-
Posts
391 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by meganka5
-
tak kuleczka jest super-kuma wszystko co się do niego mówi ale jest szkopuł-kuleczka chyba kocha tylko mnie-wczoraj zostawiłam kuleczkę u dziadka na dwie godz., a kuleczka zwiała i dała dyla do mnie na działkę-całe szczęście że mój alwaro-onek(waga około 50 kg) był zamknięty w kojcu bo chyba miałabym pogrzeb w rodzinie dziadek mało zawału nie dostał a ja udaru ze zbiegu okoliczności
-
potrzebuję pomocy [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187103-Młody-psiak-w-typie-onka-na-statoil.-Pomocy/page2[/URL]
-
monia a na ile jedzie, skąd jest, kiedy wraca....i to jest bargłów kościelny stacja statoil-piesek to onek-wysoki, szczuplutki, czarny podpalany, łagodny ja jestem w trakcie szukania miejsca dla niego jak bedzie mogła to niech foty zrobi-choć jedną-i podeślijcie mi proszę dzwoniłam-nikt nie odbiera(szlag by to trafił) beka ja na forum owczarków znalazłam twój wpis-powiedz mi - ten Dt to ja czy ktoś inny może dać bo zgłupiałam
-
beka a od kogo sms....ja muszę mieć kontakt do kogoś kto tam mieszka, muszę mieć 100% pewności że to on i że tam jest wtedy stanę na uszach i kurka pojadę sama po niego....a potem niech się dzieje wola boża... ja mu znajdę miejsce na DT ale muszę mieć foty i kogoś kto ewentualnie zawinie do siebie na parę godzin żebym nie tłukła tych kilosów na pusto
-
Porzucony psiak potrzebuje pomocy! On wierzy, że ludzie są dobrzy...
meganka5 replied to lara70's topic in Już w nowym domu
lara i co z psiakiem -
u mnie też zapchane, ale będe do skraba zagladać i może kiedys przydam się do czegoś bardziej pożytecznego buziol w pycho dla Muńka
-
[quote name='wellington']Kubek samochodziarz czy motocyklista ?[/QUOTE] hehe...a wiesz ostatnio myślałam nad tym czy jest jakiś sposób aby móc motorkiem podróżować z taką małą kula-jakiś kuferek z dziurką na główke do tego gogle i taka czapa, albo plecak... na allegro pewnie bym coś znalazła:evil_lol: ale poważnie to my we dwoje to tylko autkiem latamy- a szyby mam wymazane ze hoho, kubek często się złości jak ktoś za blisko jego brum bruma się kreci:mad:
-
wiesz ja wchodziłam w podlaskie-tam jest mnóstwo podobnych wątków i niestety stanęły w miejscu z braku zainteresowania, ja wiem że najlepiej odepchnac problem w czyjeś ręce, ale nie o to mi chodzi-potrzebuję fotek( niestety sama zachowałam się idiotycznie, ale kompletnie o tym nie myślałam w tamtej chwili), ja mam do augustowa 250km, dlatego chciałabym z kimś nawiązac kontakt z tamtych okolic może się uda
-
o rany, trochę was zaniedbałam, więc tak wellington przyznam się szczerz ze oddanie kubusia to cięzka powieka będzie, właściwie już jest- kubek robi za moje dziecko-bo ich właśnie nie mam, noszę na rękach, całuję to futro moje najukochańsze, wożę brum brumem(hehe kubek wie co to brum brum bo jak się go pytam czy jedziemy brum brumem to on mało ze skóry nie wyjdzie....hehe), ma wszystko-dosłownie, ale oprócz kubka mam jeszcze dwie sunie i duuużego onka i kotkę-tofika czyli całkiem spore stadko mi urosło. kubka próbuję opchnąc dziadkowi mojego męża- ale to ciężki orzech, w każdym razie pracuję nad tym co do fotek postaram sie je jak nie dzisiaj to jutro puścić do ciebie-za co dziękuję
-
no to znowu zaglądamy do Muńka coś sie tu cicho zrobiło