pantolini
Members-
Posts
243 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pantolini
-
Nigdzie nikogo nie obraziłem.Na temat wypowiedzi to tez nie pisze,że Konkretnie ten czy tamten pisze mądrze lub nie.Nie pisze,że ktos mnie bezpośrednio atakuje jednak takie odniosłem wrażenie.A co do tego co sie dzieje w naturze to sama sobie odpowiedziałaś.Jak suka będzie wycieńczona to po prostu nie dostanie cieczki lub nawet jak jej się uda urodzić nie odchowa młodych.A ustawa jest do niczego ,a już najmniej do ochrony zwierząt.
-
Oj za długo myślałem nad tym czy na tym forum tą oczywistą oczywistość wygłosić.No i już efekty mojego wpisu sa.To ja jestem winien całemu nieszczęściu świata ,to ja jedyny na świecie rozmnażam biedne suki zapewne jeśc im nie dając ,nie sprzatając a jedynie się byczę na karaibach bo sprzedaję te biedne zarobaczone szczyle.Ja do tego wszystkiego mam całe chordy bezpańskich burków których nie pilnuję i zapełniam schroniska.Czasem się zastanawiam czy pisać na dogomanii.Ja już tu spotkałem wpisy mądre ,bardzo mądre ,głupie,głupsze i idiotyczne.Jednak zostanę i będe pisał.A,że niektórym nie w smak trudno.To forum jest dla każdego,którzy mają na uwadze dobro zwierząt
-
A któż Ci tych głupot nagadał.Ta zasada dotyczy wszystkich żywych stworzeń.Człowiek jedynie powinien brać za całą planetę odpowiedzialność.Nie bierze niestety.
-
Mnie o to nie pytaj.Dzikie psowate mnożą się tez co cieczka.Udomowione psy maja cieczkę około 2 razy w roku .Dzikie przeważnie raz do roku.Ale nie pilnując psów będą mieć młode co cieczka.Niestety o tych biedakach puszczanych samopas,uwiązanych przy budach nikt nie myśli ,a one właśnie znów produkują małe które zostaną utopione ,zakopane lub po wstępnej radości porzucone.I nie piszę tego aby bronić jakiś pseudo ,a jedynie aby uświadomić,że ustawy niestety sa tylko po to by jeden człowiek nad drugim miał władzę
-
Sory ale ja nie rozmnażam po prostu głupotą jest pisanie ustaw które mają NIBY pomagać zwierzętom.Jak widać to jedynie walka o pieniądze.Bo niestety najwięcej nikomu niepotrzebnych kundli się rodzi,
-
A ja powiem więcej zwierzęta nikogo się o zdanie w sprawach rozmnażania nie pytają.Prawo do rozmnażania otrzymały z góry.Jak kto woli od Boga lub od natury.
-
[quote name='agasc']Jak to w końcu jest? Ogłoszenia na gratka.pl są nadal umieszczane przez handlarzy i nic z tym nie robią. http://ale.gratka.pl/szukaj/?u=2081033 I ci ludzie nadal rozmnażają... A co nie wolno rozmnażać?.Wolno.
-
No właśnie można kupić w hodowli i kazać se przewieść.Bo ustawa jest i tak o kant d..y roztrzaść a jej nadinterpretacja już doprowadziła do przeróżnych paranoi teraz to przewożenie psa autobusem może będzie karane?
-
A tak się co niektórzy z nowej ustawy cieszyli.Mnie od samego początku się nie podobała.Aukcji allegro samo od siebie nie ściąga.Jednak to zemsta i pseudo i zazdrośników złośliwości.Tylko zwierzaki cierpią czasem gorzej niż przed wprowadzeniem owej ' CUDNEJ' nowelizacji.Podziękujcie Pawłowi Suskiemu i jego zespołowi.
-
Adopcja psa to nie tylko przez fundację się odbywa pies znaleziony oddany itp to też adopcja.No i nie wiem czy schronisko pomaga w razie leczenia lub fundacje .
-
A jak ktoś weźmie psa za darmo to robi dobrze czy źle?Przecież ten z adopcji też może chorować.A takie pieski często sa własnością naprawdę biednych ludzi.Z tymi chorobami i dlatego kupnem psa z rodowodem to brednie.I ta argumentacja ktoś kupi tanio bo go nie stać to co zrobi jak pies zachoruje.No to co zrobi ten który zabrał darmo bo też go nie było stać?
-
Usuwanie czipów może się zdarzyć tak jak farbowanie psów na wystawę czy podcinanie uszu u colie.Ale usunięcie czipa trochę kosztuje i czasu i pieniędzy .Czip wędruje nie jest stale w miejscu wszczepienia więc usunięcie go w domu jest niemożliwe.I pisałem ,że nie tylko czipy ale i ogólnopolska baza danych coś da.Ustawa nie daje jak na razie nic tylko nowe związki.A zasobnośc portfela jest ważna nawet przy zakupie psa Oszczędność rzędu 1500 czy więcej złotych przy niektórych rasach to spora oszczędność bo jak zauważyliście inne koszty sa te same.A prawdopodobieństwo trafienia psa chorego jest i przy psach z rodowodem jak i bez niego teraz przy zakazie handlu na targach choroby typu parwo czy nosówka radykalnie się zmniejszą(ludzie sami głaskając kilkanaście szczeniąt przenosili z jednego chorego na wiele zdrowych i nie pomagały nawet i szczepienia) co do wad wrodzonych to gwarancji uzyskania zdrowych szczeniąt po przebadanych rodzicach nie ma(nigdy by się nie rodziły tzw PETy a się rodzą i to dość powszechne) .Dobrze,że świadomośc ludzi się zwiększa.Wielu w ogóle nie chce zwierząt .
-
Czipowanie i ogólnopolska baza danych to pies = właściciel czyli nie wezmę dziś pieska,a jutro sru do lasu.Wiadomo kto jest właścicielem i by można było go karać za tego typu zachowanie.Teraz kupi pieska i jak mu się znudzi się pozbywa bez konsekwencji i znów bierze nowego.Czipowanie by dało więcej niż te ala związki uczyłoby odpowiedzialności.A popyt na tańsze ładne psy i koty będzie bo o gustach a zwłaszcza zasobności portfela się nie dyskutuje .
-
Nie chodzi mi o to czy wzorzec i promocja jakiś tam cech są dobre czy złe ale o sam fakt ,że ja jako ja też mam prawo do własnych gustów i upodobań i nie wiem na przykład dlaczego niektóre kolory u niektórych ras sa niedopuszczalne mimo ,że nie ma żadnych podstaw genetycznych by je eliminować.Każdy z nas ma prawo wyboru(podobno) ,a cała uwaga skupia się na tym by wybór ograniczyć ,a nie na tym by pomagać zwierzętom.Dla mnie nie ma znaczenia to czy pies ma rodowód czy nie czy ktoś należy gdzieś czy nie a jedynie czy zwierzęta mają dobrze i czy w przyszłości też nie będą zaniedbane i krzywdzone ,a tu jedynie ogólnopolskie czipowanie by mogło trochę pomóc
-
Moje podobne tylko po co setki nowych stowarzyszeń?.A starczyłyby czipy.I tylko takie zaczipowane mogłyby być sprzedawane,oddawane.I ogólnopolska baza danych i szybko odpowiedzialność za psa by nie była niczyja.Co do wypowiedzi o danych z ZK to przeważnie to tatuaże które z biegiem czasu są tak nieczytelne i zamazane ,że nic o hodowcy psa nie wiadomo ,no a nie każdy też spisuje umowę tak ,że tym bardziej o właścicielu nie wiadomo nic.Przykład z amstafem no proszę jak łatwo i szybko w allegro dało się dotrzeć do sprzedającego( z czipami byłoby jeszcze prościej)Dlaczego?bo tam są dane .ZK to związek stary z tradycjami ale nie ma co porównywać bo pies rasowy to pojęcie o tym jak ma wyglądać dany osobnik.Wzorce tworzy człowiek dlatego np odmiana akity japońskiego w typie amerykańskim .Dlaczego jakiś związek ma nie hodować np pekińczyka w typie krajowym?Kto powiedział,że tylko wzorzec FCI jest jedyny i słuszny?
-
Nie do wiary już kiedyś o tym pisał .Chodzi o 10 sztuk stada rozpłodowego jak masz jeszcze 5 psów emerytów to ich nie rozmnażasz jak masz np adoptowanego psiaka po kastracji to go też nie rozmnażasz .Przecież to proste.
-
Jak one przeszły przegląd hodowlany to tzw fachowość i znawstwo członków ZK stoi pod znakiem zapytania.I współczuję nabywcą bo te psy są tak naprawdę mało warte jako materiał hodowlany raczej wartość bliska zeru.I nie trzeba się aż tak na labradorach znać by stwierdzić ,że labradorami te psy nie są.No ale mają rodowód więc niech wszyscy cicho siedzą.
-
[quote name='Brezyl']Pantolini i właśnie tym różni się podejście polskich "hodowców" od prawdziwych hodowców. W Polsce pani rozmnaża kundelki, a parę starszych pań z Czech się zebrało, popracowało nad eksterierm i "stworzyło" rasę, podejrzewam ze z takich samych psiaków jak nasze. [URL]http://www.lecstein.sk/prazsky-krysiarik/[/URL] Za 10 lat "praskie" będa brylowały na wystawach, bo są ładniejsze i zdrowsze niż rosyjskie toye, a kolejna pani w Polsce będzie produkowała następne kundelki, bez ładu, składu i "myśli hodowlanej". A kto ci każe kupowac psa z najwyższej półki ? Chesz tanio kupujesz po przeciętnej suce i reproduktorze z tego samego miasta, myślisz serio o wystawach kupujesz psiaki po lepszej suce, krytej bardzo dobrym reproduktorem. Ceny szczeniąt w tej samej rasie, róznią się znaczne, tym bardziej że wielu ludzi się nie ogłasza. Pamiętam, że pierwszego psa rasowego zamówiłam na wystawie, taka ustna niezobowiazująca umowa, suka na tej wystawie po raz pierwszy dostała doskonałą, dopiero rozpoczynała karierę wystawową. Jakie było moje zdziwienie, gdy po 2 latach czekania otrzymałam wreszcie szczeniaka po tej wymarzonej suce, która miała juz kilka championatów, a hodowcy zaśpiewali mi cenę .... jak za przeciętnego psa tej rasy. Bo stwierdzili, że jak zamawiałam, to zamawiałam po normalnej suce, a nie championce.[/QUOTE] A jak to ma robić w Polsce gdzie i tak by została za to opluta i wyzwana od pseudo?Nawet jakby chciała się zorganizować i stworzyć coś jak klub rasy to niestety jakiś czas na dogo już jestem ,a czytałem nawet sporo wcześniej niż się zarejestrowałem i niestety na pseudo to wszyscy najeżdżali ale i na inne związki niż ZKw P pod egidą FCI też niestety psy wieszali
-
Niestety bronić się możesz sama bo użycie psa to tak jak atak niebezpiecznym narzędziem .Nawet na własnej posesji musisz mieć na wejściu tabliczkę ostrzegawczą i psa zamkniętego za podwójnym ogrodzeniem w przeciwnym wypadku też będziesz odpowiadać karnie jak pies ugryzie.A co do IPO to po prostu zabawa z psem.Zauważ ,że psy służące w policji czy innych służbach nie gryzą raczej ,a powalają .Nie znam wszystkich przepisów ale polskie prawo uważa ,że lepiej uciekać niż się bronić bo możesz np przekroczyć uprawnienia obrony koniecznej.Dokładniej to u prawnika się dowiesz.
-
Tatusia też starannie dobiera. widać zna się na tym bo córeczka jeszcze ładniejsza od mamusi i twierdzi ,że w jej rodzinnym domu dziadek też miał zawsze takie pieski i jej rodzice też tak robili jak ona więc raczej na doborze się zna.Dla ciekawość np chihuahua uznana za rasę meksykańską były niezwykle popularne pieski w takim typie na śląsku i czechach i ponoć właśnie z tam tąd powędrowały jako podarunek dla króla do Meksyku,a hodowali je bez papierów górnicy.Czesi teraz odtwarzają coś podobnego . Kobieta ma taki zamiar aby sobie zostawić szczeniaka a dla reszty mówi ,że chętni sa jak oczywiście coś więcej się urodzi.Pierwsza chętna jest jej córka i jeszcze ktoś z rodziny więc chyba da darmo .W szczegóły nie wchodziłem .Ale ona na pewno nie robi tego z powodów finansowych
-
[quote name='Afryka']A nie mogłaby przygarnąć jakiejś psinki w potrzebie ze schroniska zamiast rozmnażać suczkę? Naprawdę piesków szukających domu nie brakuje.[/QUOTE] Ona nie chce chce mieć psa ze schroniska bo uważa ,że takiego tam nie znajdzie(i raczej przyznam jej rację)chce mieć po swojej suni wychowaną od urodzenia.Zresztą o to samo można by spytać każdego posiadacza psa z rodowodem żeby przygarnął ze schroniska zamiast kupował i mnożył .
-
A co sądzić o czymś takim pewna pani parę lat temu jednorazowo rozmnożyła swoją suczkę taki ratlereczek chihuahua ,sarenka bardzo to maleńkie.Suczka urodziła dwa szczeniaki celem tej pani było zostawienie sobie małej małego po własnej suczce aby nikomu nie płacić i samemu od początku wychowywać coś co jej zdaniem zresztą nie tylko jej było prześliczne.Drugi ze szceniaków też szybko znalazł domek ,a chętnych było więcej.Obecnie ta malutka która została ma już kilka lat ,a starsza widać ,że już jest staruszką i niedługo odejdzie za TM .Pani ma zamiar powtóryć tamtąhistorię chętnych na szczeniaki to ma masę tak,że jakby często suczkę dopuszczała zbyt by miała na kilka miotów.Ale ona chce znów tylko rozmnożyć dla siebie ,a na nadmiar ma chętnych.Dla niektórych to pseudo bo brak papierów ale ona to by takich chyba przeklęła i jej znajomi też gdyby jej ktoś coś takiego o niej powiedział.Ona twierdzi zresztą też powiem ,że ma ładne i zdrowiutkie te psinki i nie chce tego robić dla zarobku.
-
Jakaś niezwykła suka skoro ma szczeniaki i jest w ciąży?no chyba ,że te szczeniaki mają jakieś pół roku.Ale OK nie znam warunków i jak nie mają budy i leżą na betonie toi to znęcanie się.Moje psiaki też czasem dostają chleb którego nie chcę wyrzucać trochę zjedzą bo to odmiana po mięsku ale zresztą zostaje i obserwator z zewnątrz widząc porozrzucany chleb też by mógł napisać ,że samym chlebem je żywię a tego chleba to dostaną raz na miesiąc albo rzadziej.Napisz jak się sprawa skończyła .A,że mieszka pies z suką to nie przestępstwo niestety.
-
[quote name='Arnika1']Krytyka kogoś lub czegoś to racjonalne argumenty, a to co pisze pantolini, to belkot bliżej nie określony. A ja widzialam dziesiątki chorych, nie przypominających rasy, kundelków. Ale oczywiście w pseudohodowlach nic zlego się nie dzieje, tylko w prawdziwych hodowlach ;))). Ehhh idę dalej przeglądać ogloszenia na allegro i zglaszać do usunięcia.[/QUOTE] Bełkotasz TY ja piszę co widzę i lepiej psom przy takim jak twoje podejście nie będzie..