Jump to content
Dogomania

Afryka

Members
  • Posts

    395
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Afryka

  1. Po raz kolejny sprawdza się zasada, że hodowcom nie można ufać, tylko trzeba wszystko samemu sprawdzać. Kiedy pomagałam wybrać przyjaciółce rodowodowego kota, prześledziłam wszystkie hodowle interesującej ją rasy pod kontem tego, co się stało ze starszymi kotkami. Ostatecznie wybrała kociaka ze świetnej hodowli, w której były dwa płodne koty i trzy kastraty (dwie emerytki i dachowiec). Widać było, że zwierzak jest wygłaskany, wypieszczony i zadbany z każdej możliwej strony. Wśród hodowców psów jedni to miłośnicy zwierząt, a inni to byznesmeni dorabiający się kosztem zwierząt. Kiedy się kupuje szczenię, trzeba szukać tych pierwszych, a tych drugich unikać jak ognia :)
  2. [quote name='ACTINA'] Bywa, że pomiędzy hodowlami z innych krajów zachodzi nawet wymiana reproduktorów. To ma na celu udoskonalenie rasy. Nie można powiedzieć,że właściciel nie lubi psa bo się "zamienił". Ale zdaje sobie sprawę,że pies ma geny które warto przekazać dalej! A dobre geny są bardzo cenne dla całej psiej populacji. Nie słyszałam żeby taki pies z wymiany międzynarodowej zdechł z żalu-więc widać da się to zrobić z korzyścią dla obydwu stron. [/QUOTE] W nosie mam takie "udoskonalanie rasy". To służy tylko i wyłącznie zaspokajaniu próżności hodowcy, który sobie będzie mógł puchar interchampiona postawić na kominku. Po co udoskonalać rasę, skoro te "doskonałe" psy zostają potem wyrzucone, kiedy już nie są potrzebne? Jeśli ktoś ma takie podejście do psów, to powinien ewentualnie hodować storczyki i za nie zdobywać nagrody na wystawach. Storczyk nie cierpi, kiedy zostaje oddzielony od swojego właściciela. Nie mówiąc już o tym, że "udoskonalanie rasy" dotyczy przede wszystkim eksterieru, który przecież tak naprawdę poza wystawą jest najmniej ważny. Najistotniejsze jest zdrowie populacji, a tutaj niestety hodowcy wielu ras nie mają się czym chwalić.
  3. To jaki wierszyk mówią teraz dzieci w przedszkolu? -Kto ty jesteś? -Polak mały -Jaki znak twój? -BIELIK biały? :) I jeszcze w kwestii głównego wątku. Moja teściowa tez się boi, że jej sunię porwie jastrząb i jej nie spuszcza na działce. Zawsze mnie to bawi, bo sunia jest spasionym foksterierem, więc to chyba musiałby być kondor a nie jastrząb.
  4. Nie jeżdżę z psem w góry, ale gdybym jeździła, to nie zbierałabym kup. No chyba, że pies załatwiłby się centralnie na ścieżce, wtedy warto byłoby się pozbyć pamiątki. Jeśli załatwi się gdzieś pod drzewkiem, to ewentualnie można wziąć patyk i zakopać. Nie przesadzajmy, po sarenkach, zającach, dzikach nikt nie sprząta. Ani tym bardziej po krowach czy owcach, które też często korzystają z powszechnie używanych tras turystycznych np. w Gorcach (ostatnio wdepnęłam w krowi placek schodząc z Turbacza, więc wiem :P )
  5. Ja też się kilka razy spotkałam z taką reakcją - niektórych ludzi bardziej brzydzi fakt zbierania kupy do worka, niż to że ona sobie leży i czeka aż ktoś w nią wdepnie :) Ale jednak przeważają komentarze pozytywne, większość ludzi popiera sprzątanie po psach.
  6. Niestety, na forach z jakiegoś powodu idealizuje się hodowców. Tak jakby z tego, że pies jest rodowodowy, wynikało natychmiast, że był dobrze traktowany, dobrze karmiony - kochany po prostu. Ja akurat bardziej znam sytuację w świecie hodowców kotów, ale z psiarzami na pewno nie jest inaczej. Niektórzy hodowcy oddają stare kotki, kocury, bo już nie są im potrzebne, traktują je jak zbędny przedmiot, którego się trzeba pozbyć. Niehodowlane zwierzę zjada karmę, zajmuje miejsce, które mógłby zająć nowy płodny egzemplarz, a dla wielu jest najważniejsze tylko to, żeby interes się kręcił :(
  7. Oczywiście, że puszczanie psów luzem to głupota. Może w końcu wejdzie w życie prawo o obowiązku czipowania psa, wtedy będzie łatwo namierzyć właściciela i przywalić mu nawet 5 tysięcy mandatu. Jestem jak najbardziej za! Ale strzelanie do psów to tylko kolejna forma okrucieństwa wobec psów! Bo skoro można sobie tak do nich bezkarnie strzelać, to po co na przykład utrzymywać schroniska, skoro wystarczyłoby zastrzelić? Po co sterylizować suki, skoro wystarczy zabić szczenięta łopatą? Zupełnie nie rozumiem tego toku myślenia, tym bardziej na forum dogomania, które chyba z założenia zrzesza miłośników psów?
  8. Zaba14, co to jest za argumentacja? Nieodpowiedzialni ludzie puścili psa, to trzeba psa zastrzelić? A cóż pies jest winny? Dlaczego po raz kolejny za głupotę ludzi ma płacić pies?
  9. Ja byłabym kundelkiem - chyba mixem chow chow, może takim jak w na obrazku z lewej strony? Zawsze kiedy spotykam tego psa (to pies wujka), myślę sobie o tym, jaki jest do mnie podobny z charakteru ;) Z daleka miły i puchaty, ale od czasu do czasu zdarza mu się ugryźć jakąś podejrzanie wyglądającą łydkę. Poza tym nie lubiłabym obcych, ale nie obszczekiwałabym ich zza płotu, tylko czekałabym aż wejdą do ogrodu i dopiero wtedy - w łydkę ich, w łydkę! Poza tym cała rodzina miałaby ze mną ogromne problemy wychowawcze, ale i tak by mnie kochali jak nie wiem co. I ja ich też!
  10. Ale w sumie to mi dało do myślenia. Widać wyraźnie, że spece od wizerunku przestraszyli się tego myśliwskiego hobby kandydata. Czyli jednak widać wyraźnie, że strzelanie do zwierząt staje się w Polsce czymś wstydliwym, czym człowiek na poziomie nie powinien się zajmować.
  11. Daleka jestem od przyjaznych uczuć do Komorowskiego, ale mimo wszystko chyba warto się cieszyć z jednego nawróconego grzesznika? Nawet jeśli zrobił to wyłącznie dla kilku głosów wyborczych, to może przynajmniej kilka sarenek (i głuszców) uratuje dzięki temu życie?
  12. Sayrel, te osoby zapisywały tylko imię i nazwisko biorącego i numer telefonu. Imienia zwierzaka ani żadnych innych danych nie notowano w zeszycie. Tak przynajmniej było kiedy ja brałam zwierza (kota akurat, ale z psami było tak samo).
  13. Zaznaczam sobie wątek, żeby być na bieżąco. Ja pojechałam po psa i tak jakoś wyszło, że wróciłam z kotem. Zastanawiam się, jak jeszcze mogłabym pomóc.
  14. Mostami przy ul. Krakowskiej i Starowiślnej można bez problemu przejechać
  15. Właśnie się dowiedziałam o ewakuacji schroniska. Czy mogę jakoś pomóc? Jestem w Prokocimiu, niestety nie mam samochodu... Mam tam jechać autobusem, czy w ogóle można się dostać rejon Rybnej bez własnego samochodu?
  16. [quote name='zaba14']podanie można złożyć, ale ludzie i tak nie będą sprzątać.. kosze znikną w przeciągu miesiąca albo staną się normalnymi koszami.. ten kto chce sprzątać będzie to robił czy te kosze będą czy nie...[/QUOTE] Niekoniecznie. Na moim osiedlu ludzie zaczęli sprzątać, kiedy pojawiły się specjalne kosze.
  17. Mnie się zdaje, że jeśli chodzi o charakter, to płeć nie ma aż takiego znaczenia. Ja akurat miałam niezależną, dominującą sukę i psa przytulaka, który nie dostępował mojej mamy na krok. Jeśli chodzi o problemy z cieczkami i uciekaniem do cieczki, to naprawdę polecam sterylizację. Oszczędza zachodu, no i w wypadku suczek jest wskazane ze względów zdrowotnych.
  18. [quote name='sachma']Myśliwy oszacowują populacje zwierzyny łownej i na tej podstawie wydają zgodę na odstrzał - a muszą odstrzelić nadmiar, bo las nie jest z gumy.[/QUOTE] To w końcu za dużo czy za mało jest tych saren?
  19. Haha, świetne zdjęcia. Ale jestem zaskoczona, że Wasze psy śpią na plecach! Miałam w życiu kilka psów i żaden z nich nigdy nie spał na plecach. Co najwyżej przez chwilę tak leżały, kiedy prosiły o głaskanie brzuszka.
  20. Czy Twój ojciec do kłusowników też strzela, kiedy jakiegoś zobaczy w lesie? A do kolegów z koła myśliwskiego? Oni w końcu też zabijają sarny. Absurdalna ta argumentacja. Natomiast o zmniejszenie ilości wałęsających psów walczą chyba wszyscy tutaj - kluczem jest jedno słowo - STERYLIZACJA.
  21. Sachma, włosy mi dęba stanęły po przeczytaniu Twojego wpisu. Tatusiek strzela do psów, a Ty masz czelność się tym chwalić na dogomanii? Wstyd.
  22. Trochę na marginesie tematu, ale ciekawi mnie Wasze zdanie. Czy zagłosowalibyście w wyborach na kandydata o którym wiadomo, że jest zapalonym myśliwym? Wiadomo, że wielu takich wśród parlamentarzystów, ostatnio też znalałam info, że Bronisław Komorowski bardzo lubi strzelać do zwierząt. [url]http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3047&Itemid=3[/url]
  23. [quote name='ewtos']Ten temat wraca jak bumerang i chyba długo jeszcze nie będzie załatwiony.Czytałam w lokalnej prasie, że trwają dyskusje (w Olsztynie) nad wprowadzeniem podatku od posiadania psa (w granicach 50 zł rocznie ,od przyszłego roku). Pieniądze mają byc przeznaczone na zakup maszyn sprzątających trawniki.Ten sposób chyba najskuteczniej rozwiąże problem.[/QUOTE] Idiotyczny pomysł, który w zasadzie jest pretekstem do wprowadzania kolejnego podatku. Co więcej, będzie to też pretekst dla ludzi, żeby nie sprzątać po własnym psie - bo przecież płacą specjalny podatek.
  24. Czekunia, Twój pies jest na pewno bardzo szczęśliwym psem :) Moja sunia zostawiona w domu na dłużej niż 4-5 godzin pokazywała swoją dezaprobatę gryząc buty i stołowe nogi, no i też zdarzało jej się wtedy siknąć na podłogę. Dlatego staraliśmy się tak układać zajęcia, żeby nie musiała tak długo sama siedzieć. Za to obecna suczka mojej mamy jest bardzo spokojna i grzeczna i zostawiona w domu nawet na 10 godzin nie robi demolki, nie wyje.
  25. Weterynarze są bardzo różni, to zawód jak każdy inny. Ja kiedyś w Gdańsku znalazłam mewę, która była upaprana jakimś smarem i bardzo osłabiona, chyba z głodu. Zaniosłam ja do najbliższego weterynarza, chociaż nie miałam pieniędzy - to był ostatni dzień urlopu, wieczorem miałam pociąg i brak funduszy chociażby na wodę mineralną. Weterynarz przyjął ptaka, oczyścił go i obiecał przetrzymać w klinice, żeby nabrał trochę siły. Kiedy zaproponowałam, że wyślę mu pieniądze po powrocie do domu, powiedział mi, że mam wpłacić 20 złotych na TOZ i wystarczy :)
×
×
  • Create New...