-
Posts
8070 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by WATACHA
-
Za ciepło na kapotkę, bez przesady.Sierść ma :P.Dziś znowu.W dupkę będzie :P
-
Sura jak pada to w ogóle nie chce robić siku, ale ja łażę z nią dopóki nie zrobi. Muszę kiedyś nagrać jak ona potrafi się zbierać to sikania czy kupy.Krąży w jednym miejscu i krąży, potem się okazuje, że właściwie tu jej się nie podoba, ale pół metra dalej to byłoby super, za chwile jednak nie, bo tam było fajniej i tak parę minut.
-
Zimno się zrobiło i Surek dupy na dworze nie chce wystawiać, więc kupa częściej w domu niż poza.Wczoraj nie zrobiła, bo powiedziałam, że jak narobi to ja kopnę w dupsko ha,ha,ha.A dzisiaj przy panku sobie znowu pozwoliła :)
-
Okaże się po prześwietleniu kręgosłupa.
-
Mentor nic, ale widać, że "nerwy" reagowały.
-
Też nie lubię :(.Za to lubię bardzo tego pana doktora.Dzisiaj sprawdzał Mentora kręgosłup igiełką, kuł wzdłuż kręgosłupa po jednej i drugiej stronie.
-
Tłuszczakami się nie przejmujemy.Leczymy zapalenie gardła, a we wtorek sprawdzamy kręgosłup.Dziś Mentorek po prostu usłyszał "starzejesz się chłopie" :(
-
Zapomniałam o nim.Przez chwilę nawet mi przeszło przez myśl, że jakiś jest, ale szybko ją odrzuciłam nie wiedzieć czemu :)
-
Mój Bartek też ma dużo na plecach, wszystkie takie same i nie rosną.Ja piszę, że to tłuszczaki, ale w sumie to nie wiem czy to tłuszczaki, bo są różnej wielkości i kształtu.Jedyne co ich łączy, oprócz tego przy kręgosłupie to to , że nie są połączone z tkanką.
-
Bardzo ładny ma wiek, oby jeszcze długo, długo.
-
Mentor ma i guzki i pypcie.Ważne, że humor mu dopisuje :)
-
A gdzie jeszcze?Tak pytam, bo się zastanawiam czy ma to jakieś znaczenie? A Zgredziuś gdzie miał?
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
WATACHA replied to arima's topic in Foto Blogi
Jak go ciumkają z każdej strony, a on całuje i całuje :) -
A gdzie ma tego tłuszczaka?Gdzie ma je w ogóle? Mentor ma na klatce pod spodem, na klatce z przodu, 3 w okolicach kręgosłupa.Na łapie ten największy i już mu się na tej samej łapie robi następny, mały.
-
Jeden z tych guzów rośnie dość szybko, na pośladku.Nie jest może aż taki wielki, ale jednak.Od przedwczoraj ma coś z jedną łapą, tak mu jakoś ucieka.To ta sama co ma tego guza i nie wiem czy to związane czy nie.Jakiś czas temu, zresztą chyba Ci pisałam, była podobna sytuacja. Może być też dlatego, że mało ostatnio chodzimy (dzieje się tak po leżeniu) , bo albo pada, albo wieje przeokrutnie. Trochę go oszczędzam. A o Lunie to nawet nie mogę myśleć, że mogłabyś ją uśpić (ale wiem, wiem).Wszystkie psiaki się przeżywa, ale najgorzej, nasze, najbliższe.
-
Wiem Monika, wiem :(, mnie też boli jak myślę o Matyldzie mojej :( Muszę trochę przyoszczędzić i wzmacniać tego mojego Mentora.I zbierać na operację, bo pewnie on też pójdzie pod skalpel.Takie mam jakieś przeczucie.Wolę jak najwcześniej, bo wiadomo coraz starszy.Mam nadzieję jechać w czwartek, jak dobrze pójdzie, bo ostatnio mi się zmiany w pracy nie ułożyły i nie było jak.
-
U mnie czasami się zdarza przepychanie, ale tak delikatnie.Najczęściej Sura.
-
Dobrze się wypróżnia.Dziś wyszła zasłonka, ale czy cała nie wiem.Kupy są codziennie i ładne. Sandra ja wiem, że poważnie piszesz z tym olejem, bo wetka też powiedziała, żeby mu dać jak nie wylezie.Bartek nie lubi lekarzy, jak i ja :P to niech chociaż do weta idzie.Ja od weterynarza tylko proszę o proszki na odrobaczenie dla całej rodziny :). Monika, a ten pies co odszedł przez ten bandaż to się wypróżniał normalnie?