) i dała się wymiziać Majce !!! (młodszej córci). także szczękę miałam do samej ziemi jak na to patrzyłam :) nie opowowiadałam jeszcze jak genialnie z Foką stróżują!!!! 3 sek i są przy ogrodzeniu i pół wsi ich słyszy :) i Soni skacze jak kangur jakiś - np biegną z Foką a ona przeskakuje przez Fokę ;) albo z tarasu na trawę i wyskakuje na 2 m do góry!!! czasem mam wrażenie że salto zdąży zrobić po drodze ;) Foka zrobiła się bardzo "moja". Rozpycha się w wyrze ale mnie nie odstąpi ;) czasem w nocy jej się coś pomyli i bywa że budzi się wtulona w męża ;) ale generalnie "uciska" mnie. Je jak smok, a dalej jest chuda jak sarna.
  17. odwiedzam Atoska.. trzymam kciuki z całych sił za najlepszy domek :) Przy Was Ciotki byle gdzie nie trafi !!!!
  18. ZEUS ZNIKNĄŁ :( jest kotem wychodzącym, codziennie wracał po nocy i przynosił mi myszkę albo kreta... tym razem gdzieś polazł.. nie ma go od piątku wieczór........ :( dzwoniłam do najbliższej lecznicy, łaziłam po okolicy, obejrzałam wszystkie rowy.. nie wiem co jeszcze mogę zrobić :( zdarzało się, że koty moich rodziców znikały nawet na 2-3 tyg a potem wracały jak gdyby nigdy nic.. czasem trochę wyszczuplone ale były.. oby Zeus tak samo wrócił.. jestem w strasznym stresie :( kastrat powinien się domu trzymać a nie łazić nie wiadomo gdzie :( ..tak sobie myślę, czy go ktoś nie ukradł, albo gdzieś nie zamknął.. bo on bardzo ładny jest i przytulas do tego... eehhh trzymajcie kciuki, żeby się znalazł...:roll:
  19. WOOOOOOOOOOOOW !!!! SUPER HURRAAA REWELKA ! cudna sunia we wspaniałym domu juuuupppiiii ! :) strasznie się cieszę! naprawdę na twarzy mam wieeeelki banan :) nie mogę się doczekać fotosów z nowego home sweet home !!!!
  20. extra pomysł z tym bazarem :) jeszcze się z taczkami nie spotkałam, rewelka pomysł, narazie jednak tylko podnoszę bo u mnie licho w biznesie i portfelu :( czy Azie albo Bartowi lecą obecnie jakieś ogłoszenia?? może znalazłaby się jakaś dobra dusza z chwilą wolnego czasu, żeby troszkę poogłaszać? a może jak taczki się rozpędzą to wystarczy kasiory na wykupienie ogłoszeń na bazarku? :)
  21. a fotki z Acaną super ;) niezła reklama marki hihi (ale co jak co, karma świetna :) dzięki miła Cioteczko!!! )
  22. może by młodej za tą kasiorę wykupić pakiet ogłoszeń na bazarku? zawsze to trochę trwa zanim ruszą, a może by już jakiś domek zaczął o nią zabiegać???
  23. witam Ciotki i ślicznotkę, od dzisiaj Mara jest z nami "w aptece" ;) wykorzystałam Wasz plakat.. może znajdzie się dom? :) bardzo bym chciała... kasiorki za dużo nie będzie, bo apteka dopiero 2-miesiąc "czynna" i dopiero się pozycjonujemy w necie i spamujemy etc. Także walczymy o klientów = zakupy = zysk... ale cosik zawsze młodej skapnie, a przede wszystkim ma dziewczyna reklamę :) czy ta stara rana została jakoś "zaopiekowana" ? na fotkach nie wygląda ciekawie..
×
×
  • Create New...