Jump to content
Dogomania

margaret

Members
  • Posts

    2830
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by margaret

  1. a ja się dopeiro dowiedziałam, widziałam Rotkę na rynku we Wroclawiu, nigdy w najśmielszych snach nie przypuszczałabym po tamtym dniu że tak szybko zadziałaćie wy i los:) ale się cieszę, to druga psia cudna wiadomośc tego dnia!ślicznie wyglada na kanapie, ech oby częsciej takie newsy!!! brawo dla was!
  2. wyciskacz łez:( ehh
  3. ja się moge zdeklaerować na 50 zł na miesiąc od listopada, Gejsza cudna i starsznie smutna, trzeba jej podarować radość
  4. pięknie powiedziane, ja już piję toast za Pluta a imię odstanie nowe?
  5. no fakt, możemy Plutkowi pozazdrościć, ale piękna nagroda go za kiepskie życie spotyka a i gratulacje tanitka!!, jak ty żeś taki raj znalazła dla niego? niesamowite to trochę no nie?
  6. jeju jak fajnie!!!! no to akcja zakończona powodzeniem, tanitko byłaś dzielna...!!!! troche się obawiałam czy na finiszu nie wydrzesz panu z ręki smyczy z Plutem z okrzykiem "nie oddam!" ale widać jakoś się oparłaś:) ja wzniose toast plebejski dziś - tyskim:) za jego nowe życie
  7. fajnie wiedzieć że Lisiu sobie tak dobrze radzi, rzeczywiście stanowi dobrą propozycję adopcyjną oby mu się udało znaleść dobry dom
  8. to juz dziś...., będę czekać na wieści, nawet "pijane":)
  9. muszę przyznać, że Pluto ślicznie się komponuje z Twoją rodzinką, mi sie też serce kraje na myśl, że kolejny raz psiak przeżyje rozstanie i niepewność, Tanitko pisz jak będziesz ryczeć, poryczymy razem, no ale on naprawdę jest rozbrajający!:)
  10. super Polla, dobra robota! dzięki ja mam nadzieję, że chlopaki szybko znajdą domy bo są bardzo urocze,
  11. rzeczywiście dobre wiadomości dla wyżłów, oby jeszcze więcej ich było, tanitko a kiedy ten wielki dzień nastapi gdy nowy pan przyjedzie? a ty będziesz żegnac się z Plutem cala we łzach?
  12. ano własnie już postanowione że idziemy do innego weta - takiego, któremu na pewno się chce (bo z poprzednią sunią został do 2 w nocy w zamkniętej od 4 godzin lecznicy by ją zreanimować, gdy inny wet z Akademii Rolniczej - wyrzucił nas na bruk bo zamyka:( w tej lecznicy co byliśmy pracuje wielu wetów i zawsze dotąd byliśmy zadowoleni, czasem nawet wzruszeni i bardzo wdzięczni ale dziś się zbiesili, (tak jak i AR się w pewnym momencie zbiesiła) jakieś dziumdzie takie dwie były no... mniejsza z tym, ja jestem wymagający klient ale są weci którzy to dobrze znoszą:) natomiast z paniami nie było już o czym w pewnym momencie rozmawiać bo i po co? na siłę nie ma co, jest na szczęście konkurencja, dobrze mi radzicie uraz mechaniczny nie przyszedł mi do głowy Fochu, ale kto wie? no nic, poukładałam dziś sobie w głowie lepiej o co pytać, czego chcę wymagać od weta, co mnie niepokoi (bo np. Sepia chrapliwie bardzo oddycha przy bieganiu, łatwo się męczy i okropnie, ale to okropnie głośno w nocy chrapie) dzięki dziewczyny, doniosę z frontu co i jak, wygląda na to, że w piątek się wybiorę bo jutro mam pracowy maraton
  13. z kamieniem mówili, że to mnóstwo bakterii i dlatego warto usunąć, i ja jestem raczej przekonana, zwłaszcza że ona taka całująca jest wszystkich i wszystko no właśnie chyba dlaetgo jakoś mało jestem zadowolona - bo zamiast sami kombinować to się pytali nas ile ma lat, nie chciało im się dociekać, zbywali, serducha jej nie osłuchali, tylko odrobaczenie pamietli sami z siebie, ja pamietam, jak pięknie się Petrą kompleksowo zajął wet jak powiedzieliśmy że ze schronu i co nam trzeba, tu ajkaś olewka była, może nie do końca ale nie najlepiej, zastanowie się którego weta wziąć na drugi ogień
  14. no wiem psiny są cudne:) skromnie powiem weterynarze orzekli - w sumie nic sensownego, troche jestem poirytowana, ale wyglada że trzeba się z tym pogodzić - znaczy - obejrzało ich 3 wetów na raz te ranki na tyłeczku i łapie i ogonie (taki ma guzek na końcu ogona, twardy bardzo - więc chyba nei odleżyny no nie? bo na ogonie?...) - w sumie ma tych zmian 3 na tyłu, jedną na łapie i jedną na ogonie plus kilka typowo starych odleżyn na "łokciach" i powiedzieli że nie da się stwierdzic co to jest na oko, biopsji nie polecają bo wtedy jest ryzyko naruszenia tej chorej tkanki i np. przerzutów, więc jak juz ruszać to wycinac z marginesem i wysyłać do badania ja to się zawsze boję ruszać jak się nie babrze, a na razie się nie babrze, mamy smarować maścią z wit. A,E, jakąkolwiek - powiedzieli nie chcieli podpowiedzieć w żadną stronę - czy lepiej ciąć czy nie ciąć, a my się czujemy bardzo niepewnie w temacie Co Wy o tym myślicie? no a potem zajrzeli do pyska, bo nas niepokoi paskudny zapach ze środka (jeden z moich psów jak zachorował na wątrobę to tak woniał) no i przeraziła ich ilość kamienia nazębnego - zasugerowali czyszczenie pod narkozą, wstepnie jesteśmy umówieni na za tydzień, przed narkozą zrobią krew i od razu jej wyniki, w razie gdyby z krwi coś wyszło to i zabieg jeszcze można wstrzymać ja nie mam doświadzceń z czyszczeniem psom zębów u weta, nigdy nie musiałam, podzielicie się swoimi refleksjami? na pewno wiem że będzie pełna narkoza, i to jest jest jakieś ryzyko jakoś tak mi ta wizyta u weta nie pasowała dziś do końca... choć sama nie wiem do czego się dokładnie przyczepić, ale czasem tak się czuje intuicyjnie COŚ, Paweł też zadowolony nie był, zastanawiam się czy nie wybrać się do znajomego weta, tylko może mam korbę? i przesadzam?:)
  15. kora , niestety w takim razie nie pomogę - ja cały czwratek do 21 jestem w robocie:(
  16. w piaetke sobote moge ja, czwartek nie dam rady:(
  17. jejku ja uwielbiam takie foty!!! no ale żeby nie było że się migam to dorzucę swoje 3 grosze - 4 nowe zdjęcia moich dwóch księżniczek w linku poniżej - może Ati w wolnej chwili wklei na wątek Sepii czytam właśnie arta Tanitko:)
  18. [QUOTE]ale widać jeszcze jakieś inne biedy i nędze są mi pisane :smile: [/QUOTE] ładnie powiedziane Tanitko:lol: Ati - no w pariadkie,- jak ma być?::evil_lol: wpadam jak po ogień więc na dłuższe baje nie rzucam się, napiszę jak ugasze te "sto pożarów" dookoła
  19. Ati - czemu my w tym samym czasie to samo piszemy dziś?:)
  20. jejku piekne te foty i od pana i od was, tak sobie pomyślałam że będziecie musieli z mężem trochę żałoby przeżyć po Plucie:)
  21. widać wielkopolska mu pisana:) żeby tylko sie nie rozmyslił pan czy pani, musiał Pluto okrążyć Polskę:)
  22. a propos bazarku to zapraszamy - dziś wieczorem finisz - jeśli ktos nie zdążył wcześniej zajrzeć, podjąć decyzję - ma ostatnia szansę, jeszcze troszke towaru zostało:)
  23. Fochu - zakochujesz sie w człowieku czy tematycznie tutaj w zwierzaku? :razz:
×
×
  • Create New...