Jump to content
Dogomania

yolanovi

Members
  • Posts

    9086
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by yolanovi

  1. [quote name='Sarunia-Niunia']E tam, bede żyła... hihihi... Dobrego wieczorku dla Sendi i Skipa i moc przytulasków:buzi::buzi::buzi:!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Dzięki za przytulaski - te moje dwa łobuzy dokuczają sobie ile wlezie. Sendunia podgryza Skipa po zadku ;), a on nieraz jej groźnie kłapnie przed nosem. Krew na razie nie polała się imam nadzieję, że tak zostanie. Dzisiaj Sendusia na spacerze brykała, skakała na mnie, ciągnęła i szarpała smycz i bardzo jej się to podobało. W domu, jak wróciłam z pracy też sie roszalała i biegała z wskakiwaniem i zeskakiwaniem z kanapy, poszczekiwała i zaczepiała. A Skip, naśladując Sendi, wspiął się dzisiaj na stół w kuchni znęcony zapachem niedojedzonego przez mojego synusia obiadku :). I tak sobie żyjemy dosyć wesoło.
  2. [quote name='anica']... jak już nic nie działa z domowych sposobów?... to może herbatka z rumem?:lol:...[/QUOTE] Popieram, popieram, jak najbardziej ;)
  3. Witaj Sarunia. Za słoneczko dziękuję, szkoda, że przesiedzę je w pracy :(. Jak Twoje zdróweczko w dniu dzisiejszym?
  4. [quote name='klaudiam']Nie wiadomo. Weterynarz twierdzi, że raczej nie jest sprawa genetyczna. Ale jak do tego doszło, nie ma pojęcia. Zrobię wam kiedyś zdjęcie tylnych łapek, bo też nie wyglądają normalnie.[/QUOTE] Biedny maluch. Jak to dobrze Klaudia, że trafił do Was. Otaczacie go miłością i opieką, inaczej marnie by z nim było.
  5. [quote name='Sarunia-Niunia']Jakieś choróbsko mnie rozkłada:shake:... wpadam tylko, żeby życzyć Sendusi:loveu: i reszcie Rodzinki Dobrej i spokojnej nocki:):):)[/QUOTE] Sarunia nie choruj nam, nie masz na to pozwolenia ;). Dziekuję wszystkim za miłe słowa i życzenia. Nocki na szczęście, jak już wszyscy się poukłdają na swoje miejsca, są spokojne :)
  6. [quote name='Sarunia-Niunia']Ale cudnie!!!!!!!!!!!!! [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-jWNzkR67udw/ULHVbLmnIeI/AAAAAAAAAEg/XiJUIVRffV8/s640/DSC_0031.JPG[/URL] Sendi, przytulam Cię Ty Urocza, Długonoga Piękności:loveu::loveu::loveu:!!!!!!!!!!!! Joluś, jak udało Ci się pstryknąć Senduni taką Fotkę? Oswoiła się trochę, czy została kompletnie zaskoczona?[/QUOTE] Staramy się zaprzyjaźnić z aparatem. No, na razie z tym w telefonie :)
  7. Witamy wszystkie ciocie - tak sobie odpoczywam po śniadaniu ;) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-jWNzkR67udw/ULHVbLmnIeI/AAAAAAAAAEg/XiJUIVRffV8/s640/DSC_0031.JPG[/IMG]
  8. [quote name='Panna Marple']Czy dobrze zrozumiałam, że Sendi ze Skipem w jednym łóżku..?:lol: Czyżby początek przyjaźni i humory naszej pannicy znikają?[/QUOTE] Przyjaźnia nie było i nie ma. Spią na jednej kanapie, a ja pomiędzy nimi ale uważać trzeba cały czas bo tak jedno jak i drugie ma jakieś pretensje i byle co jest elementem zapalnym. Nie widzę tej przyjaźni między nimi niestety
  9. Oczka Fena okropnie biedne - konsultacja u Gierka to priorytet i dobrze, że jednak tam pojedzie. Co do tego domu....przemilczę. Ważne, żeby Fen miał w końcu dobrze zdiagnozowane oczka i zaordynowane właściwe leczenie.
  10. [quote name='zona'] yolanovi, a gdzie Wy w Katowicach macie takie fajne tereny do biegania?:razz:[/QUOTE] A mam taki plac:) To jest przy ul. Kolońskiej, czyli od katowickiego Makro w stronę autostrady. Tam kiedyś (chyba dość dawno) były ogródki działkowe, potem je zlikwidowano i od niedawna teren jest ładnie oczyszczony z chaszczy i innych dziadostw, zostały tylko drzewa ozdobne i owocowe. Teren jest odkryty więc widać dobrze czy ktoś z psem nie nadchodzi:razz: - dla mnie to ważne bo Skip niektóre (większość) psy atakuje. I tam sobie chodzimy pobiegać :)
  11. Udało mi się dzisiaj sprowokować Sendi do zabawy na dworze. Nie trwało to długo ale zawsze coś. Skakała jak gazela, a potem chwyciła smycz w zęby, trzepała głową i przeciągała się ze mną. Ona na dworze jest zdecydowanie bardziej nieśmiała. W domu już chętnie się bawi, wystarczy ja zaczepić, na dworze czuje się mniej pewnie. Teraz sobie smacznie śpią oboje ze Skipkiem na kanapie :)
  12. Witamy ciocie przy sobocie ;) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-hOSu8H-T3xg/ULCf6GxdRhI/AAAAAAAAAC8/M3pMB-eR9BI/s512/DSC02797.JPG[/IMG]
  13. [quote name='Martika@Aischa']Czekam na relacje z wizyty ...........nieustannie trzymając kciuki za zdrowie Fena![/QUOTE] Ja również czekam na wieści. Bardzo wierzę, że optymistyczne. Kciuki mocno zaciśnięte.
  14. Oj tak, otwiera sie i to aż za bardzo. Rozrabia już w domu na całego. Nic sobie nie robi z groźnych min i pmruków Skipa, a kłótliwa jest przy tym niemożliwie:mad: Dzisiaj ganiała się z moim synem dookoła po mieszkaniu, przy tym podgryza , warczy i bardzo jest zawzięta. Bierze bez oporów wszystkie zabawki Skipa, przynosi sobie na kanapę albo swoje legowisko i bardzo pilnuje. Ja trochę mam obawy w czasie takich szaleństw, bo Skip nie jest taki całkiem gentleman i może ją chwycić jak dziewczyna przeholuje. A ona pozwala sobie na coraz więcej i trudno ją potem zdyscyplinować - najlepszym środkiem jest wtedy spryskiwacz do kwiatów. Lekki, zimny prysznic jest, jak na razie niezawodny ;) A jaką zawadiacką minę przy tym robi, do tego jeszcze te klapnięte nierówno uszyska.... Łobuz, a nie dama.
  15. [IMG]http://i46.tinypic.com/121e792.jpg[/IMG] Jak on wypiękniał to aż niewiarygodne. Powinien szybko domek znaleźć, słodziak mały
  16. [quote name='saphira18']ehh za szybko wszystko:shake: a co do schroniskowych wetów- nie wypowiadam się Fen oczyska ma chore od kiedy dokładnie? tydz temu nie wyglądały one lepiej, a wet schroniskowy go przecież wcześniej diagnozował i gdzie była poprawa...? i jestem ciekawa jak z tą kastracją, bo w schronie nie wiedzieli że nie jest kastrowany (rozmawiałam z panią Anią) w wizyty przed adopcyjne nie wierzę, bo już się wiele razy przejechałam na nich... zdjęcie z przed tygodnia [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-CgcTJ6xotmc/UKemwNpT6FI/AAAAAAACYUM/oQSBebwPT4Q/s679/IMG_0093.JPG[/IMG][/QUOTE] Oczka tragiczne :( oby tylko nowy dom ogarnął ten problem jak najszybciej....
  17. [quote name='Martika@Aischa']To ja sobie tu poczekam na zdjęcia żeby troszeczkę ochłonąć bo gdybym była czajnikiem pewnie bym się zagotowała i zagwizdała ;)[/QUOTE] wątek Fena tak Cię zagotował? dziwnie się potoczyło, żeby nie napisać dosadniej. oby tylko dobrze się to dla psiny poukładało.
  18. Sarunia, wrzuć proszę, jak będziesz miała chwilę, jeszcze kilka jakichś fotek Senduni, z tych co Ci posłałam. Tak dla okraszenia wątku. Na nowsze będziemy musieli znowu chwilę czekać. Z góry bardzo Ci dziękuję :)
  19. [quote name='anica']...jasne ,że razem damy radę! najważniejsze to chyba teraz pozbyć się tego guzka?!... mizianka Senduniu :glaszcze:[/QUOTE] dokładnie tak tylko pan doktor zalecił poczekać aż Sendusia trochę ciałka nabędzie, żeby ją można było znieczulić. w przyszłym tygodniu pojadę z dziewczyną do dokotra, zrobimy badania krwi i inne jakie tam wet. zaleci i poprosze o ustalenie terminu zabiegu: guzek i ząbki trzeba zrobić
  20. I ja podrzucam bo sprawa pilna - nich ktoś go dojrzy
  21. Pozostaje zatem trzymać kciuki żeby Fen się z pieskami Pani dogadał i mógł tam zostać i żeby Pani poradziła sobie z leczeniem.
  22. [quote name='Martika@Aischa']Soboz do tej pory zastanawiałyśmy się gdzie szukać DT ...hoteliku bez psów bo Fen może zarażać tak ? dlatego tak ważna była ta wizyta abyśmy wiedziały na czym stoimy! Teraz Fen bez konsultacji z wetem ( specjalistą dermatologiem) jedzie do DS gdzie zostanie wprowadzony do dwóch starszych psiaków ??? :roll: Ja osobiście jestem przerażona! I dlatego uważam że to błąd!!! Zawiozłabym psa na konsultację i komplet badań i dopiero później do DS. Jutro ...pojutrze ...po niedzieli ... Ale ja tu tylko mogę wyrazić swoje zdanie i swoje obawy. Zrobicie jak uważacie![/QUOTE] Podpisuję sie pod wypowiedzią Martiki. Chyba ten domek mógłby poczekać parę dni na Fena żeby nie działać tak na szybko, bo często co nagle to po diable.
  23. Wiadomośc wspaniała:multi: A dokąd Fenrisek pojedzie? I czy nie lepiej byłoby jednak najpierw zdiagnozowac go przed wyjazdem?
  24. [quote name='abra64']dziękuję wszystkim w imieniu Bayerka , że pomogliście mu przez te pół roku przeżyć szczęśliwie u Emilki. Myślę, że teraz jest szczęśliwy gdzies tam... chciałam zapytać czy jeżeli po ostatnim rozliczeniu, które przedstawi Emika zostaną jakieś pieniażki to będę mogła przekazać je na naszego niewidomego Feliksika ? http://www.dogomania.pl/forum/threads/235455-NIEWIDOMY-Feliks-ma-szansę-jeszcze-zobaczyć-świat-!-Sosnowiec/page3 to jego watek ja się jak najbardiej zgadzam :)
  25. Witam ciocie kochane i ciesze się, że jesteście. Sendunia pozdrawia, juz lepiej dziewczynka wygląda, przybyło ciałka tu i tam i kosteczki nie sterczą. Jest błyszcząca i coraz śliczniejsza :). Humorek tez już całkiem, całkiem - bawimy się, przytulamy i cieszymy życiem :)
×
×
  • Create New...