Jump to content
Dogomania

docha

Members
  • Posts

    8897
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by docha

  1. [quote name='Anula']Dorotko!To tak jak z dzieciaczkami.Na wizyty jeździ się z zabaweczkami aby nie nudziły się a rodzice mogli spokojnie posiedzieć przy stole i pogawędzić. Dosia i Orlen jednym słowem CUDEŃKA! Jak ryzik,wchodzi,czy beee![/QUOTE] Tak zawszy bywało, że woziliśmy torbę z akcesoriami ze sobą, ale już o tym zapomniałam, bo Dosia nie potrzebuje teraz zabawek do podróży, jej wystarczy byle patolek i jest szczęśliwa. Psia potrawa ryżykowa jeszcze nie wypróbowana :oops:. Dokładnie od Wigilii jestem chora, święta przeleżałam i dalej z tego nie mogę wyjść. jestem na antybiotykach i cherlam jak słoń.
  2. [quote name='Energy']Ło matko, a ja jakieś zaćmienie miałam w oczach:crazyeye: Anula ale masz cudowne akwarium, jakie piękne rybki:loveu: Jeszcze raz wszystkiego naj świątecznie:lol:[/QUOTE] taaaak, to akwarium zrobiło na mnie piorunujące wrażenie w realu, jeszcze jeden obraz tak ogromnego domowego akwarium mam w pamięci z dzieciństwa, u znajomego mych rodziców, nota bene w ówczesnym NRD. Tamto było jeszcze wyższe i większe na całą ścianę, podświetlone na zielono. To jest coś pięknego, a ja się zastanawiam nad jedną rybcią ;)
  3. Całą rodzinką wraz z psami pojechaliśmy na wigilię do teściów. Orlen na dzień dobry zaskarbił sobie serce teścia, w drzwiach zostaliśmy powiadomieni, że chłopak to pewnie zostanie u nich. Orlen przyjął te słowa dosłownie i pokazał w trakcie wizyty jakim może być szkodnikiem. Na początek wyciągnął zabawkę wnusi i ją mocno pociamkał, potem nie wiadomo skąd wziął do ciamkania okulary babci, a na koniec rozpruł kciuki wełnianych rękawic dziadka, które ledwo otrzymał od aniołka pod choinkę :). Nigdy dotąd nie zachowywał się tak w domu, pewnie chciał pokazać, że z niego wcale nie jest taki aniołek na jakiego wygląda i wraca z nami do domu ;) [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/5792/dsc07273m.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/6999/dsc07292d.jpg[/IMG]
  4. [quote name='beta ata']Pozdrawiam Orlena i jego Opiekunkę! :-) Przy okazji, zajrzyjcie, proszę, tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/219827-Biszkoptowe-minisuczki-matka-z-córką-marzą-o-ciepłym-domu[/url][/QUOTE] Beato, jak twoje zdrowie?
  5. ja też taką mam nadzieję:) Alla, piszesz?! coś rozsądnego do mnie;) kończę pracę na dziś, jak ja nie lubię końca roku, brrrr....
  6. dziewczyny, zapowiedziałam kilka postów wcześniej, że dorzucę się do kosztu ogłoszeń. trzeba zacząć je ogłaszać, ale tylko razem, osobno one zatracą się.
  7. [quote name='MaDi']Muszę Cię jeszcze bardziej rozczarować bo ta staruszka ma 3 psy w dobrym stanie...[/QUOTE] Madi, jak to ma trzy psy? one są na łańcuchach? Mam Szarika w pamięci na tym 0,5 metrowym łańcuchu ściągniętym do muru, to było przerażające: zagłodzony pies bez możliwości poruszania się :( Wyrok jaki jest taki jest i to już jakiś sukces jest dla Was, tylko mnie to zastanawia dlaczego Sądy nie zabraniają w takich przypadkach, dalszego trzymania zwierząt domowych.
  8. Anula mnie ściągnęła na wątek :) Trochę ciężkie do wymówienia imię, może lepiej pozostawić Dred. Wiem, że mój podopieczny Orlen ma również ciężkie imię :) zanim go zawołam to przez głowę przeleci mi parę innych typu alfred i itp.
  9. Hania ma czysto-wodnistą biegunkę, tzn. czy się z niej leje? czy to jest qpsko papkowate?
  10. ona naprawdę jest fajna :) i przyjazna, spokojniutka. Wnusio podobny do Ciebie jak nic.
  11. Pewnie, że Braszka wślizgnie się z Wami w Nowy Rok. Nabierze u Was wiary w siebie. Pokerku, wspomnienia się ułożą. Każdy z Nas musi takie sytuacje przejść indywidualnie. Jedna bardzo ciepła i mądra cioteczka na tym forum ,napisała mi rok temu, gdy odeszło również moje kocie słonko, że za miesiąc będzie już tylko dobrze i szczerze w to wierzę.
  12. dziękuję :) dobra kobieto.
  13. jestem na wezwanie beta ata, w dzieciństwie w domu była identyczna suczka, miała na imię Perełka. mogę podesłać parę groszy do ogłoszeń.
  14. [quote name='jostel5']Jest piękna-po prostu! I pomyśleć,że dzisiaj już mogłoby jej nie być,i jak straszne mogłoby być jej przechodzenie na drugą stronę TM....:([/QUOTE] zgadza się, nie przeżyłaby tej zimy, za każdym razem jak zaglądam na wątek mam w wyobraźni całą akcję ich przejęcia. [B]Sylwia[/B], piękne zdjęcia, jak do kalendarza. Ninka, mimo że taki zwykły kundelek, to coś w sobie ma ujmującego, poza poczwórnym ADHD oczywiście ;)
  15. [quote name='Maryna']Zaglądam do Orlena,żałuję,że w żaden sposób nie mogę pomóc,ale trzymam kciuki za całkowite wyzdrowienie.I nie wiem,czy za nowy dom,czy za zasiedzenie w dotychczasowym:-))[/QUOTE] no co ty, fajnie, że doża ciotka wpadnie od czasu do czasu do kudłacza :) i trzymaj kciuki mocniej za nowy domek, bo my już nasze życie w grafiki sobie wpisujemy, a mieliśmy taki spokój z Dosią;) teraz mamy za duże urozmaicenie.
  16. [quote name='Anula']No Dorotko,właśnie mogły zaszkodzić te skrzydełka bo zawierają kości.A z wetem nie zgodzę się,przecież na chory żołądek,czy wątrobę albo trzustkę podaje się na bank gotowaną pierś,wymieszaną z ryżem i marchewką i wszystko to ma swoje zadanie aby nie było sensacji żołądkowych.To jest jedyne lekko strawne pożywienie i wartościowe dla psa.Nawet sucha karma,czy też puszki tego nie zastąpią bo nie wiadomo co jest w tych puszkach,suchej karmie namieszane. Kiedyś przeczytałam artykuł o jakiejś Firmie,która skupowała od Bakutilu wszelkiego rodzaju mięso po padłych,chorych zwierzętach i to przetwarzała na karmę dla psów i kotów mokrą i suchą,jednym słowem straszne.[/QUOTE] Zgadzam się w 100% z Tobą, przecież muszę go pomału zacząć przestawiać na gotowane.
  17. wszystko super, tylko już mi się zapodział bazarek do tego wątku, trzeba podnosić!
  18. No widzisz, mnie się też wydaje, że kurak nie powinien mu zaszkodzić, a u weta jak usłyszeli to zgodnie krzyknęli, że dla niego za wcześnie na gotowane jedzonko, a zwłaszcza kurczaka. Też od razu pomyślałam o kościach, bo dałam mu skrzydełka. Moja Dosia uwielbia skrzydełka od zawsze i przy okazji podałam z ręki Orlenowi. Biorę pod uwagę, że może być jeszcze uczulony na kuraka. Na razie obserwuję i nie panikuję, najważniejsze, że ma nos zimny i wilgotny, co oznacza, że jest w formie. Zaopatrzymy się na święta w puszki i suche dietetyczne jakoś to będzie. Tylko b. bym chciała, aby wyszedł z tym jedzeniem na prostą, bo kto go tak drogo będzie karmił?
  19. napisałam do mari, ma mi dać odpowiedź, prawda jest taka, że ja nigdy nie robiłam takich wizyt, a z oczytania się na dogo, wiem, że można nieźle nabroić puszczając niedoświadczonego człowieka. mam pod tym względem obawy. podałam mari kontakt na dziewczynę z legnicy z wątku Twojej Maji, jeśli nic z tego nie wyjdzie, będę musiała spróbować. myślałam o ketuni, ona jest już w tym doświadczona i asertywna, ale ostatnio mało działa na dogo. Orlen- zastrzyki znacznie poprawiły sytuację z brzuszkiem. teraz do pokarmu podajemy mu sproszkowane algi (przepisał wet). Wczoraj myślałam, że już będzie wszystko b. dobrze i podałam mu gotowanego kurczaka. wszystko zwrócił. ponownie do weta po specjalistyczną karmę, tym razem jeszcze droższą :0. Tz będzie dzisiaj dzwonił do Niemiec z zapytaniem, ile u nich to coś kosztuje. Poza tym Pan Pies poczuł się zdrowszy również na duszy, fika i dokazuje jak na PONa przystało, zaczyna rządzić i niestety nie jest tak dobrze ułożony jak Twoja Majeczka, wymaga szkolenia podstawowego. On ma naturę kocią.
  20. Cieszę się bardzo, że to wszystko poukładało się. Ja u swojej Dosi dopiero po trzech latach rozpoznam po narządach rodnych, że będzie cieczka i to wspomagając się przybliżonym czasem jej pojawienia się.
  21. zapiszę kota i poczytam
  22. eeeee.....i tak o zachodzie słońca motorem nad jezioro?
  23. [quote name='mari23'] pilnie potrzebna wizyta przedadopcyjna w Legnicy, ul. Parkowa państwo bardzo chcieliby Wigilie spędzić już z sunią, która przypomina im zmarła poprzednia sunieczkę.... mogę liczyć na szybka akcję?:Help_2:[/QUOTE] napisałam pw, ul.Parkowa- zadrzewione centrum miasta, przedwojenne, stare kamienice.
  24. dogomanko, podaj link na forum PONów, jeśli masz.
  25. ale nie widzę bielizny:eviltong:
×
×
  • Create New...