-
Posts
210 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by yokosky
-
bardzo dobrze :) poznałyśmy ludzi od adopcji honorowej i oni też dorzucą się do rehabilitacji.. już przesłałam im numer konta i kilka zdjęć Alberta jako bonus :) Nawet tresura poszła całkiem sprawnie chociaż muszę kończyć szybciej od innych bo Tola traci zainteresowanie za szybko. Ja po nieprzespanej nocy byłam bardziej skoncentrowana na działaniu niż ona :D tak z innej beczki! Wasza sunia chodzi już na spacery.
-
Podawałam numer zarz na początku tematu i problemu. Nie wiem jak to mozliwe, że nie dogadałaś się z babką na miejscu.. widząc jakie są warunki. Chciałaś namiary na hotele zarówno ja jak i niebieska dałyśmy Ci to co znamy i nie powinnaś mieć teraz do niej pretensji, że to ona nakręciła. Marzenka podała Ci teraz numer do pani Marzec po raz kolejny.. zadzwoń pogadaj może się uda, może ma miejsce.
-
Znaleziono wycieńczonego psa w okolicach Bytowa
yokosky replied to syldatk's topic in Już w nowym domu
ktoś wczesniej wspominał coś o posiadaniu maila.. może poprostu napisac trzeba i wyśle wam jakąś uspokajającą bardziej wiadomość :roll:;) -
Moja koleżanka miała mastiffa hiszpańskiego.. takiego staruszka słodkiego. Często zdażało mu się zapomnieć jak wychodził z klatki i np zagadało się go czy jest przed spacerem czy już po :) Z racji tego, że był dużym psem to miał też duże zabawki i naprawdę do pożnej starości o nie dbał i z nimi sypiał. Moja młoda suka jak wpadała w gości do nich to wpadała w szał jak widziała te zabawki. Czasami ja nie zdązyłam zdjąć butów a ona już organizowała plac zabaw w pokoju. Ten staruszek oczywiście mimo tego, że sam ledwo chodził to też starał się bawić. Chociaż pokręcił się z czymś pluszowym w pysku.
-
Przepraszam Cię za "ludzi".... Żegnaj Giganciku :(
yokosky replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie będę wybierała psiaka na jakiego mają pujść pieniążki ode mnie czy jesli jakieś zostały. Uważam, że będziecie wiedziały lepiej na co je przeznaczyć :) więc proszę dysponować wedle własnego uznania. -
Przepraszam Cię za "ludzi".... Żegnaj Giganciku :(
yokosky replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to bardzo fajnie :) pozdrawiam -
Znaleziono wycieńczonego psa w okolicach Bytowa
yokosky replied to syldatk's topic in Już w nowym domu
no ale zakończyła moim zdaniem.. napisała, że znalazła się właścicielka i czule o psiaku mówiła. Dała znać, żeby się nie martwić. Podejrzewam, że w takim stanie to pewnie o energicznym przywitaniu nie ma mowy.. ale przecież kobieta szukała go zgłosiła się po niego nie zostawiła go więc napewno go kocha :) Nie mówię tego bo chce być złosliwa ale dlatego, że wydaje mi się, że niepotrzebnie się zamartwiacie. Dziewczyna dała znać, że wszystko się dobrze skończyło i pewnie nie czuje się zobowiązana nadal zdawać relacje tym bardziej, że pies już nie jest pod jej opieką. -
obgadamy w sobotę czy możemy tak zadziałać i wtedy jakbyś miała ochotę i czas to oczywiście byłabym wdzięczna tym bardziej, że ja na programach graficznych to tak cieniutko się znam. Tak wiesz ładne zdjątko wtedy prosty opis (tak, żeby nie było za dużo czytania żeby ludzie się nie zniechęcali i doczytali do końca a wtedy na necie opis bardziej szczegółowy i więcej zdjęć) oczywiście logo schronu i stowarzyszenia (żeby jasne było, że ściśle ze sobą współpracujemy).. zresztą co ja tu gadam :) jak wypali to dokładnie się umówimy.. głośno myślę bo już mam wizje heheheh właśnie na stronie dobrze byłoby dać też filmik wtedy, żeby była pewność że kuleje i każdy mógł zobaczyć jak wygląda.. znów wizja hahaha
-
a nie można zabrać go do jakiegoś hotelu abo schroniska nawet? poza tym z tego co wiem to nie można tak sobie pojść i uspić zdrowego psa. Nawet jak ugryzł to najpierw trzeba tego dowieść a lekarz, który na słowo honoru zdrowego psa uspi może mieć poważne konsekwencje. Inaczej każdy kto chciałby pozbyć się psa mógłby iść i nakłamać, że ugryzł.
-
Dzisiaj JOHANNALIND podrzuciła pomysł z wirtualnymi cegiełkami.. powiedziałam, żę można spróbować po zakończeniu bazarku a teraz sobie pomyslałam, że może mogłabym zrobić łądny plakat z historią Alberta, rehabilitacją, cegiełkami itd i powiesiłabym na moim wydziale? Mój wydział zwierzolubny to może ludzie pomogliby i wrzucili po złotóweczce na konto. Tylko teraz kwestia tego czy my jako stowarzyszenie możemy sobie tak zbierać w takich miejscach publicznych czy trzeba jakieś pozwolenie (ja z uczelni oczywiście zdobendę)? Zawsze to też jakaś reklama schroniska oraz stowarzyszenia :) wtedy nawet na allegro konto można by utworzyć z takimi wirtualnymi cegiełkami np po 1 zł (tak, żeby symbolicznie było a jak ktos bedzie chciał to cegiełek więcej kupi).. Co Wy na to?
-
Znaleziono wycieńczonego psa w okolicach Bytowa
yokosky replied to syldatk's topic in Już w nowym domu
dziewczyny chyba nie uważacie, że oddałyby psa gdyby coś nie grało. Pies jest stary i ma prawo tak wyglądać nawet gdyby nie dręczyły go choroby. Dwa tygodnie dla tak starego psa bez wody i jedzenia odbije się nardziej na jego kondycji niz u młodego psiaka.. wiadomo zęby nie te, umiejętności i sprytu brak, do tego tęsknota. Skoro mama się psiakiem zajeła to znaczy, że jego los nie był jej obojętny i napewno jakiś kontakt z właścicielką będzie miała. Ta z kolei gdyby zaniedbywała psiaka to napewno by się po niego nie zgłosiła i nie odbierała go tym bardziej, że leczenie psiaka w tym wieku to niekończąca się opowieść. Pies znalazł dom, dziewczyna wątku nie musi ciągnąć dalej przecież. Nie nakręcajcie się i nie zadręczajcie czarnymi scenariuszami. Druga rzecz to taka, że wet wetowi nie równy i nie takie patałachy się zdażają. Psiak stary i tak naprawdę może chorować na wszystko.. daje to wtedy wspaniałe możliwości zarobku i niektórzy to wykorzystują :/ -
Hesia-niepełnosprawna, kochana sunia.MA KOCHAJĄCY DOM
yokosky replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
myślę, że gdyby mieszkała w domu i miała ciepełko to nie byłoby aż takiego problemu. Tym bardziej, że ona radzi sobie świetnie na spacerach.. jak się zmęczy to kładzie się odpoczywa ale dalej bryka dzielnie. Jak ma lepsze dni to nawet mniej sztywne ma te nóżki. Teraz jak ładnie jej sie przytyło :] -
Hesia-niepełnosprawna, kochana sunia.MA KOCHAJĄCY DOM
yokosky replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
poczciwy pychol :)