-
Posts
9086 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by yolanovi
-
Dopiszę jeszcze, że kotów też Sendunia nie chce w domku. Ja co prawda kotka nie mam ale jak spotkamy jakiegos na spacerze to się dziewczyna nastroszy, szczeka i gonic bardzo by chciała. Wcześniej jakoś nie reagowała na kotki ale trzeba sobie powiedzieć, że nie była w pełni sobą. Niepewna, przestraszona, zdezoreintowana to ja kotki mało obchodziły. Teraz już pewniejsza rozgląda się w okolicy i juz widać co ją interesuje ;)
-
Dziewczyny zapytajcie Figu, ona jeździ dość regularnie z Katowic do Warszawa, tak jakoś w weekendy. Może by się Maciuś załapał
-
Sendunia do człowieka jest kochana, wesoła, chce się bawić, przytulić. Fajna, radosna suńka, tylko z psami tak sobie.....
-
[quote name='Sarunia-Niunia']Joluniu, koniecznie zakup Niuni jakieś piękne szeleczki - dziewczyna musi się cudnie prezentować, zwłaszcza taka DAMA, jak nasza Sendunia:loveu:[/QUOTE] Dama damą ale awaturnica z niej i zadymiara jest niemożliwa. niestety coraz częściej dochodzi do spięć ze Skipem i "dama" jast tak zajadła, że nie odpuści. Wczoraj niestety zamknęłam za karę w kuchni po którejś z kolei awanturze, gdzie kobita ewidentnie była stroną wszczynającą konflikt. Ona chce wszystko dla siebie: mnie, zabawki, przestrzeń w domu. Na spacerach jest o wiele lepiej, chociaż i tam zdarzają sie spięcia. Tak, że po zabiegu zaczynamy akcję ogłoszeniową bo myślę, że jednak domek gdize będzie jedynaczką to miejsce dla niej najlepsze.
-
[quote name='Martika@Aischa']Jolu kochana ja będę spokojna jak Sendusia będzie już po zabiegu ......zawsze strasznie się denerwuje :( ale wiem że wszystko bedzie dobrze :) inaczej być nie może !!!!!!!!!!! :)[/QUOTE] Maticzka je też się denerwuję, każdy zabieg to przeżycie, chociaż może nie widać tego po mnie. Natomiast ciesze się, że strona materialna jest zabezpieczona. A zabieg.....no musi być dobrze, innej opcji nie przewiduję i kciuki proszę zaciskać mocno w czwartek od samego rańca :)
-
[quote name='motyleqq']z mojego bazarku uzbieralo się 208 ;)[/QUOTE] Wow:crazyeye: :-ono to mamy już na zabieg:multi:,:multi::multi: który jest ustalony na 06.12.12
-
Smutna historia Saruniu i żadne słowa niczego już nie zmienią i nic nie pomogą :( A życie idzie dalej i wracając do szarej codzienności pozwolę sobie przedstawić stan konta Senduni na dzień dzisiejszy 03.12.12: - [B]wpłaty od Amber i Panna Marple: 25 zł + 50 zł = 75 zł - z bazarku [/B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/235685-Magia-Świąt-)-Bombki-lampiony-spraw-prezent-swoim-bliskim-21-11-22-00"][B][url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235685-Magia-Świąt-)-Bombki-lampiony-spraw-prezent-swoim-bliskim-21-11-22-00[/url][/B][/URL][B] zakończonego 21.11 mamy 88 zł [/B][COLOR=#ff0000][B]Razem 163 zł [/B][/COLOR]Na koncie Fundacji Jamniki Niczyje mamy jeszcze 27 zł za które chciałam zakupić dziewczynie nowe szelki, bo ma takie stare, zniszczone.
-
Fajnie dziewczyny, że jesteście. Dziękuję Wam bardzo:) A Sendunia dzisiaj biegała sobie spuszczona ze smyczki i ładnie wracała na wołanie. Goniła, bawiła się ale tylko ze mną. Nie chce się bawić i gonić ze Skipem i generalnie psy jej do szczęscia potrzebne nie są tylko człowiek i najlepiej na wyłaczność.
-
Ja miałam dzisiaj zabiegany dzień, a popołudnie do późna wieczorem na ważnym spotkaniu:razz:. Sendusia już sobie spi, Skip też. Dzisiaj pierwszy raz puściałm Sendi na wybiegu i była grzeczna, nie uciekała, bawiłą się ze mną w przeciąganie smyczy i grzecznie przybiegałą na zawołanie (w kieszeni miałam smaczki;)) Dobrej nocy życzymy
-
[quote name='Sarunia-Niunia']Tal Yolu.... myśl, myśl, myśl.... A ja Wam powiem, że Sendi to cudowna dziewczynka i jak ja mogłam Ją pokochać całym sercem w trzy dni, to Yolka w trzy tygodnie... tym bardziej...[/QUOTE] Bo wiesz Saruniu, one wszystkie są kochane i wspaniałe, każde ma swój charakter i swoje zachowania ale każde potrzebuje czuć sie bezpieczne, potrzebne i kochane. Każde chce mieć swój dom i swojego właściciela, takiego z prawdziwego zdarzenia, wtedy się otwierają, uśmiechają i są szczęśliwe, a wraz z nimi szczęśliwi są ich ludzie. Ja jako dorosła i świadoma osoba nie miałam wielu psów; był taki nieco w typie labradora Wiki, który był znajdą z klatki schodowej i przeżył ze mną 16 lat, potem Skipek, którego mama od 30.05.2008 roku, od 11.11.2010 była z nami dobeczka Gajunia, wzięta ze schronu w wieku 9 lat i teraz jest Sendusia. Każde z nich jest inne ale każde kochane. Może ja miałam szczęście, że właśnie trafiałam na takie kochane psy, a może po prostu i ja tak właśnie myślę, one wszystkie są kochane, trzeba im tylko podarować to czego potrzebują by godnie i szczęśliwie żyć. Zobaczymy czy Sendusia zostanie u mnie ale jedno jest pewne - nie oddam byle komu :)
-
[quote name='zona']Czy nadal szukacie domu dla Sendi, czy zostanie u yolanovi?;)[/QUOTE] Waham się ciągle z decyzją. A miałabyś jakiś na 200% dobry domek dla niej?
-
Staruszek Willy wrócił do DOMU STAŁEGO ! :-))
yolanovi replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
[quote name='gosia2313'][SIZE=3]Głosowanie rozpoczęte ! Prosimy o głosy na nasze schronisko w Sosnowcu. Wystarczy kliknąć na kropeczkę przy schronisku i [I]<GŁOSUJ>[/I] poniżej ! Głosy można oddawać do 6 grudnia do g. 20 ! Głos można oddać tylko [B]jeden raz ![/B] [B][URL="http://www.furkidz.eu/"]http://www.furkidz.eu/ [/URL][/B][/SIZE][B][SIZE=3]Trzy pierwsze organizacje otrzymają odpowiednio 20, 15 i 10 obroży z serii Active.[/SIZE][/B] [SIZE=3][B][URL="http://www.furkidz.eu/"] [/URL][/B] [/SIZE][/QUOTE] Zagłosowane na Sosnowiec :) -
no to ja jeszcze na koniec dnia parę słów o naszej dziewczynie napiszę. otóż dzisiaj na popołudniowym spacerze niestety złapał nas deszcz i to dość konkretny i nasza dama nie była wcale tym ucieszona. widać było jak bardzo jej taka pogoda nie pasuje, trzepała się co chwilę i oczywiście jedyny słuszny kierunek to ten do domu. zresztą taka aura ani mnie, ani tez Skipowi nie przypadła do gustu i szybko uciekliśmy do ciepłego i suchego domku. tu wyjęłam ręcznik, żeby ich powycierać. Skip był bardzo chętny bo wie co to jest i lubi, a Sendunia najpierw zwiewała ale jak już zapoznała się z zabiegiem to też jej się spodobało. A potem była szalona runda po pokoju, po kanapie i w końcu wtuliła się w koc na kanapie i czekała już grzeczne na obiadek :) wszystkie fajne, nasze cioteczki pozdrawiamy i życzymy dobrej nocy :)
-
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
yolanovi replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='klaudiam']:) [URL]http://dogexpert.pl/galeria/24/szkolenie-grupowe---gr.-nr-4.html[/URL][/QUOTE] Ależ poważną minę zrobił Rokus na tej fotce ;) -
dziękuję za miłe słowa i obecnosc na nszym wąteczku ;)
-
Jesteśmy już po wizycie i badaniach. Sendunia była bardzo grzeczna, bez problemu pozwoliła na pobranie krwi. Morfologia i biochemia, wszystkie parametry są w normie. Umówiłam się na zabieg na 06.12 - usunięty będzie guzek i zrobione ząbki. Przytyła dziewczynka 1 kg i waży obecnie 20,9 kg :)
-
[quote name='Sarunia-Niunia']Przychodzę powiedzieć dzień dobry i wyściskać Sendunię.... Na wieści czekam popołudniu....[/QUOTE] Dzień dobry Ciocie nasze kochane. Wieści po wizycie u weta będą wieczorem bo ja pewnie nie wcześniej jak na 18.00 dotre do lecznicy. A Sendunia ma sie bardzo dobrze, coraz weselsza i szczęśliwa. Niestety nie nauczyła sie jeszcze, które to nasze mieszkanie i zawsze ciągnie do identycznie umiejscowionego ale na parterze, a my mieszkamy na Ip. Ja zazwyczaj wracając z psami ze spaceru, spuszczam je po wejściu do bloku i któregoś razu Sendunia, jak to ona, podleciała do tych drzwi na parterze, stanęła na dwóch łapkach i dalej otwierać sobie drzwi i dobijać się. A muszę powiedzieć, że godzina już była niespecjalnie wizytowa, bo. 22.00. Na szczęście chyba sąsiadów nie było w domu bo nikt nawet nie wyjrzał, a ja od tego momentu nie spuszczam na razie dziewczyny po wejsciu do budynku. Czekam aż sobie w końcu zapamięta gdzie mieszka ;)
-
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
yolanovi replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny podeślijcie nr konta, wesprę sunię niewielką kwotą ale dopiero ok 30.11, po wypłacie:oops:. niestety z kasą marnie:shake: -
Witamy ciocie w słoneczny dzionek :). Sarunia kuruj się, nie zwlekaj. Jesteśmy z Sendunią umówione na jutro u Pana weta na wstępne badania przed zabiegiem usunięcia guzków i naprawy ząbków. Będę też chciała jutro już umówić sę na konkretny termin zabiegu.