Jump to content
Dogomania

Jages

Members
  • Posts

    233
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jages

  1. Prawo musi się zmienić i zacząć chronić bezbronne i nie mogące się nikomu poskarżyć zwierzęta! Ich oprawcy nie boją się konsekwencji, bo prawo stoi wbrew pozorom po ich stronie. W niedziele idziemy w Marszach (NIE) milczenia, zobaczymy co wskóramy.
  2. [quote name='marta9494'][B]W poniedziałek pani Ela wybiera się do kliniki.Jeśli macie jakieś pytania dotyczące zdrowia Kuby,to piszcie śmiało,ja wszystko przekażę pani Eli.Powiedziała też,że napstryka mu tyle zdjeć ile się da i postara się nakręcić filmik.[/B][/QUOTE] To wspaniale!!!! Czekamy na wiadomości i najnowsze fotografie oraz filmiki :) Niech go od Nas delikatnie poglaszce tam, gdzie bedzie można!! :) Ale niech mu tylko nie opowiada co się tu dzieje, bo się chłopak załamie :/
  3. [quote name='Charly']Marta wiesz może, czy Kuba ma już ten materac odleżynowy? Na stronie przeczytalam, że jest bardzo potrzebny [URL]http://www.fundacjamrunio.org/content/kuba-cierpi[/URL][/QUOTE] Z pewnością ma, bo sama o nim czytałam :)
  4. [quote name='paula1977']halo a co u Kuby? jak się czuję aktualnie?[/QUOTE] Co u Kuby jest kilka postów wyżej, ale specjalnie dla Ciebie wklajam inf.: [url]http://www.fundacjamrunio.org/conten...-leczenia-kuby[/url] [url]http://www.fundacjamrunio.org/conten...poprawa-u-kuby[/url]
  5. [quote name='memory']robi się nieprzyjemnie :( nie uważasz, że to już przesada? Pani magda odpowiadając na apel dogo pieniądze wysłała na konto fundacji? Jeśli wpisała poprawny numer konta, to gdzie indziej te pieniądze mogłyby trafić? Awarii w bankach ostatnio nie było, a numer konta jest podawany oficjalnie i należy do fundacji, nie do osoby prywatnej. Jeżeli nie jest pewna, czy dobrze wypełniła, może porównać dowód przelewu z kontem, a nawet zadzwonić do banku w kłodzku na nr 74 811 54 20, podać numer transakcji, datę , kwotę i poprosić o sprawdzenie wpływu. Czego oczekuje pani magda? że fundacja rzuci wszystkie inne zajęcia i z kilkunastu (jak nie kilkudziesięciu) tysięcy przelewów wydłubie właśnie jej, po czym złoży oficjalne potwierdzenie i napisze imienną laurkę na dogo? Wtedy będzie usatysfakcjonowana? Można zrozumieć, że darczyńcy chcą mieć pewność, że ich wpłaty spożytkowane będą na kubę i nie 'zjedzą tego' np.koszty administracyjne. że chcieliby wiedzieć, czy zebrana kwota wystarczy, lub na jak długo może wystarczyć. Czy pozostaje na koncie fundacji, czy została wpłacona na rachunek kliniki. Czy jest należycie zabezpieczona i żadne ewentualne zmiany prawne, administracyjne czy losowe tego nie zmienią. Można zrozumieć, że dogomaniacy promujący akcję czują się odpowiedzialni za jej przebieg, a ogólne statystyki i prognozy są im potrzebne w dyskusjach i w szukaniu nowych ofiarodawców. Ale domaganie się potwierdzenia wpłaty (faktycznie 'daru serca'?) przez indywidualną osobę na rzecz organizacji pożytku publicznego, jaką jest fundacja - wydaje mi się niesmaczne. życie pisze własne scenariusze. A jeśli (przecież tego nie można wykluczyć przy takich obrażeniach) nastąpią komplikacje tak poważne, że kuby nie da się uratować? Co wtedy? Fundacja ma zwrócić każdemu jego datek? Bo nie pójdzie na kubę, tylko na burka, albo azora?[/quote] Bravo!!!! Nie mogłaś tego lepiej ująć!!!! Zgadzam się z Tobą w 1000000000% :) :) :)
  6. [quote name='irenaka'] Nikt nie przystawił pistoletu do głowy Fundacji i Pani Eli, tylko sama Pani Ela wyraziła zgodę na wrzucenie apelu o pomoc dla Kuby na ten wątek. To do czegoś zobowiązuje. Bez względu, na sposób rozliczenia, czy to będzie pełne rozliczenie,czy tylko link do strony fundacji, rozliczenie być powinno.[/QUOTE] Wątek został założony 18 stycznia br., dzis jest 8 lutego br. minęło raptem 21 dni od uruchomienia go. Wiec nie wiem zatem skąd ta gorączka! Od p.Eli po m-cu można by dopiero zacząć egzekwować rozliczenie, a nie każdego dnia robić burzę w szklance wody. A Pani Magda M. (wielki szacun za pomoc!) jeśli jest tak bardzo zaniepokojona i zniecierpliwiona swoją wpłata niech osobiście się zwróci do p. Eli o sprawdzenie i przysłanie potwierdzenia wpłynięcia. Na Dogo jej szuka?? W zupełności nie rozumiem tez Twojego akapitu: [I]"Żenujące jest to, że Ci którym serce pękało na widok cierpienia Kuby, oddając ostatni grosz dla tego psa, są teraz traktowani jak "zło konieczne", bo liczą się tylko Ci, którzy będą wpłacać kasę w przyszłości.[/I] Ja nie czuje się jak zło konieczne i nie wiem na jakiej podstawie uważasz, że liczyć sie będa tylko CI, którzy wpłacać kasę będa w przyszłości. Liczyć do czego? Każdy z naszych podarowanych groszy liczy się od momentu przekazania, bo jest wykorzystywany w ratowaniu Kuby. Ważne jest też to, by tych funduszy nie zabrakło. Poprawa zdrowia Kuby to jest nasza cicha satysfakcja, że pomogliśmy mu w jakimś % osobiście. I to jego stan zdrowia jest najważniejszy, a nie moje inicjały. [quote name='marta9494']Szczerze mówiąc ja dziennie odpowiadam na ok.60 maili,jak mam szczęście ,to tych maili jest 30.Jeszcze mi się nie zdarzyło żeby ktoś pytał o rozliczenie lub ile Kuba zebrał już pieniędzy,Były maile w których proszono o przyblizony koszt leczenia.Ale tego również nikt nie jest w stanie podać.Za to prawie wszystkie maile rozpoczynały się od słów:"Jak się ma Kuba,czy jest poprawa,proszę mi napisać coś więcej o jego stanie".Irenaka,jeśli pani Magdzie tak zależy,podaj jej maila do Fundacji i niech napisze do pani Eli.Pani Ela jest praktycznie sama.Pomagają jej raptem dwie osoby umieszczając info w internecie,pomagając na stronie fundacji,ja,selenga,memory,fanta.Ale bezpośrednio do pani Eli nie mamy kontaktu.Jedynie telefoniczny lub mailowy.Więc niech pani Magda napisze do pani Eli i pani Ela siądzie i będzie tej wpłaty szukać.Ile jej to zajmie,nie wiem.Rzuci wszystko,siądzie przy kompie i zacznie przeglądać wpłaty ,aż znajdzie tą od pani Magdy.Praktycznie cały czas telefon pani Eli jest zajęty.Pisałam już ile maili dziennie otrzymuje.Ona prawie nie śpi.Dzisiaj będą już fotki Kuby,to od razu je wstawię.A tutaj link do Interwencji ,w której Kuba był dzisiaj. [URL]http://clips.interia.pl/stm/play.html?attId=5001000&type=V&ref=interwencja[/URL]#[/QUOTE] Marta, jesteś dzielna! Wykonujesz kawał świetnej roboty! Dziękuje Ci za nią! :)
  7. Czy ktoś ten wątek prowadzi?? Cicho i pusto na nim. Co się dzieje z chłopakiem??!!! Hallo!!!!
  8. [quote name='memory'] a) - ile środków zostało dotychczas zebranych dla Kuby na koncie Fundacji b) - jaki jest koszt dzienny pobytu Kuby w klinice c) - ile do tej pory wyniosło leczenie Kubusia d) - jakie są potrzeby finansowe na przyszłość [/QUOTE] a ja bym na samym początku dodała jako punkt pierwszy i najważniejszy: Jaki jest aktualny stan zdrowia Kuby i jakie są jego prognozy. Co do finansowej strony to raz na m-c takie zestawienie by sie przydało wg powyższych punktów, ale powinno to być zadaniem p.Eli, w końcu to ona winna mieć największą wiedzę nt. zebranych dla Kuby funduszy. Zestawienia m-czne powinny się ukazywac na stronie Mrunio, a tu wstawiony jedynie do niego link. Czytam te zamieszczone w watku pretensje i jestem mocno zniesmaczona.... :( Ze znajomymi wspomogłam akcje na rzecz Kuby, były to wpłaty cegiełkowe i bezpośrednie. Nikt z nas nie jest jednak zainteresowany przeczytaniem tu swoich inicjałów i stojącej obok kwoty. Dla nas ważny jest KUBA i JEGO ZDROWIE, a tego akurat na tym wątku na ponad 50 stron jest MALUTKO! APELUJĘ O WIECEJ INFORMACJI nt. KUBUSIA. Na najkrótsze nawet zdanie - CZEKAMY! Selenga jesteś świetna! Wykonujesz wspaniały kawał potrzebnej roboty. Osobiście Ci dziękuje za expresowe uruchomienie cegiełek allegro :) Co do reszty Dogomaniaczek, przestańcie być jak przekupki. Skończcie te przepychanki słowne, bo są żenujące i zniechęcajace zaglądajace na dogo nowe postacie, którym zależy na pomocy Kubie, a nie na szkodzeniu jemu. Poza tym jaką sobie wydajecie opinię przed tymi ludźmi, zamiast się jednoczyć widać na dogo same podziały, A przecież w jedności siła! Pozdrawiam WSZYSTKIE CIOTECZKI!
  9. [quote name='Selenga'][B]cegiełkowe allegro dla Kuby[/B] [URL]http://allegro.pl/spalony-pies-kuba-i1425019248.html[/URL][/QUOTE] Dziekuje Ci bardzo za zalozenie tego konta. Wplacilam i mam nadzieje, ze dobrze przeprowadzilam transakcje. :)
  10. [quote name='marta9494']Co do cegiełek czekam na potwierdzenie selengi,ona się zaoferowała i ona je najprawdopodobniej będzie robić[/QUOTE] DZIĘKI!!!! Czekam na start w Allegro!
  11. [quote name='Jages'] Proszę Was o wprowadzenie sprzedaży cegiełek w allegro dla Kuby, bo tego bardzo mi w tym wątku brakuje.[/QUOTE] Czy ktoś mnie w ogóle czyta?!
  12. Witajcie Cioteczki! Każdego dnia wylewam (jak i Wy) morze łez! :placz: Coraz bardziej nie do przyjęcia jest szerzące się na tym świecie mega zło! :angryy: Choćby człowiek nie chciał nikogo krzywdzić, to jednak włącza się mu agresor, gdy słyszy, czego się zwyrodnialcy dopuszczają :mad: Proszę Was o wprowadzenie sprzedaży cegiełek w allegro dla Kuby, bo tego bardzo mi w tym wątku brakuje.
  13. Halloooo.... co u Pyzuni slychowac??? A moze imie zmienila??? Dajcie znac jak sie zaklimatyzowala i moze wiecej fotek :) Pliiiiiiiisssssssssssss :)
  14. Śledziłam wątek Puszka z przerwami... to cudowne, ze w koncu trafil mu sie domek, HURAAAA!!!! Ogolony jest uroczy, na lato jak znalazl. Dziekuje bardzo tym dobrym ludziom, ktorzy do siebie go zabrali!!!! HURAAAA!!!
  15. [quote name='olga7']No proszę -jak w kaszubskim raju żyje rodzina Jages i ich psy . Sliczna nasza Ira i ogromny ,czarny Zorba - przystojny amant z niego . Sunia przy Zorbie -taka krucha i delikatna jeszcze bardziej .:p Pozdrawiam Jages z rodziną. A Edytce zazdroszczę normalnie takich fajnych wypraw -no i możliwości poznania pięknej kaszubskiej wsi oraz pięknych psów .:razz:[/QUOTE] Ira i Rocky (Zorba :) ) sa od jakiegos czasu zazdrosne o siebie... Rocky nawet bardziej. Kiedy wolamy Ire zachodzi jej droge i stara sie do nas jej nie przepuszczac. Ira jest cudownie lagodna i zakochana w Rockym. Tez Ciebie Olgo pozdrawiamy i jesli kiedys w te strony zawitasz odwiedz nas koniecznie!!! :)
  16. [quote name='fiorsteinbock']No to sie pochwale! Za tydzien bedziemy u Jages i reszty kaszubskiej ekipy :) I poznamy sie z Ira lepiej, jesli zezwoli. Ale licze rowniez na przyjazn z owym czarnym ONkiem, diabelkiem![/QUOTE] Kaszubska ekipa odlicza dni i już powoli otwiera okienko na południową stronę!!!! :) :multi::sweetCyb::laugh2_2::bigcool: dobrze się do tej wizyty nastroiła :jumpie::cunao: a ja osobiście mam nadzieję, że w koncu ktoś, czyli Edzia :D zrobi mi kilka fajnych fotek z Irą :ylsuper:
  17. [quote name='adkaaaaa5']hihihi 3 zdjecie: artystyczny nielad na glowie :D[/QUOTE] fota strzelona zaraz po kapieli zmywania brudow dobrocinskich; po wysuszeniu bylo czesanko. Pierwsze zniosla dzielnie, teraz juz sie jej to nie podoba :p Dziekuje Edi za wstawienie fotek!!!!! :)
  18. [quote name='czerda'][QUOTEE] będzie na pewno coraz lepiej:lol:[/QUOTE] Mamy wrazenie, ze Ira dluzej juz z nami jest niz miesiac. Kazdy dzien, to dzien naszej nadziei w jej przelamanie sie. Bardziej w ciagu dnia jest wylewna do Adasia, ale tez tylko do pewnego stopnia. Cierpliwy podobno i kamien ugotuje, wiec cierpliwie i z utesknieniem czekamy na to "co raz lepiej"!
  19. Wybaczcie, że nie wywiazalam sie z obietnicy wstawienia fotek Iry. Diabel ogonem mi nakryl kabel USB, do dzis nie wiem, gdzie sie podzial. Dostalam w prezencie czytnik kart i dzieki temu za niedlugo Edyta, ktora sie lepiej zna ode mnie na wstawianiu tutaj fotek, czesc z tych co jej przeslalam zamiesci :) W sobote minal miesiac pobytu Iry poza dobrocinskimi murami. Wciaz jest wycofana i do konca nie ufa :( Wiemy, ze rozumie wszystko co sie do niej mowi. Zaczal sie dzis jej 3 tydzien cieczki, ktora dostala. Chodzenie na smyczy bardzo ja unieszczesliwilo i moze jest powodem, ze nie poczynila postepow w przelamywaniu lodow. Jak prawdziwa shrekowa Fiona zmienia swe oblicze w nocy. Przychodzi wówczas do nas sie lasic, lizac i cieszyc, ze jest z nami. Rano bardzo ja cieszy dzwiek budzika :) Reaguje na niego mocnym biciem ogona, a nastepnie chodzi ode mnie do Adasia budzac nas :)
  20. Oczywiscie, ze dostaniecie :) Obiecuje w tym tygodniu wstawic zdjecia i filmik. Musicie mi tylko podpowiedziec jak sie to robi, bo bedzie to moj debiut :oops: Ira na dzien dzisiejszy ma sie swietnie. Nie wiem tylko dlaczego, mimo odpchlania, strasznie sie drapie, a i mnie cos od niej niezle pogryzlo :angryy: Edi, srodek jaki kupilas byl swietny, bo do kapieli ani razu zadna franca jej nie dotknela. Prosze o nazwe. Jedziemy dzis kupic dziewczynce jakies gadzety, bo sie troche nudzi. Czekamy tez na zamowione legowisko. Ostatnio woli twarda podloge od milusiego kudlacza. Najwieksza dla niej atrakcja jest spacer z Rockym na lake pod lasek. Cieszy sie na to jakby wygrala milion w totka ;) Zjada wszystko co ma podawane, a mysle, ze i wiecej by tez zmiescila. Nadal jednak jada w samotnosci. Zaufania najwiekszego nabrala do Adasia, jest jej idolem i chyba strasznie sie w nim zakochala. :loveu: Nie dziwie sie jej, bo fajny z niego facet :D Jak tylko slyszy jego glos wali z radosci ogonem o podloge. :loveu: Do mnie za dnia jak ma humor podejdzie, najczesciej jednak olewa mnie. Za to prawie kazdej nocy przychodzi sie do mnie lasic i lizac.:multi: Pozdrawiamy Was Kochane ciotunie cieplutko!
  21. Lepszy na wolności kąsek lada jaki, niźli w niewoli przysmaki... Powodzenia Biszkopt i uważaj na siebie!!!
  22. Śpieszę Wam Kochani donieść, że Ira jest po wizycie u weterynarza i: 1. waży 16,5 kg 2. określono, że faktycznie ma ok. 2 lat; za datę ur.przyjęliśmy dzień zabrania jej z Dobrocina, tak więc w przyszłym roku proszę nie zapomnijcie złożyć Jej 12.05. życzeń (zamiast kwiata przyjmuje kości typu dental rask :D) ;) 3. ma wyczyszczone uszy 4. została zaszczepiona 5. została odpchlona 6. ma założoną nowa książeczkę A z domowych plotek donoszę, że zaczęła się dziewczynka rozkręcać... kiedy rano jeszcze spalismy Ira z nudów broila ile wlezie... szczegóły pominę... nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że jest naszym oczkiem w głowie i troszke dla niej zwariowalismy ;)
  23. [quote name='fiorsteinbock']Nie bede wprowadzac prywaty na watek, ale jeszcze sie spotkamy w tym roku :) Zeby sie nie wpraszac, powiem, ze przyjechalam na wizyte poadopcyjna :razz:;)[/QUOTE] A my bedziemy udawac, ze niby Wam wierzymy ;) Dzis Edi nawet w TV mowili, kiedy to będzie :D
  24. [quote name='olga7']Widzę ,że nie tylko Dobrunia-Ira zyskala wspanialych wlaścicieli -ale i ludzie w to zaangażowani bezpośrednio także zawarli nowe przyjaznie :). A to wszystko dzięki milości do zwierząt moglo być możliwe głownie.:loveu:[/QUOTE] Olgo trafiłaś w 10!!!:loveu::multi::loveu::multi::loveu::multi::fadein:
×
×
  • Create New...