Jump to content
Dogomania

docha

Members
  • Posts

    8897
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by docha

  1. [quote name='Maryna']Dosia przecudna!!i fantastycznie ,,komponuje,,się z Orlenem:-))[/QUOTE] Maryna Ty to w dyplomacji powinnaś pracować :) Dzięki dziewczyny, my też widzimy jak psisko się zmienia z każdym dniem. Najbardziej się cieszę, że wczoraj wyrobilismy mu paszport i już może z nami podróżować cwaniaczek, bo On jest wielkim cwaniaczkiem. Może podróże go czegoś nauczą ;) W domu mam neta na tzw. dynksa i zdjęcia b. wolno ładują się albo po prostu nie wchodzą. Dzisiaj Dosia dokopała się najprawdopodobniej do zimującej ryjówki, oczywiście została zastopowana w odpowiedniej chwili, ale chciałabym wam pokazać w klatkach jak kopała kopczyk. Z uporem walczę z wklejeniem zdjęć.
  2. Troszkę Dosi, która szaleje tylko za patolkami [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/1561/dsc07462x.jpg[/IMG] [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/5945/dsc07540l.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/9133/dsc07457y.jpg[/IMG] [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/9512/dsc07485e.jpg[/IMG] [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/7083/dsc07531a.jpg[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/255/dsc07486q.jpg[/IMG] [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/5026/dsc07542go.jpg[/IMG] dzisiaj pracowaliśmy z talerzykiem, pańcio doszedł do wprawy w rzutach, pięknie mu to wychodziło, pańcia nie za bardzo nadążała z foto :)
  4. O! to ja będę wdzięczna za każdą wiedzę w spr. poprawnych relacji kot a pies :) Przede wszystkim nie traktujcie Majki jak takiego biedaczka skrzywdzonego przez życie. Jest u Was i teraz będzie już tylko dobrze. Paróweczka też nie... hm.. poczekajcie do jutra nic na siłę. Są w sklepach zoo smakołyki przypominające w smaku i wyglądzie czekoladki, sam zapach po otwarciu pudełka zawsze mnie kusi ;)
  5. [url]http://www.dogomania.pl/threads/215207-Potrzebna-osoba-do-wizyty-PA-K%C4%85ty-Wroc%C5%82.-ma%C5%82a-BRASZKA.-U-nas-w-BDT.?p=18352147#post18352147[/url] Do Poker w związku z ogłoszeniami jej podopiecznej zgłosiła się rodzinka, która chce zaadoptować kudłacza, dziewczyny podsuwają swoje propozycje, pisz do Poker z propozycją Witka.
  6. witaj Inko na wątku:) zdjęcia na początek przesyłaj mailem do Anuli, ona na pewno będzie pomocna w ich wstawieniu. Po czasie współpracy z dogomanią nauczysz się. Post wyżej wkleiłam link na temat kota i psa. Martwię się tym Waszym problemem, sama wiem co to oznacza w życiu domowym. Może właśnie coś Wam podpowie ten link, ja o tyle jestem mądrzejsza, że wiem iż nie można krzyczeć ani bić za brak tolerancji psa wobec kota. Przysmak- spróbuj paróweczkę. Jeśli je kocie suche żarełko to zostaw na początek, niech przynajmniej to je. Myślę, że jest to czas aklimatyzacji.
  7. najpierw zapiszę się na wątek
  8. myślę, że Agnes przemyślała i wycofuje się. Takie decyzje trzeba stokrotnie przemyśleć i przespać, trzeba być odpowiedzialnym. Grażynka przedstawiła dość dokładnie charakter Florka i myślę, że dla jego dobra powinien mieć dom bez dodatkowego zwierzyńca (w tym królików). On jest charakterem dokładnie jak mój Orlen.
  9. Romka podaj mi link na wątek waszego podopiecznego Witusia
  10. Zmartwiłam się tą sytuacją z kotem, mam bardzo podobnie teraz z Orlenem i najstarszym kocurem. szukając w necie rozwiązań problemu natknęłam się na coś takiego [url]http://www.poradopedia.pl/zwierzaki/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota,2229.html[/url] Prawdę mówiąc nie przypuszczałam, że Mania jest taka waleczna.
  11. Zajrzałam na 1 stronę i nie jest najgorzej, myślałam, że mieszkają w zewnętrznym kojcu. Można spokojnie szukać dt domowego. One po prostu potrzebują ciepłej ręki człowieka.
  12. nareszcie coś więcej wiadomo. Widać jego pyszczek i coś więcej na temat jego zachowania wiemy. Dorota myślę, żeby nie rozdzielać wątków i wstawić te wiadomości Tutaj wraz ze zdjęciami psiaka.
  13. [quote name='Nikaragua']ale to nie ma sensu, one nie mogą mieszkać na dworze![/QUOTE] no tak, ale teraz mieszkają również na dworze, z tym że u Zuzi miały by dodatkowo odpowiednią karmę i codzienne spacery, poza tym są codziennie suczki wypuszczane na wybieg, od innych ciotek wiem, że warunki choć w kojcach są b.dobre. Oczywiście jest to tylko jedna z ewentualnych możliwości, jeśli nie znajdzie się dt domowe.
  14. [quote name='zuziaM'] Szkoda, ze to akurat zima, bo wlasnie kojczyk Rozalki i jej mamusi Szili (*) jest wolny. To budka - blizniak , ocieplona i oslonieta od wiatrow ....[/QUOTE] Zuzia, ile by kosztował hotelik u Ciebie za te dwie małe?
  15. Goerlitz, lubię to miasto :) Giselle, jak się zdecydujesz, to mogę co jakiś czas umawiać się z Agnes i Florkiem na spacer w parku ( jesteśmy w tamtych rejonach bardzo często), to może dla twego spokoju, Fioneczka mieszka w Zgorzelcu też pewnie by się zgodziła. No nie wiem, dla mnie jest to dobra oferta, na pewno psiak miałby dobre weterynaryjne zabezpieczenie, tylko nie wiem jak z jego podejściem do drugiego psa.
  16. tak bardzo szybko czas ucieka, ja wczoraj swoją choineczkę rozebrałam, nie ma śniegu- nie ma nastroju, dzisiaj wiosennie ptaki świergoliły, eh....
  17. Berta dorzuć moje miesięczne 10 zł (to jest na teraz dla mnie bezpieczna kwota) i zrób zestawienie deklaracji na pierwszej stronie.
  18. Podpowiedziałaby swego Orlena, ale ten królik .....chyba jednak nie :/
  19. [quote name='beta ata']Drezno... Mmm, lubię :-) To specyficzne miasto i takie... nie calkiem niemieckie :-) Ja chyba najbardziej lubie takiemiejsce nad rzeką, gdzie spotykaja sie bębniarze i graja cały wieczór :-D I oni i ich publicznośc wygladają jak rzezimieszki, ale wszyscy są całkiem sympatyczni. No, o ile jeszcze tam przychodzą... A kleszcze, cóż, niestety są groxne, to nie mit wcale. Wiem cos o tym.[/QUOTE] Też lubimy to miasto, jak nie mamy pomysłu na wolny czas to wpadamy tam na spacer z kawką i winkiem, bo to przecież region winiarski. W Dreźnie ciągle coś się dzieje, ostatnio stwierdziliśmy, że moglibyśmy tam mieszkać, tylko nasz młody ze swoją szkołą nas wstrzymuje od podjęcia radykalnych decyzji. Cała Saksonia jest urocza i zadbana. Nasz Dolny Śląsk też jest piękną krainą tylko potwornie zapuszczoną, tutaj w Polsce to nigdzie indziej nie chciałabym mieszkać tylko na naszym Śląsku. Orlen dzisiaj dopiero został zaszczepiony p/ wściekliźnie i wirusówkom. Wcześniej miał problemy żołądkowe, później ja podupadłam na zdrowiu( do dzisiaj ledwo łażę, mam poważne problemy z kręgosłupem w okolicach krzyżowych). Dzisiaj również został zaczipowany, ma swój numer ewidencyjny jak i paszport. Cały dzień jest śpiący i osowiały, chyba te szczepienia tak działają. Edit. ważyłam go dzisiaj i waży niecałe 13 kg. - wariował na wadze więc odczyt mało dokładny, ale na pewno przytył na naszym wikcie :) W poczekalni stała kobitka przyglądając się naszym wyczynom na wadze, gdy usłyszała, że pies nazywa się Orlen podeszła i oświadczyła, że zupełnie nie poznała Orlena, a znała go z jego pobytu w przychodni nawet go raz wyprowadzała na spacer- tak się zmienia nie do poznania Pan Pies orleński:)
  20. ja też chlipię ze szczęścia, ale się udało dziewczynie!!!!
  21. Greta czytalam ze domek szykuje sie
  22. [quote name='Drzagodha']Kochani, szukamy tego psa. Zaginał w połowie grudnia. Nie trafił może do Was? [url]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/382773_10150437274620723_644380722_9023201_1490389163_n.jpg[/url][/QUOTE] W post 67 masz linki do aktywnych stron schroniska tam sa fajne babki na tym watku nie ma wolontariuszek ze schronu legnickiego
  23. Alez sie ciesze jestescie wspaniale dziewczyny
×
×
  • Create New...