Jump to content
Dogomania

meganka5

Members
  • Posts

    391
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by meganka5

  1. szczęście w nieszczęściu a psinka pewnie moknie....coś mi się zdaje że jak sama się tam nie wybiorę to nic tego nie będzie ciekawe czy psiak tam jeszcze jest
  2. niesety to był chłopczyk:-( mam nadzieję że sunia u nich zostanie gdzie ona była po tego psiaka? i może gdzie mieszka?
  3. tak kuleczka jest super-kuma wszystko co się do niego mówi ale jest szkopuł-kuleczka chyba kocha tylko mnie-wczoraj zostawiłam kuleczkę u dziadka na dwie godz., a kuleczka zwiała i dała dyla do mnie na działkę-całe szczęście że mój alwaro-onek(waga około 50 kg) był zamknięty w kojcu bo chyba miałabym pogrzeb w rodzinie dziadek mało zawału nie dostał a ja udaru ze zbiegu okoliczności
  4. ida ja wiem że teraz trudno o pomoc dlatego sama próbuję to zjeść, a co z tego wyjdzie zobaczymy.... dziękuję za banerki
  5. DT to nie wszystko może jakiś hotel nie zapchany(o co też trudno) uda mi się znalezc....jak narazie cisza.... tak mi żal tego psiaka-taka morda kochana
  6. enia a jak zmienić tytuł...hmm...ciezka powieka
  7. ja też jestem zapchana-mam cztery i kota....ale szukam, dzisiaj będe dzwonić do hotelu-podobno gdzieś jest blisko mnie zobaczymy... dziękuję bardzo za deklaracje, jak się coś już wyklaruje to dopiero wtedy będe prosiła o ewentualną pomoc finansową
  8. potrzebuję pomocy [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187103-Młody-psiak-w-typie-onka-na-statoil.-Pomocy/page2[/URL]
  9. dzięki enia i sprawdzałam bargłów dworny to bargłów dworny a kościelny to inna bajka-telefonów nie odbierają
  10. monia a na ile jedzie, skąd jest, kiedy wraca....i to jest bargłów kościelny stacja statoil-piesek to onek-wysoki, szczuplutki, czarny podpalany, łagodny ja jestem w trakcie szukania miejsca dla niego jak bedzie mogła to niech foty zrobi-choć jedną-i podeślijcie mi proszę dzwoniłam-nikt nie odbiera(szlag by to trafił) beka ja na forum owczarków znalazłam twój wpis-powiedz mi - ten Dt to ja czy ktoś inny może dać bo zgłupiałam
  11. oby się udało....bo ja już wymiękam z niepewności, jutro będę dzwonić.... beka ale tam jest napisane bargłów dworny a ja go widziałam w bargłowie kościelnym:???:
  12. teraz kubuś dostaje tylko dwa razy dziennie a jak nie zje to michę chowam
  13. beka a od kogo sms....ja muszę mieć kontakt do kogoś kto tam mieszka, muszę mieć 100% pewności że to on i że tam jest wtedy stanę na uszach i kurka pojadę sama po niego....a potem niech się dzieje wola boża... ja mu znajdę miejsce na DT ale muszę mieć foty i kogoś kto ewentualnie zawinie do siebie na parę godzin żebym nie tłukła tych kilosów na pusto
  14. czy ktoś pomoże...może udałoby mi się go gdzieś upchnąć ale potrzebuję pomocy w ewentualnym transporcie
  15. czy znacie kogoś z rejonu augustowa kto mógłby choć podjechać i foty strzelić bo sama głowę straciłam i głupio się przyznać ale nie zrobiłam ani jednego zdjątka [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187103-Młody-psiak-w-typie-onka-na-statoil.-Pomocy[/URL]
  16. u mnie też zapchane, ale będe do skraba zagladać i może kiedys przydam się do czegoś bardziej pożytecznego buziol w pycho dla Muńka
  17. [quote name='wellington']Kubek samochodziarz czy motocyklista ?[/QUOTE] hehe...a wiesz ostatnio myślałam nad tym czy jest jakiś sposób aby móc motorkiem podróżować z taką małą kula-jakiś kuferek z dziurką na główke do tego gogle i taka czapa, albo plecak... na allegro pewnie bym coś znalazła:evil_lol: ale poważnie to my we dwoje to tylko autkiem latamy- a szyby mam wymazane ze hoho, kubek często się złości jak ktoś za blisko jego brum bruma się kreci:mad:
  18. wiesz ja wchodziłam w podlaskie-tam jest mnóstwo podobnych wątków i niestety stanęły w miejscu z braku zainteresowania, ja wiem że najlepiej odepchnac problem w czyjeś ręce, ale nie o to mi chodzi-potrzebuję fotek( niestety sama zachowałam się idiotycznie, ale kompletnie o tym nie myślałam w tamtej chwili), ja mam do augustowa 250km, dlatego chciałabym z kimś nawiązac kontakt z tamtych okolic może się uda
  19. o rany, trochę was zaniedbałam, więc tak wellington przyznam się szczerz ze oddanie kubusia to cięzka powieka będzie, właściwie już jest- kubek robi za moje dziecko-bo ich właśnie nie mam, noszę na rękach, całuję to futro moje najukochańsze, wożę brum brumem(hehe kubek wie co to brum brum bo jak się go pytam czy jedziemy brum brumem to on mało ze skóry nie wyjdzie....hehe), ma wszystko-dosłownie, ale oprócz kubka mam jeszcze dwie sunie i duuużego onka i kotkę-tofika czyli całkiem spore stadko mi urosło. kubka próbuję opchnąc dziadkowi mojego męża- ale to ciężki orzech, w każdym razie pracuję nad tym co do fotek postaram sie je jak nie dzisiaj to jutro puścić do ciebie-za co dziękuję
  20. a i właśnie z okolic, w tym szkopuł bo kto jest z okolic-tego ja nie wiem....wątek trochę jest porozsyłany i nic martwa cisza-koszmar
  21. a wandzia widzę że i ty tu dotarłaś....smutne jest to że nic z tego nie wynika....po przeczytaniu tego wątku ręce mi opadły
  22. no to znowu zaglądamy do Muńka coś sie tu cicho zrobiło
×
×
  • Create New...