Jump to content
Dogomania

margaret

Members
  • Posts

    2830
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by margaret

  1. i jak tam Lusia i Sonia się miewają? jakieś wieści - od weta np?
  2. no fakt, o tej godzinie to ja bym nawet w klawiaturę nie trafiła.....
  3. [quote name='dymek']no dobra dobra, ale przestańcie wy mi paniać, ja jestem po prostu Adam i tyle[/QUOTE] fajnie cię tu widzieć Adam - witam:multi:
  4. rok??????:crazyeye: wątki w necie starzeją sie tak szybko jak ludzie, niestety..... ale to znaczy że Petra za dni parę będzie mieć urodziny a dokładnie 20 stycznia:loveu:
  5. to ja juz nie wiem... w marzeniach otwierałam hotel dla psów, ale może jakby się rozkręcić to należałoby hotel dla dogomaniaczek przegnanych z domów ze swoimi stadami psów (i kotów, tudzież fretek i ścierek???)
  6. trzeba ważyć słowa bo kinga mocno zdesperowana widać:) jak się niechcący rozpędzi to mi przywiezie Colargola do Wrocławia z góry uprzedzam, że zapas i psów i szmatek posiadam.... na weta mu trzeba? na coś? o kasę pytam, bo jak nabrałaś tyle psiej biedy to sama tego ciagnąć fiansowo nie musisz, chyba że bardzo chcesz?
  7. Petra jako - dzięki Tobie - Ocaleniec, nie ma nic przeciwko. Trochę ją tylko rusza to wyzywanie od szmat tego mniejszego kolegi, no ale..... wszystkim czytelników watku Bradzo rasowego Psa - Petry - zaproszamy na wątek nierasowego mało przypominającego psa - Colargola.
  8. czy tylko ja w tym psie widzę piękno? mam spaczoną estetykę? przecież to jak uosobienie bajki o żabie którą jak księzniczka pocałuje to.... no wiadomo co się stanie. Książę Colargol , po prostu. Kinga co Książę potrzebuje, oprócz Domu oczywiście, na ten moment?
  9. a te znowu spać nie mogą jak normalne ludzie... no jużz idę idę.... tam gdzie kinga kazali
  10. i nie wiem czemu mnie tu wczesniej nie przygnało, jakieś niedopatrzenie, nie żebym domki czarować potrafiła, ale taka piękna sunia w potrzebie... domku taka damessa znaleść nie może? , Toż to szok!!!! - jak mawiał klasyk. a te kubraczki to przeciw zimnu nie takie weterynaryjne po operacjach? bo jak was czytałam to mi się przypomniało że mam taki jeden pooperacyjny na zbyciu, jakbyście Giselle potrzebowali przypadkiem to wyślę, dość duży z mojej "pointerówny" cięty, w b.dobrym stanie, zajrzałam na Lejdi na FBooku, co tu jeszcze zrobić?
  11. wiem Edi100, ja podobnie myślę w kwestii "pana-kata", swój post pisałam natchniona postem go-ja:) mimo tego, że historia nie zakończyła się jeszcze i nie możemy ogłaszać sukcesu, to jednak największą radość mam z postawy pana Adama to jest chyba najtrudniejsze - być obok i reagować właściwie, jednocześnie narażając siebie, swoją rodzinę i zwierzęta my z daleka możemy uruchamiac oburzenie i działania różne - nam naprawdę jest łatwiej, najtrudniej jest temu co mieszka obok i będzie mieszkał dalej na pewno potrzebne jest temu panu nasze wsparcie - duchowe - ale i praktyczne,
  12. każdemu z nas by się marzyło zabrać suczkę od "pana", ale pozwólmy działać tym co sa lokalnie i mają największą orientacje w temacie, znam 2 osoby i mam zaufanie do ich interwencji, biorę też pod uwagę że to forum publiczne i czasme trzeba coś przemilczeć dla dobra sprawy, zanim więc wystawimy opinię wolontariuszom, poczekajmy, choć rozumiem emocje i że ręka świerzbi by coś zrobić a musimy bezsilnie być wirtualnymi świadkami, przynjamniej w tej chwili
  13. ludzie to w ogóle sie doszukują nie wiadomo czego... a moja znajoma miała odwrotnie, tkwiła w przekonaniu że ma w domu tzw. kundla i kiedyś kumpela wyciagnęła ją na imprezę zwaną wystawą psów rasowych, znajoma - jako że ma przekorne poczucie humoru i chciała zagrać na nosie wszystkim wyznawcom rasowości - wzięła swojego kundla na którego przeuroczo wołali w domu "Parówa!" no i okazało się że Parówa jest jak najbardziej rasowo-unikatowy aż go ze zdumienia na szybko wystawili i wrócili z pucharem do domu Parówa dumnie nosi głowę wyżej od tej pory bo już wie, że jest Wybitnie Rasowy:) * za cholerę nie przypomnę sobie nazwy rasy Parówy...... ten alzheimer.... jakby tak zabłądzić z Gansą i Foxem na jakąś wystawę to może by sie okazało dopiero...
  14. a jeśli jest taka możliwość to ja chciałabym prosić o przekazanie panu Adamowi wyrazów szacunku i wdzięczności, za to że zareagował, nie przeszedł obojętnie, że zaryzykował wojnę z sąsiadem i za to, że otworzył swój dom na potrzebującego psiaka to się nazywa być Prawdziwym Mężczyzną:) Tak trzymac panie Adamie!
  15. wiem nadal bardzo niewiele w kwestii hotelików z Dślaska: jeden ZuziaM (boksy zewnetrzne) Kikou - zazwyczaj bierze staruszki oraz forum na którym sie od niedawna można dowiedzieć czegoś w temacie: [URL]http://jamor.pl/forum/index.php[/URL] jesli pisze coś czego nie powinnam oficjalnie pisać dajcie znac a usunę - tylko proszę mnie nie banować:)
  16. to przystojniaczka, siostrzyczka Foxa, ale ja nie wiem jakiż amstaf??????? aż pokażę ciotce co ma szczeniaka amstafkę, może się zastanowi czy aby na pewno jej amstafka to nie jakiś benek przypadkiem....:)
  17. ech przebrnęłam przez te posty bo zaprosiła mnie osoba której ufam, nie organizacja, pomoge jeśli będzie trzeba - finansowo, karmą, organizacyjnie - czy córce czy matce a na koniec zostaję z refleksją, że jak znajde kiedyś zwierzaka i będzie on potrzebował pomocy większej liczby ludzi to sie 7 razy zastanowię zanim zadzwonię do organizacji mającej swój statut, nazwę, konto bankowe , zarząd i "internetowe bojówki", nie robicie dobrej renomy swoim organizacjom, nie zachęcacie do tego by pokładac w nich zaufanie, być może za mało szkoleń, być może za dużo pychy, i za mało chęci współpracy w Was, w ten sposób wygrywają psi sadyści, wojny w szeregach animalsów, wzajemna pogarda, brak szacunku i umiejętności choćby prostej rozmowy i docenienia działań innych ngo - to broń jaką wkładacie w ręce psychopatów, grająca na ich bezkarność, przykre, dużo się jeszcze musicie nauczyć dobrze dla suczek byłoby wyciąć tę stowarzyszeniową dyskusję przed moderatora, skleić im osobny wątek, nie wiem czy to możliwe, ale to jakoś żenujące jest po prostu i odstręcza od czytania wątku
  18. no ja się nie dziwię Gansa na tej fotce wygląda na Bardzo Poważnego i Potencjalnie Groźnego Psa, i te wieeeelkie łapy..... a co robi jak upoluje?
  19. dziekuję Gosiu:) nasz pierwszy Sylwester z dwoma łyżwami: Sepią i Petrą:) na balkon nie można wyjśc bo zaraz za nami łapą skrobią w drzwi.... weszłąm na chwilę tutaj bo jakby nie było Dogomania nam sie pojawiła w tym roku odchodzącym właśnie i troszkę też namieszała w życiu:) pozdrawiam wszystkie ciotki które tu poznałam:)
  20. [INDENT]Najlepszego w Nowym Roku dla wszystkich psiaków, żeby duuuuuużo dobrych, najlepszych domków na nie czekało, ciepełko, żarełko i delikatna ludzka dłoń, zdrowie i troska a dla nas ludzi - siły, spełnienia, miłości Uściski dla Was! [/INDENT]
  21. a ja przy okazji pożyczę Njalepszego w Nowym Roku dla wszystkich psiaków, żeby duuuuuużo dobrych, najlepszych domków na nie czekało, ciepełko, żarełko i delikatna ludzka dłoń, zdrowie i troska a dla nas ludzi - siły, spełnienia, miłości Uściski dla Dogomaniaków!
  22. Najlepszego w Nowym Roku dla wszystkich psiaków, żeby duuuuuużo dobrych, najlepszych domków na nie czekało, ciepełko, żarełko i delikatna ludzka dłoń, zdrowie i troska a dla nas ludzi - siły, spełnienia, miłości Uściski dla Was!
  23. odwiedziłam Lucky'ego na FB - ależ z niego przystojniak, a jaka gwiazda że już na starcie się dorobił tylu pięknych fotografii:) bardzo się cieszę że taki dom na niego czekał, wielu radości życzę!
  24. [quote name='Ati']margaretka, a ty cos wiesz o tym hotelu wrockowym, o ktorym mi mowilas?[/QUOTE] to co miałam na mysli poszło jednak w stronę komercyjnego hoteliku z bardzo komercyjnymi cenami:( rozpytuję znajomych z dogo o dolny śląsk, na razie nic nie wiem
  25. i w takim małym domku też się zmieścił:))
×
×
  • Create New...