-
Posts
15019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ranias
-
>>> BOGUŚ odszedł... MA JUŻ SWÓJ DOM - HOTELIK , W KTÓRYM JEST<<<
ranias replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Moją deklarację możecie podnieść na 10zł z tym, że we wrześniu nie wpłacę za cały rok tylko za 6miesięcy -
Kość była przez chwilę w posiadaniu Misiuli- została przez nią sprytnie ukryta w kocu, ale Brodzio się zorientował, że czegoś mu brakuje i jak Misia opuściła stanowisko, przeprowadził rewizję i kość odzyskał.A u Misi dzisiaj faktycznie wzorowy porządek, zobaczymy jak długo....
-
Misiula po spacerku pakuje się do swojego wyra i nie ma zbytniej ochoty na dalszą aktywność.Układy z Brodziem idą ku lepszemu, rano Misia była z wizytą w sypialni i o dziwo dziadek na nią nie warczał. Misiul podniósł swoją grubą dupinę, oparł się o łóżko i węszył.
-
byłam
-
>>> BOGUŚ odszedł... MA JUŻ SWÓJ DOM - HOTELIK , W KTÓRYM JEST<<<
ranias replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
ode mnie też tyle, wpłacę we wrześniu za cały rok -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
ranias replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Wpłacę coś więcej Kseni z deklaracją wrześniową. To i tak nieźle, myślałam że nasza dziewczyna na minusie. -
No właśnie, moje buty Miśce przeszkadzają, a swojego bajzlu to nie widzi...
-
A Misia grubaska tak dzisiaj zapierniczała na spacerku, że musiałam Brodzia wsadzić pod pachę, żeby za nią nadążyć. Dobrze,że Brodzio piórkowaty...Misi deszcz nie przeszkadza, ale jak dotarliśmy do pola, na którym leżały bele siana, to się chyba wystraszyła i zarządziła odwrót. Grzecznie zjadła swój obiadek, dokończyła za Brodka, przepiła kocim mlekiem i posprzątała w łóżeczku. Taka jest akuratna...
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
ranias replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
I jak finanse naszej Kseniuli? kończy się sierpień... -
Misiul znalazł kość w krzakach i mają z Brodziem w związku z tym wiele problemów. Jak teraz ustalić czyją jest własnością...Łażą tam i z powrotem, dla Misiula to chyba trening, bo za każdym razem trzeba wdrapać się na schody.
-
Keciusiowa to kotka starsza, jest jeszcze jej córcia, która miała być kocurkiem i została Pierzatym. Keciusiową łatwiej sfotografować, bo lubi się wylegiwać w różnych miejscach. Pierzaty to wędrownik...W naszym domu zawsze kotka to Keciusia, kotek to Keciuś- Pierzaty to wyjątek
-
Misia i Brodzio od rana śledzą Keciusiową. Ciekawe kiedy im przyłoży... Mój patent smyczowy dzisiaj też się sprawdził i spacerowaliśmy wszyscy. Misia boi się samochodów- Brodek zresztą też, no ale on to się boi wszystkiego- dziwią ją pociągi i hałasy ulicy. Widać,że u Kasi była cisza i spokój, a teraz ruch ,same nowości. Obszczekali z Brodziem sąsiadów, Misia szczeka donośnie tak grubo jak wygląda, Brodek to przy niej piszczy jak szczeniak
-
Mam też prośbę/pytanie do wszystkich deklarowiczów i zainteresowanych wątkiem moich zwierzaków..czy w związku ze zmniejszeniem się kosztów utrzymania Karolka mogłabym 100zł, z powyższych pieniędzy przeznaczyć na chociaż częściowe spłacenie długu kociaków w lecznicy?. Nie wiem jak długo maluchy tam jeszcze posiedzą i chciałabym wpłacać w miarę na bieżąco, żeby moje zadłużenie jakoś monstrualnie nie urosło. ja jestem za, przelałam dzisiaj jeszcze 30zł dla Karolka- może też być dla kociaków
-
No bo ja Misię kocham..a Brodzio może nie wygląda na swoje lata, ale jest prawdziwym starym zgredem.I też go kocham