Jump to content
Dogomania

docha

Members
  • Posts

    8897
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by docha

  1. [quote name='Anula']A postawił jakąś diagnozę,czy przepisał krople zapobiegawczo. To fajnie przytył,do prawidłowej wagi brakuje 1,8kg.[/QUOTE] oj Aniu, to następne pytanie z tych ciężkich ;) hm.... wygląda na to, że diagnozę to ja postawiłam. Po wejściu do gabinetu stwierdziłam, że Orlen pewnie ma zapalenie spojówek, bo....ble,ble. Doktor głęboko zajrzał w oczy i zakropił, dodając, że to może być od kurzu itp. Ten Tobradex zawiera steryd. Poczytam co w ulotce piszą. Pewnie to jest leczenie zapobiegawcze. Chcę zorientować się czy przejdzie mu po takiej profilaktyce. Po przycięciu zarostu kufowego wyraźnie mu się stan oczu polepszył. Mniej łzawi, ale oczy są zaczerwienione zwłaszcza jak śpi. Także na pewno do okulisty trzeba będzie iść, dla upewnienia się że oczy są w porządku. Nie wiem czy pamiętasz, ale od początku mówiłam, że coś z oczami jest nie tak. Teraz oczywiście jest ogromna poprawa, ale trzeba będzie sprawdzić. Mam inny problem, którego się obawiałam. Dzisiaj było bardzo gorąco. Widzę, że mu to doskwiera. Czy powinnam go przyciąć, czy wystarczy przerzedzić sierść. Jak kudłate wytrzymują takie upały?
  2. Wet zaaplikował krople do oczu TOBRADEX dla Orlena. Waży 15,20 kg, przytył przez miesiąc niecały 1 kg.
  3. Dzisiaj byłam u swojego weta, który ocenił wyniki Bastak z dnia 25.02.12. Biochemia: podwyższony czynnik wątrobowy o 20 jednostek, tj. ALAT poz.1 Podwyższenie to nie jest niebezpieczne zważywszy na wiek psa. Pozostałe składniki badania w całkowitej normie, nerki w porządku. Ewentualnie na wątrobę można podawać leki osłonowe takie jak dla ludzi typu sylimarol itp. lub weterynaryjne. Wynik krwi: wszystko w normie. Ogólnie stwierdził nie ma czego się czepić. Zbadanie prostaty tylko poprzez USG, Bastek miał robione to badanie. EDIT. aanka pisała o zbadaniu poziomu PSA. Jest to badanie dla ludzi i nie daje żadnego obrazu dla zwierząt. Tyle od mojego weta Jacka.
  4. Ula, bardzo fajnie! Drakula, Rumunia, gdzie dokładnie?
  5. [quote name='rodzice']test kiełbachy czy innego mięcha ja moim psom w domu robie często . Nauczone są że z ręki czy od obcego czy od domownika zawsze bierze się na hasło . Moze to by pomogło Orlenkowi żeby mu wpoić że inaczej nie dostanie jak nie usłyszy komendy .[/QUOTE] np. pies głodny-pies je? Ula, ktoś na wątku [I]co kupić na bazarkach,[/I] proponował kurtkę na motor wystawianą na forum miau. widziałaś to?
  6. dzisiaj nie dałam rady czasowo. wet Jacek miał ranną zmianę, a moje dziecię wolny dzień od szkoły, przez co dezorganizował mi czas. Jutro i to na zmianę popołudniową do Jacka zajrzę. Jeżeli dam radę to z Orlenem do Danusi, a z wynikami Bastka do Jacka.
  7. właśnie chciałam to zauważyć, że on ma lepiej wyczesaną sierść jak Orlenik :oops:
  8. [quote name='dorota k.'] Sorki , bo pewnie powinnam ubolewać nad tym, że przez kiełbachę Orlenik egzaminu nie zda :oops: [/QUOTE] :):);) Przed chwilą wróciłam z super zajęć w mieście. Psy szły jeden za drugim-ogon w nos. wzbudziliśmy ogólne zainteresowanie wśród mieszkańców, nie wiedzieli co jest grane ;) czy to jakaś manifestacja czy happening? Zaczepiali i wypytywali po co i co to? :):) na środku rynku był psi pokaz, między innymi próba kiełbasy (tym razem Orlen zdał- tym razem przygotowałam go i przed wyjściem został nafaszerowany wołowiną ;), nie przeszedł testu pozostawienia go samemu sobie, gdy oddaliłam się od niego. trener oznajmił to od razu, że Orlen będzie jedynym który tego nie zaliczy pod względem emocjonalnym i tak było. Ja oddaliłam się, a on nie usiedział i ruszył za mną. Jednak zadanie trzeba było wykończyć. Mimo, że szum ulicy i jeżdżących samochodów nie jest dla Orlena obcy, to jednak dzisiaj był trochę zdezorientowany, w nowym miejscu wśród swoich kolegów był nieswój. Chodziliśmy po kładkach, przejściach podziemnych, schody góra-dół. Ktoś dołączył ze swoim psem emerytem ;). wesoło było. Przede wszystkim przynajmniej jedna osoba oficjalnie zainteresowała się pytając o koszty takiego szkolenia. Były robione zdjęcia, gdy będą udostępnione to zamieszczę.
  9. masz Aniu może scany wyników biochemii Bastka?, tak jak obiecałam, pokazałabym je swojemu wetowi, a te załączone w poprzednich postach nie otwierają się już. [B]EDIT[/B].Mam już je!!! na domowym mi nie wchodziło, w pracy teraz otworzyłam, wydrukuję jutro pójdę z orlikiem do weta to je mu pokarzę.
  10. Bardzo podobny do Melby.
  11. Michelle, przeslij Anuli rowniez scany wynikow poprzednich. Linki do nich niie otwieraja sie.
  12. było do przewidzenia, że to dobre miejsce dla Tobisi.
  13. [quote name='inga.mm']Ninka jest przekomiczna. Te uszy... Te miny... Te biegi...[/QUOTE] Inguś, słodki jest ten rudzielec :) bardzo bystra. Sylwia, teraz widzę różnicę, śliczna jest Runa. Aqsa już po sterylce.
  14. kłusownicy- tajemnica poliszynela. Miał szczęście psiak.
  15. Właśnie wiem, że objawy urojonej ciązy są takie jak opisujesz,a Dosia poza powiększonymi lekko sutkami nic z tego nie posiada, poza tym że za każdym razem popada w depresję, melancholię lub nie wiadomo co- jest smutna. Teraz zastanowiłam się, że faktycznie przy Orlenie ostatni okres po cieczkowy przechodziła łagodniej :) To łzawienie również na początku kojarzyłam z dietą, tj. uczuleniem na kurczaka, którego odstawiłam i on teraz nic nie chce jeść jak tylko wołowinę ( też się wpakowałam). kiełbasa i parówka jako smaczki. W międzyczasie czytałam, że właśnie u kudłaczy długi włos może podrażniać oko i doprowadzać do stanów zapalnych spojówek. Z Orlenem od jakiegoś czasu noszę się z pójściem do okulisty z oczami bo ma mocno zaczerwienione spojówki i to tez nieregularnie. Raz mocniej a raz prawie niewidocznie. Teraz przycięłam mu te włosy przy oczach i widzę, że lepiej się z tym czuje, a jutro pójdę do swojego weta niech mu da krople do oczu o jakich pisała Anula- to na początek.
  16. dobrze wiedzieć, że mogą występować takie sytuacje. Mizianki dla Sapo.
  17. Aqsa jest super, ale masz już podobnego u siebie.
  18. wiecie, że Pan Pies nie przeszedł testu kiełbasy! i pewnie, paćumok jeden, obleje przez to egzamin. W szkole był realizowany temat nie brania jedzenia od obcych. Orlen prawie z ręką trenera zeżarł kawał kiełbasy, która mu została wyrwana z gardła, jako jedyny rekwizyt. Szkoleniowiec zaparł się w sobie i wymachiwał psu przed nosem resztką ochłapa, a Tz wykrzykiwał fe! Orlen nie z tych co by się bał krzyków, podskoczył do żarełka, część tej kiełbaski w odruchu oderwała się i Pan Pies podbiegł, i skończył konsumpcję. Jak teraz nauczyć psa, który dotychczasowe życie spędzał na jedzeniu z obcej ręki. [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/2498/dsc08159s.jpg[/IMG] Oczka już odsłonięte, choć fachowo mi to nie wyszło, ale boję się nożyczkami manipulować przy oczach.
  19. cześć Ada i Sapcio, oj dawno Was nie było. Nie znam Waszego forum, więc nie jestem na bieżąco. Czy Sapo zatruł się masłem?
  20. bardzo pozytywnie zmieniła się Mona i zapewne to widzicie. Fajny team tworzycie.
  21. tak, wygląda jak nietoperek :)
  22. muszę Ci powiedzieć, że jest to jedna z tych pięknych adopcji na dogo, o której czyta się z przyjemnością.
×
×
  • Create New...