Jump to content
Dogomania

docha

Members
  • Posts

    8897
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by docha

  1. [quote name='Selenga']A na jakiej podstawie twierdzicie, że Homer jest zdrowy? Widziałyście na własne oczy wyniki jego badań? Miał wogóle jakieś badania robione? Na jakiej podstawie twierdzicie, że nie jest niedołężny? Przecież Czarodziejka we wpisie [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204323-ONek-stary...-i-%C5%9Blepy.....-%28-Homerek-w-DT-u-Czarodziejki-%29?p=18430356#post18430356"]#771[/URL] z 19.01 sama osobiście napisała "[I]Homiś siku zrobi po bożemu, ale kupy już prawdopodobnie nie czuje, jak spora część staruszków[/I]." i w poście [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204323-ONek-stary...-i-%C5%9Blepy.....-%28-Homerek-w-DT-u-Czarodziejki-%29?p=18537170#post18537170"]#781[/URL] z 2.02 "[I]Homiś konsekwentnie pozostawia na posłanku nocną kupę. Zawsze rano leży obok niego - wierna towarzyszka[/I]". Waszym zdaniem całkowicie sprawny pies załatwia się pod siebie? Na jakiej podstawie twierdzicie, że Homer ma prawidłową wagę? Ważyłyście go osobiście czy opiekunka ma wagę w oczach? Nikt nie zarzuca, że Homer jest trzymany na łańcuchu czy w kojcu, ale to że biega luzem po dużym podwórzu to jeszcze nie jest dowód na to, że jest w raju - to byłoby dodatkowym, pozytywnym bonusem gdyby wszystkie inne parametry były pod kontrolą i były w porządku. Jeśli tak nie jest, to ten bonus jest tylko usypiaczem waszych sumień. Co do wątku Aiszy - poczekaj z oceną stanu zdrowia na badania Aiszy, to że nie jest chuda jeszcze nie znaczy, że jest zdrowa. A różnica w zachowaniu jest ewidentna i dokładnie opisana. Do spisu wątków do poczytania muszę jeszcze dodać wątek Kasetki, też warto poczytać jaki jest wynik konfrontacji "literatury" z faktami...[/QUOTE] Chciałabym usystematyzować Twoją odpowiedź na moje zapytania, tj. mam rozumieć, że Homer: -jest chory lub nie wykluczone, że jest chory, gdyż nie ma zrobionych wyników i przeprowadzonych badań. - zakładam, że znasz prawdę i jesteś pewna tego. -jest niedołężny bo załatwia się pod siebie. -jest głodzony lub nie wykluczone, że niedożywiony, gdyż nikt nie sprawdził jego wagi.- ho,ho....nieźle. -nie jest na łańcuchu, co nie świadczy, że jest w raju.- ho,ho....również nieźle. Na podstawie powyższych symptomów chciałabyś sprowadzić inspektora i zabrać opiekunce psa? Oczywiście, że mógłby mieć Homer znacznie lepsze warunki, wręcz pokojowe, tylko ja nie jestem pewna czy odnalazł by się w tych salonach. Czy ktoś zna jego przeszłość? W tym przypadku ufam Anuli 42, że warunki jakie ma są dla niego wystarczające, a do następnej zimy i mrozów jest kawał czasu i wszystko może w między czasie ulec zmianie. [B]Selenga,[/B] tak naprawdę nie odpowiedziałaś na pytanie :dlaczego uważasz, że powinien być Homer stamtąd zabrany. Wystarczy krótkie jedno zdanie.
  2. [quote name='edek']Docha czy nie wystarczy ci fakt, że jest miejsce dla Homerka w domu, a nie w budzie, czy w garażu…… Dla starszego psa, który ma problemy ze stawami przebywanie na mrozie tylko pogarsza jego stan.[/QUOTE] tak, wystarczy.
  3. Selenga, odpowiedz mi krótko dlaczego Homer nie może być w tym miejscu, w którym przebywa? - jest chory? - jest niedołężny? - jest głodzony? - jest na łańcuchu? - jest w kojcu zamknięty? Tak się składa, że wątek Aiszy, jako przykład w powyższym twoim wywodzie, jest zupełnie nie trafiony. Pies po przyjeździe od czarodziejki jest zdrowy, w dobrej kondycji, nawet z nadwagą. nie ma oznak bicia, głodzenia, ma całe uszy i nos również w porządku. proszę nie uogólniaj. w przypadku wątpliwości skontaktuj się z opiekunką, chyba że z góry zakładasz, że usłyszysz nieprawdę.
  4. [quote name='Poker']Śliczny Orlenek. Czy on naprawdę szuka DS ? :eviltong:[/QUOTE] szuka takich wariatów jak my ;) Orlen staje się pomału wyważonym w swoim zachowaniu. Chyba jest spokojniejszy, natomiast Dośka na wiosnę dostała świrgla, jest nie do opanowania- pies zgłupiał. Ostatnio będąc na spacerze zaszliśmy z Orlenem do naszego weta, aby wstępnie porozmawiać o jego kościstych dolegliwościach. i co? z oględzin na oko wykluczają dysplazję, natomiast może być jakieś zwyrodnienie lub ucisk na nerw. do tego koniecznie należy zrobić rtg. Oczywiście do naszego kliszowego rtg trzeba psa uśpić, zresztą romuren pisała mi, że w każdym takim przypadku zwierzę jest pod narkozą i właściwie to rozumiem. Jednak ostatnio widziałam w niemieckiej tv jak robili prześwietlenie stawów tylnych łap młodego tygryska w zoo i w ogóle nie był pod narkozą. rozkraczyli mu tylne łapki i aparatem rtg cyfrowym w ciągu sekundy zrobili zdjęcie. Ciągle dumam jak to rozegrać, nie chciałabym go dawać niepotrzebnie pod narkozę. Jeszcze wet nas zaopatrzył w suplementy witaminowe, ale kudłaty nie za bardzo jest chętny na taką witaminową konsumpcję. Orlen przytył, zrobił się okrąglutki, już zapomnieliśmy o jego wystających gnatach. Zrobił się z niego kawała psiaka, ale jak zwinie się do spania to jest mały ślimaczek.
  5. w jakim rejonie szykuje się dom dla Haneczki?
  6. nadmorskie ptaszydła [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/9656/dsc01114ju.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/7690/dsc01159ll.jpg[/IMG]
  7. Dosia wcale szczęśliwa ...jak ona nie znosi tego wózka :/ ale są miejsca gdzie inaczej nie można jak tylko transportem ją przewozić. [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/1230/dsc01191q.jpg[/IMG] ....i tak sobie jeździ kiedy musi ;) [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/4186/dsc00641g.jpg[/IMG]
  8. Tutaj wynalazła dziuplę i schowała się przed falą :) [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/9831/dsc01332b.jpg[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/8058/dsc01325za.jpg[/IMG]
  9. dzisiaj przeglądałam sobie zdjęcia z jednego urlopu dosiowego. Dosia jeszcze piękna, młoda i zgrabna :) [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/7229/dsc00521qe.jpg[/IMG] Dośka nie znosi zimnej wody. najchętniej chodziłaby po powierzchni, tak aby sobie łapek nie umoczyć. [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/8601/dsc00670jf.jpg[/IMG]
  10. są wątki na których już oficjalnie nie pyta się o psa tylko pisze pw. jeśli opiekun psa pisze w pierwszych swoich słowach, że z psem jest wszystko w porządku i jest zdrowy, to dla ciebie jest to mało wiarygodne. trzeba przekonać opiekuna, który widział psa parę dni temu, że nie ma racji, że jest źle i bardzo źle., a on sam jest złym człowiekiem, bo odważył się przeciwstawić twoim poglądom i przetrzymuje psa w miejscu, w którym ty uważasz za nieodpowiednie. to wiedz, że nie jesteś alfą i omegą i jedyną wyrocznią. siedź na tym wątku, obserwuj i miej nadzieję. Anuli będę przyklaskiwać, gdyż poznałam ją na tyle wirtualnie i wiem, że jest bardzo pomocna psom, bez względu na sytuacje. Natomiast muszę cię zmartwić, że czarodziejki nie znam osobiście ani nie piszę z nią na pw (natomiast z Vectrą czasami), nie pocieszam, a jej osoba ani mnie grzeje ani ziębi. ustosunkowuję się do rzeczywistości jaką człowiek człowiekowi potrafi zgotować. może kiedyś znajdziesz się w podobnej sytuacji to zrozumiesz. nigdy nie mów nigdy.
  11. [quote name='malizna78'] Może zuzlikowa ma nadzieję, ze uda się w koncu Ciebie przekonać? Klakierów coraz mniej. Większośc oczy otworzyła i płacze po kątach z wyrzutów sumienia. Ciekawe jak Ty kiedyś (pewnie niedługo) w oczy swoich psiaków spojrzysz mając świadomość, ze biłaś brawo pomysłowi pozstawienia Homerka na niegodziwą śmierć:([/QUOTE] Tych waszych bzdur nie warto komentować i zaśmiecać tego wątku. o czym dziewczyno chcesz mnie przekonywać jedna z drugą? czy ty wiesz o czym piszesz? czy tak dla samego klepania. widzę z tej paplaniny twojej, że nie możesz się doczekać jego niegodziwej śmierci, aby zatrzeć ręce z radości. zrobiła się na wątku hospicjum garstka wzajemnej adoracji, to łazicie po wątkach i paplacie w kółko to samo. Nie! nie dołączę nigdy do waszej sitwy zakłamania, niszczenia, bez opamiętania ludzi. właśnie z taką hipokryzją walczę i nigdy nie będę się zgadzać na taką postawę. nie godzę się na krzywdę względem zwierząt ale również jestem czuła na niegodziwość względem człowieka. I już dziękuję, nie odpowiadaj mi żadna.
  12. Roma, nie musisz tak wysilać się, Anula tam była naście razy i dobrze zna to miejsce. Ciągle klepiesz w kółko to samo. czy ty sama siebie przekonujesz o własnej słuszności?
  13. no tak Poker, miałaś rację :) jest wyśmienicie. pozdrawiam.
  14. malizna, nie przybiegłam tutaj kibicować nikomu, jak możesz zauważyć jestem z Homerem na tym wątku od samego początku, jako jedna z niewielu kibicująca właśnie jemu ślepemu Homerowi. I właściwie jako stałemu bywalcowi tego wątku to twoja osoba mi tu bardzo przeszkadza.
  15. dla mnie to są najpiękniejsze chwile na dogomanii
  16. jest ich więcej, tylko nie ma z kim i o czym rozmawiać. Ja mogę potwierdzić, że Homerek dobrze czuje się tam gdzie teraz jest. Widziała go Zofija, widziała jego przywiązanie do opiekunki ze wzajemnością i wiem, że jest dobrze. Zofiji nie mam podstaw nie ufać. Wiem również, że Anula nie da zrobić krzywdy psu, jestem tego pewna, że w odpowiednim momencie, gdy trzeba będzie stosownie zareaguje.
  17. ach, to ciebie malizna już miał dość ten wet i twoich namolnych telefonów. Anula:gent:
  18. [quote name='lilk_a']widziałam juz kiedyś .... rozebrali psa z filcu ... nieprawdopodobne żeby do tego dopuścić[/QUOTE] ale jak on się poruszał? jaki to musi być ból dla skóry. ehh.....
  19. już się poprawiam [url]http://www.dogomania.pl/threads/21924-Metamorfozy?p=18811537#post18811537[/url]
  20. dziewczyny, zobaczcie to szybciutko [url]http://www.dogomania.pl/subscription.php?do=viewsubscription&pp=20&folderid=0&sort=lastpost&order=desc[/url]
  21. docha

    Metamorfozy

    Weroniko, to jest coś makabrycznego :( niesłychane! przypomniała mi się Zuzia od Aguchy, podobna sytuacja. też jest chyba na tym wątku.
  22. :) :) zobaczymy co czas pokaze, ja jeszcze Zofiji podpytam, gdzie ona zakupiła ogłoszenia dla Aiszy, to też bym taki pakiet zorganizowała.
×
×
  • Create New...