witam serdecznie Nico jest u mnie jakoś udało mi się zalogowac ale nie wiadomo na jak długo,mroze bardzo mi pomaga,a więc Nicuś czuje się coraz lepiej do tego stopnia że ugryzł 2 razy mojego ślepego psa.Trenujemy i wydaje mi sie że on się więcej opiera i kopie ale fatum wisi przyniosły mi dziś dzieci kotkę ,musiałam iść do lekarza bo kotek ma złamaną kość udową jutro decyzja co dalej jak się wali to ze wsząd a jeszcze pies idzie do weta tylko się powiesić