Jump to content
Dogomania

buba44

Members
  • Posts

    281
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by buba44

  1. dzięki wsparcie duchowe też się liczy tym bardziej że mamy dni załamania.
  2. jeśli jest możliwość przywiezienia kici pod wieczór do poznania to ją wezmę długo śledze temat i dziwie się ze nikt jej nie chce,wiadomości proszę słac na meila
  3. słuchajcie znowu dostałam leki od czerdy to wspaniała dziewczyna.
  4. wspołczuje trzymaj się
  5. a może to rodzaj wiewiórki ostatnio widziałam na sprzedaż dorosłą ma 2 pręgi i ogon ,to coś nazywało się pałałanka czy coś w tym rodzaju.
  6. nie mart się będzie dobrze,ja też wybrałam się na dłuższy spacer ale już pod wieczór i gdybym nie spotkała znajomego i szybko podwiózl mnie do domu to bym przywiozła trupa ,tym bardziej że był to buldog,teraz z buldogami wychodzę wieczorem one i tak w dzień nie chcą iść.
  7. a te obróżli po ile ? pasują na bulwe fr,albo mopsa?
  8. jak trzeba to uzbroję się w cierpliwość,i tak nie nam wyjścia.
  9. tylko że ja już dałam trochę tego leku i nic ,idzie skutecznie się zniechęcić komputer znowu świruje może w każdej chwili paść.
  10. witaj milgamę mam jeszcze na dziś ,nivalin na 5 dni,nie mam pojęcia co zrobić poprawy nie widać,czy to ma sens? a ja średnio daję rady ale czy mam inne wyjście?
  11. buba44

    wylew u psa

    miałam bokserkę 9 letnią w nocy dostała wylew ,mogła chodzić ale biegała i taranowała wszystko została sparaliżowana jedna połowa było wida gołym okiem bo nawet mordka była krzywa z jednej strony u lekarza dostała w nocy tylko głupiego jasia na uspokojenie musiałam czekać do rana na swojego lekarza on podał coś i na serce (BYŁO TO DAWNO WIĘC NIE PAMIĘTAM) po przyjściu do domu pies padł i leżał bez ruchu 3 tygodnie ,bez jedzenia schudła jak szkielet ale cały czas miała podawaną kroplówkę ,przez 3 tygodnie nie gasiłam światła na noc ,spałam na podłodze obok niej musiałam nawadniać oczy bo ich nie zamykała ,po 3 tygodniach sama wstała tylko nie mogła jeść bo tam trzymał jeszcze paraliż ale zmiksowaną odżywczą karmę dawałam strzykawką pies wyszedł z tego ale tak jak ludzie zmienił się zupełnie ,nie których żeczy co uwielbiała jeść ,już nie jadła i nie można było puścić ze smyczy bo leciała przed siebie a potem nie chciała wrocić bo mnie nie poznawała mimo tego przeżyła jeszcze 2 lata.
  12. zapomniałam ,coś mi teraz świta ale to dobrze bo jednak była miła niespodzianka-jeszcze raz dzięki nie wiesz ile to dla mnie znaczy niby nic takiego a jednak.
  13. BARDZO WIELKIE podziękowania za niespodziewaną paczkę od żanety te podkłady bardzo nam sie przydadzą,naprawdę wielkie dzięki.
  14. Zyje ale stan raczej nie rokuje nic dobrego-obawiam sie najgorszego.
  15. małe na szczęście jeszcze z mamusią ta pani na wsi stara się zostać tam ile się da żeby tylko były przy matce,ale sielanka się kończy w piątek już będą u mnie i tak będą 5 dni dłużej udało się.
  16. Naprawdę dziękuję za leki ,ale nie mam dobrych wieści albo to jeszcze za wczesnie bo narazie nic nie widzę,NICO odstawia cyrk przy podaniu Nivalinu a myślałam że z tym drugim będzie gorzej,ale nie odpuszczam.
  17. -od rana dostał znowu leki ,kroplówkę, jakoś noc udało się przetrzymać ale stan bez zmian.Nadal jak bąbel na wodzie ,tylko chodzę i sprawdzam czy oddycha.
  18. oczywiście był u weta ,ma uszkodzony mostek-jak go sie podnosi nawet czuć jak sie przemieszcza,ma liczne stłuczenia i małe dziurki od zębow psa,kotek dostał leki przeciw wstrząsowe,bólowe,przeciw krwotoczne,wzmacniajace serce i kroplówki teraz przebywa u mnie bo to mały gabinet nie mają szpitala ale nawet lepiej myślę że bardziej go dopilnuje noc będzie decydująca.:shake:
  19. [IMG]http://alunia123.fotosik.pl[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/alunia123.fotosik.pl[/IMG]pomóżcie uratować skatowanego kota przez zwyrodnialców na koniec zabawy dołączył pies. potrzebna pomoc finansowa na leczenie.:placz: zdjęcia na fotosiku nie umiem wstawić jak ktoś może to proszę wstawić jakość nie najlepsza zrobiona telefonem alunia123.fotosik.pl
×
×
  • Create New...