-
Posts
233 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jages
-
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Jages, bardzo, bardzo Wam wspólczuje, naprawde.:-([/QUOTE] Dziękujemy... Mamy naprawdę dół na wylot... Posypało się nasze zdrowie... Spada na nas też wiele innych osobistych problemów... Boimy się dosłownie kolejnego dnia, by znów się coś nie wydarzyło... A już wiemy, że jak nie jutro to w kolejnych się wydarzy... -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
O drwiąca IRONIO!!!!!! Właśnie odebraliśmy telefon od Pani, która przeczytała ogłoszenie o Kłopotku, bardzo się jej podoba i BARDZO CHCE GO ZABRAĆ DO DOMU!!! :placz::placz::placz: Kolejne światełko! Ale tunel zawalony na Amen :placz::placz::placz: -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
Proponuje tytuł: Max - Szczęściarz, który nie umiera pod płotem -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
Trzeba się położyć spać... Oby po obudzeniu ten horror okazał się tylko złym snem... Dobranoc Maxiu :loveu: -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
Niecierpie poruszać tego typu kwestii, ale wątek istnieje i muszę się wyspowiadać z finansowego tematu. Kiedy pojawił się w naszym życiu Kłopotek zainwestowaliśmy w niego z Adasiem przez ponad tydzień, ponad 400 zł. Są to pieniądze, jakie otrzymał od nas z potrzeby serca dla serca. Kiedy ruszyła akcja zbiórki pieniędzy na kojec, rzuciliśmy jako pierwsi kolejne 200 zł. Marta deklarowała po pensji kolejną 100, a nasz anonimowy darczyńca zamiast 100 zł przekazał Kłopotkowi na kojec 200 (OGROMNIASTE DZIĘKUJEMY!!!!) Na dzisiejszą wizytę zmuszeni zostaliśmy przekazane dla Maxa na kojec pieniążki przeznaczyć na jego zdiagnozowanie i leczenie oraz lepsze jedzenie. Oczywiście nim zadysponowaliśmy 200 zł od anonimowego darczyńcy zapytaliśmy czy wyraża zgodę na zmianę celu. Oczywiście się zgodził! Posiadaliśmy łącznie na Kłopotka 400 zł, a wydaliśmy: weterynarz 413 zł zostawiliśmy Daśce na spodziewaną eutanazje 130 zł na zakupy do jedzenia dla niego poszło ok. 55,86 zł zrobiliśmy dziś w sumie 160 km, ale nie liczę już kosztów paliwa! Łącznie: 598,86 zł Nie chcemy żebrać o finansową pomoc, ale każde wspomożenie jest mile widziane. Od 2 grudnia do 4 stycznia na leczenie naszego Rockiego wydaliśmy prawie 3 tys. zł, pod koniec musieliśmy się wręcz zapożyczyć. Walczymy o nasze zwierzaki, choćbyśmy sami nie mieli co jeść… [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/442/wydatki.jpg/][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/7048/wydatki.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/442/wydatki.jpg/[/IMG] -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
Odkąd Kłopotek zawitał do naszego życia 6 stycznia, walczyliśmy z Wami o Jego szczęśliwą przyszłość. Jednego dnia pojawiało się dla Niego światełko w tunelu, a za dwa dni tunel zostawał beznadziejnie zasypany. Potem znowu było kolejne światełko… i kolejna ciemność… O kojcu dla Kłopotka możemy zapomnieć… na kolejne światełko liczyć już nie możemy… :-(:placz::placz::placz: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/22/p1230352.jpg/][IMG]http://img22.imageshack.us/img22/286/p1230352.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/22/p1230352.jpg/[/IMG] Zdjęcie Kłopotkowi zrobiła dziś Daśka. Ja też próbowałam, ale mi nie wyszły... przez trzęsące się ręce... -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
A ja mu wczoraj zamiast wydarzenia na Fb założyłam profil (tak się na tym okazuje znam) [url]https://www.facebook.com/pages/K%C5%82opotka-szansa-na-kawa%C5%82ek-pod%C5%82ogi/453652364701042?notif_t=page_new_likes[/url] -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
- Nie macie Państwo szczęścia… Takich słów użyła dziś do nas Pani Weterynarz, z kliniki, w której heroicznie wspólnie z personelem walczyliśmy ponad miesiąc o życie Rockiego... Przegraliśmy… 19 dni temu Rocki odszedł za TM… A parę godzin później stanął nam na drodze Max – Kłopotek, którego poznałyście… Pomyślałam, że na otarcie łez przysłał nam Go Rocki. Dziś wiem, że przysłał nam Go, ale po to, by nie umierał teraz samotny pod jakimś drzewem czy drzwiami kolejnej restauracji… :-(:-(:-(:-(:-( Chce się nam WYĆ!!!!!!!..... Nasza rozpacz i załamanie sięga zenitu!!! Mamy Go cały czas przed oczami - wesołego, chodzącego za nami krok w krok i te jego wpatrzone w człowieka z wdzięcznością oczy… Nie pisałyśmy tu jeszcze z Daśką, że Max ma fantastyczną sierść na głowie, jak u szczeniaczka, od której jak zaczniesz głaskać, nie chcesz się oderwać. Ją też czujemy między palcami! Q…. M.ć !!!!! :placz::placz::placz::placz::placz: Wiedzieliśmy, że Max nie jest zdrowy, ale nie przypuszczaliśmy, że jest chory śmiertelnie. Wczoraj jeszcze szczekał, jadł, chodził i nic nie wskazywało na zapowiedź jego stanu. Dziś… to nie ten sam psiak… Nie spróbował Daśki rosołu i przestał pić. Dzwoniłam do kliniki, w której byliśmy (jest całodobowa), wymioty są sokami trawiennymi. Jego stan powinien się poprawić jutro, najdalej pojutrze. Ale na cuda liczyć nie możemy, bo nie wyzdrowieje. To będzie ewentualnie krótkie postawienie na nogi. -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata69']Bardzo was rozumiem, tez kiedys wziełam staruszka z ulicy i walczyłam z całym swiatem , zeby mógl ze mna zostac. I został - 3 lata, 3 miesiace i 4 dni. Mysle, ze trezba szukac domu dla tego psa. Moge go ogłosic w Torunskiej gazecie, ogłoseznia ze zdjeciem. Tylko trzebaby go ew. dowieżć gdyby znalazł sie ktos sensowny. Gdzie on teraz jest, jakie to miasto?[/QUOTE] Agato, bardzo Ci dziękuję za zaangażowanie! Nie ma żadnego problemu z dowózką Kłopotka w jakikolwiek region Polski, a tym bardziej w Kujawsko-Pomorskie, do którego mamy rzut beretem! Max-Kłopotek przebywa w wiosce Kamień, ok. 36 km na płn.-zach. od Gdańska. -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
Śpieszę Wam cioteczki donieść, że mamy 4 STÓWKĘ DLA KŁOPOTKA!!!!! Darczyńca pragnie pozostać anonimowy. Takich będę oznaczała jako Anioły... Tak wiec, [B]Anioł 1 [/B]deklaruje [B]100 [/B]do kojca!!! Stokrotne dzięki Aniołku ! ! ! :loveu: -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='martasekret']mam: [URL]http://gdansk.olx.pl/kojec-dla-psa-kojce-dla-psow-www-kojcedlapsow-com-pl-garze-tynkowane-iid-77245666[/URL] i strona firmy: [B][URL="http://www.kojcedlapsow.com.pl"]www.kojcedlapsow.com.pl[/URL] [/B]trzeba wysłać zapytanie ofertowe dot. kojca bez budy - na pewno będzie taniej EDIT: a co to za fundacja, u której miałby mieszkać? znacie nazwę?[/QUOTE] Za linki dziękuję! Napiszemy do nich. Ja do końca nie wiem, jak się fundacja nazywa. Babeczka Paulina, z którą rozmawialiśmy ma na samochodzie napisane: Animals. No i nie mamy co od nich liczyć nawet na 1 zł na kojec. Dlatego warunkiem zaopiekowania się przez nich Kłopotkiem jest jego zakup. -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='martasekret']te fundacyjne kojce są porządne, z podłogą, ale i z budą, która w przypadku Kłopotka jest chyba zbędna, bo macie budę, prawda? więc należałoby zadzwonić i dowiedzieć się, ile wyniesie cena kojca bez budy. Jeśli będę miała namiary na to przedsiębiorstwo, to mogę się dowiedzieć. cieszę się, że czasem mogę chociaż finansowo pomóc, inaczej czułabym jeszcze większą bezradność, aniżeli już czuję.... jeszcze od mamy wycyganię jakąś kasę.[/QUOTE] No mamy dla Kłopotka porządną budę po naszym Kochanym Rockim. Parę dni temu mieliśmy ją przekazać jakiemuś panu, do którego się przybłąkała, albo została podrzucona, sunia ciężarna. To już 4 pies tego pana! Nie wyrzucił, ale szukał budy. Adaś chyba przeczuł niepewną sytuację Kłopotka, bo prosił o wstrzymanie się z przekazaniem jej. A bezradność najgorszym jest uczuciem... -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Dzięki Daśka za telefon i objaśnienie sytuacji. Przez weekend korzystaliśmy z uroków zimy i stąd moja nieobecność. Cioteczki, jeśli macie wątpliwości co do DT u p. Dominika do tego DT byłoby na 3 miesiące to rzeczywiście wydaję mi się, że miejsce w Fundacji jest b.d. rozwiązaniem. A może Fundacja udzieliłabym mu DT? w międzyczasie możemy robić ogłoszenia, chociaż szansę na ds są nikłe. Dziewczyny, musimy zebrać fundusze na kojec. Daśka, orientujesz się wstępnie jaki jest koszt?! I bazarki, bazarki - macie już fotki fantów?[/QUOTE] Podziwiam Edyto Wasz zimowy entuzjazm! :cool3: Mnie od bieli już mdli i chcę WIOSNY!!!! :cool1: Z DT u Dominika rezygnujemy w 100% Chłopaka osobiście nie poznałam, ale wierzę, że ma on zapewne swoje zalety. Wcześniej czy później pewnikiem będzie miał towarzysza piesa, ale nie kłopotliwego Kłopotka. Chodzi o te koty. Fanty książkowe mam od Daśki i wykonałam fotki. Muszę je przerzucić przez wiadomy program i... komuś podesłać do zrobienia bazarku, bo ja o tym nie mam zielonego pojęcia! -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Super! 1300zł to kupa kasy, nie mam pomysłu jak zdobyć tyle forsy :/[/QUOTE] Już nie 1300 potrzebujemy, a 1000!!!!! Widzisz, jak ładnie idzie zbiórka :) -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='martasekret'][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Co do kojców, można kupić w koszwałach-niedaleko Gdańska, cena małego z budą o ile pamiętam wynosi ok 2500, są też tansze w Sycowie (okolice Wrocławia), za ten duzy płaciłam 4200 z transportem. Taką otrzymałam odpowiedź - podobno na allegro można kupić już za 900 zł. Dzisiaj sprawdzę. Tak czy siak, trzeba zbierać. Proponuję pozapraszać ludzi na wątek, każdy grosz się liczy. Po wypłacie z mojej strony 100 zł. [/FONT][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Jesssso, jesteś KOCHANA MARTO!!!! Za tę deklarację stówki DZIĘKUJEMY!!!!!! :loveu: Są w allegro kojce i poniżej 900 zł, ale bez podłogi. -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='martasekret']w gdańskim schronisku fundacja irasiad postawiła kilka kojców, tzw. aldazów - dowiem się, jaki jest koszt jednego i gdzie je zamawiali.[/QUOTE] Marto, dowiedz się! Tyle, że z 2 powodów chcemy by kojec miał podłogę: 1. Max-Kłopotek może się podkopać 2. cieplej będzie dla jego stawów chorych na deskach leżeć -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='daśka']Cioteczko Jages napisz,jaki koszt kojca,o ile się nie mylę to ok 1300zł.[/QUOTE] W allegro patrzyliśmy, to jest kojec 2x3 z podłogą, dachem i tylną ścianą za ok. 1300 zł. Nie wiem tylko (bo ciut niejasno na stronie podają) czy jest to już z przesyłką, czy + 120 zł za przesyłkę. Na dzień dobry Kłopotek ma zagwarantowane 200 zł na kojec: 1. Adaś 100 2. Jages 100 Zamierzam żebrać o gotówkę na kojec u kogo się da. -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='daśka']Jages,Agusiu zrobiliście dla Kłopotka tak wiele,czy ktoś go wziął,kiedy poszedł do sklepu lidl,żeby się ogrzać? czy ktokolwiek z ludzi,którzy mówili,że go widzieli błąkającego się go przygarną,lub nakarmił? NIE!!! Daliście mu ogromną szansę na przeżycie zabierając go,nikt inny tego nie zrobił,pozwoliliście aby poznał,co to pełna miska i dotyk człowieka.Gdyby nie Ty i Twój Adaś,Kłopotek albo by zamarzł,albo co gorsza potrącony zamarzał w bólu,lub wylądował w schronisku na wspominanej geriatri.Macie OGROMNE serce,jednak czasami do pewnych kwesti należy podejść z dystansem.[/QUOTE] Dziękuję Ci Dasiu za wspierające słowa i tu, i za te w realu. Wiem, że masz racje... ale my się czujemy wciąż za niego odpowiedzialni, to my go z ulicy do domu wciągnęliśmy, pokazując domowe ognisko, okazując czułość, a nawet miłość. Nie wiem, co sobie tam Max-Kłopotek myśli, ale my się niestety czujemy, jakbyśmy go zawiedli... Wiemy też, że uczyniliśmy dla niego wszystko co tylko możliwe. Nadal się nie poddajemy, szukamy, pytamy, dajemy kolejne ogłoszenia, wciągamy w to całą Polskę. Efekt... zerowy :-( - Aguniu, czy naprawdę nie istnieje dom, który by był dla niego?? Takie pytanie wiele razy Adaś mi zadawał... Jest... Nasz... Tyle, że i my własnego nie mamy... :-( -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='daśka']To tak w skrócie i teraz pytanie,czy niepowność u Dominika na max 3 miesiące.Czy miesiąc w kojcu u mnie i zbieranie funduszy na budowę kojca i dożywotny dom dla Kłopotka przy fundacji? Piszcie proszę co myślicie???? My wczoraj stwierdziliśmy ,że Kłopotek ma nikłe szanse na adopcję,nie było żadnego tel w sprawie adopcji. Kłopotek oprócz ostatnich kilku dni całe życie spędził na dworze,nie wiadomo,czy później znajdziemy mu kolejny dom tymczasowy,a jeżeli nie to skąd kasa na hotel,przypuszczalinie dożywotni i zapewne również kojcowy(Kłopot nie koniecznie lubi inne towarzystwo)[/QUOTE] Daśka wprowadziła Was Cioteczki już w temat... Widzę, że aż zaniemówiłyście... Nie dzielicie się swoim zdaniem w temacie... Kochane, wątek dalej istnieje i potrzebujemy Waszej siły pod każdą postacią!!!! Niestety za dobrze wszystko szło i się szybko zepsuło :( O DT, na który tak liczyliśmy, możemy zapomnieć. Nie pewne byłoby bowiem bezpieczeństwo Kłopotka w domu u Dominika, który dość ciężki jest w rozmowie i przyswajaniu sobie wielu ważnych, a dotyczących Onka kwestii. Niestety, nie spotkaliśmy się jak dotąd z jego rodzicami, w których największa była nadzieja zakochania się w Kłopotku, ale z ojcem Dominika widział się Daśki Adaś. Spotkanie nie wzbudziło w nim entuzjazmu, a wręcz niechęć. Ręce nam też opadły, kiedy się okazało, że Pan, który w Kłopotku widział swojego zaginionego Gawora, nie jest nim. :( Nasz przygnębiony nastrój przełożył się na chyba rozumiejącego nasze emocje Kłopotka. Jego wyraz pyziora, niesamowicie smutny, patrzył mi w oczy i pytał: To co teraz ze mną będzie? :placz: Nie tego sobie wymarzyliśmy dla niego, ale nie ma innego wyjścia. Kłopotek ze względu na zazdrość w stosunku do suczek Daśki, musi opuścić przytulne ognisko domowe i zamieszkać obok, w kojcu. Tymczasowo na jej działce, a potem 150 m dalej, w kojcu fundacji aminals, która prowadzi hotel dla uratowanych koni (pięknych koni!!!!!!!!!!!!) Niestety, nie możemy liczyć na żaden grosz od fundacji, że się do kojca dołoży. Trzeba wiec zrobić chłopakowi bazarek i udostępnić mój numer konta, jako osobistej księgowej Kłopotka, do zbiórki pieniędzy na rzecz jego przyszłości. Pani z tej fundacji oświeciła nas, jaki los by go czekał w schronisku, utwierdzając, że tam oddać go nie możemy. I mimo, że kojec to: 1. nie kawałek ciepłej podłogi u boku swojej pańci, na który liczyliśmy my i sam Kłopotek 2. że to nie domowe ognisko, w którym mógłby się wpatrywać w swego ukochanego człowieka to jest jednak lepszym rozwiązaniem, niż geriatryczna alejka schroniskowa, do której chętni zabrania do domu pupila, nie zaglądają :placz: -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Hehehhe :P Mam nadzieję, że Kłopotek wybaczy jak na kilka dni zmienie banerek w sygnaturze. Przy okazji zapraszam na wątek młodego psa, który za kilka dni moze zostać zabrany do mordowni w Olkuszu :([/QUOTE] Zbyt dużo, zbyt dużo tych nieszczęść... Chciałoby się wyć, rozpaczać, sprawiedliwość wymierzać :mad: uciec od tego zła jak najdalej, ale one i tak dalej będą się mnożyć. Czy to się kiedyś skończy??!! :placz: -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Boze...siedze jak na szpilkach :) ps. tego to Wam Kłopotek nie wybaczy...tak publicznie o Nim: "...To by się zgadzało, bo Kłopotek mimo wieku ma duże potrzeby :-D"[/QUOTE] Oj tam, oj tam! Jak mu Daśka nie przeczyta to się nie dowie :P Czekamy na kolejny telefon od Pana, by się umówić na spotkanie. Nam dzisiaj i w sobotę nie pasuje. Pozostaje piątek lub niedziela. My też do spotkania z nim siedzimy jak na szpilkach. :roll: -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie Cioteczki! Chyba stał się cud! Zadzwonił dziś do nas facet, któremu zaginął pies. Z jego opisu wychodzi, że to Kłopotek! Niestety ten człowiek nie ma neta by mu podesłać fotografie. Rozpoznał go z wywieszonego przez nas ogłoszenia. Okazuje się, że pamiętnego dnia marszrutę z Kłopotkiem zaczęliśmy o jedną wioskę za blisko! Ten człowiek twierdzi, że Onek poleciał za suką. To by się zgadzało, bo Kłopotek mimo wieku ma duże potrzeby :D Pokazał nam to u Daśki. Widok jej szczeniaków - suczek (większych od niego sporo) niezwykle go podnieciło i wcale nie wyglądał, jakby miał chory kręgosłup :D:D:D A wracając do tematu, podjedziemy do tego pana z laptopem by pokazać więcej fotografii. Przy okazji ocenimy warunki lokalowe naszego Chłopaka. Potem, po 100% pewności tego faceta, że Kłopotek to jego Gawor, podejdziemy z nim. Tak więc na razie zawieszamy zbiórkę pieniędzy i nie ruszamy z bazarkiem. Ten Pan powiedział też, że chce wszystkie nasze koszty pokryć, jakie w związku z Kłopotkiem ponieśliśmy. Nie zależy nam na tym, ale za to będzie musiał się zdeklarować, że zapewni mu konieczną opiekę medyczną i podawanie regularnie lekarstw. -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Jages, wysłałam jeszcze jeden projekt umowy - zawiera więcej szczegółów, także teraz jedynie dostosujcie ją bezpośrednio do potrzeb. Co do karmy to też Daśka wspominała o jakimś sklepie z b. korzystnymi cenami. Ja mogę udostępnić swoje konto tylko przy okazji organizowania bazarku i potem zakupić karmę przez internet. Zbiórek regularnych nie chcę prowadzić bo mam już Liska i z tego muszę się wywiązać. Czy ktoś się podejmie prowadzenie finansów Kłopotka? Jages, a może Tobie byśmy wpłacali i zajęłabyś się finansami. Dużo tego nie będzie bo nie potrzebujemy miesięcznych deklaracji. Jedynie wpłaty z ewen. bazarków, plus darowizny pojedyncze. Bedziesz w kontakcie z dt, więc na bieżąco bedziesz znała potrzeby Kłopotka. Myślę, że to najlepsze rozwiazanie.[/QUOTE] OK, dzięki Edytko za umowę. O tym sklepie już wiem, tyle, że jest on w Gdańsku i nie będziemy jeździć do niego specjalnie ponad 30 km tylko po to, by kupować Kłopotkowi karmę, skoro jego DT jest właśnie w Gdańsku. Jakoś ten temat jednak załatwimy. Daśka deklarowała pomoc w tym temacie. OK, zgadzam się na bycie Kłopotkową księgową i mam nadzieję, że żadnych kłopotów z tego tytułu nie będzie ;) Powiedz tylko co mam robić bo to będzie mój pierwszy raz :) A teraz o Kłopotku, który niestety jak się okazuje ma zdrowotne problemy. Chłopak ma już chory kręgosłup, :( arytmię serca :( i kaszle. :( Wet mu przepisała Furosemid i Enareal. Dobrze by było żeby dostawał też zastrzyki działające przeciwzapalnie i przeciwbólowo. Dziś Daśka nie może się zalogować bo chciała Wam napisać, że kaszlał wydzielając wodę :( Czyżby jeszcze niewydolność płuc? Od dziś wieczór będzie brał Kłopotek wspomniane lekarstwa. W nich nadzieja, że mu się poprawi. Kłopotek, trzymamy za Ciebie kciuki!!! Jeszcze najbliższych kilka dni spędzi on u Daśki i Adama. W weekend dopiero ma zostać zaszczepiony. Daśka określa, że jest charakterny. Wszelkimi sposobami chciałby postawić na swoim, czyli np. ... spać w łóżku :D:D:D Fanów chłopakowi przybyło. Jest w niego zapatrzony przyjaciel Daśkowego Adama, Daniel, no i sama Daśka, za którą chodzi jak cień (my coś o tym wiemy :) ). -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='brzośka']można kupować karmę przez internet z dostawą prosto do pana Dominika[/QUOTE] A podpowiedzcie, z jakiej strony jest najtaniej?? -
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Jages replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='martasekret']Daśka, czekamy zatem na wieści od Was. Kciuki za wszystko mocno zaciśnięte trzymam! Psy to jednak arcymądre stworzenia...i takie wrażliwe.... no a Wam, Agnieszko i Adamie, dziękuję, że nie przeszliście obojętnie obok starego, dużego psa, którego człowiek tak bardzo zawiódł, kiedy ten znalazł się w potrzebie....[/QUOTE] Oj, jak my o Kłopotku i tym jego chociaż tymczasowym, ale nowym domku myślimy mocno! Dziś rozmawiałam z Panem Dominikiem telefonicznie i powiem tyle - muszę go poznać osobiście i pragnę tego jeszcze bardziej niż dotychczas. Po Sylwestrze wiele psów w naszym regionie jest poszukiwanych i wałęsających się, i o zgrozo, prawie w 100% są to owczarkowate. :/ My każdemu byśmy pomogli, ale... z zaciśniętymi zębami nie będziemy mogli już żadnego do domu zabrać, chyba że się kiedyś stąd wyprowadzimy. Dziś smsowo właściciele domu zapytali nas, czy psa już nie ma, bo jak jest, a nie znalazł się dotąd jego właściciel (stary/czy nowy) to do schronu trzeba go oddać. Non coment... ;(