Jump to content
Dogomania

buba44

Members
  • Posts

    281
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by buba44

  1. ten pies nie nadawał się do domu,miał coś takiego (nie wiem czy nazwę poprawnie) jak wielo mocz czy coś ,sunia siusiała pod siebie nawet na śpiku z tego powodu była obcja żeby nawet uśpić nawet tylnie nogi miała żółte od moczu,życzę jej powodzenia ale jeśli siusia u kogoś w domu to czarno to widzę,mi by to nie przeszkadzało ale wiadomo jacy są ludzie.
  2. byłam optymistką ale trochę przychamowałam,znalazłam kota wczoraj pod moim blokiem kastrat ciekawe czy ktoś bedzie go szukał ,jak nie to będzie nowy lokator.
  3. to nie ona tamta była bez srebrnego ,cała biała z lekko dłuższym włosem ona chyba w tej chwili miała by może z 8 miesięcy może9 ale jest nie wyrośnięta napewno trafiła do schronu powinien być po niej jakiś ślad ,może można sprawdzić w zapiskach ,chyba coś tam zapisują gdzie znaleziona a było to na os.kosmonautów 13 marca mogłam się pomylic w dokładnej dacie ale napewno połowa marca.
  4. no witam wreszcie,nareszcie jestem bardzo dziękuję wszystkim za wielką pomoc i wsparcie tego wsparcia chyba było więcej potrzeba.dziękuję czerdzie za leki jeszcze nie doszły ale wiaże z nimi jakieś nadzieje ,których w pewnym momęcie mi zabrakło i poddałam się a szczególnie po wiadomości od weta że NICO nie będzie chodził.A ta gorączka u NICA była spowodowana jakimiś zawirowaniami wątroby.;)
  5. wszystkie kochane a ja czekam wciąż na wieści o małej haski.
  6. Jeśli ją ktoś zabrał to napewno odda sunia ma przypadłość podobno do wyleczenia ala koszt wielki ,wiem że gdzieś z nią byli dziś się dowiedziałam że trafiła na bruk nawet czytałam to ogłoszenie że ktoś znalazł i oddał do schronu ,nawet myśl mi przeleciała że oni mają takiego psa ale w zyciu bym się nie spodziewała że ją poprostu puszczą na osiedle a mieli juz jednego. czekam na wieści.
  7. cześć około 15 marca tego roku trafiła do schronu pół roczna haski biała,wiem kto był włascicielem i wiem że sunia była poważnie chora i pewnie dlatego jawnie została wyżucona czy ktoś ją pamięta? z powodu choroby jeśli ktos ją zabrał może wrócić do schronu.:shake:
  8. nie mam już leków ,wczoraj dostał betamox i dostałam też do domu i mam receptę na duomox ale to ludzki lek.
  9. pani Tereso dziekuje za wyczerpujące wskazówki,prosze napisać 'alinka12@onet.pl' to podam adres. A noc jakoś mineła temperatura trochę spadła ale pies jest nie do życia ,znowu leży i nie ma ochoty się ruszać.
  10. dzięki za wsparcie faktycznie podam mu coś ludzkiego i zobaczymy byle jakoś do rana,jutro napisze tz.już jest jutro muszę wyłaczyć komputer bo znowu nawala w ciągu pół godziny wyłączył mi się 4 razy.Do jutra
  11. ogodzinie 23.05 popodaniu lekarstwa od lekerza miał temperaturę równe 41 ,zbliża sie noc a ja szaleje.
  12. byłam u lekarza jak się domyślacie krucho u mnie z kasą ,zresztą nikt na dogo nie jest milionerem,jak wiadomo NICO kocha jeść ,już wczoraj mi podpadło że kiepsko zjadł i nawet nie do końca (co u niego to nie normalne) mierzyłam temperaturę i nie miał ale od 2 dni tylko leży i się nie przemieszczał to też mnie dręczyło ,ale dzis kiedy po nocy zmieniałam pieluszkę wydał mi się gorący,po zmierzeniu miał 40,3 to wydało misię trochę dużo a za pół godziny było 40,6 nie było co zwlekać bardzo się zmartwiłam moim zdaniem lekarz też nie zrobił nic specjalnego dał tylko antybiotyk i mam czekać do jutra- diagnoza :prawdopodobnie:przeziębienie dla mnie troczę to dziwne przecież on na dwór nie wychodzi no ale może się nie znam nie jestem lekarzem.
  13. mam ten krem odrazu jak tylko zobaczyłam ,smarowałam i posypałam zasypką widać że ulgę mu przynosi bo on umie wszystko pokazać,rozumiemy się bez słów.
  14. witam zadzwoniła do mnie dzisiaj pani z pytaniem o Nica,jak dobrze pójdzie to pani pożyczy mi wózeczek ,chociaż zobaczymy czy to coś da jej piesek jest podobnych wymiarów i będzie można się przekonać czy to coś da.Nico dziś w nocy pierwszy raz nie domagał ,nie wiem z jakiego powodu miał rozwolnienie trzeba było go wykąpać martwię sie jego jajeczkami ,jedna noc i tak obszczypał że boję się że powstaną odleżyny a od lutego jak tylko trafił do mnie nawet jednej odleżyny nie miał ale wiadomo biednemu wiatr w oczy.
  15. supergoga trzymam za słowo ,pomoc bardzo się przyda w tej sprawie.
  16. nie wygląda to za ciekawie ,ale trzeba czekać gdyby był mały już by latał,
  17. do wiadomości wszystkim ,którym leżał los małych na sercu...kózki nie będą już obiadem 2 koziołki i kózka zamieszkały na moim ranchu ,trzeba będzie kozły wykastrować jest to kosztowne ale tym będę martwić się trochę pózniej,POZDRAWIAM
  18. już odżył ale na początku naprawdę był biedny ,muszę go odchudzić obejżyj go sobie gdzieś na którejś stronie poczatkowej są jego zdjęcia jak był u lekarza.
  19. bo na wózku tylnie nogi jednak by nie pracowały ,tylko by były podpierane a ja też mam problem z mięśniami i dlatego podnoszę go przy każdej okazji tak jak mi radzono ,na taśmie go trzymam i jednak męczy te mięśnie bo jak troczę postoi to aż mu drżą ,niestety jest ociężały waży 15 kilo i sam narazie nie stanie ale wciąż mam nadzieję że to się w końcu zmieni.
  20. ok to czekam na jakieś wieści ale proszę nie pisz tu ,bo nie zbyt odnajduję się w tych wszystkich ,różnych postach to pisz sms lub meil .dzięki
  21. ale gdyby coś kiedyś było z buldogów proszę o mnie pamietać ,wiadomośći najlepiej na meila dzięki
  22. chętnie przygarnełabym kózki nawet 3 mam gdzie trzymać ale mieszkam w poznaniu a kolega gdzie? wszelkie info na meila
  23. dziś ostatecznie zdecydowałam że jakoś obejdziemy się bez wózka,zmieniłam sposób treningu widać że mięśnie pracują,
×
×
  • Create New...