Jump to content
Dogomania

leonarda

Members
  • Posts

    2652
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by leonarda

  1. Jestem u Bolusia.
  2. Zapisuję wątek Bolka.
  3. No, nawet bardzo lubią:)
  4. Strasznie się cieszę z powodu Rosy, naprawdę wyjątkowo:B-fly:
  5. Ojej:), a w jakim? Do tego Cieszyna pojechał czy w inne miejsce? Czaku, wiesz coś?
  6. No, oby pan był fajny i oby się zainteresował na dobre :thumbs:
  7. Dostałam od państwa sms, że sunia w domu zachowuje się ok:) Ufff...
  8. [quote name='maciaszek']Wróciłam, przeczytałam te wspaniałe wieści i powiem tyle: :multi::multi::multi::multi::multi: :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:.[/QUOTE] Ja też dopiero teraz przeczytałam i obejrzałam:) I dopowiem jeszcze do słów maciaszek::sweetCyb: i :cunao:
  9. Wiem, ja też się zastanawiałam nad wpisem Anki i tymi problemami z ewentualnym wnoszeniem psa... zależy chyba głównie od sytuacji pani. Co do kotów - sprawdzić mogłaby głównie Gisic. No a co do sterylki - niestety wydaje mi się, że nie miała. Pewna nie jestem. Ale ona już nie jest zbyt młoda i nie wiem, jak z zabiegiem, czy będzie całkiem bezpieczny - to już zależałoby od opinii weterynarza. W razie czego można by załatwić pewnie w fundacji, na zniżkę - Agra jest przecież z Sosnowca; o to mogłabym dopytać. Ale tak czy inaczej, bez Gisic nie możemy nic zrobić.. maciaszek - Ty masz do niej nr telefonu - możesz ją jakoś powiadomić, żeby się w miarę szybko odezwała? Wiem, że nie bardzo może, ale gdyby dom okazał się odpowiedni, to by jej też ulżyło..
  10. A Dakota potem w samochodzie była super grzeczna i zadowolona, jakby całe życie nic nie robiła innego, tylko tak podróżowała na tylnym siedzeniu:) Za to na miejscu wyskoczyła i znów pociągnęła jak diabli, tym razem do parku obok swego nowego domu. A pan za nią....:painting:
  11. Mnie też było miło:p Choć tak sobie tylko podejrzewałam, że to Ty;)
  12. A, już ją wkleiłam tam [FONT=Calibri]http://www.dogomania.pl/threads/204699-starsza-pani-szuka-starszego-przyjaciela...[/FONT] - z kotem się upewnimy u Gisic.
  13. A ja myślę - na Przygarnę psa pojawił się dzisiaj wątek jakby dla Agry stworzony (tak mi się wydaje) - Kenny pisze: Zgłosiła się do mnie starsza pani, która poszukuje pieska. Pani jest mocno starsza, więc nie jest to domek dla młodziaka absolutnie. Pani zależałoby, żeby piesek lub sunia (wszystko jedno-jeśli sunia to po sterylce) był wielkości "do kolan" lub większy. Czyli małe pieski odpadają. Musi lubić koty. W mieszkaniu jest kastrowany,rozpieszczony kocur. Z tego co wiem to pani mieszka sama, w mieszkaniu. Prosiła o pieska naprawdę w potrzebie, ale nie dawajmy jej chorego psiaka, bo może sobie nie poradzić z leczeniem. Nie jest to dom z ogrodem dla aktywnego psa, ale na pewno ciepły kącik dla jakiegoś starszego biedaka, który ma małe szanse na szczęśliwą emeryturę. To bardzo sympatyczna i ciepła osoba. Jest stałą klientką naszego sklepu. Domyślacie się pewnie, że pani nie buszuje w internecie więc wklejajcie propozycje i jak uznam, że jakaś odpowiada jej wymaganiom to podam wklejającemu numer telefonu do pani i będziecie sobie dogadywać szczegóły. Aha domek w Krakowie (Dębniki). Jeszcze nie ma wielu propozycji i można by zaproponować Agrę - tylko czy ktoś ma pojęcie, jak ona może zareagować na kota? Jak macie kontakt do Gisic, to może ją zapytać? A nuż coś by z tego było...?
  14. Wcale nie tak mało;) Miałam na myśli tylko to, że pewnie można sunie jeszcze bardziej pokazać w ogłoszeniach;) A przy słabej pogodzie to trudno o naprawdę ładne zdjęcie, następnym razem oby było słoneczko:).
  15. Zabawny, fajny tekścik ma Suzi w ogłoszeniach;)
  16. [B]Zapka[/B] - możesz zdjąć Dakotę z pierwszej strony:) Pojechała dzisiaj do domu:) Więcej info na jej wątku:) A przy okazji dawniej obiecane zdjęcia Reksa (tego, który poszedł do domu zamiast Akiro) z chwili wyjazdu ze schroniska i z nowego domu: [IMG]http://images37.fotosik.pl/698/85dfdec5ca1c387d.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/698/5cfb05abbe4b9bb6.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/737/0c694ee102fc5590.jpg[/IMG]
  17. No i najwyraźniej dobrze wypadła:lol:, choć popiskiwała i ciągnęła na smyczy:razz: [B][COLOR=magenta]Dakota czyli Dasza (tak będzie nazywać ją pani) pojechała dzisiaj do nowego domu[/COLOR][/B]:loveu::loveu::loveu::loveu: Bardzo mili państwo na emeryturze, mieszkanie na parterze koło parku, w Piekarach. Odwiozłam ich tam, bo przyjechali autobusem - bardzo miłe miejsce i dużo miejsca na spacery z psem. Państwo mają doświadczenie z psami - wiedzą, że Dakota spędziła w boksie czas od października 2006 roku (tak dokładnie ma w dokumentach). Liczą się z pewnymi możliwymi problemami na początku. Oby tylko pogodziła się z kotem! Jenny - pan pytał, kto wymyślił imię i czy to bardziej od Indian czy od samolotów (opowiadał mi przy okazji o samolotach z drugiej wojny światowej);) Miałam Cię zapytać, więc pytam:) Na pewno się jeszcze z Dakotą/Daszą zobaczę, pewnie przy okazji sterylki (państwo zdecydowanie chcą). No i za parę dni najpóźniej napiszę, co słychać - troszkę się obawiam, co psina może nabroić w mieszkaniu po tylu latach w schronisku... ale oni generalnie są w domu - chociaż jutro wychodzą na koncert, tak że będzie pierwszy sprawdzian:roll: To na razie tyle. Cieszę się - jak powiedział pan: tyle lat psina była jak w więzieniu, to chociaż teraz ma mieć u nich wesołe dożywocie:)
  18. Jestem u dziewczynek. To właściwie bardzo podobna historia, jak ostatnio z dwoma małymi pieskami z Sosnowca - tamtym jakimś cudem udało się znaleźć wspólny dom w ciągu chyba 2 tygodni. Tym psiątkom też musi się udać! Dużo ogłoszeń potrzeba, zrobiłabym też parę - ale na kogo kontakt? No i przydałyby się, zwłaszcza Candy, lepsze chyba zdjęcia. I kilka, jak są razem i je obie dobrze widać...
  19. No - dawno nie zaglądałam, to i rychło w czas się dowiaduję...:oops: ale za to [B]bardzo[/B] się cieszę z czesiowego domku :loveu::loveu:
  20. [quote name='Pies Wolny'] Pani wykopuje Pańcia z domu i fertig.[/QUOTE] Na to się chyba jednak nie zdecydują;)
  21. Dla wyjaśnienia - z tego, co wiem, Uzi nie zaczął uciekać akurat w tym domu - próbował się wymykać jeszcze gdy był na tymczasie i podobno też w hotelu czasem. Brak mu może rozrywki, on jest taki sprytny... no i jeszcze mają chodzić z państwem na spacery wieczorem nad rzekę, żeby się trochę wyszumiały... Na razie brzmi dobrze. Jeszcze raz powtórzę - oby tak zostało..
  22. I na koniec Uzi odprowadzający mnie pod bramę - trochę się zrobił potężniejszy niż kiedyś i aż śmiesznie tu wyszedł na zdjęciach: [IMG]http://images49.fotosik.pl/742/4a28ae724c223be3.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/724/210640ea2b2e3c84.jpg[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4a28ae724c223be3.html"][/URL]
×
×
  • Create New...