Jump to content
Dogomania

leonarda

Members
  • Posts

    2652
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by leonarda

  1. Proponuję zdjęcie z 63 postu do ogłoszeń:evil_lol: Mnie się wybitnie podoba:loveu:
  2. No, w pełni się zgadzam. Też kompletnie nie rozumiem.. Ale trafi swój na swego - Uzi np. tyle czekał..takiego miał pecha...dziś już przynajmniej wiem, po co i dlaczego. Czekał na tak rewelacyjny i jedyny dla niego, idealny dom! I Diego pewnie też tak ma - zobaczycie.
  3. Freedom dziś na spacerze był naprawdę kochany.. Zrobiłam mu parę zdjęć, jutro je wkleję. Jest taki fajny i z ciekawą "twarzą" - niechby się ktoś fajny skusił.. Znów zapomniałam go zmierzyć:oops: - a on się chyba na zdjęciach wydaje sporo większy niż jest naprawdę.
  4. A ja strasznie przepraszam, ale mi zupełnie wyleciało z głowy, że mam wpłacić 10 zł na Debrę:oops: Maleńko, ale zawsze... Nikt się nie upominał i jakoś tak:oops: Zaraz lecę zrobić przelew na poczcie.
  5. Chyba się pojawił! Dziś rano zobaczyłam go (tzn. na 99 % to był on), jak stoi pod Biedronką. Czasem tak tam stawał wcześniej na chwilę, pewnie mu się zdarzyło dostać jakąś parówkę.. Nawet wszedł na moment do sklepu, ale po chwili był już na zewnątrz i powoli poszedł zdłuż pasażu. Zanim wybiegłam, już go nie było i nie udało mi się go odszukać (co w przypadku Miśka jest typowe, niestety). A pogoda ohydna... Będę go dzisiaj jeszcze szukać, tylko co z tego...
  6. [B]Bounty[/B] - ja to wiem, że z Anetą. Ty zrobiłaś allegro, za które jestem Ci bardzo wdzięczna:p a reszta jest do załatwienia z fundacją. I czekam na powierdzenie stamtąd, nie od Ciebie;)
  7. Przepraszam, że tak nic nie piszę o Zulusie, ale wszyscy wiecie - jak pies już całkiem bezpieczny, to człowiek bardziej się zajmuje innymi, tymi potrzebującymi bardziej. Zulus był ostatnio ze mną i siostrą na spacerze w parku i naprawdę stara się być bardzo groźny wobec innych psów:) Poza tym wszystko u niego w jak najlepszym porządku. Mam nadzieję, że niebawem uda nam się spotkać z Elą z wątku, która bardzo też pomogła finansowo i chętnie go zobaczy na żywo:) Mam za to ogromną prośbę do założycielki wątku - do [B]Kenny[/B]. Rozliczenie w pierwszym poście nie jest całkiem aktualne - długu zostało już tylko około 200 zł. Wszystko jest od jakiegoś czasu w poście 165. Jeśli możesz - poproszę o zmianę. I może też tytułu wątku? Bo niewiele zostało, a inne psy bardziej potrzebują pieniędzy - niech już będzie ta resztka ode mnie... I tak mnóstwo pomogliście finansowo, za co nie wiem, jak dziękować:) No i co do allegro cegiełkowego [B]Bounty[/B] - na razie nie mam z fundacji potwierdzenia o wpłatach, jak będę miała, to oczywiście napiszę. Mówiłaś, że powinno było wpłynąć coś koło 80 zł. Jeśli będzie taka kwota, to ja jej oczywiście nie mogę otrzymać bez faktury na fundację (a brałam rachunki na siebie, bo Zulus nie był psem "fundacyjnym"). Ale może po prostu uda mi się poprosić, żeby za nią kupić dla Zulusa trochę vetmedinu i też byłoby dobrze. W sobotę może jakieś nowe zdjęcie wrzucę:)
  8. A dzisiaj dowiedziałam się, że Uzi swoją dobrocią i grzecznością podbija serca - jak się spodziewałam, jego tylko wystarczy odrobinę poznać:loveu: No i Pani ma z nim tylko jeden problem - że chyba za mało je:p Ja myślę, że je normalnie, zwłaszcza, jak usłyszałam, co i ile. Tylko Pani chce go troszkę bardziej podkarmić, bo taki chudy...ale wciąż ma nadzieję, że jej się uda:) No i są rzeczy, których się trochę obawia, jak nie zna, typu coś dużego co szeleści.. I Pani jest go wtedy żal i mu pokazuje, co to i tłumaczy.. Myślę, że przy takim podejściu szybko mu przejdzie;) Zniszczyły też razem z Daisy jakąś gąbkę Pana - ale usłyszałam, że to jego wina, bo to, co zostawione na ziemi, to trudno - dla psów:evil_lol: No i Uzi zaczął na dobre szczekać:eviltong:
  9. Jakie ładne to ostatnie zdjęcie:) Ja też polecam gorąco państwa Szymańskich:)
  10. Zapisuję wątek. Bardzo lubię Lunę, ona jest taka..wzruszająca?
  11. Lara - Freedom jest przez pomyłkę chyba wpisany w psy adoptowane u Ciebie..... (poza tym, że jest normalnie wrzucony na wątek).
  12. Niezbyt dokładnie gryzł... posiekane.... drobno.... No, no, jak tak czytam, to zaczynam myśleć, że mój własny pies to ma jednak przechlapane w życiu;)
  13. Mnie zmiękło, jak go zobaczyłam tam na żywo:) Oczywiście - żeby nie było - niebawem uaktualnię rozliczenie (wciąż czekam na potwierdzenie oficjalne wpłat) Uziego i zakończę je, jak należy:)
  14. [B]maciaszek[/B] - w sprawie kasy na wsparcie psów to ja pamiętam;), że zadeklarowałam na 2 miesiące przenieść moją deklarację z Uziego, jeśli znajdzie dom (żeby choć trochę "oddać" pomocy finansowej, którą na niego dostałam). Tak, że w październiku i listopadzie wpłacam do Ciebie:razz:
  15. Ja tylko w kwestii - czy ktoś był u Leonka. No więc nie udało mi się go zobaczyć, ale dopytałam w schronisku, że jak na razie jest wszystko w normie. To informacja z dzisiejszego ranka.
  16. A jeszcze przy tym wszystkim - nowi Państwo Uziego widzieli wcześniej jego ogłoszenie w internecie. I wtedy nic. Jak to różnie bywa....:eviltong:
  17. Ta z białym pyszczkiem to Zorza (zdjęcie jeszcze z lipca). Ale nie widać całego jej uroku - tych oczu błękitnych:) [IMG]http://images46.fotosik.pl/314/aa55e18f7e53f806.jpg[/IMG] Uzi też lubił za nią pobiegać. Byłam w piątek w hoteliku, by zabrać Uziego do nowego domu. Widziałam Ciastusia, który teraz będzie wypuszczany na wybieg również z drugą sunią, czarną, z którą Uzi mieszkał w boksie. Myślałam o zrobieniu mu kilku fotek, ale Agnieszka powiedziała, że nie trzeba, bo dopiero co była Julia i są aktualne. No, widzę, że są - i to jakie ładne:)
  18. Też mi się podobają:)
  19. Uzi wreszcie na swoim:), więc mogłam sobie już wkleić banerek z Freedomem.
  20. No, ja też mu zrobiłam parę ogłoszeń na innych stronach. Fajnie by było, gdyby w końcu opuścił schronisko, po tak długim czasie... Freedom na spacerze był w porządku, ciągnie tylko do psów. Miał wyjątkowy jak na siebie apetyt na parówki. Jak zwykle niechętnie szedł do boksu - on się tak już w drodze przez korytarz odwraca i próbuje uciec w drugą stronę..to jest naprawdę przygnębiający widok.. No i dalej nie chce zrobić "siad", ale smaczki od kuby123 powyżerał;)
  21. No, już wiem, dokąd mnie wieźli, obejrzałem i poznałem, co trzeba. I normalnie mi zafundowali nową przyjaciółkę:) Całkiem niezła... I nawet takie same obroże dostaliśmy, hmmm.. nigdy jeszcze nie miałem czerwonej. [IMG]http://images47.fotosik.pl/345/207edd3e02bd3c5e.jpg[/IMG] (to ostatnie zdjęcie dostałam wysłane, był jeszcze Uzi z Panią, ale tego oczywiście bez zgody nie wkleję:)
  22. Już mnie zabierają dalej. Dokąd, po co? Hej, Sylwia, nie zakrywaj twarzy! [IMG]http://images50.fotosik.pl/345/35daaae00a41d6be.jpg[/IMG] Dobrze, że zabrali ze sobą chociaż piłeczkę.. [IMG]http://images38.fotosik.pl/341/c0034da159dd2482.jpg[/IMG]
  23. Krótki minifotoreportaż z podróży Uziego do domu: W samochodzie się nie siedzi, tylko skacze, wbija pazurki w cudzą nogę i wygląda przez okna:) [IMG]http://images41.fotosik.pl/341/144d89872d53d52b.jpg[/IMG] Już tu kiedyć byłem...Więc czuję się swobodnie i wesoło (a mój wróg Rufi wścieka się zamknięty w pokoju, hi hi:) [IMG]http://images38.fotosik.pl/341/543bf99509921647.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/346/9214fca48e2bec10.jpg[/IMG] Ojej, a tam drugi ja? [IMG]http://images42.fotosik.pl/229/38829e8206f4957a.jpg[/IMG] W sumie to się na chwilę uspokoję i położę.. Ale tylko na chwilę:) [IMG]http://images49.fotosik.pl/346/8741c3c419d85534.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...