-
Posts
2652 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by leonarda
-
Frau Sosnowieckie schronisko - proszę wpisać Dorcię do adoptowanych:) a Zahira - skoro go dostałam - do wychodzących i ze mną jako opiekunem;)
-
Dorci domek wygląda na bardzo fajny. Mieszka w dużym mieszkaniu w kamienicy, ma łóżeczko w pokoju nastoletniej córki. Była bardzo wystraszona i za nic nie chciała wejść po schodach - wniosłam ją na rękach. Ludzie bardzo mili. Mam nadzieję, że się Dorcia dogada z malutkim chłopczykiem. Mam mieć stały kontakt mailowy, więc za parę dni coś więcej będzie wiadomo. Chyba dostanie nowe imię - niewykluczone, że Maja:)
-
No, ja to się będę cieszyć jutro. Przyjechałam dzisiaj z panem po Freedoma - dom super. A tu niespodzianka - nawet Ania nie wiedziała, że Freedom wczoraj po południu został adoptowany. Nie wytrzymam psychicznie, zwłaszcza, że to pies taki dobry, delikatny, więc jutro jadę zobaczyć ten nowy dom. To w Rudzie Śląskiej. Ale po rozmowie telefonicznej wydaje mi się, że powinno być dobrze. Tylko że ja już się na zapas boję, więc... A zamiast niego poszła do domu sunia z Sosnowca. Prawdę mówiąc - byłam tam z nią - idealni ludzie i miejsce dla Freedomka..I nie mogli odżałować. Zobaczcie, jak to jest - ponad rok nic. A jak dom - to od razu dwa! Napiszę jutro wieczorem, jak będę po wizycie - pani kierowniczka jak zobaczyła moją minę, to mi sama dała telefon i powiedziała, żeby od razu dzwonić. Powiedziałam nowemu właścicielowi, że nerwowo nie wytrzymam dłużej:) No to mnie zaprosił. Z tego co usłyszałam, to Freedom trafił do domu z ogrodem (ale mieszka w domu) i był bardzo grzeczny.
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
leonarda replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Wyszło imię i nazwisko:lol: No, to niech będzie - jak w dowodzie osobistym;) -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
leonarda replied to Energy's topic in Już w nowym domu
No jasne;) Chociaż sosnowieckie schronisko uparła się nazywać go nie Morelek, a Duplo:cool3: Ja jej dam Duplo:mad: -
Sylwia - jak znajdziesz chwilę, to usuń Tutu z pierwszej strony:) Ma teraz na imię Borgia, a to jej aktualne zdjęcie:) Pani mi wysłała i pozwoliła wstawić:)
-
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
leonarda replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Zapka - jak znajdziesz chwilę, to usuń Tutu z pierwszej strony, bo już jest przecież w domku:) Ma nowe imię - Borgia, a to jej zdjęcie z dzisiaj:) [IMG]http://images50.fotosik.pl/417/71920d6c2e35cc4a.jpg[/IMG] -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
leonarda replied to Energy's topic in Już w nowym domu
No, mam nadzieję, że zostanie dopóki nie znajdzie się DS albo DT. Może ktoś go zechce... A ta starsza sunia podobno jedzie na DT do W-wy. -
Informacje o Tutu pozytywne. Wybrała sobie kanapę jako ulubione miejsce i na razie głównie odsypia stres. Nie bardzo ma apetyt, ale to chyba tylko przejściowe.
-
Oby to był najlepszy dom z możliwych:) Fajnie:)
-
Tzn. najpóźniej wtedy:)
-
Nie! Ja napisałam września? Grudnia, oczywiście:)
-
Wreszcie zrobiłam do końca rozliczenie - jest na pierwszej stronie. Maciaszek - na Twoim bazarku nie potwierdziłam, bo już chyba został usunięty (link się nie otwiera) zanim ja miałam dane:oops: Ale jest wpisane tu, na wątku. Wszystkim jeszcze raz serdecznie dziękuję za pomoc. Zdjęcia będą, ale niewykluczone, że 4 września - bo najprawdopodobniej tam się Uzi wybierze na dzień otwarty schroniska:) Gdyby nie dotarł - to będą z jego domu:) Pozrzucał z tarasu doniczki z kwiatkami. Kwiatki osobno, doniczki osobno.. "Ale on jest naprawdę grzeczny..." - powiedziała Pani;) I lubi śledzia czasem przekąsić:)
-
Bunia na pewno tak, dzisiaj rano ją widziałam.
-
Tutu dzisiaj pojechała do domu:) Z panią. Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku.
-
Kochana Capri opuściła nas... ZA TM [*]
leonarda replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Strasznie żal.... -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
leonarda replied to Energy's topic in Już w nowym domu
No, jest też ta sunia... A Morelek dzisiaj pojechał zabrany przez Fundację SOS, m.in. na badania. Więcej pewnie napisze Sosnowieckie schronisko. Ale tupał z radości! I wyżarł ode mnie po kryjomu parówkę przed drogą, tak strasznie chciał.. Mam nadzieję, że nic nie nabrudzi w samochodzie z tego powodu;)