Przychodzi taki moment na wątku, gdy pies przechodzi 100% metamorfozę, pod względem wyglądu i zachowania. Wówczas śmiało otwieram smutno wyglądające banerki, bo wiem ,że to jest już tylko bolesna przeszłość. Tak i tutaj śmiało porównuję małą teraz i zastanawiam się gdzie ona jest na tych pierwszych zdjęciach. Niewiarygodne jak można zwierzakowi pomóc w najbardziej oczywisty sposób.
Agucha, nie zapominaj o Toffi, on jest zapewne zazdrosny, to jest tak jak z małymi dziećmi.