-
Posts
1270 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Arktyka
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Arktyka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
zero odzewu z jego strony.... -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Arktyka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysia_']chyba w moim pierwszym PW Ci podałam :) zaraz zerknę...[/QUOTE] oki juz dostalam e-mail tego pana i wyslalam mu wiadomosc z moim nr telefonu proszac o kontakt telefoniczny. Mysiu kiedy otrzymalas tego 'ladnego' maila od pana...bo Fiks jak czytamy wyslala maila do niego 2 dni temu, wiec nie rozumiem czemu on pisze ,ze nikt sie z nim nie kontaktuje...ten facet jest jakis dziwny.... -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Arktyka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Cioteczki podajcie mi na pw. e-mail do tego pana, bo nie mam jak sie z nim skontaktowac... -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Arktyka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
I nie cieszcie się za bardzo , bo ja na wizycie siedzę przynajmniej 2 godziny i magluje ludzi dokładnie i każdy wydaje mi się podejrzany :razz:.[/QUOTE] Toyota nie znam Cie ale juz Cie lubie;) A wiec w skrocie , dziadus ma powiekszona sylwetke serca, musi codziennie do konca zycia dostawac lek enarenal 1/2 tabletki na noc, ponadto dziadus jest psem gluchym, wiec nie moze byc spuszczanym na terenach ruchliwych , bo nie uslyszy wolania, choc raczej trzyma sie bliziutko ludzia:lol: Jak to staruszek, dziadziu porusza sie powoli, dalekie wyprawy nie dla niego....do pilnowania sie nie nadaje....bo nie slyszy wchodzacego ludzia, wiec gdy intruz wchodzi do domu dziadek w najlepsze spi...:eviltong: szczeka jedynie gdy wychodzi na spacerek lub gdy sie wyglupia z ludziem....:evil_lol: dziadus nadaje sie tylko do mieszkania, budy , kojce nie wchodza w gre... zwroc szczegolna uwage w wywiadzie na ilosc psow poprzednich pana-co sie z nimi stalo...no i odpowiedzialnosc-jak sie zachowa gdy dziadusiowi sie np. pogorszy z sercem, chodzeniem........tryb zycia pana, ponadto pan ten pare dni wczesniej za nim zainteresowal sie dziadkiem byl bardzo zainteresowany Szczotkiem-roczny zdrowy psiak, a raczej nie nim a transportem, po czym nagle brak odzewu....i zainteresowanie dziadkiem...wiec blagam przeswietl 'faceta' na WSKROS:diabloti: Ja czekam na nr tel. do tego pana....ale cosik jest z tym problem, bo bym chetnie z nim pogadala...:mad:hihi;) Cioteczki kto zajmuje sie obsluga allegro dziadka....niech napisze do niego e-maila... Dostalam wlasnie na pw. wiadomosc od Mysi cytuje; Tak napisał mi ten facet: "Po co te ogłoszenia, apele itp. jak otem nawet komu nie ma odpisać. Zawiodłem się na Państwu bardzo. Takiego postępowania nawet się nie spodziewałem. Zgroza co się dzieje! Tylko pieska bardzo żal..." Odpisałam: "Witam serdecznie, Pana wiadomość przekazałam aktualnej opiekunce psiaka, która z tego co wiem szuka kogoś w Grudziądzu do wizyty przedadopcyjnej, która jest warunkiem każdej adopcji [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Na pewno jak tylko kogoś znajdzie skontaktuje się z Panem. Pozdrawiam." -
Ewanko jak juz beda jego wyniki i beda oki to trzeba bedzie pomyslec o kastracji chlopaka , bo jesli jest zdrowy to te zachowanie jest zachowaniem hmm...typowo samczym-zaznaczanie terytorium i tarzanie sie w swoim zapachu...to samo ze znaczeniem legowisk kolegow...jest to pokazanie dominacji...no i bycie wszedzie pierwszym najwazniejszym:evil_lol:
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Arktyka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
oki, dzieki pomocy cioteczek sledztwo juz przeprowadzilam;) ten pan to ta sama osoba ktora wczesniej pisala do innych dziewczyn w sprawie adopcji Szczotka... wiec trzeba koniecznie przeprowadzic dokladna wizyte przedadopcyjna najlepiej jeszcze z wywiadem wsrod sasiadow... .....ja tym bardziej chce z tym panem porozmawiac telefonicznie... a nasz dziadulek nabral ostatnio nawyku skwierczenia niczym smazona szpyrka na patelni... jak tylko widzi i czuje ze cos sie pichci w kuchni to lazi wtedy za mna i skwierczy tak dlugo az cos mu wpadnie do pycha;):evil_lol: -
no zachowanie pudliszonka jest bardzo dziwne...ale ja zawsze jestem dobrej mysli;) Jesli wyniki okaza sie byc dobre to wtedy bedziemy dzialac dalej....a jesli chodzi o ADHD maluszka to podejrzewam ze jego tarczyca za dobrze nie pracuje...wyglada mi to na nadczynnosc....ale nie ma co gdybac tylko poczekac na wyniki...
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Arktyka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Oki Fiks bede bardzo wdzieczna;) -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Arktyka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Fiks dziekuje za wyjasnienie sytuacji:lol: nie wiem czy to jest ta sama osoba co pisala o Szczotka ,ale oki:lol: Trzeba znalezc cioteczke z grudziadza na wizyte przedadopcyjna....zeby rozeznac sie co i jak....milo by bylo gdyby byly namiary telefoniczne do tego pana, bo powiem szczerze ze chciala bym osobiscie z nim porozmawiac jako dt no i osoba najbardziej zorientowana w zachowaniu i potrzebach dziadka.... Fiks czy jest szansa na ten nr telefonu do pana........ -
[quote name='Cajus JB']Pani pytała o Amorka, ale w końcu stwierdziła, że szuka suni sznaucera miniaturowego. Jej niedawno odeszła. Powiedział mi też, że szuka u wolontariuszek ( malawaszki ). Tak się złożyło, że robiłem wizytę malawaszce niedawno więc bez problemu porozmawialiśmy. Pani jest jeszcze bardzo rozchwiana emocjonalnie po stracie i jeszcze się nie odnalazła. To też wynikało poniekąd z rozmowy ze mną. Dla niej idealny byłby kilkuletni sznaucer miniaturowy. 7-8 lat i to po dokładnej wizycie i rozmowie z rodziną. Jeśli macie takiego to można spróbować. Ale Amorek nie jest odpowiednim psem dla tej Pani. Edit Tak było [COLOR=Red]Na koncie pozostaje - 106 zł[/COLOR] [COLOR=Red]Do zapłacenia za transport pozostaje 60 zł [COLOR=Black] Jesteśmy do tyłu 166 zł [/COLOR][/COLOR] Doszły wpłaty: TERESA BORCZ - 50 zł ( 06.09 ) marysia55 - 10 zł ( 07.09 ) Aimez_moi - 20 zł ( 08.09 ) rita60 - 10 zł ( 09.09 ) Cajus JB - 10 zł ( 10.09 ) Razem 100 zł [COLOR=Red]Na koncie pozostaje -6 zł Do zapłacenia za transport pozostaje 60 zł [COLOR=Black][B]Zbliża się termin następnej opłaty dla DT Amorka. A mamy minus.[/B] [/COLOR][/COLOR][/QUOTE] kurcze ,szkoda ze pani szuka miniaturke...:-(po wlasnie jedna z cioteczek podeslala mi watek dwoch duzych sznauceropodobnych biedakow mieszkajacych w schronie...
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Arktyka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
dziewczyny ja pisze w sprawie tej dziewczyny z grudziadza.... akurat tak sie sklada ze pare dni wczesniej zainteresowala sie moim drugim podopiecznym Szczotkiem...nie interesowal ja sam pies-czyli zeby dowiedziec sie jaki jest itp. tylko zalatwienie transportu do Grudziadza... wklejam ponizej e-mail wyslany do jednej z cioteczek... [IMG]http://www.dogomania.../images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]kama210[/B] [URL="http://www.dogomania.../showthread.php?p=15349944#post15349944"][IMG]http://www.dogomania.../images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] dzisiaj o 17 dostałam pytanie z allegro : [U][I]" ...Treść wiadomości: Witam. Jak na razie mam tylko jedno pytanie. Czy dowozicie psy do adopcji np. do Grudziądza, i ile to kosztuje? Na razie tylko tyle. Potem się zastanowię. Dziękuję i pozdrawiam ..."[/I] [/U] nie wiem co odpisać tej osobie ... bylaby taka możliwość ?? grudziądz to w sumie nie daleko ... Rita60 napisala... Dziwny mail,powinna raczej najpierw spytac o psiaka,jaki jest,charakter itp[IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG][INDENT][URL="http://www.dogomania.147572-Kamyk-najbardziej-zjawiskowy-pies-z-Dogo-na-%C5%82ancuchu-%21%21%21%21%21%21%21%21%21"][IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/banerki/kamyk.png[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.121853-TERIERY-Nasze-jedyne-marzenie-to-kochajace-domy."][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/56/78539270t.jpg[/IMG][/URL] [/INDENT]I na tym koniec odzewu dziewczyny z grudziadza....szczotek to mlody zdrowy pies....dziadek wrecz przeciwnie i powiem szczerze nie wydaje mi sie by ta osoba byla odpowiednim domkiem, ale moge sie mylic....martwi mnie ta ciagla zmiana zdania... -
Witajcie cioteczki co z ta dziewczyna z grudziadza...bo do mysi napisala ta dziewczyna w sprawie staruszka dziadusia...a ja mam jakies takie dziwne zle przeczucia...nie wiem czy to czasem nie ta sama osoba... cytuje ponizej watek Mysi ze strony dziadka... Mysia napisala.... Ciotki kochane, ktoś kto zrobił Allegro Dziadziusiowi wysłałam mi maila z Zapytaniem o niego, ta osoba pisze, że jest zainteresowana adopcją tylko pyta o tansport do Grudziądza. Wiadomo, że z transportem zawsze sie coś wymysli. Według mnie najlepiej będzie podać numer telefonu do Arktyki, żeby ta osoba bezpośrednio z nią sie skontaktowała i zobaczymy? W kocu teraz Arktyka jest najbardziej na bierząco w sprawach Dziadziusia.... Przepraszam, że nie udzielam się na wątku ostatnio, ale dopadło mnie jakies choróbsko, bardzo źle się czuję i dłużej jak 10 minut nie wytrzymuję przed kompem to byl watek Mysi...co o tym sadzicie... dziadek to pies wielkosci jamnika...ma 14 lat albo i wiecej, chore serce, ledwo chodzi..jest calkowicie gluchy...SZczotus wrecz przeciwnie, martwi mnie takie przeskakiwanie z psiaka na psiaka i to z dwoch roznych psiakow....jeden mlodziak pelen energi drugi dziadzius ktory ma bardzo male potrzey ruchowe....za to potrzebuje systematycznej opieki weterynaryjnej, podawania lekow, innaczej mowiac odpowiedzialnego opiekuna.... [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/shake.gif[/IMG]
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Arktyka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Atomowka-domek znaleziony tak na 99 procent...w sumie znalazlam 2 domki....i sie wacham jeszcze....oby dwa w okolicy Brodnicy. w niedziele na rekonesans zabieram brata-budowlanca, aby wylapal wszystkie ukryte wady...i wtedy zdecyduje:lol: w kazdym badz razie moje psie aniolki w obu przypadkach maja dzialki ponad 2000m do obsikiwania i biegania, wiec beda bardzo szczesliwe, ja zreszta tez:lol: zastanawiam sie tez czy obory nie przerobic na kojce dla psiakow tych wiekszych np. typu owczarek niemiecki-ktore z reguly maja problemy ze stawami i reumatyczne i wymagaja cieplarnianych warunkow lub tez psiaki krotkowlose...mysle o kojcach wewnetrznych z ogrzewaniem...ale to troche dalekosiezne plany... na pewno na poczatek bedzie jedno wolne miejsce dla psiaka z tych wiekszych i kudlatych biegajacego luzem po calej posesji-nie bedzie trzymany w jakims zamknietym kojcu , tylko bedzie mial ocieplona wolno-stojaca bude...ale to na razie plany, wpierw musze sie zdecydowac ktory dom, przeprowadzka, a pozniej zrobie plan zagospodarowania terenu:lol: Ja nie jestem zwolenniczka trzymania psow w kojcach...ale przeciez nie moge wszystkich potrzebujacych psiakow brac do mieszkania...w domku beda mieszkac tylko aktualni micro tymczasowicze i do puki ktorys z nich nie znajdzie domu stalego zadnego nowego wiecej psiaka nie wezne.... a kojce ogrzewane beda dla wiekszych psiakow, takich raczej schorowanych, starszych psiakow, cos jak kojce na cito...mysle tu maksymalnie o 4 kojcach, bo jestem tylko sama z synem i z wieksza sfora psiakow nie dam rady sie obrobic....a kazdym psiakiem trzeba sie przeciez zajac indywidualnie, miec z nim jak najwiekszy kontakt, zapewnic mu jak najlepsze warunki, przy wiekszej ilosci psiakow jest to raczej niemozliwe...wiec moje stadko bedzie miec ograniczone ilosci:lol: -
[quote name='Dogo07']Arktyka, chodziło mi o to, czy to zachowanie pudelka i to jego siusianie to było cały czas, czy nastąpiło w momencie rozpoczęcia przeprowadzki ?[/QUOTE] dogo jeszcze sie nie przeprowadzilismy....pudlis robi tak od samego poczatku....tam gdzie spi na poslanku nie spal inny psiak...ale za pewne w calym mieszkanku jest zapach innych psow....bo psiaki klada sie gdzie chca , w roznych miejscach w ciagu dnia... a jesli chodzi o pudliszonka to na razie nie mial okazji nic zbroic:evil_lol:-za to jest to pudliszon obronny;)dziabie jak cholera , gdy tylko ktos obcy wejdzie do domu...i pokazuje zeeeby:diabloti:;) ale jeszcze nikogo nie dziabnol....a jesli chodzi o inne psy to pudliszon tez pokazuje swoje rozki....gdy inny pies przechodzi pierwszy przez drzwi na spacer, lub pierwszy wchodzi po schodach to malik-diablik rzuca sie na delikwenta.... mnie sie wydaje ze jednak to jego zachowanie lacznie z sikaniem to postawa dominanta...skonsultuje to jeszcze tak jak pisalam ze znajomym szkoleniowcem i z wetem i jesli pudliszon bedzie mial wyniki dobre to mysle ze powinnismy pomyslec o wykastrowaniu chlopaka. U dziadka to poskutkowalo...co zwiekszylo jego szanse na nowy dom, bo przeciez nikt nie weznie psiaka ktory leje w mieszkaniu....:shake:
-
a wiec tak , na wyniki poczekamy do srody-czwartku, wtedy odbiore wszystkie , bo za wynikami tarcxzycy troszke sie czeka... wiec odbiore wszystkie za jednym machem... jesli chodzi o te sisianie...to odpowiedzi szukalam w sieci ,ale nic nie znalazlam...bede rozmawiac jeszcze ze znajomym ktory zajmuje sie szkoleniem i zna sie troche na psychice psiakow....sprawa jest bardzo podejrzana...a jesli chodzi o te tarzanie w sikach, to pudlis potrafi nie tylko w swoje sikac ale tez innego mojego podopiecznego i rowniez sie wtedy w to wyciera...to ostatnie raczej podpada pod probe dominacji innego psowatego....ale za chiny nie lapieo co tu chodzi gdy pudliszon leje w swoje legowisko... Dogo-tak przeprowadzamy sie z psiakami z bloku do domku na wsi:lol:ogrodek, krzaczki, trawka i te sprawy;)
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Arktyka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
oj jestesmy ,jestesmy;) cioteczki na razie nie mam co nowego pisac o dziadulku....nic nie zbroil, zachowuje sie bardzo grzecznie....zero kałużek w domciu:lol: chlopak ideal wypatrujacy swojego domku, ze zdrowkem tez w porzadku:lol: a tak zniknelam troszke sobie bo mam ostatnimi czasy bardzo zalatane dzionki.... Dzisiaj bylam u notariusza zrobic umowe przedwstepna sprzedazy mieszkania, wiec przeprowadzka zbliza sie wielkimi krokami:lol: -
oki cioteczki, z pudliszonem mam problem ze zlapaniem tego moczu... ale postanowilam zrobic mu badania z krwi. jestem umowiona na jutro z wetka. chce zrobic nastepujace badania; -morfologia z wymazem -nerkowe -watrobowe -tsh z cholesterolem -cukier jesli macie jakies uwagi co do zrobienia tych badan to prosze koniecznie dzisiaj o napisanie zastrzezen na watku... chce koniecznie zrobic te badania zebysmy mieli pelen obraz zdrowia pudliszonka-podejrzewam u niego problemy z tarczyca, ale to moje spostrzezenia...
-
cioteczki a ja mam innego typu problem, prosze znawcy pudliszonkow o odpowiedz... pierwszy raz spotkalam sie z czyms takim aby psiak sikal w swoje legowisko....i na tym spal.... dziadek ktory byl dominantem znaczyl teren ale nigdy nie nalal w swoje legowisko.... Pudlis sika tam gdzie spi....malo tego tarza sie w tych szczylach...z widoczna luboscia, praktycznie bym go musiala prac codziennie, bo po zabiegach salonowych nie ma juz sladu...pudliszon ma znowu zasikana siersc...cholera juz sama nie wiem co z pudliszonkiem zrobic, pierwszy raz trafil mi sie taki przypadek...zastanawiam sie nawet nad tym czy nie zaczac mu kupowac i zakladac pampersow... i teraz pytanko czy jest to zachowanie samcze( znaczenie terytorium) jakas przejaw dominacji...? czy jakies spaczone wychowanie pudliszonka...? Bo jesli to pierwsze to kastracja powinna wyeliminowac problem...a jesli bledy wychowawcze...to mozna nad tym popracowac...tylko obawiam sie czy ze wzgledu na wiek pudliszonowi da sie zakodowac nowe wzorce zachowan... Sorki,ze tak w necie z doskoku ,ale jestem ostatnio troche zalatana...przez te cholerna przeprowadzke... PS. Myslalam ze problem z sikaniem pudliszonka , to problem przejsciowy,zwiazany z nowa sytuacja, ale juz po miesiacu powinien sie przyzwyczaic i zaklimatyzowac w nowego domu...
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Arktyka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Sylwio ,jeszcze sie wstrzymaj z wysylaniem...bo jutro ide z dziadziem do wetki na kontrole, byc moze jeszcze zapisze mu jakies leki...w zaleznosci jak sie goji blizna po klejnotach....jutro wiec wysle wszystkie rachunki za dziadzia-bo od wetki jeszcze nie doczekalam sie rachunku za obciecie jajek i czyszczenie kielkow ,a chce Ci wszystko wyslac, by sytuacja byla czytelna:)