Jump to content
Dogomania

margaret

Members
  • Posts

    2830
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by margaret

  1. uzgodnilysmy ze na moje konto - bede podawac na PW dzięki Fochu - dobra kobieto! chyba odbiorę tą kasę od ciebie w gotówce jak w końcu ci dostarczę kupione książki:)) reasumując: [B]SKARBONECZKA DLA MAŁYCH OCALEŃCÓW (pakiet na start w lepsze życie):[/B] [B]margaret 80[/B] [B]fochu 30[/B] [B]kto następny????[/B]
  2. a wiecie jak właśnie sobie słodko-smisznie śpi w tej chwili? kołami do góry wygięta w paragraf - chrapie tak, że pewnie pół bloku ją słyszy, a na dodatek przerywa to chrapanie szczekaniem przez sen i warczeniem a w posłanku obok wiosłuje przez sen Petra - tylko kołami w dół bo wykładaka nie umie zrobić:)
  3. w każdym razie śliczna ta suńka że hoho, a co Ati masz ochotę ją wyciągać ?
  4. bosz czuje się jak Nadworny Gawędziarz (ale nie erotoman-gawędziarz bynajmniej!):)
  5. [quote name='Ati']hehe, ty se puknij cos na humor;)[/QUOTE] nawet nie mam nic na humor pod ręką:( a chętnie chętnie....
  6. bo Malgośce jest najzwyczajniej głupio strasznie bo juz dwa razy przekładała "pewną na bank" wizytę u weta, i jak pomyślę, że mam wam napisać, że znów nie dojechałam ... to zaczynam unikać klawiatury:oops:, ale złosliwość losu jest ostatnio duża, a czas jakoś dużo szybciej płynie niestety wyprawa do weta do którego chcemy jechać to pół dnia z głowy, sam przejazd przez Wrocław zabiera z 1,5 godziny w jedną stronę, no i na razie wychodzi że w środę się zapakujemy, bo to i Sepię na kontrol weźmiemy w zestawie, mam nadzieję, że do 3 razy sztuka i 3-cia próba dotarcia do weta będzie skuteczna:) teraz możecie bić i rzucać obelgami:shake:
  7. ryczeć sie chce...:( zwłaszcza jak zajrzałam na te foty z 1szej strony... 3 krasnoludki... z takiego miotu.... szok, mama też musi być że chora :( wiesz wet i lekarz to jednak zawody które mają budzić zaufanie, nie sposób zawsze ich podejrzewać że coś nie gra.... ad koszty - [B]apel do wszystkich[/B] (może dodac do tytułu./?) [B]zbieramy na pokrycie dotychczasowych kosztów leczenia maluchów, [/B] [B]na dalsze leczenie bo mozemy zakładać, że taka opieka będzie potrzebna [/B] [B]i na utrzymanie w DT (jedzonko)[/B] [B]ewentualne nadwyżki (oby były) na potencjalny transport do potencjalnych i mile widzianych domków[/B] [B]SKARBONECZKA DLA MAŁYCH OCALEŃCÓW[/B] [B](pakiet na start w lepsze życie):[/B] [B]margaret 80[/B] [B]kto następny?[/B]
  8. tak mi przykro, że te 2 maluchy nie żyją:( :( cieszę się że jeden z krasnali ma juz swój domek, gratulacje dziewczyny! po wczesniejszych hmmm "negocjacjach" wstępnie założyliśmy że mogę zbierać kaskę, ale może bedzie farmerko lepiej jak bezpośrednio do ciebie wpłacać? na dobry początek ode mnie 80 zł, farmerka trzymaj się! dzielna kobito:)
  9. Ghana musi miec szoka, że jej się tak polepszyło, że ciepło, spokojnie i tyle życzliwych osób się do niej nachyla...:)
  10. aha.:) dzięki za raport!
  11. jakie Wy obie tajemnicze no no, człowiek zaciska te kciuki aż się pęcherze robią, no miejcie litośc:)
  12. ślicznota, albo dwie, hmmm ja pochodzę z Gorzowa Wlkp. a Strzelce to rzut beretem, muszę pomyśleć czy moge komuś nadać sprawę do sprawdzenia, a skąd ty to wytrzasnęłaś Ati?
  13. ja też trzymam mocno!
  14. żebyście wiedzieli co one widziwiają w tych posłankach! w nocy kilka razy przemszerowują posłusznie obie zmieniają miejsca, bezkonfliktowo w pełnym porozumieniu:) smiesznie to wygląda, a Sepia czasem ma ochoty na bliskość i władowuje sie do Petry, ta ostatnia znosi to z godnością i wyrozumiałością. Dziś wieczorem wyszłam z dwiema na spacerek ostatni ale że leje jak z cebra, to obie mokrutkie wróciły (ja też niestety) i miałam okazję zaobserować taki obrazek: stoja obie w przedpokoju mokre takie a Petra wylizuje Sepię - cały grzbiet je zlizała, dokladnie sumiennie, Sepia stała bez ruchu wpatrzona w dal, jakies 5 minut zeszło na te pieszczoty, poszły do wyrek, i każda już lizała się we własnym zakresie, i co to oznacza? ktoś umie przetłumaczyć z psiego na nasz? a z bardziej przykrych wiadomości - to rano jedziemy do weta z Petrą właśnie, jak spojrzycie na ostatnie zdjęcie Petry to zobaczycie jak zaczęła jej zwisać skóra na brzuchu, to są listwy mleczne, przy pierwszej wizycie wet zwrócił uwagę by to oglądac i być może trzeba będzie ciąć, a teraz jak porównaliśmy na oko, dotyk i foty z kilku miesięcy to niestety powiekszyło jej się tam coś, cięższy taki zwis, trzymajcie kciuki za Petrę.
  15. biedna biedna zagłodzona psina..... :( ludzie to ciągle tylko o tej "linii" myślą, też coś...
  16. diplodok??? alez ta twoja pani nieuprzejma, no! cudne to zdjęcie jak spoglądasz na morze:)
  17. [quote name='kinga']Oj, kochana, czy aby Twe słowa nie były przedwczesne... :diabloti: Oczekuj ode mnie pw bądź telefonu, skoro juz mnie MASZ w ekipie :evil_lol:.[/QUOTE] już się boję :nerwy: marto fajnie że ludzie dzwonią -trzymam kciuki!!
  18. o! jak dobrze mieć cię kinga w ekipie:) tym razem dla odmiany znjadziesz psu z poslki dom w koszalinie:) bo zazwyczaj odwrotnie chyba?
  19. no czasem się zdarzają takie psy, wierzę, ale jednak niedoskonały dom a tylko "wystarczająco dobry" to dom lepszy od schronu o niebo,
  20. wielkie ogromniaste gratluacje dla was dziewczyny! odmieniłyście jej życie! az sie łza w oku kręci jednak cuda sie zdarzają i cudni ludzie:) bo że psy to wiadomo..
  21. no pewnie:)
  22. trza by Tanitke pytać a Wrocław nie zadzwonił?
  23. o! z Wrocławia, to moi ziomale:) może może okaże się że ten transport dlatego nie wychodzi bo domek na horyzoncie..? kto wie..
  24. [quote name='evl']Wkleiłam dziewczynkę tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/195962[/url] a nuż, widelec...[/QUOTE] no pewnie trzeba pomagac losowi:)
  25. oj to ja moge wymienić czego ja nie rozumiem, albo niewiele rozumiem i budzi to moją ciekawość, choć może krócej byłoby wycytować co rozumiem?:) no dobrze nawyki dobrego zachowywania się w polu; - nie wiem co znaczy dobrze się zachowywać w polu:) Gringo nigdy nie rozumiał swojego instynktu - nie wiem po czym bym poznała czy pies rozumie swój instynkt ustawiam ich wyłącznie na „pióro”). - pióro rozumiem że ptactwo , ale nie wiem co znaczy "ustawiam" w tym kontekście, jakie są zamierzenia, co ma wyniknąć z tego "ustawiania" i medyczne: [FONT=Verdana]ma problemy z koordynacją w partii zadu i uwiąd mięśni [/FONT][FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana]posiewy z miejsc chorobowo zmienionych są dodatnie; m.in. ze wzrostem Malassezzia sp.; a to najczęstsza przyczyna chorób skóry u psów). [/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana]z dużą dawką naturalnych NLPZ (np. tzw. czarci pazur) oraz zmielonych małży nowozelandzkich [/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana]ogólna chwiejność metaboliczna. [/FONT] - ale tu akurat z dużą pokora godzę się że nie zrozumiem bo medykiem nie jestem:evil_lol: a co do stylu to akurat mi sie podoba, tylko pan i ja jesteśmy ekspertami z innych dziedzin, co nie zmienia faktu, że ogromnie sie cieszę że Gringo odnalazł właśnie takiego pana z takim zacięciem i fachowością; zycie w końcu dogodziło chłopakowi
×
×
  • Create New...