Jump to content
Dogomania

yolanovi

Members
  • Posts

    9086
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by yolanovi

  1. Dziewczyny, napiszcie może wtytule wątku, że pitbull..... może dziewczyny amstaffowe się zainteresują i pomogą coś
  2. i ja zaglądam od rana do Fenriska - bardzo czekam na wieści po dzisiejszej wizycie kciuki mocno zaciśnięte za piesia i ludzików, którzy z nim jadą:)
  3. [quote name='Mysza2']Jolu , teraz tylko duchem i myślami jestem z Tobą, ale obiecuję że jak tylko uporamy się z tym wszystkim co na nas się zwaliło to wspomogę i bazarkami i grosikiem. Podziwiam i Ciebie i Sarunię, śpijcie dobrze:loveu::loveu:[/QUOTE] Elu bardzo Ci serdecznie dziękuję. Wy tam macie morze potrzeb z tymi maluchami i ich mamusią, do tego Biszkopcik i jeszcze wspomagacie inne bidy, choćby chorego Fenriska. Dlatego doceniam chęć pomocy z Twojej/Waszej strony szczególnie i ogromnie mi pomaga już sama myśl, że jesteście :)
  4. [quote name='Panna Marple']odwiedzam ślicznotkę na dobranoc[/QUOTE] A ślicznotka już się poukłładała wygodnie obok mnie na kanapie i śpi w najlepsze. Już się całkiem dopasowała do rozkładu naszego dnia. Cieszy się, bawi i na spacery coraz chętniej wychodzi. Wieczorem, tak jak teraz układają się ze Skipem na kanapie po moich obu stronach i spią tak długo aż nie rozkładam kanapy do spania. Wtedy idą każde na swoje posłanie i spią do rana. Dobranoc wszystkim dobrym duchom tutaj zaglądajacym:sleep2::bye:
  5. Witam ciocie nasze kochane. Musze napisać, że Sendusia zaczyna się bawić, już nie tylko sama. Wczoraj zaczepiała mojego syna i mnie również. Jedynie ze Skipem bawić się nie chce. Zabawna jest i coraz weselsza, a jak jej dupcia lata kiedy wracam z pracy:) Z moich dotycchczasowych obserwacji wynika, że Sendi niekoniecznie potrzebuje kontaktów z innymi psami, raczej się usuwa i zdecydowanie woli ludzi. Wczoraj na spacerze spotkaliśmy beagielke, taką nieco strachliwą i wesolutką suńkę. Mój Skip już nie wiedział jakie przysiady i pozycje ma przyjmować, tka bardzo chciał się z dziewczynka bawić, a Sedusia na dystans, za moimi plecami, wolała sie przyglądać z daleka niż brać udział. Za to w domku coraz śmielsza i radośniejsza. Pozdrawiamy wszystkich serdecznie:)
  6. jest po prostu przepiękny aż oczy trudno oderwać i taki kochany. super fotki - radość dla oczu, serca i duszy :)
  7. wyściskam, wycałuję, wygłaszczę. dziewczynka coraz fajniejsza się robi, upatrzyła sobie jedną ze Skipowych piłeczek i sama sie nia bawi. taka zosia-samosie jest z Senduni. nie chce, zeby jej tą piłeczkę rzucać tylko sobie ja bierze, zanosi na kanape i sobie gryzie, zawzięćie pilnując, żeby jej Skip nie zabrał. śmieszne minki przy tym robi i zasypiając na kanapie chce, żeby piłeczka leżała koło niej. jak wracam z pracy podbiega sie przywitać kręcąc dupką i ogonkiem i szybko ucieka, bo przecież Skip też sie wita i mógłby ją przez przypadek dotknąć. Śmiesznota z niej taka :)
  8. Podnoszę z rana bo jakoś niewiele ciotek do Senduni zagląda :(
  9. dziewczyny ja też oferowałam pomoc w transporcie do weta. Napiszcie proszę kiedy Fen miałby jechać, czy jest już jakiś termin/godzina umówione? Ja nie ukrywam, że najbardziej pasowałoby mi jechać po pracy.
  10. [quote name='hankasanok']zebyscie nie myslały ze nie zaglądam, prosze wygłaskac małą od Ciotki Hanki, rozkwita dziewczynka jak kwiatuszek![/QUOTE] wygłaszczę, wygłaszczę :) dziękujemy
  11. [quote name='Martika@Aischa']Yolu kochana a jesteś w stanie podać nam namiary na weta w Katowicach. Pilnie potrzebny dobry okulista i dermatolog.[/QUOTE] Szczerze powiedziawszy nie korzystałam z porad okulistycznych czy dermatologicznych ale porozglądawszy sie w necie znalazłam trochę pozytywnych opinii na temat dr A. Gierek i jego kliniki wet. W ofercie przychodni są porady z zakresu okulistyki i dermatologii [B][SIZE=2]Przychodnia Weterynaryjna Aleksander Gierek [/SIZE][/B][FONT=Verdana][SIZE=2]40-748 Katowice ul. Grota Roweckiego 63 [/SIZE][/FONT][URL]http://www.przychodniagierek.pl/oferta.html[/URL]
  12. [quote name='Martika@Aischa']O proszę jaka panna niedotykalska :lol: Yolu czy jest jakiś wstępny termin badania i wycięcia tych guzków ???[/QUOTE] terminu zabiegu nie uzgadnialiśmy jeszcze bo sie musi troche panna podtuczyć. Myślę jednak, że może będzie sie można już umawiać na badania: krew, ekg. Zobaczymy co to pokaże. Zadzwonię do tej lecznicy gdize konsultowaliśmy Sendi i podam termin badań :)
  13. witamy się z cioteczkami wtorkowo, do weekendu odliczamy bo w weekend mamy czas na spacerki, na bycie razem. Sendunia generalnie jest warkotliwa i nietykalska. Chętnie przychodzi pospać sobie obok mnie na kanapie ale nie wolno mi sie poruszyć bo zrywa się z warczeniem i ucieka do kuchni, żeby za sekundę wrócić znowu na kanapę. Najlepiej jakbym siedziała jak posąg i nie ruszała się, a już Boże broń żeby ją dotknąć. Tzn. takich przypadkowych dotknięć nie lubi i zaraz się zrywa, bo jak ją głaszczę i drapię za uszkami to lubi, lubi:p. Śmieszna z niej panna niedotykalska i warkotliwa:cool3:. Na spacerach dziewczynka troche boi się przejeżdżających zbyt blisko aut, woli wtedy odsunąć sie i schować za mnie. Nie jest to jednak strach paniczny, taki lekki niepokój zupełnie do opanowania. Do psów i kotów na dworze jest zupełnie neutralnie nastawiona - ignoruje je. Pozdrawiamy ciepło wszystkich
  14. [quote name='Martika@Aischa']O jezu Jolu byłam na jego wątku rano :( tak strasznie mi przykro :(:(:([/QUOTE] Rano jeszcze był płomyczek nadziei, niestety.... życie kiedyś zawsze się kończy :(
  15. mój deklarowicz Bayer właśnie odszedł za TM :( - mogę moją skromną, stałą deklarację 15 PLN przenieść na Fenrisa - tylko, żeby DT sie jakiś znalazł dla biedaka
  16. Żegnaj Bayerku [*] Emiś Ty byłaś jego kochającym domkiem. Ten czas spędzony u Ciebie to jego szczęśliwy i dobry czas.
  17. Sendusia oprócz wczorajszej sesji zdjęciowej, przyjmowała jeszcze po południu gości (co prawda nie chcętnych na jej adopcję tylko moich znajomych, ciekawych jak sunia wygląda) i muszę powiedzieć, że była bardzo uradowana z wizyty. przede wszystkim dlatego, że na stoliku, którego wysokość pozwala jej dokładnie kontrolowac jego zawartość, pojawiły się ciacha:p i aż dziewczynie ślinka kapała, tak samo zreszta jak i Skipowi. Siedzieli tak sobie oboje po dwu stronach stolika, kapało im z mordziaków na podłogę równo i jeszcze na dokładkę, co jakiś czas szczerzyli się mało przyjaźnie do siebie. Natomiast do przybyłych Sendunia była słodziutka, wcisnęła sie zaraz pomiędzy ludzi na kanapę, wywaliła brzucha i z minką niewiniątka czekała na pieszczotki:cool3:. Łakomczuch z dziewczyny jest niemożliwy, musiałam szybko po gościach posprzątac bo pozostałe na talerzu ciacha nie dawały jej spokoju i stanowiły punkt zapalny między nią i Skipem, który jest nie mniejszym żarłokiem:mad:.
  18. [IMG]http://i116.photobucket.com/albums/o28/Ingree/SDC11034.jpg[/IMG] Cudny jest, kochany i szczęsliwy
  19. Ja śledzę wątek Fenrisa. Finansowo, może małą kwotą mogłąbym psiaka wesprzeć ale dopiero w grudniu, niestety. Mogłabym, jakby co, zawieźć go do weta. DT niestety nie mogę oferować - mój samieć nie toleruje innych psów. Jak mi sie jeszcze jakaś klapka otworzy, jakiś pomysł wpadnie to napiszę
  20. :hand:Witamy się z rana ze wszystkimi kibicującymi Sendi:jumpie::laugh2_2:
  21. [quote name='Amber']Wygląda na to, że lepiej by było gdyby Sendi szukała DT bez innych psów...[/QUOTE] Zgadzam się z Tobą Amber - sama na pewno otworzy się znacznie szybciej i tak całkowicie. Ona kocha ludzi, chce być blisko, chce się bawić ale ciągle nie czuje się bezpiecznie w obecności Skipa, mimo, że on jej jakoś szczególnie nie prześladuje, i stąd te warkoty i szczeki. Myślę, że taki domek bez innych psich lokatorów byłby dla niej najlepszym rozwiązaniem :)
  22. To ja już przybywam i melduję, że byliśmy na spacerku i zdjęć trochę zostało porobione ale na razie ich nie mam, dostanę już te wybrane na maila i wtedy się z Wami cioteczki i wujkowie podzielę. Poza tym nic szczególnego u Sendusi się nie wydarzyło dzisiaj. Spacer nadal nie należy do ulubionych zajęć dziewczynki, za to jedzonko:evil_lol: - mogłaby bez końca:mad:. Ze Skipem jak się kłócili tak się kłócą:angryy::angryy: ale dajemy radę :) Sendunia wykąpana od wczoraj - czyściutka i pachnąca. Teraz sobie odpoczywamy i wszystkich cieplutko pozdrawiamy.
  23. Danusiu gratuluję Ci decyzji i życzę zadowolenia z tej działalności. Co do ludzi to szkoda słów. Dobrze, że chociaż Pani ze schroniska zachowała się ok.
  24. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-cI1uZ1ktyPE/UKfjaeQ_VeI/AAAAAAAAABA/YXySEmAMWqg/s640/Sendi i Skip.jpg[/IMG][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-eMc684gEQPM/UKfjZuH03GI/AAAAAAAAAA4/Ea05GdSgdOM/s640/Sendi2.jpg[/IMG]
  25. witaj Danusiu u Sendi :) Z kaską jakoś poradzimy, dokładnie tak jak mówi Justnka ale bardzo dziękuję za chęć pomocy. Życzę Komarkowi szybkiego powrotu do zdrowia a Tobie i Twoim ogonkom wszystkiego dobrego. Buziaczki:kiss_2:
×
×
  • Create New...