Jump to content
Dogomania

dexterka

Members
  • Posts

    2180
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dexterka

  1. Dla Krzywusia robiła wizytee Asia o której pisalam powyżej. Jest teraz na urlopie, będzie za tydzień
  2. czekamy na telefony!!! Wczoraj była u nas burza i Bingulec troszkę się bał, nie było mega paniki , ale wlazł pod stół i wyszedł dopiero po wszystkim. Binguś nie lubi takich głośnych dźwięków, choć jest to do wyćwiczenia. Na początku gdy do nas trafił strasznie bał się dźwięków gitary, a że mój TŻ dużo gra to było mu trochę ciężko. Ale teraz Bingo zasypia przy tym graniu, gdzie wcześniej siedział pod stołem i na tża szczekał :P Dzisiaj Bingo miał wpadkę - zsikał się w łazience i wyglądało to na czyste lenistwo!! Drzwi na zewnątrz były otwarte , ale jemu nie chciało się na ogród wychodzić . Leniuszek mały. N Poza tym jest bardzo grzeczny, super wraca na zawołanie, jest miły dla innych psów, choć gdy nie ma ochoty z nimi się bawić to potrafi nawarczeć. Sporo szczeka np gdy chce wejsć do domu albo jak przez dłuższą chwilę nie zwracam na nniego uwagi to przyłazi i mnie obszczekuje wariat mały. Robi też wiele hałasu gdy rzuca się mu piłkę. Zmienia sierść na letnią, lubi się czesać , ale mam problem z wyczesaniem włosków z nóg- są takie króciutkie i za nic nie chcą wyjść. Przez to Binguś dość dziwnie wygląda. Na pewno stracił też z kilo ,może dwa i dużo szybciej biega:P
  3. [quote name='dominikabankert']tak bardzo bardzo sie ciesze ze Bart jest u Ciebie Dexterko:loveu: Martika miala doCiebie nosa:loveu: super ze nam zdajesz relacje i prowadzisz album zdjec wczesniej moglismy pomarzyc ja wciaz czekam na zdjecie Bart plus Dextuś w akcji:diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] a ja czekam na książeczkę Bartusia i wtedy zobaczymy jak chłopaki się dogadają :) Zapomniałam napisać ,że dziewczyny , które wiozły Barta dały mi adresówkę z Mokrego Noska- z napisem Zgubiłem się +nr telefonu. Poszukam w necie ich adresu i odeślę , bo na pewno się przyda.
  4. [quote name='mari23']tak, mieszkam 45 km od Wrocławia, ale akurat od tej strony Wrocławia ( ulica Średzka bo od strony Środy Śląskiej) dzielnica to Wrocław - Leśnica, peryferie Wrocławia, Demi ( Asia z TOZ) mieszka blisko, ale pewnie nie ma czasu[/QUOTE] Zgadza się- chodzi o wizytę w dzielnicy Leśnica na ul Średzkiej. Poker poleciła mi napisać do Demi- napisałam do niej na fb, niestety nie dostałam odpowiedzi. Ktoś inny przychodzi Wam do głowy?
  5. dzisiejszy dzień minął Bartowi bardzo przyjemnie, coraz lepiej się poznajemy , psiak bardzo cieszy się na mój widok :loveu: Zaczyna fajnie wracać na przywołanie, ma już dużo mniej miejsc do obwąchania i teraz stawia człowieka w centrum zainteresowania:P Jest strasznym miziakiem, największym ze wszystkich psów jakie u mnie są. Podbiega co chwila i nastawia główkę do głaskania. Jest taki radosny i pozytywny. już sobie wyobrażam jaki byłby szczęśliwy gdyby miał swojego człowieka na własność . a gdy już ma dość biegania to bardzo chętnie, sam, wraca sobie do swojego kojca. Zachowuje w nim czystość, ani razu nie zrobił tam siku czy kupki. Póki co nie zauważyłam najmniejszej chęci ucieczki, co bardzo mnie cieszy i oby tak zostało. Wrzuciłam kilka zdjęć robionych dzisiaj ok 20 , więc światło było już kiepskie. Tutaj się zaczynają - [url]https://picasaweb.google.com/109402763238656555159/Bart#6012976915208502546[/url]
  6. [quote name='Nutusia']I ja popieram. A o wizytę można poprosić Poker - to jest kontroler najwyższej jakości, jeśli chodzi o prześwietlanie wszelkie ;)[/QUOTE] Do Poker napisałam w pierwszej kolejności , ale Poker mieszka po drugiej stronie miasta. Moja Asia wraca za tydzień, macie pomysł na inną osobę wizytującą? Mari23 dałabyś radę?? :loveu:
  7. kochane z wizyty nici wyszły- tzn w ogóle do niej nie doszło. Asia Z. która tam się wybierała godzinkę wcześniej dzwoniła do Pani , aby potwierdzić przyjazd, niestety Pani nie odbierała. Asia dzwoniła co chwilkę przez ok 30 min , niestety nie dodzwoniła się. Ja dzwoniłam o 18 i pani tez nie odbierała. Dopiero oddzwoniła o 20:00 i bardzo przepraszała, ale zapomniała telefonu do pracy. No ale teoretycznie w domu miała być chwilkę po 16, bo przecież tak pa było umówione. :( Pani przeprasza i dalej podtrzymuje chęć adopcji Koko. Mówiąc szczerze nie wiem co o tym myśleć. Asia wyjeżdża na tydzień na urlop , więc ewentualnie może w przyszłym tyg zrobić wizytę. Co myślicie?
  8. wrzuciłam nowe zdjęcia do albumu:) jak zwykle ciężko zrobić zdjęcia aktywnemu psiakowi , a póki co on na spacerkach ani chwilki nie ustoi , bo przecież tyle cudownych zapachów wkoło i krzaczków do znaczenia :P Jeszcze trochę czasu zajmie mi zrobienie naprawdę ładnych ogłoszeniowych fotek. Bart ma się znacznie lepiej niż wczoraj, bardziej cieszy się na nasz widok, gdy go wołam to chętniej przychodzi. Na ogrodzie puszczam go z luźno zwisającą linką, ale nie widzę w nim ( odpukać!!) chęci ucieczki. Choć wiadomo lepiej dmuchać na zimne , przynajmniej do czasu ,aż psiak nam zaufa. Z zapoznawaniem z innymi psami czekam aż dostanę książeczkę. Ciekawe czy będzie tam wpisane ostatnie odrobaczenie. Jeśli nie to trzeba mu podać tabletki. Psy kręcą się koło jego kojca z zaciekawieniem wąchając co to za nowy kolega i on już dzisiaj przestał na nie warczeć. Sama jestem ciekawa jak dogada się z psami, bo póki co mamy dwie sprzeczne informacje,choć w Mokrym Nosku zaznaczono,że nie zawsze i nie na wszystkie psy kłapie zębami. Na koty też go sprawdzę. Bogusik dziękuję za pw i adres do Ciebie. Myślę ,że do końca tygodnia uda mi się wysłać list:)
  9. Foteczki oczywiście można wykorzystać. Nr może być do mnie 695 988 940. Polecam zrobić ogloszenia na Opole i Wrocław. Jutro postaram się o lepsze zdjecia. Doda dodaj prosze link do albumu Barta do pierwszego postu jak będziesz miała chwilę
  10. Zrobiłam trochę zdjęć Bartowi- szału nie ma, bo zdjęcia komórkowe. Nie chciałam dzisiaj dodatkowo chłopaka stresować aparatem. Utworzyłam mu album na picassie, bo tam najłatwiej wrzucać mi zdjęcia i potem wszystkie są w jednym miejscu. [URL]https://picasaweb.google.com/109402763238656555159/Bart[/URL] Już wcześniej było tu pisane ,że Bart to uciekinier, także bardzo na niego uważamy. Ja mam teren podzielony na dwie części - część ogrodową z płotem ok 1,60m plus żywopłot ok 1,80. Myślę,że jest to nie do przeskoczenia dla Barta , ale mimo wszystko nawet na sekundkę nie zostaje sam. Jeżeli chodzi o umowę to dla mnie było jasne,że legalnie działający hotelik takie umowy podpisuje. Cieszę się ,że Bogusik się zgodziła:) Skontaktuje się z nią na pw i ustalimy szczegóły.
  11. bardzo dziękuję za przelew kwietniowy:) ale poszalałyście z bazarkami, lecę oglądać :)
  12. dziewczyny proszę pamiętać ,że najważniejszy w tym wszystkim jest pies i pomoc teraz dla niego!! nie ma co się obrażać i znikac z wątku , bo przecież na tym forum chodzi o zwierzaki a nie ludzi. Nie wiem jak Bart wygladał na żywo zanim trafił do hotelu Mokry Nosek, ale na pewno nie jest teraz tłuścioszkiem , który ledwo chodzi , a psiakiem , który musi zrzucić kilka kg. Sierść na czystą , miękką i zadbaną . Na pewno krzywda mu się tam nie działa. Ja zrobię wszystko , aby Bart szybko się u nas zaaklimatyzował , postaram się o nowe, świeże i piękne zdjęcia i ruszamy z ogłoszeniami!! Ale jak po kolei bedziecie od barta uciekać to sama nie dam rady. Buster czy mogłabyś dowiedzieć się co z książeczką? Nie chce go szczepić drugi raz jeśli szczepienia są aktualne
  13. Bardzo dziękuję za wpłatę kwietniową. Wiewoira przysłała mi 30zł więcej na " nagłe wypadki". Aktualne rozliczenie z konta hotelikowego: [COLOR=#006400][B]82zł[/B][/COLOR] [COLOR=#ff0000]-70zł[/COLOR] ( trocoxil) [COLOR=#ff0000]-9,30zł[/COLOR] ( witaminki Mikita) --------------- [B][COLOR=#008000]2,70zł[/COLOR][/B] ------------------ +30zł ------------------ [COLOR=#008000][B]32,70zł [/B][/COLOR] Podałam Tolkowi kolejną dawkę Trocoxilu , ponieważ [pierwsza tabletka działa w organizmie tylko 2 tyg według ulotki. Wet natomiast kazał obserwować psa i gdy się zobaczy ,że powraca do formy sprzed tabletki , należy podac kolejną dawkę. U psiaka pierwsza dawka działała 3 tyg, potem zauważalny był mocny spadek formy. Na szczęście Tolek dobrze reaguje na lek, nie pojawiają się skutki uboczne, choć muszę przyznać ,że kupka mu się nieco rozluźniła. Ma też czasami gorsze dni tzn leży sobie spokojnie pod drzewkiem przez pół dnia, wstaje tylko po to , aby się napić i zjeść posiłek. Ale są też dni ,że cały dzień gdzieś chodzi, wszędzie go pełno, rozgania psy, gdy te za głośno bądź zbyt blisko się bawią. staruszek nasz kochany:)
  14. zastrzyki działają , bo chłopak coraz mnie się po rance liże i wygryza. Jest to na pewno zmiana alergiczna , ale nie wiadomo czy spowodowana. na pewno nie pokarmowa, bo Juraś od dłuższego czasu je tę samą karmę. Być może ma uczulenie na coś co teraz pyli. Najważniejsze ,że leki działają i świąd ustępuje. Za pierwszą wizytę zapłaciłam 20zł , potem podjechaliśmy juz bez Juranda po zastrzyki na kolejne dwa podania , za które nie jestem jeszcze rozliczona, bo był straszny ruch u weta i tylko je dostałam , a rozliczać będziemy się przy następnej wizycie. Kupiłam mu też witaminki Mikita Canvital + tran [URL="http://www.gorzow.bonzoo.pl/canvital-tran-150tab-pies.html"]http://www.gorzow.bonzoo.pl/canvital...0tab-pies.html[/URL] Zapłaciłam 6,80zł + przesyłka podzielona przez wszystkie psiaki dla , których coś w tym sklepie zamawialam czyli- 15zł :6=2,5zł. A to daje razem za tabletki- 9,30 Wstawiam poniżej paragon za tabletki( porwany) aktualne rozliczenie Jurasia: ................................ [COLOR=#0000cd][B]INNE WYDATKI[/B][/COLOR] [B][COLOR=#008000]+50zł[/COLOR][/B] na żwacze i inne [B][COLOR=#ff0000]-34,75[/COLOR][/B] żwacze, Rumen tabs, wysyłka [COLOR=#008000]+[/COLOR][B][COLOR=#008000]39zł [/COLOR][/B] --------------------- [B][COLOR=#008000]54,25zł[/COLOR][/B] --------------------- [B][COLOR=#ff0000]- 21,90[/COLOR][/B] żwacze [B][COLOR=#ff0000]-4,95[/COLOR] [/B] wysyłka -------------------- [COLOR=#008000][B]27,40[/B][/COLOR] -------------------- [COLOR=#ff0000][B]-9,30zł[/B][/COLOR] witaminy Mikita [B][COLOR=#ff0000]-20zł [/COLOR][/B]wizyta u weta -------------------------- [B][COLOR=#ff0000]-1,90[/COLOR][/B] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/dc6d572cf290.jpg[/IMG]
  15. Idealną towarzyszką dla starszej osoby byłaby Wiera - spokojna , zrównoważona suczka, uwielbiająca towarzystwo ludzi , pięknie chodząca na smyczy, zachowująca czystość . Jest tylko troszeczkę większa niż "nakolankowa" tutaj można zobaczyć jej zdjęcia , najbardziej aktualne na samuym dole [url]https://plus.google.com/photos/109402763238656555159/albums/5949401022146691617?banner=pwa[/url] wątek Wiery [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248672-Wiera-WIERnie-czeka-od-ponad-3msc-na-ulicy-gdzie-j%C4%85-zostawiono[/url]
  16. zapomniałam potwierdzić przelew za kwiecień- dziękuję :) Dla Wierki została zakupiona nowa obroża patrzcie jaka piękna!! [IMG]http://i61.tinypic.com/9aqww7.jpg[/IMG] Niestety zero telefonów w sprawie adopcji Wierki. Wczoraj Lili8522 podrzuciła mi wątek [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252848-Poszukuje-7-8letniego-psa-dla-starszej-osoby-z-Wroc%C5%82awia[/url] gdzie dziewczyna szuka spokojnej towarzyszki dla swojej babci. Moim zdaniem Wierka nadawałaby się idealnie , tylko nie wiem czy nie jest za duża , a na pewno nie jest nakolankowa hihi
  17. moje drogie dla Kokoszki szykuje się wizyta przedadopcyjna we Wrocławiu, naprawdę nie maciie pojęcia ile napisałam pw na dogo, na fb, wykonałam telefonów i wysłałam maili ,żeby kogoś znaleźć./ Jeszcze nigdy nie miałam takich problemów- albo ktoś nie miał czasu, albo było za daleko , albo wyjeżdżał. W końcu dziecwyzna , która już dla mnie robiła pa i ma duże doświadczenie , zgodziła się pojechać w pon , krótko przed swoim wyjazdem na urlop. Jestem jej za to bardzo wdzięczna. Teraz trzymajmy kciuki, aby w tym domku wszystko było ok!! Wizyta w poniedziałek po południu.
  18. [quote name='Marta72']Hej Deksterka! wpadnę do Was na pewno!!! Może w sb lub ndz następną, jak Ci będzie pasowało:) Pies zachowuje się bardzo dobrze z tego co piszesz! Załóż mu adresówkę na wszelki wypadek:) Mam przeczucie,że znajdzie domek szybko na Opolszczyźnie:):):)[/QUOTE] Obroża zmieniona, adresówka łapka z Trixie założona! Wszyscy moi podopieczni chodzą w tych adresówkach. Kosztują tylko 2zł , a sprawdzają się super. Polecam je wszystkim- [url]http://kiwizoo.pl/design/_gallery/_600_600_3/2488.png[/url]
  19. [quote name='dominikabankert']w dodatku wydali psa bez ksiazeczki....a pies ma nadwage super[/QUOTE] z książeczką to nie wiem o co chodzi, a Bart ma tylko troszeczkę za dużo ciałka. Nie ma co się martwić , bo na pewno szybko dojdzie do "idealnej " wagi. Jak zaprzyjaźni się z Alfem, który ma niekończące się pokłady energii to tłuszczyk w tydzień zniknie:P
  20. [quote name='dominikabankert']dexterka ja cetnie zobacze zdjecia Barta z Twoim Dexterem:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] hehe no raczej nie będzie to nic trudnego
  21. Dzień dobry :) My już jesteśmy po dzisiejszych pierwszych spacerkach , zdążyliśmy równo przed deszczem :) Bart przyjechał wczoraj do nas późnym wieczorem. Na początku był trochę przestraszony, nie chciał wyjść z auta, ale z pomocą wolontariuszek udało się. Zrobił chłopak od razu siusiu, bardzo mu się chciało, ponieważ po drodze nie było przystanków. Bart miał założoną obrożę , która była zbyt luźna na wyjścia z nieznajomymi osobami w nieznanym terenie. Także dobrze ,że dziewczyny nie ryzykowały. Straszny jest z niego przytulak - tulił się do pań , które go przywiozły , po chwili mi wpychał głowę pod ramię:) Pospacerowaliśmy po ogrodzie , było znaczenie terenu i dwie kupki. Po czym Bart poszedł do swojego boksu , gdzie władował się od razu do budy tylko głowę wystawił i patrzył co się dzieje. |Nie miał wieczorem apetytu, no ale to chyba nic dziwnego.Po 24ej wyszliśmy na jeszcze jeden spacerek , na którym Bart z ciekawością i podniesiionym ogonkiem wszystko obwąchiwał . Noc przespał bez piszczenia czy szczekania. Nie załatwił też się w kojcu. Gdy się po niego przychodzi to grzecznie czeka,aż wyjdzie. Rano była powtórka- wąchanie, siku , kupka.Jest naprawdę bardzo przytulaśny, grzeczny, całkiem dobrze chodzi na smyczy. Nasze pieski podlatywały do niego do kojca , aby się zapoznać , Bart machał ogonem , ale ostrzegawczo powarkiwał . Poprzedni hotelik zapomniał przekazać jego książeczki zdrowia, nie mam więc pojęcia czy jest szczepiony i odrobaczony. Bardzo proszę , aby ktoś kto ma kontakt z hotelem zadzwonił do nich i wypytał o książeczkę. Dopóki jej nie będę miała nie mogę zapoznawać go z innymi psiakami. Jeśli tej książeczki nie ma i Bart nie był szczepiony ( w co wątpię ) to w pon bądź wtorek podjadę z nim do weta. Na zdjęciach wyglądał na wyższego , ale chudszego. Przyda mu się odrobina dietki i zwiększona ilość ruchu. Cioteczki potrzebuję podpisać umowę na hotelowanie Barta, bo wszystko moich dokumentach musi się zgadzać, tylko nie wiem z kim:P Kto będzie prawnie odpowiedzialny za psiaka? Na kogo ma być wystawiony rachunek? Dodam jeszcze ,że rozliczamy się na koniec każdego miesiąca. Marta zapraszamy na spacer z Bartem:)
  22. ktoś na fb polecał portal blablacar , tam powstała już podobno opcja przewozu zwierząt. Jak nie ma przekreślonego pieska to kierowca zgadza się zabrać zwierzaka. Tylko nie wiadomo co to za ludzie... [url]http://www.blablacar.pl/szukac-wspolna-jazda-wynik?fn=Teresin&fc=52.1987899|20.416332&fcc=PL&tn=Opole&tc=50.6751067|17.9212976&tcc=PL&sort=trip_date&order=asc&limit=10&page=1[/url]
  23. w albumie Kokoszki nowe zdjęcia z majówkowego szaleństwa z labkiem Bursztynem . Nutusia powiedziałam Państwu już w rozmowie telefonicznej ,że chyba wyjadą z dwoma psami ode mnie :P Hehe no ale najpierw muszą ogarnąć swojego labka:) Trzymajcie wszyscy kciuki, najdalej w poniedziałek powinniśmy coś wiedzieć , ale na razie cicho sza:) [url]https://plus.google.com/photos/109402763238656555159/albums/5993313639441346481?banner=pwa[/url]
  24. potwierdzam , że paczuszka dotarła. Ledwo do domu od bramy z nią doszłam. Wszystkie psiaki dostały po kejciusiowym ciasteczku:) DZIĘKUJEMY!!! Uporządkowałam zdjęcia w albumie Wierki, bo te ostatnie rozproszyły się po całym folderze. Teraz są na samym dole. No i zauważyłam ,że Czikuletka do albumu się wcisnęła:P Jak już się tak wprosiła to ją zostawiłam:) Lecę zmienić zdjęcia w moich ogłoszeniach:) A u nas deszcz....
  25. [quote name='Marta72']to dobra wiadomość:) zapewne Was odwiedzę:) mieszka za Opolem z drugiej strony:)[/QUOTE] Martuś zapraszamy na wspólny spacer:)
×
×
  • Create New...