Jump to content
Dogomania

Afryka

Members
  • Posts

    395
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Afryka

  1. Straszna jest ta sytuacja opisana przez Sugarr. Przecież to męczarnia dla psa i męczarnia dla ludzi z nim mieszkających. Jaki smród musi być w tym domu :/ Jeśli chodzi o chudnięcie, to powodów może być 100 różnych, częściowo już wymienionych powyżej - robale, chora trzustka (u psa mojego taty chudnięcie było pierwszym objawem), chore nerki, jakieś problemy z układem pokarmowym, nowotwór... Może być też tak, że pies jest w ciągłym stresie i od tego chudnie. Ale czy pytałaś, dlaczego koleżanka nie wychodzi z tym psem na spacery? Nie chce jej się zwyczajnie? Czy może dziewczyna ma jakieś problemy psychiczne?
  2. Podobieństwo psychiczne, to jedno. Ale niektórzy są FIZYCZNIE bardzo podobni do swoich psów. Ostatnio spotkałam pana z jamnikopodobnym kundelkiem. Obydwaj byli niscy, krępi, ciemnowłosi i mieli krótkie, krzywe nóżki :) Dzisiaj z kolei przeglądałam zdjęcie w hodowlach samojedów i zwróciłam uwagę na właścicielkę jednej z hodowli. Pani ma puszyste włosy w kolorze jasnej platyny, wyglądające właściwie jak białe. Przy swoich ślicznych, białych samojedach, wygląda jakby należała do stada :) A z kolei moja niesamowicie ruda koleżanka jest właścicielką równie rudego setera irlandzkiego :)
  3. [quote name='Amber']Rozumiem, że można sobie snuć utopijne marzenia, ale jak ktoś już skończył 18 lat to powinien być bardziej poważny ze swoimi poglądami na publicznym forum. Albo zapisać się do jakiejś partii o skrajnych poglądach, bo tym mi to śmierdzi. [/QUOTE] Tak chyba można podsumować ostatnie 10 stron tej dyskusji :) Natomiast co do sterylizacji suczek - moja pierwsza sunia nie była wysterylizowana i niestety dostała ropomacicze. W połączeniu z problemami nerkowymi zaprowadziło ją to na tamten świat w wieku ośmiu lat. To był mój najukochańszy pies i do tej pory mam wyrzuty sumienia, że zaniedbałam sprawę sterylizacji. Teraz z kolei moi teściowie walczą o zdrowie swojej trzynastoletniej suni, rodowodowej foksterierki. Nie była sterylizowana i też dopadło ją ropomanicze. Na szczęście rozpoznane na tyle szybko, że chyba wróci do zdrowia po operacji.
  4. Dajcie sobie spokój, albo używajcie priva do kłótni. Zrobił się taki śmietnik w wątku, że ręce opadają. Naprawdę szkoda, bo temat jest ważny i zasługuje na poważną dyskusję.
  5. [quote name='ACTINA'] Znam też jedną suczkę owczarka szkockiego która jest rasistką - nie lubi psów rasy innej niż swoja. Przynajmniej początkowo traktuje je z góry a później jest jakoś znośnie.[/QUOTE] To raczej nie ma łatwo ze znalezieniem kolegów do zabawy? Owczarki szkockie chyba nie są teraz jakąś szczególnie modną rasą. Przynajmniej w mojej okolicy nie widuję żadnego. Same yorki, labradory i husky wokół.
  6. Taka śmieszna historyjka mi się przypomniała. Mój tata przez pewien czas zajmował się pieskiem znajomych - kundelkiem, który wyglądał jak jamnik z długimi łapami. Pies zwracał uwagę i ciągle ktoś pytał, co to za rasa. W końcu mój tata po raz kolejny zapytany o rasę, wygłosił z mądrą miną wykład przed panem o tym, że pies jest rasy "jamnik szetlandzki". Długie łapy powstały w procesie hodowlanym mającym na celu przystosowanie jamniczej rasy do panujących na Wyspach Szetlandzkich warunków. Wszak wiadomo, że na Szetlandach rośnie wiele odmian kolczastych zarośli, które jamnikom o krótkich łapach raniłyby brzuchy. Pan pokiwał na to głową i powiedział, że tak mu się właśnie wydawało, że to jamnik szetlandzki :D
  7. Skoro szczeniaczki są już na świecie, to nie ma co dywagować nad tym, co należało zrobić wcześniej. Warto poświęcić energię na rowiązanie istniejącego problemu. Jakieś domy muszą się dla tych szczeniąt znaleźć. Olopan, rozmawiaj z osobami, które się zgłoszą do Ciebie po szczenięta i nie oddawaj ich byle komu. To na pewno będą bardzo pieski bardzo energiczne i potrzebujące kontaktu z człowiekiem. Niech nie trafią na łańcuch, albo do kojca. Pytaj o przyszłe warunki, o to czym będą karmione, kto się nimi będzie zajmował, jak właściciele wyobrażają sobie np. wakacje z psem. No i pamiętaj koniecznie o sterylizacji po oddaniu szczeniąt! Moja suka jest wysterylizowana i to jest naprawdę najlepsze rozwiązanie - po pierwsze nie muszę się przejmować cieczką, a po drugie sterylizacja zapobiega wielu groźnym chorobom, takim jak ropomacicze i inne takie.
  8. Spróbuj przestawić legowisko w inne miejsce, jeśli układ mieszkania pozwala. Być może teraz leży w miejscu, które z jakiegoś powodu bardzo odpowiada kotu? Śliczny kot, tak swoją drogą :)
  9. [quote name='Yana']wejdź na moją stronę i obejrzyj pierwszy miot Yany. Na ogon suki nie miałam wpływu.[/QUOTE] No i super, bardzo się cieszę. Tak z ciekawości zrobię mały off-topic. Czy spotkałaś się z jakimiś negatywnymi reakcjami na to, że szczenięta mają niekopiowane ogony? Na przykład jakiś kupujący się tego domagał?
  10. [quote name='miniaga']Masz rację są oczywiste, ale co w związku z tym , co proponujesz?[/QUOTE] Na początek korzystanie z doświadczeń Anglików, którzy ostatnio zajęli się wzorcami i w efekcie chociażby omawiane szeroko w tym wątku bassety zaczęły na brytyjskich wystawach wyglądać jak normalne psy :) Czyli da się. Tutaj bardzo wiele leży w gestii związków kynologicznych i sędziów. Szeregowy członek nie ma dużo do powiedzenia, ale na Boga, zarząd związku jest przez kogoś wybierany, prawda? Nie jest dany raz na zawsze? Więc jeśli już należycie do związku, to wybierajcie z głową :) Po drugie, warto jak najwięcej mówić i pisać o problemach zdrowotnych wynikających z przesady w interpretacji wzorca. Tak żeby zwykły człowiek kupujący sobie psa do kochania miał szansę się dowiedzieć, że wybierając zwierzę w typie ekstremalnym musi się liczyć z jego deformacjami, trudnościami z oddychaniem lub poruszaniem się itd. Po trzecie - na wystawach powinny zostać wprowadzone podstawowe testy sprawnościowe i posłuszeństwa. Każdego psa o zdrowej psychice można nauczyć tych kilku podstawowych komend czy przebiegnięcia po kilku kładkach. Mam trochę odmienne zdanie od przedmówczyń w temacie odpowiedzialności za zaistniałą sytuację. Moim zdaniem największa winę ponoszą nie tyle zwykli hodowcy, którzy w końcu nie mają obowiązku znać się na genetyce i weterynarii, tylko sędziowie i "góra" związków kynologicznych (często są to zresztą ci sami ludzie). To osoby oceniające wystawiane psy dyktują, jak te zwierzęta mają wyglądać. Wiadomo, że większość hodowców będzie działała pod dyktando sędziów. W końcu prawie każdy hodowca chciałby, żeby jego pies został interchampionem.
  11. Nykea, to ciekawe co piszesz. Sprawa na pewno nie jest łatwa i wymaga długich badań. Ale pewne sprawy są oczywiste nawet dla laika - pokrzywione łapy ONków, zbyt duża masa u bernardynów, wklęsła mordka u niektórych buldogów itd - są powodem problemów zdrowotnych tych ras. I tym związki kynologiczne powinny się zająć w pierwszej kolejności.
  12. [quote name='bila1']dlaczego wg. Ciebie Yana (suka) nie pasuje do wzorca rasy?[/QUOTE] Nie wiem dlaczego według Behemotki, ale według mnie dlatego, że ma urżnięty ogon. Wzorzec wyraźnie mówi, że ogon ma być w całości. Ciekawe swoją droga, co by powiedzieli sędziowie, gdyby ktoś na przykład wystawił psa bez łapy. W końcu aż cztery łapy psu do życia niepotrzebne, na trzech też ustoi.
  13. [quote name='tabaluga1'][FONT=Verdana]Dyskurs jest bardzo ważny ale jeszcze ważniejsze są realne dokonania , czyny . Ponawiam moje pytanie , kto zgłosił formalny protest przeciwko tej kuriozalnej i żałosnej wypowiedzi rzecznika ? [/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.radioanimals.com/kopiowanie_wieczorek_anna.html[/URL][/FONT] [FONT=Verdana]Znajdzie się choć jedna taka osoba ? Może koleżeństwo po rasie rzecznika ? Jest ktoś taki ? [/FONT][/QUOTE] Też jestem ciekawa. A może któryś hodowca był chociaż na tyle odważny, żeby prywatnie zadzwonić do tej baby i powiedzieć jej, co o tym sądzi?
  14. Akurat jeśli chodzi o bassety, to łatwiej znaleźć pełne oburzenia hodowców głosy że jak to - przecież ich bassety są najpiękniejsze, a ktoś je każe nagle wyszczuplać. Krąży nawet link do zupełnie absurdalnej petycji w sprawie utrzymania wzorca bassetów ciągnących brzuch po ziemi. Tu jest symbol, który chyba mówi sam za siebie :( [img]http://chamrad.info/images/BANNER-PETIZ.gif[/img] To nie jest tak, że pojedyncze osoby są czarnymi owcami wśród hodowców, tylko cały system jest upośledzony. Wydaje mi się, że bez wprowadzenia testów użytkowych dla WSZYSTKICH ras, nie uda się tej sytuacji poprawić. Dzięki temu można by było zobaczyć zarówno charakter psa, jak i jego sprawność fizyczną.
  15. Nie dziwi mnie nazywanie rudego psa liskiem. Przecież rude kobiety też się czasem nazywa lisicami, a raczej nikt co do gatunku nie ma wątpliwości :)
  16. Bernardyn - pies, który dawniej służył jako pomoc dla przewodników i ratowników w górach. Tutaj link do tekstu i ilustracji przedstawiających dawny typ bernardyna: [url]http://www.nmbe.ch/deutsch/531_5_1_9.html[/url] Dzisiejsze bernardyny to przerośnięte, chorowite cielęta. Czy rzeczywiście to co hodowcy zrobili z bernardynami, można nazywać poprawianiem czy rozwojem rasy?
  17. [quote name='nykea'] Dobermanow bylo calkiem sporo, niekotre przepikne eksterierowo, ale ich psychika powalala. Wszystkie rozlatane, jazgotliwe....)[/QUOTE] Ciekawe, ile z nich dostało pozytywne oceny i będzie rozmnażane :/
  18. Analogiczny wątek na forum.miau.pl ma już 35 stron. Cieniutko, dogomaniacy ;)
  19. Sodalis, bardzo mi się podoba Twoje podejście do hodowli. Oby było coraz więcej takich jak Ty :) Ostatnio się właśnie przyglądałam labradorom i zastanawiałam się, czemu w Polsce labki to takie ociężałe kluchy. Widziałam trochę przedstawicieli tej rasy w Stanach i tam te psy były smuklejsze, bardziej zwinne. I jeszcze w kwestii rasy - moim marzeniem kiedyś, bardzo dawno temu, był chow chow. Może dlatego, że niesamowicie polubiłam się z mixem chowa (mieszaniec widoczny w moim avatarku). Wygląd chow chow rzeczywiście jest imponujący, odpowiada mi też charakter przedstawicieli rasy. Zaczęłam intensywnie czytać i naprawę się przeraziłam - te wszystkie choroby układu oddechowego, choroby serca, choroby oczu, że o alergii i dysplazji nie wspomnę - okropne.
  20. Super, bardzo się cieszę, że było szczęśliwe zakończenie :)
  21. [quote name='corrida'], to na pewno jest jeden z tych buldożerów amerykańskich, mam rację?" [/QUOTE] Hahah, to chyba najlepsze przekręcenie nazwy psa, jakie słyszałam :D
  22. [quote name='stary zgred']Wolę zagłosować na faceta ze strzelbą niż na faceta z kotem. A na marginesie ciekawe czym zabłyśnie pan Jarosław Kaczyński na "europejskich salonach". Żony nie ma, tańczyć nie umie (no i nie ma z kim), języków nie zna, na proszone polowanie z udziałem polujących jednak głów państw też go nie zaproszą. No chyba, że w nagance będzie szedł :))))))))[/QUOTE] Angela Merkel też nie ma żony, a całkiem nieźle sobie radzi w polityce :) Jeśli chodzi o języki, to przecież Komorowski też nie ma się czym chwalić. Coś tam duka po rosyjsku i tyle.
  23. Renata5 dobrze radzi. Załóż wątek na [url]http://forum.miau.pl/[/url]
  24. Fajny pomysł, ale brakuje mi w tej petycji jednej rzeczy. Informacji o tym, jakie konkretne środki mają zostać podjęte w celu kontroli hodowców, którzy rozmnażają rodowodowe zwierzęta, ale równocześnie nie trzymają standardów - czyli np. pozbywają się psich staruszkach, trzymają zwierzęta w klatach itp. Inicjatywa rasowy=rodowodowy jest jak najbardziej słuszna, ale to trochę za mało. Chyba wszyscy znają np. tę historię: http://wyborcza.pl/1,76842,7021529,Producenci_rodowodow.html
  25. [quote name='ACTINA'] Udoskonalanie rasy ma celu nie tylko eksterier ale i zdrowie!!! Praca hodowlana polega także na eliminowaniu wad genetycznych. [/QUOTE] Actina, praca hodowlana w większości przypadków polega na tworzeniu psów, które będą wygrywały wystawy, a nie na eliminowaniu wad genetycznych. Zobacz, jak wyglądają np. owczarki niemieckie z linii wystawowych czy pekińczyki. Wiele ras żyje krótko, ze względu na problemy ze zdrowiem. Czy znasz dobermana albo bernardyna, który miałby więcej niż 10 lat? Przy okazji polecam ten film: [URL]http://www.strimoo.com/video/12166264/Documentary-BBC-Pedigree-Dogs-Exposed-MySpaceVideos.html[/URL] ? Jeśli znasz język angielski, to naprawdę warto.
×
×
  • Create New...